tymma
26.06.13, 16:11
Dziewczyny porodźcie, proszę. Zrobiłam sobie badanie kortyzolu we krwi, bo po objawach podejrzewałam, że mogę mieć niedoczynność nadnerczy, myślałam, że mam niedobór kortyzolu, zresztą lekarz też tak nieśmiało to zasugerował. Odebrałam wynik i zdębiałam, przy normie 260-720, mój wynik to 1177.
Badanie robiłam po 8:00. Jestem osoba nerwową, ale bez przesady, nie byłam wtedy aż tak bardzo niczym zdenerwowana, poza tym pogoda kosmarne i bardzo niskie ciśnienie..
I moje pytania brzmią:
czy możliwe, żeby domniemamy stres mógł aż tak zawyżyc wynik?
czy na wynik badania ma wpływ w którym dniu cyklu był robiony? (z tego co wiem to nie, ale może macie inne doświadczenia.)