tygryska1
06.01.13, 10:02
Wyko-ptasiu,
fajnie ze zagladasz na to forum. tyle mi sie w głowie roi, ale najgorsze jest ze brakuje juz mi nadzieji do zwyczajnego zycia.
Trudno po takim czasie odnajdować w sobie siły co dzień na nowo. Własciwe to nawet nie wiem o co miałabym Cie zapytać, bo wydaje mi sie ze na kazdym polu jest niedobrze.
ale jak tak myśle to chyba najwazniejsza jest miłość-czy znajde taką wartościową, wzajemną ze szczesliwym zakończeniem? jesli nie jest to problem, to prosze Cię o odpowiedz.
Tyle już za mną, a czas leci.
Pozdrawiam