PO fensywa

10.01.11, 18:09
Donald Tusk, premier, podczas konferencji prasowej we wrześniu, po zakończeniu konwencji PO zapowiedział, że przenosi swój gabinet do Sejmu. Zapewnił, że dzięki przeniesieniu swojego gabinetu z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów do Sejmu, będzie mógł przebywać w Sejmie w codziennie, w czasie posiedzeń, co z kolei umożliwi dziennikarzom „monitorowanie” jego działań.

Po trzech miesiącach dziennikarze wynieśli się z sejmu, ponieważ nie było czego monitorować. Z ponad 40 ustaw - "projekty" tworzyły pięć "pakietów": konsolidacji finansów publicznych, deregulacyjny, zdrowotny, społeczno-cywilizacyjny oraz powodziowy - udało się przez sejm przepchnąć 4 (słownie: cztery). Buble.
    • gravedigger1 Re: PO fensywa 10.01.11, 18:13
      Czytając Twoje wątki obnażające prawdę o rządzie, zdaję sobie sprawę, że mogę spać spokojnie. Jestem pewien, że żadne ich przewinienie nie pozostanie niezauważone i nienapiętnowane publicznie. smile
      • oby.watel Re: PO fensywa 10.01.11, 21:16
        Dobranoc.
    • witold17 Re: PO fensywa 11.01.11, 23:47
      Zapewne wg Ciebie rząd pis+LPR+samoobrona był skuteczniejszy i lepszej jakości...
      Cóż, nie jestem fanatykiem PO ani Tuska. Tak się jakoś złożyło, że od początku demokracji w Polsce zwykle byłem zmuszony głosować przeciw a nie za. Moje poparcie dla PO jest właśnie głosem anty-pis i niczym więcej. Podejrzewam, że 80% wyborców PO poparło tę partię z tego samego powodu co ja. I co teraz? Bardzo bym chciał realnych reform w Polsce a nie drobnych zmian wspartych całym drętwym pieprzeniem. Tusk powiedział kiedys jedno mądre zdanie: żeby reformować kraj, trzeba mieć władzę. Wszyscy wiemy, że drastyczne działania godzące w święte krowy: górników rolników, mundurowych- skończyłyby się wygraną Kaczyńskiego. Takie jest nasze społeczeństwo, w którego tzw. "zbiorową mądrość" nie wierzę. Tu zgadzam się z Kurskim-głupi naród wszystko kupi.
      Ja im daje czas do najbliższych wyborów, jeśli po wygranej będzie tak samo- to adieu PO. Tylko co potem? Palikot? Jeśli masz lepszy pomysł, to będę wdzięczny za podpowiedź.
      • oby.watel Re: PO fensywa 12.01.11, 07:58
        witold17 napisał:
        > Ja im daje czas do najbliższych wyborów, jeśli po wygranej będzie tak samo- to
        > adieu PO. Tylko co potem? Palikot? Jeśli masz lepszy pomysł, to będę wdzięczny
        > za podpowiedź.

        Po wyborach będzie śmieszniej. Dlatego robią skok na kasę, dlatego tak p. premier się miota. Sytuacja jest tragiczniejsza niż się rodakom wydaje, skoro p. premier tak desperacko sięga do kieszeni, gdy jeszcze na początku roku chełpił się osiągnięciami, wzrostem, a p. Rostowski udzielał wywiadów i lekcji "jak uniknąć kryzysy nie robiąc nic". Zważ, że nie ma dziedziny, która się jeszcze nie zawaliła. Rząd na gwałt chce przekształcić placówki służby zdrowia w spółki, choć kolei przekształcenie wszystkiego w spółki jak widać nie tylko nie pomogło, ale wręcz zaszkodziło!

        Pisałem także o koalicji PIS-So-LPR, można to sprawdzić. Nie twierdzą, ze oni byli lepsi. Twierdzę, że samodzielne rządy PO, to tragedia dla Polski. Przedtem przeszkadzał im prezydent wetujący jak leci. Teraz prezydent podpisuje jak leci, a reform jak nie było, tak nie ma. Są tylko rozpaczliwe próby dobrania się do kasy. Jaki będzie następny krok? Nacjonalizacja banków?

        Zastanawiam się kto wykupi obligacje po skoku na OFE. Poza tym jak zareagują rynki finansowe na takie działania, gdy chwieje się Portugalia, a w kolejce leży Hiszpania? Może się okazać, że ten rząd zniszczy co tylko się da zniszczyć, sięgnie po ostatnie rezerwy, a jak uderzy kryzys zostaniemy sami, bo Europy nie będzie stać na ratowanie "zielonej wyspy". Zwłaszcza, że jak Polaczki znowu będą zarabiać miliony, to co z tego, skoro nie miliony €? Co wtedy zrobi Tusk? Znowu obarczy Kaczyńskiego winą za swoją nieudolność?
        • witold17 Re: PO fensywa 13.01.11, 11:00
          Nie wiem jak będzie po wyborach. Nie wszystkie pomysły PO mi sie podobają. Nie był dobrym pomysłem wzrost VAT-u, bo to przekłada sie na większość cen. Lepiej by było wycofać obniżkę składki rentowej. Były to sumy przez mpojedynczego płatnika niezauważalne, ale dla budżetu istotne. No i oczywiście dla wizerunku kochającego ludzi kaczora. Fatalnym pomysłem jest przekształcanie szpitali w spółki samorządowe- to albo zrujnuje samorządy, albo doprowadzi o likwidacji deficytowych oddziałów, kosztem chorych oczywiście.
          A reformy, jakich konkretnie oczekujesz, aby odwrócić napisany przez Ciebie scenariusz?
          1. Emerytury mundurowe- kasa będzie dopiero a 20 lat. Nie można zabierać praw nabytych, trybunał to zakwestionuje.
          2. KRUS- jak oszacować dochody rolników? Na podstawie ich zeznań podatkowych? śmieszne. Przez wieki przyzwyczaili się do okłamywania władzy i dalej będą to robić. Dostaną jeszcze zasiłki, bo tacy biedni.
          3. Wg recepty Prezesa i jego Wielkiego Brata - Pompując w gospodarkę pieniadze- inne kraje to przerobiły, nie widać aby dobrze na tym wyszły.
          4. A może przestać płacić katechetom- to miliard złotych rocznie. Nie ma w konkordacie, na który powołują się kościelni włazidupcy obowiązku płacenia, jest tylko obowiązek organizowania w szkołąch lekcji religii. Koszt odzyskania całkiem niezłej kasy zerowy, gwarantowane poparcie większości społeczeństwa (z wyjątkiem tych, którzy i tak nie zagłosują nigdy na PO). Trzeba tylko trochę odwagi.

          A może masz jeszcze inne pomysły, co teraz można zrobić, żeby zatrzymać wieszczoną przez Ciebie apokalipsę? Odważnie, podziel się nimi.
          • oby.watel Re: PO fensywa 13.01.11, 11:12
            Dziękuję za zaproszenie do rozmowy. Ale powiedz tak, ale szczerze. Czy gdy jak zapraszasz do domu fliziarza, to siadasz i uzgadniasz z nim najlepszy sposób kładzenia flizów, doradzasz mu jak trzymać młotek, czy wskazujesz co jest do zrobienia? Wynajmujemy fachowców, płacimy im i mamy za nich rozwiązywać problemy, które stworzyli? Oni nie słuchają naukowców, ludzi, którzy przewyższają ich wiedzą i doświadczeniem, a będą słuchać rad dyskutanta na forum?

            Piszesz, że emerytury mundurowe dadzą kasę za 20 lat? Prawda. Ale dałyby za 15, gdyby SLD nie kupował sobie głosów. Dałaby za 17, gdyby rząd PO robił co do niego należy, a nie podpuszczał wodza i pilnował słupka. Z tego, co mówisz wyziera takie oto rozumowanie - nie ma sensu zaczynać budowy domu, bo nie mammy gdzie mieszkać dziś, a do nowego wprowadzić się będziemy mogli dopiero za dwa lata. Popraw mnie, jeśli się mylę, ale tak to widzę - jeśli emerytury mundurowe dadzą oszczędności za 20 lat, to ich nie reformujmy, dzięki czemu nie dadzą oszczędności nigdy. Ponieważ rolnicy oszukują, to uczciwie ładujmy w nich po 20 miliardów rok w rok itd, itp.
            • witold17 Re: PO fensywa 13.01.11, 17:42
              oby.watel napisał:


              > Wynajmujemy fachowców, płacimy im i mamy za nich rozwiązywać problemy, k
              > tóre stworzyli? Oni nie słuchają naukowców, ludzi, którzy przewyższają ich wied
              > zą i doświadczeniem, a będą słuchać rad dyskutanta na forum?

              Slusznie. Tylko, że my Polacy uwielbiamy krytykować innych w taki właśnie sposób jak Ty to robisz. Totalna negacja, wszystko źle. I do tego wiedzy wystarczy. Do tego, żeby wyjaśnić dlaczego źle i jak to zrobić inaczej- już jakoś tej wiedzy za mało. Pół biedy jak tak dyskutują forumowicze, gorzej że tak samo jest z politykami.

              > Piszesz, że emerytury mundurowe dadzą kasę za 20 lat? Prawda. Ale dałyby za 15,
              > gdyby SLD nie kupował sobie głosów.

              Słusznie. Albo za 18 gdyby tego samego nie robił PiS. Ale najbardziej oczywiście winny jest Tusk i PO.

              > Dałaby za 17, gdyby rząd PO robił co do ni
              > ego należy, a nie podpuszczał wodza i pilnował słupka. Z tego tego, co mówisz wyzier
              > a takie oto rozumowanie - nie ma sensu zaczynać budowy domu, bo nie mammy gdzie
              > mieszkać dziś, a do nowego wprowadzić się będziemy mogli dopiero za dwa lata.
              > Popraw mnie, jeśli się mylę, ale tak to widzę - jeśli emerytury mundurowe dadzą
              > oszczędności za 20 lat, to ich nie reformujmy, dzięki czemu nie dadzą oszczędn
              > ości nigdy. Ponieważ rolnicy oszukują, to uczciwie ładujmy w nich po 20 miliard
              > ów rok w rok itd, itp.

              Więc poprawiam cię. Naprawdę wierzysz, że Kaczyński podpisałby jakiekolwiek reformy emerytur uchwalone przez rząd PO? Przecież dobrze wiesz, że nie. Tak naprawdę PO rządzi od kilku miesięcy, histeria po katastrofie nie sprzyjała normalnej pracy rządu. Ostatni rok przed wyborami to nie jest czas na radykalne i niepopularne zmiany i przy tym będę się upierał. JKest kwestia koalicjanta, PSL przed wyborami zawsze sie uniezależnia i sonduje, komu po następnych wyborach warto dać dupy. Reformy nie dotarły by nawet do kancelarii prezydenta.
              Zupełnie inna sprawa to taktyka PO w czasie poprzedniej prezydentury. Ja byłem zadania, że należy robić swoje i uchwalać nawet takie ustawy, o których byłoby wiadomo, że będą zawetowane. Ale- ważna uwaga- na początku kadencji sejmu. Wtedy P(osady) S(amym)
              L(udowcom) jest bardziej ugodowa i motłoch łatwiej przełknie gorzką pigułkę. Uchwalać i zarzucać Kaczyńskiego ustawami, niech wetuje co się da, żeby było wiadomo, kto nic nie robi i przeszkadza. Zwyciężyła inna koncepcja- żeby nie dawać Kaczyńskiemu okazji wykazywania jaki to jest dobry dla ludzi. Nie wiem czy słusznie, nie da sie tego sprawdzić. Dlatego pisałem, że w tych wyborach daję PO ostatnią szansę, jeżeli wygrają i nic się nie zmieni, to koniec poparcia. I takich jak ja- jak odnoszę wrażenie- jest więcej. Mam nadzieję, że Tusk o tym wie.
              • grgkh Re: PO fensywa 13.01.11, 19:08
                witold17 napisał:

                > w tych wyborach daję PO ostatnią szansę, jeżeli wygrają i nic się nie zmieni,
                > to koniec poparcia. I takich jak ja- jak odnoszę wrażenie- jest więcej.

                Jest ich więcej. Ja też do nich należę. Ale ja mam jeszcze jedno, nadrzędne kryterium. Odbierając PO głos muszę go dać komuś, o kim mam z jakichś powodów lepsze zdanie. Nie wystarczy odebrać. A jesli nie będzie lepszego to jednak - z rozsądku - znów zagłosuję na PO, bo nie pozwolę zmarnować tego jednego głosu na pogorszenie sytuacji Polski.

                Poza tym mam juz jednak nową kandydaturę. Nie jest najlepsza i to dobrze, że od razu nie ma szans wejścia szerokim frontem. To oczywiście palikot, a właściwie ludzie, których on firmuje. To - po prostu - nowa krew. Niech tylko wejdą do parlamentu, z jakimś minimum. I niech rodacy zobaczą, czy są czegoś warci, czy my, Polacy, potrafimy wśród siebie znaleźć kogoś innego niż szaroszara, statystyczna, populistyczna nijakość. Kiedyś ten pierwszy krok trzeba zrobić - w ich przypadku jest to jedyna i najlepsza okazja. Jeśli im się uda zdobyć jakieś mandaty to będzie to WYŁĄCZNA zasługa "wodza", Palikota, który ma szansę sprawdzic się jako organizator. Na razie nie ma on u mnie najlepszej opinii i nie chciałbym go widzieć jako kogoś rządzącego, ale jako wprowadzający nowy ruch do obiegu publicznego moze zrobić to, czego doczekać się nie możemy - może rozerwać monopol dwóch partii, które tak sprawnie się kontrują, że utrwaliły praktycznie na zawsze grunt dla swoich rządów i nierządów.

                > Mam nadzieję, że Tusk o tym wie.

                I mam nadzieję, że Palikot, gdyby mu się to udało, zastąpi PSL i wniesie trochę inne klimaty do rządzenia polską sceną polityczną.

                Taki mam plan. Już w tym roku, bez względu na drobniejsze uchybienia Palikota, promować właśnie jego. Nawet jeśli mój głos się zmarnuje, to PO raczej nie odda władzy PiS.

                P.S. A może i Ty mógłbyś pójść tą drogą? smile Chyba ten plan nie jest zły. Jak myślisz?
                • witold17 Re: PO fensywa 13.01.11, 23:32
                  grgkh napisał:

                  > Jest ich więcej. Ja też do nich należę. Ale ja mam jeszcze jedno, nadrzędne kry
                  > terium. Odbierając PO głos muszę go dać komuś, o kim mam z jakichś powodów leps
                  > ze zdanie. Nie wystarczy odebrać. A jesli nie będzie lepszego to jednak - z roz
                  > sądku - znów zagłosuję na PO, bo nie pozwolę zmarnować tego jednego głosu na po
                  > gorszenie sytuacji Polski.

                  I to też mój problem. Tyle razy już głosowałem na mniejsze zło, że to już dla mnie norma. Marzę o powstaniu partii liberalnej, nie tylko w sprawie gospodarki rynkowej, ale także w sferze obyczajowej, ideologicznej. Kiedyś taki próbował być KLD, ale w Polsce jeszcze nie było zapotrzebowania na taką partię. Teraz pewnie by było.

                  > Poza tym mam juz jednak nową kandydaturę. Nie jest najlepsza i to dobrze, że od
                  > razu nie ma szans wejścia szerokim frontem. To oczywiście palikot, a właściwie
                  > ludzie, których on firmuje. To - po prostu - nowa krew. Niech tylko wejdą do p
                  > arlamentu, z jakimś minimum. I niech rodacy zobaczą, czy są czegoś warci, czy m
                  > y, Polacy, potrafimy wśród siebie znaleźć kogoś innego niż szaroszara, statysty
                  > czna, populistyczna nijakość. Kiedyś ten pierwszy krok trzeba zrobić - w ich pr
                  > zypadku jest to jedyna i najlepsza okazja. Jeśli im się uda zdobyć jakieś manda
                  > ty to będzie to WYŁĄCZNA zasługa "wodza", Palikota, który ma szansę sprawdzic s
                  > ię jako organizator. Na razie nie ma on u mnie najlepszej opinii i nie chciałby
                  > m go widzieć jako kogoś rządzącego, ale jako wprowadzający nowy ruch do obiegu
                  > publicznego moze zrobić to, czego doczekać się nie możemy - może rozerwać monop
                  > ol dwóch partii, które tak sprawnie się kontrują, że utrwaliły praktycznie na z
                  > awsze grunt dla swoich rządów i nierządów.

                  Na Palikota patrzę z nadzieją, bo to polityk w zupełnie innym stylu, niż zwykle w Polsce. Trochę tak jak w USA- najpierw się ma pieniądze, a potem zostaje politykiem. U nas zazwyczaj odwrotnie i jakie to ma skutki- widzimy wszyscy. To człowiek bardzo inteligentny, potrafi urządzać zabawne happeningi, ale też wypowiadać się kompetentnie i serio na różne tematy. Nie boi się łamać tabu (a różnych tabu mamy w Polsce więcej niż ludy pierwotne). Ma dobre pomysły, gorzej z realizacją, niestety. Jest nierówny: oddanie legitymacji poselskiej na licytacji u Owsiaka to hit, pomysł z Tymochowiczem - kit do kwadratu.

                  > P.S. A może i Ty mógłbyś pójść tą drogą? smile Chyba ten plan nie jest zły. Jak my
                  > ślisz?

                  Kto wie? Mieszkam w Rzeszowie, tu w Kaczolandzie Palikot nie ma szans. Ale patrzę z nadzieją na jego działania, może większy przełom w naszej polityce jest bliżej niż się spodziewamy?
              • oby.watel Re: PO fensywa 13.01.11, 20:02
                witold17 napisał:

                > Słusznie. Albo za 18 gdyby tego samego nie robił PiS. Ale najbardziej oczywiści
                > e winny jest Tusk i PO.

                Nie PiS, ale PO rządzi od jakiegoś czasu. Mam krytykować PiS za to, że nie zrobił, choć rządzi PO i też nie robi? Nie wolno krytykować Komorowskiego, bo Kaczyński wetował ustawy?

                > Więc poprawiam cię. Naprawdę wierzysz, że Kaczyński podpisałby jakiekolwiek ref
                > ormy emerytur uchwalone przez rząd PO?

                Wiarę zostawmy na boku. Fakty są takie, ze Kaczyński wetował ustawy, do których specjalnie wtykano zapisy, których nie przełknie. Ale pretekst bardzo dobry i wygodny. Tyle, że teraz jest prezydent, który podpisuje wszystko. Tylko nie ma czego podpisywać. We wrześniu premier robi cyrk "przenosząc się" do sejmu, żeby pilnować "ofensywy legislacyjna". No i przypilnował - wszystkie trzy ustawy uchwalili! Teraz pracują nad czwartą - jak oskubać emerytów.
                • grgkh Re: PO fensywa 13.01.11, 21:12
                  oby.watel napisał:

                  > Teraz pracują nad czwartą - jak oskubać emerytów.

                  Zaczyna mi coś świtać... Czy jesteś emerytem? A może już niedługo nim będziesz?
          • gaika Re: PO fensywa 13.01.11, 11:54
            witold17 napisał:

            > 4. A może przestać płacić katechetom-

            > A może masz jeszcze inne pomysły

            Do katechetów, i w ogóle gigantycznych dotacji dla Kościoła, dodałabym becikowe.
            A zdecydowane ruchy w kierunku pacyfikacji świętych krów(umundurowanych i tych na roli) są po prostu niezbędne. Nie ma już na co czekać.

            Co powiedział ten, który musi odejść:

            W przyszłym tygodniu jego fundacja Forum Obywatelskiego Rozwoju przedstawi raport o planowanych zmianach. Wskaże w nim też, gdzie szukać oszczędności. - To żaden problem ściąć wydatki o 10 mld zł - przekonuje Balcerowicz. Przykład? Nawet 6 mld zł budżet mógłby zyskać dzięki stworzeniu centrum zakupowego dla całej administracji rządowej.

            Obecnie na usługi zewnętrzne - np. papier, telefony - wydajemy ok. 14 mld zł. Przykłady innych krajów europejskich pokazują, że już w pierwszym roku takie centrum pozwala ściąć wydatki o jedną trzecią, a nawet o połowę. - Rząd zapowiadał utworzenie centrum wielokrotnie. Nie udało się, bo naruszałoby to interesy poszczególnych ministerstw - mówi Balcerowicz.


            wyborcza.biz/biznes/1,100896,8914077,Ruszac_OFE__No_pasaran_.html
Pełna wersja