Dodaj do ulubionych

po operacji, pomózcie

04.01.13, 14:50
Witam
Pisałam równiez na forum choroby tarczycy, ale jedna z dziewczyn poradziła mi, zeby napisac tutajsmile.Jestem pół roku po całkowitej resekcji tarczycy. Dawka eutyroxu która biore to 125mg. Dwa miesiące temu moje tsh wynosiło 7,25( norma od 0,42-4,2). A teraz zrobione dzis wynosi 10,4. Cały czas biore te dawkę ustalona przez lekarza i czemu tsh mogło wzrosnac? Dzis robiłam równiez ft4 i wynosi 1,15( norma od 0,93-1,75). Nie moge schudnąc. W nocy mam napady wysokiego pulsu i odczuwam wtedy lekki niepokój. Nie zawsze tak sie czuje ale dosc często. Juz mam dość ustalania hormonów. Czy powinnam bez wiedzy lekarza podniesc juz sobie dawkę eutyroxu do 150mg, bo do lekarza dostane sie nie wczesniej niz za ok.2 tyg.
Moje wyniki z dnia 20 sierpnia tego roku czyli 3 tyg. po operacji:
sód 140 (136-145)
potas 4,16 (3,5-5,10)
Wapń całkowity 2,28 (2,25-2,60)
Magnez 0,86 (0,66,1,07)

poradzcie cos prosze .
Obserwuj wątek
    • djpa Re: po operacji, pomózcie 05.01.13, 12:47
      Hej,
      Dawkę lekarz na pewno Ci zwiększy. Już zapewne dwa miesiące temu powinnaś mieć zwiększoną dawkę TSH. Z wynikami po recepty i po zmiany dawki możesz chodzić też do lekarza rodzinnego. Niemożność schudnięcia może wynikać z za wysokiego TSH, niskiego fT4 i nie wiadomo jakiego fT3 (bo nie badałaś).
    • zamostkowa Re: po operacji, pomózcie 03.02.13, 18:52
      Malutka - a z jakiego powodu miałaś operację tarczycy?
      Rzeczywiście, już wcześniej powinnaś mieć większą dawkę euthyroxu. Objawy masz typowe dla za małej dawki, niestety, nim to się ustali, przechodzimy przez różne etapy samopoczucia.
      Jeśli chodzi o ft3, to generalnie w przypadku resekcji całkowitej tarczycy nie bada się tego. Jeśli do endo masz długie terminy, możesz iść do lekarza pierwszego kontaktu z prośbą o receptę na większą dawkę, ale najlepiej jednak, żeby dawka została ustalona przez endo.
      • 1malutka78 Re: po operacji, pomózcie 03.02.13, 19:49
        Miałam bardzo przerosnięta tarczycę. Moja tarczyca miałam objętosc 40ml, a norma dla zdrowej kobiety to 18ml. Do tego miałam duzo guzów, uciskała mi na tachawice i schodziła za mostek. Oprócz tego miałam chorobe Gravesa-Basedowa z nadczynnością. Miałam problemy z sercem, skurcze dodatkowe serca i ogólnie kiepsko sie czułam. W tej chwili zwiekszyłam dawke sama do 150( biore tak od 9 stycznia), a endo kazała mi dodatkowo brac w wekeendy 175mg. Czuje sie lepiej, leki zniknęły jak za dotknięciem czarodziejskiej różdzkismile. nie budzi mnie w nocy kołatanie serca. Teraz jak byłam u endo to własnie powiedziała mi, zeby nie robić FT# przy usunietej tarczycy bo to bez sensu. Zresztą poprzednia endo mówiła to samo. Ja zrobiłam, bo dziewczyny na forum mówiły, zeby robić. Mnie natomiast kazała robić TSH i FT4 co miesiac. Mam nadzieję, ze to sie w końcu ustabilizuje i tsh spadnie mi ladnie i bedzie ok.1.
        • zamostkowa Re: po operacji, pomózcie 03.02.13, 22:19
          Ja miałam podobnie, operowana byłam na wole zamostkowe, a niespodzianką u mnie był rak. To fajnie, że bierzesz większą dawkę i już się lepiej czujesz. Na forum zwracają uwagę na ft3 i ft4, ale przy wyciętej tarczycy tak naprawdę to badamy tylko tsh i czasem ft4, zresztą endo Ci potwierdziła. Na przyszłość pamiętaj, że jak zaczynasz czuć objawy sercowe (lęki, uderzenia, bicie serca itp.), to za mała dawka, ale chyba już Ci to nie grozi. Jak będziesz miała jakieś pytania, to pisz. Trzymaj się smile
          • 1malutka78 Re: po operacji, pomózcie 03.02.13, 22:32
            Dzis wzięłam jeszcze wieksza dawke niz wczoraj bo 175 i powiem ci, ze czuje sie super. Ciesze się, ze zwiekszanie dawki nie wpływa zle na mnie. Bo czytałam na forum, ze niektóre osoby nie moga zwiększac po 25 mg tylko po duzo mniej. Ja raka na szczescie nie miałam, ale przy takiej ilosci guzów to mogłobyc róznie. Kiedy miałas operacje?Bo ja miałam 31 lipca 2012 r.
            • zamostkowa Re: po operacji, pomózcie 04.02.13, 00:54
              u mnie już prawie 4 lata... Z tą dawką to jest tak, że przeważnie przy zwiększaniu dawki lekarze zalecają nie więcej niż o 25g. To jest trochę skomplikowane, ale generalnie chodzi o to, że przy szybkim zwiększaniu dawki źle to wpływa na serce i krążenie.
          • pies_z_laki_2 Re: po operacji, pomózcie 04.02.13, 12:18
            > Na forum zwracają uwagę na ft3 i ft4, ale przy wyciętej tarczycy tak naprawdę to badamy
            > tylko tsh i czasem ft4, zresztą endo Ci potwierdziła.

            Nam, Hashimotkom z kikutkiem tarczycy, też endo mówią, że wystarczy badać tsh... A czym się różni organizm z tarczycą w zaniku (4 ml objętości) od organizmu z tarczycą wyciętą? Chyba tylko blizną i ew. brakiem przytarczyc.

            Badanie wolnych hormonów tarczycowych służy monitorowaniu nie tylko wysokości dawki (fT4), sprawdzamy też, czy konwersja do hormonu aktywnego (T3) postępuje bez przeszkód. Dlatego sugerujemy badanie obu tych parametrów. Szczególnie przy ustalaniu dawki tyroksyny, bo w sytuacji ustabilizowanej wystarczy samo tsh i to badane raz na kwartał... ale jak nic się nie dzieje, to nie czujemy potrzeby ingerowania w co, co działa dobrze, prawda? Dopiero jak coś się nam sypie, to szukamy przyczyn i sposobów wyjścia z kryzysu...

            Czy pytałyście endo o wyjaśnienie dlaczego przy usuniętej tarczycy sprawdzanie fT3 bez sensu?
            • zamostkowa Re: po operacji, pomózcie 04.02.13, 19:00
              Ja tak naprawdę, to nie rozumiem tego. Jestem hashi, po resekcji całkowitej tarczycy z powodu olbrzymiego wola zamostkowego zagrażającego sercu, z rozpoznaniem raka w histopacie, a w związku z tym pozostaję pod opieką centrum onkologii oraz endo z mojej przychodni (prywatnej).
              Na moją prośbę o badanie ft3 i ft4 otrzymałam odpowiedź, że w takim przypadku ft3 w ogóle nie ma sensu badać, bo nie mam tarczycy. O ile dobrze pamiętam, to powiedziano mi, że Tsh wytwarza przysadka, a FT3 I Ft4 to tarczyca produkuje , a skoro jej nie ma.....
              Jeżeli ktoś ma jakąś wiedzę na ten temat, proszę o podzielenie się, bo jest to br. ważne
              • 1malutka78 Re: po operacji, pomózcie 04.02.13, 20:58
                Mnie to tez zastanawia. Moja jedna i druga endo twierdzi, ze nie badamy ft3, bo to nie ma sensu. Jedna z endo nawet uwaza ze tylko tsh badamy. Natomiast druga kazała tsh i ft4 co miesiac. Dodam, ze moje endo sa dobrymi specjalistkami, jesli chodzi o warszawe to jedna z nich nalezy do klilku najlepszych. Ale monitorujac wszystkie hormony podczas brania eutyroxu widze, ze zmienia sie ich poziom, tak jak zmienia sie poziom tsh. Wiec moze warto robic komplet badan?
              • pies_z_laki_2 Re: po operacji, pomózcie 05.02.13, 19:28
                To ciekawe, bo do tej pory uważałam, że T4 produkuje tarczyca, a T3 produkowane jest w wątrobie, nerkach i innych organach obwodowych, zgodnie z np. tym:

                "Tyroksyna (T4) jest głównym hormonem tarczycy. Przekształcenie jej w bardziej aktywną biologicznie trójjodotyroninę (T3) odbywa się głównie w tkankach obwodowych. Odpowiedzialny za to jest enzym zawierający aminokwas selenocysteinę 5'-dejodynaza tyrozyny. "
                - www.nuk.bieganski.org/pl/dodatki/tarczyca/

                "Wiadomo, że chorzy z mutacją inaktywującą genu transportera MCT8 (monocarboxylate transporter 8) wykazują upośledzenie psychomotoryczne oraz nieprawidłowe stężenia hormonów tarczycy. Trajkovic-Arsic i wsp.62 wykazali, że nasilony wychwyt i akumulacja T4 w nerkach myszy z mutacją genu Mct8 oraz zwiększona nerkowa konwersja T4 do T3, zależna od nasilonej aktywności nerkowej dejodnazy typu 1, przyczyniają się do powstania charakterystycznej dla niedoboru transportera MCT8 konstelacji stężeń hormonów tarczycy - małego stężenia T4 przy dużym stężeniu T3. (62 )
                - www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=62153&_tc=985E637A50F0E30A01360F0CB573F59A

                "PTU był także rekomendowany preferencyjnie zamiast tiamazolu w leczeniu zagrażającej życiu tyreotoksykozy lub przełomu tarczycowego, a to z powodu korzyści wynikającej z jego zdolności do hamowania obwodowej konwersji T4 do T3. "
                - www.mp.pl/artykuly/?aid=54687

                "Tarczyca produkuje małe ilości T3 - aktywnego hormonu tarczycy, a podstawowym hormonem krążącym jest T4. Stąd powszechnie panuje pogląd, że leczenie substytucyjne u pacjentów z niedoczynnością tarczycy może być w pełni zrealizowane L-tyroksyną. T3 w tkankach obwodowych powstaje z T4 dzięki aktywności dejodynaz jodotyroninowych i reakcji monodejodynacji T4 do T3. Dzięki prawidłowemu działaniu dejodynazy typu 2 (D2) oraz dejodynazy typu 1 (D1), zarówno endogenna T4, jak i egzogenna L-T4 są konwertowane do T3 w dostatecznym stopniu, aby utrzymać normalne stężenie T3 w surowicy. Mimo ogromnej liczby prac wskazujących, że pacjenci dobrze się czują podczas monoterapii L-T4, wielu endokrynologów obserwowało u niektórych chorych korzyści z zastosowania terapii złożonej z L-T4 i liotyroniny (L-T3), w celu sprostania zapotrzebowaniu organizmu na T3. Panicker i wsp. badali zagadnienie, czy polimorfizm genu Dio2 (dejodynazy typu 2) mógłby wyjaśnić zróżnicowaną odpowiedź psychologiczną na typ terapii substytucyjnej hormonem tarczycy, którą obserwowano w populacji Weston Area (Weston Area T4/T3 Study - WATTS).[41] Wiadomo, że D2 odgrywa ważną rolę w powstawaniu T3 obecnej w osoczu, która powstała z T4 w wyniku konwersji przez enzym D2 w tkankach obwodowych. Autorzy wykazali związek pomiędzy istnieniem polimorfizmu Thr92Ala a wyraźnym zmniejszeniem dobrostanu podczas przyjmowania samej L-T4, jak również polepszenie tego dobrostanu poprzez zastąpienie monoterapii L-T4 przez terapię złożoną z L-T3 i L-T4. Oznacza to, że genetyczne polimorfizmy genu Dio2 odgrywają istotną rolę we właściwej konwersji T4 do T3. Ich obecność może wymagać substytucji złożonej z obu hormonów tarczycy.[41]

                Są jednak też prace, w których nie wykazano przewagi terapii złożonej z L-T4 i L-T3 stosowanych łącznie nad samą L-T4 w polepszeniu ogólnego stanu zdrowia, samopoczucia i stanu metabolicznego w pierwotnej niedoczynności tarczycy, na przykład praca Valizadeha i wsp.[42] Jedynym objawem, który uległ korzystnej zmianie po zastosowaniu terapii złożonej z L-T4 i L-T3 było ustąpienie lęku i bezsenności, co nie miało miejsca w grupie leczonych samą L-T4.[42] Należy jednak zauważyć, że w przypadku tej ostatniej pracy narzędziem badawczym był jedynie kwestionariusz zdrowia ogólnego GHQ28.

                Ostatnia z prac, którą chciałbym przytoczyć, dotyczy dość podstawowego zagadnienia, jakim wydaje się sposób podawania L-T4 w aspekcie pory dnia i relacji czasowej do posiłków. Okazuje się, że właściwe podawanie L-T4, tj. na czczo - w celu zapobiegnięcia zaburzeniom absorpcji jelitowej leku, wywołanym obecnością treści pokarmowej w żołądku i jelicie cienkim - powoduje istotnie mniejsze stężenie TSH we krwi, niż to jakie zanotowano u chorych przyjmujących L-T4 podczas śniadania. Oznacza to, że schematy przyjmowania L-T4 bez zachowania zasady, ażeby lek był przyjmowany na czczo, są związane z większymi i bardziej zróżnicowanymi stężeniami TSH w surowicy. Należy pamiętać, że T4 jest uważana za lek o względnie wąskim wskaźniku toksyczno-terapeutycznym. W przypadku protokołów podawania L-T4 nieuwzględniających stosowania leku na czczo wahania stężenia TSH w surowicy mogą być bardzo znaczne. Jeśli celem terapii z użyciem L-T4 jest utrzymanie stężenia TSH w surowicy we względnie wąskim przedziale stężeń, bez znamiennych oscylacji stężenia, to przyjmowanie L-T4 powinno odbywać się wyłącznie na czczo.[43] "
                - www.mp.pl/artykuly/?aid=54687
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka