Witam,
Mam wielką prośbę aby ktoś pomógł mi w interpretacji moich wyników tarczycy.
Jestem kobietą i mam 26 lat. Do zbadania tarczycy skłoniło mnie moje złe samopoczucie m.in. ciągłe zmęczenie, w ciągu dnia potrafię normalnie przysypiać na siedząco natomiast jak przychodzi wieczór to nie mogę zasnąć. Przez to wszystko mam skoki nastrojów i stany depresyjne. Dodatkowo moje włosy zaczęły wypadać kilogramami. A do tego wszystkiego moje libido równa się 0. Jestem już tym wykończona dlatego zaczęłam w końcu się badać.
Moje wyniki to:
TSH: 1,394 ulU/mL [0,40-4,00]
FT3: 3,09 pg/mL [1,80-4,20]
FT4: 0,83 ng/dL [0,80-1,90]
TPO: 35,5U/mL [0,0-60,0]
ATG: <15,0U/mL [0,0-60,0]
Proszę o pomoc, bo nie wiem czy to sprawka tarczycy czy mam szukać przyczyny gdzieś indziej.
Pozdrawiam