agnes181jaw2008
29.04.14, 21:16
Moja mama od dłuższego czasu czuje się fatalnie.
Włosy się przetłuszczają
Dużo przytyła
Jej szyja puchnie, mama czuje ucisk.
Jest jej słabo, poci się, jest mega senna.
We wrześniu trafiła do szpitala. Po wykonaniu badań okazało się że wypłukany ma potas (lekami moczopędnymi). TSH prawie 8. Stwierdzono niedoczynnośc tarczycy i skierowano ze szpitala do endokrynologa.
W styczniu TSH było 1,44, w kwietniu 4,1.
Mama trafiła do endokrynologa (wreszcie!) a ten stwierdził, że nie ma potrzeby leczenia, USG nie wykazało zmian. Zlecił FT4. Dziś odebrała mama wyniki i FT4 było na poziomie 1,44.
Lekarz zalecił przyjmowanie selenu - tylko i wyłacznie.
Dodam że mama ma 56 lat. Leczy się na serce. Nałogowo pali papierosy.
Co myślicie na ten temat? Poleciłam mamie po 1. zmienić endokrynologa po 2. u lekarza rodzinnego szukać innej choroby.