oby.watel
10.01.11, 18:09
Donald Tusk, premier, podczas konferencji prasowej we wrześniu, po zakończeniu konwencji PO zapowiedział, że przenosi swój gabinet do Sejmu. Zapewnił, że dzięki przeniesieniu swojego gabinetu z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów do Sejmu, będzie mógł przebywać w Sejmie w codziennie, w czasie posiedzeń, co z kolei umożliwi dziennikarzom „monitorowanie” jego działań.
Po trzech miesiącach dziennikarze wynieśli się z sejmu, ponieważ nie było czego monitorować. Z ponad 40 ustaw - "projekty" tworzyły pięć "pakietów": konsolidacji finansów publicznych, deregulacyjny, zdrowotny, społeczno-cywilizacyjny oraz powodziowy - udało się przez sejm przepchnąć 4 (słownie: cztery). Buble.