Dodaj do ulubionych

Koniec świata

02.03.11, 22:10
Witam

Mimo, że przeważnie nie traktujemy takich nowin o końcu świata poważnie, ciągle ten temat pojawia się i będzie się nadal pojawiał dlatego, że ten koniec został zapowiedziany w Biblii i ma naprawdę w przyszłości nastąpić.
Biblia nie podaje daty końca ale podaje znaki końca, opisane wydarzenia są i będą dla ludzi trudne do zniesienia.
Warto zajrzeć do 24 rozdziału Ewangelii Mateusza, gdzie szczegółowo jest opisany koniec tego świata i to jak on osobiście dotknie każdego z nas, niezależnie od tego czy jesteśmy ateistami czy agnostykami lub wyznajemy jakąś religię.
Chrystus oddał życie za nas, aby umożliwić nam życie wieczne w nowym sprawiedliwym świecie.
Aby ten nowy świat mógł zaistnieć obecny system musi się skończyć ale ten koniec nie musi być końcem naszego życia jeśli naśladujemy Jezusa.
Przeżywamy zalew informacji ( reklamy, wiadomości), wiele z nich jest bez wartości, niektóre są nieprawdziwe, szkoda na nie czasu, lepiej sięgnąć do Biblii.
Obserwuj wątek
    • oby.watel Re: Koniec świata 02.03.11, 23:06
      Tak. Albowiem nic nie jest wieczne prócz Boga w trójnasób pojedynczego, a i to nie jest pewne, ponieważ nie da się tego sprawdzić. Ale uczy nas Jezus co należy robić. Po pierwsze należy wiać w górę - albo na najbliższą górę, albo na dach. CytatGdy więc ujrzycie "ohydę spustoszenia", o której mówi prorok Daniel, zalegającą miejsce święte - kto czyta, niech rozumie - wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry! Kto będzie na dachu, niech nie schodzi, by zabrać rzeczy z domu. A kto będzie na polu, niech nie wraca, żeby wziąć swój płaszcz. Biada zaś brzemiennym i karmiącym w owe dni!
      To ostatnie zdanie wymaga wyjaśnienia, albowiem stoi w sprzeczności z nauką, że życie jest święte i chronione od poczęcia. Najwidoczniej nie przez Pana. Poza tym ważne jest, by nie wiać w góry lub na dach w zimie lub w niedzielę. Lepiej poczekać do wiosny lub poniedziałku. CytatA módlcie się, żeby ucieczka wasza nie wypadła w zimie albo w szabat. Będzie bowiem wówczas wielki ucisk, jakiego nie było od początku świata aż dotąd i nigdy nie będzie.
      Dzięki Bogu czas zostanie skrócony, żeby wybrani mogli ocaleć. Trzeba tylko uważać, by nie dać wiary fałszywym prorokom, którzy również ocaleją. CytatGdyby ów czas nie został skrócony, nikt by nie ocalał. Lecz z powodu wybranych ów czas zostanie skrócony. Wtedy jeśliby wam kto powiedział: Oto tu jest Mesjasz albo: Tam, nie wierzcie! Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i działać będą wielkie znaki i cuda, by w błąd wprowadzić, jeśli to możliwe, także wybranych. Oto wam przepowiedziałem.
      Niestety, nigdzie nie ma powiedziane, że wybranymi będą pochlebcy i nadgorliwcy. Latanie z krzyżem, międlenie paciorków i lizusostwo niczego nie gwarantuje. Dowodzi tego i śmierć pielgrzymów, i śmierć w walących się kościołach, czy śmierć sług bożych w katastrofie smoleńskiej. A przykłady można mnożyć...
      • gravedigger1 Re: Koniec świata 03.03.11, 09:00
        oby.watel napisał:

        > Poza
        > tym ważne jest, by nie wiać w góry lub na dach w zimie lub w niedzielę. Lepiej
        > poczekać do wiosny lub poniedziałku. CytatA módlcie się, żeby ucieczka wasza n
        > ie wypadła w zimie albo w szabat. Będzie bowiem wówczas wielki ucisk, jakiego n
        > ie było od początku świata aż dotąd i nigdy nie będzie.


        Gwoli wyjaśnienia - szabat to czas od zachodu słońca w piątek do zachodu słońca w sobotę, więc w powyższym cytacie nie ma nic o tym by "nie wiać (...) w niedzielę. smile
        • oby.watel Re: Koniec świata 03.03.11, 10:48
          Nawet słowo boże bez Twoich wyjaśnień jest tylko zbiorem niezrozumiałych bajek. Dopiero dzięki Tobie wiadomo, że Pan tak sobie zorganizował pracę, że miał zarówno wolny szabat w sobotę jak i dzień święty, który należy święcić, w niedzielę. CytatW sześciu dniach bowiem uczynił Pan niebo, ziemię, morze oraz wszystko, co jest w nich, w siódmym zaś dniu odpoczął. Dlatego pobłogosławił Pan dzień szabatu i uznał go za święty.Dzięki Twoim światłym wyjaśnieniom wiemy już, że... jest jeszcze ciemniej - nic się nie zgadza.
          • gravedigger1 Re: Koniec świata 03.03.11, 11:10
            oby.watel napisał:

            > Nawet słowo boże bez Twoich wyjaśnień jest tylko zbiorem niezrozumiałych bajek.
            > Dopiero dzięki Tobie wiadomo, że Pan tak sobie zorganizował pracę, że miał zar
            > ówno wolny szabat w sobotę jak i dzień święty, który należy święcić, w niedziel
            > ę.

            Słowo boże nie jest żadnym słowem bożym tylko słowem ludzkim i to pisanym nie przez jednego czlowieka, a przez wielu różnych ludzi. Pan przecież nie zorganizował sobie pracy, bo Pana nie ma. Nie dyskutuj zatem ze mną stosując odniesienia do Biblii, bo nie jest to dla mnie "punkt" odniesienia, chyba że sam jesteś np. chrześcijaninem. smile

            A jeśli chodzi o dni wolne, to do szabatu i niedzieli trzeba jeszcze dodać piątek, bo to on jest "niedzielą" dla muzułmanów. I jest to argument za tym, żeby weekend był 3-dniowy! smile

            CytatW sześciu dniach bowiem uczynił Pan niebo, ziemię, morze oraz wszystko
            > , co jest w nich, w siódmym zaś dniu odpoczął. Dlatego pobłogosławił Pan dzień
            > szabatu i uznał go za święty.
            Dzięki Twoim światłym wyjaśnieniom wiemy j
            > uż, że... jest jeszcze ciemniej - nic się nie zgadza.

            A jak może się zgadzać, skoro różni ludzie wymyślają różne rzeczy? smile Judaiści wymyślili, że bóg zaczął pracować wcześniej i skończył robotę w piątek wieczorem, chrześcijanie wymyślili, że zaczął pracować w poniedziałek, a w niedzielę od godziny 00:00 miał już wolne, a muzułamnie doszli chyba do wniosku, że zaczął jeszcze wcześniej i już cały piątek miał wolny. smile
            • fnoll Re: Koniec świata 04.03.11, 00:56
              gravedigger1, masz mylność w całej rozciągłości z powodu jednej przyczyny, otóż:

              chrześcijanie mają wolne w niedzielę nie przyczyny odpoczynku po stworzeniu świata, lecz za sprawą zmartwychwstania Jezusa oraz wcześniej przypadającej na ten dzień bezecnej celebracji Słońca, jako jednego z 7 obiektów niebieskich widocznych gołym okiem, co się inaczej od gwiazd ruszają - spuścizna pogańska po Sumerach

              a muzułmanie z przyczyny Proroka

              tydzień liturgiczny pozostaje jednak wierny opowieści o Stworzeniu i pierwszym jego dniem jest niedziela

              wiedziałbyś to, gdyby Twoja dusza nie mknęła właśnie prosto do piekła
              • gravedigger1 Re: Koniec świata 04.03.11, 08:24
                fnoll napisał:

                > tydzień liturgiczny pozostaje jednak wierny opowieści o Stworzeniu i pierwszym
                > jego dniem jest niedziela

                Masz zupełną rację, ale niski poziom poczucia humoru. smile

                > wiedziałbyś to, gdyby Twoja dusza nie mknęła właśnie prosto do piekła

                Jeszcze nie mknie, bo trzyma się mocno ciała, ale gdy dotrze do piekła, to pozdrowię od Ciebie Szatana i poproszę, żeby trzymał dla Ciebie miejscówkę (na wszelki wypadek). wink
              • oby.watel Re: Koniec świata 04.03.11, 11:12
                fnoll napisał:

                > tydzień liturgiczny pozostaje jednak wierny opowieści o Stworzeniu i pierwszym
                > jego dniem jest niedziela

                Tak. Świadczą o tym nawet nazwy dni tygodnia: wtorek (wtóry - drugi), czwartek (czwarty), piątek (piaty). Pismo mówi, że Pan sześć dni harował, a siódmego odpoczywał? Kto by się przejmował jakimiś bajkami. Pan ewidentnie zastosował się do maksymy, która głosi: "co masz zrobić dziś, zrób jutro, będziesz miał dzień wolnego".
                • z2006 Re: Koniec świata 05.03.11, 07:09
                  oby.watel napisał:
                  >
                  > Tak. Świadczą o tym nawet nazwy dni tygodnia: wtorek (wtóry - drugi), czwartek
                  > (czwarty), piątek (piaty).

                  Polskie nazwy - tak, ale nie np. portugalskie. "Segunda-feira" to poniedziałek...
                  • oby.watel Re: Koniec świata 05.03.11, 13:44
                    Ale jakie znaczenie ma nazwa portugalska, skoro polska zgadza się z biblijnym opisem, a portugalska nie? Jeśli niedziela jest pierwszym dniem, to dlaczego jest świątecznym dniem odpoczynku, skoro p. bóg odpoczywał w siódmym dniu? Chyba, że chcesz dowieść, że cała biblia to bajki wyssane z palca i dlatego żeby się od tych banialuk odciąć święcimy pierwszy dzień, a nie siódmy.
                    • z2006 Re: Koniec świata 05.03.11, 15:48
                      oby.watel napisał:

                      > Ale jakie znaczenie ma nazwa portugalska, skoro polska zgadza się z biblijnym o
                      > pisem, a portugalska nie?

                      No przecież wtorek był "trzecim dniem stworzenia" (skoro niedziela była pierwszym). Po portugalsku wtorek to "terça-feira"

                      Jeśli niedziela jest pierwszym dniem, to dlaczego jes
                      > t świątecznym dniem odpoczynku, skoro p. bóg odpoczywał w siódmym dniu?

                      Dlatego, że dla prawdziwych chrześcijan (a nie np. Świadków Jehowy) pascha Pana jest ważniejsza niż stworzenie świata.

                      Chyba,
                      > że chcesz dowieść, że cała biblia to bajki wyssane z palca

                      To ŚJ dosłownie rozumieją biblijny opis stworzenia. Kościół katolicki dawno już od tego odszedł.

                      i dlatego żeby się
                      > od tych banialuk odciąć święcimy pierwszy dzień, a nie siódmy.

                      A co to ma do rzeczy? To, że Chrystus zmartwychwstał w niedzielę, też jest opisane w Biblii (samej sceny zmartwychwstania nie ma, ale są opisy spotkań ze Zmartwychwstałym, do których doszło już w niedzielę).
                      • oby.watel Re: Koniec świata 05.03.11, 16:55
                        z2006 napisał:

                        > Dlatego, że dla prawdziwych chrześcijan (a nie np. Świadków Jehowy) pascha Pana
                        > jest ważniejsza niż stworzenie świata.

                        Ach rozumiem. Są prawdziwi chrześcijanie i nieprawdziwi. A co z bogami? Oni też się tak dzielą? A po czym poznać właściwego, prawdziwego? Ma jakieś znaki wodne? Akcyzy? Świadectwo autentyczności? Tak czy owak nazwy dni tygodnia musiał Polakom podyktować jakiś nieprawdziwy chrześcijanin. Jacyś inni szatani musieli być tu czynni. Swego czasu ani chybi także nieprawdziwi wmawiali ludziom, że Pan stworzył płaską Ziemię, wokół której na płaskim niebie krąży na płaski Księżyc i płaskie Słońce, a przez dziury widać w nocy światła królestwa bożego.
                        • z2006 Re: Koniec świata 05.03.11, 17:03
                          oby.watel napisał:

                          > Ach rozumiem. Są prawdziwi chrześcijanie i nieprawdziwi.

                          No tak.

                          Chrzescijanin (zgodnie z definicją przyjętą porzez Światową Rade Ekumeniczną) wierzy w Trójcę Świetą i w bóstwo Jezusa z Nazaretu.

                          A sami Świadkowie nie umieją się zdecydować,czy nimi są. Raz w ich gazetkach jest napisane "chrześcijanie zrobili w przeszłości to a to" (i mają na myśli złerzeczy), a raz pisza, że to oni są prawdziwymi chrzescijanami....

                          A co z bogami? Oni też
                          > się tak dzielą?

                          Oczywiście. Jeden jest prawdziwi, inni są ułudą.

                          > A po czym poznać właściwego, prawdziwego?

                          Po zmartwychwstaniu.

                          > Ma jakieś znaki wodn
                          > e? Akcyzy? Świadectwo autentyczności? Tak czy owak nazwy dni tygodnia musiał Po
                          > lakom podyktować jakiś nieprawdziwy chrześcijanin. Jacyś inni szatani musieli b
                          > yć tu czynni.

                          A tak mniej agresywnie i obraźliwie to nie potrafisz?
                          • oby.watel Re: Koniec świata 05.03.11, 18:26
                            z2006 napisał:

                            > Chrzescijanin (zgodnie z definicją przyjętą porzez Światową Rade Ekumeniczną) w
                            > ierzy w Trójcę Świetą i w bóstwo Jezusa z Nazaretu.

                            Jaki ma związek z bogiem uchwała jakiejś rady? I skąd wiadomo, czy ta rada nie uchwalała kuszona przez szatana?

                            > Oczywiście. Jeden jest prawdziwi, inni są ułudą.
                            > Po zmartwychwstaniu.

                            Prawdziwy bóg nie jest nieśmiertelny? Nie jest wszechmogący? To coś nowego.

                            > A tak mniej agresywnie i obraźliwie to nie potrafisz?

                            A na temat nie potrafisz? Ja Ciebie nie ustawiam i nie zaglądam Ci pod łóżko żeby grzechy wytykać i pouczać. I nie żądam żebyś się podporządkował moim poglądom, bo inaczej napuszczę na Ciebie prokuraturę.
      • z2006 Re: Koniec świata 05.03.11, 07:03
        oby.watel napisał:

        > Tak. Albowiem nic nie jest wieczne prócz Boga w trójnasób pojedynczego,

        Akurat vacia i jej współwyznawcy dogmatu o Trójcy Świętej nie uznają.

        > Niestety, nigdzie nie ma powiedziane, że wybranymi będą pochlebcy i nadgorliwcy

        www.maly.goscniedzielny.pl/index.php?grupa=6&art=1289908410&dzi=1168869148&katg=
        > Latanie z krzyżem,

        Oni nie uznają znaku krzyża za swój.

        mateusz.pl/ksiazki/js-pn/js-pn_19.htm
        > międlenie paciorków

        Oni nie odmawiają modlitwy rózańcowej.

        > Dowodzi tego i śmierć pielgrzymów, i śmierć w walących się kościołach,

        "Jezeli się nie poprawicie, wszyscy zginiecie."
        • oby.watel Re: Koniec świata 05.03.11, 13:52
          z2006 napisał:

          > Akurat vacia i jej współwyznawcy dogmatu o Trójcy Świętej nie uznają.

          Nie? A skąd to wiadomo i jakie ma znaczenie skoro wiadomo, że bóg jest jeden? To kto według nich z Marią? Osobiście?

          > Oni nie uznają...
          > Oni nie odmawiają...

          Jacy oni? To bogów jest naprawdę kilku, jak napisano w biblii? To może warto już ludziom powiedzieć, że sam początek biblii został sfałszowany, bo mowa jest o bogach tworzących świat, a nie bogu? Godzi się świętą księgę fałszować i wiarę opierać na kłamstwie?
          • z2006 Re: Koniec świata 05.03.11, 15:56
            oby.watel napisał:

            > z2006 napisał:
            >
            > > Akurat vacia i jej współwyznawcy dogmatu o Trójcy Świętej nie uznają.
            >
            > Nie? A skąd to wiadomo

            Na przykład z wikipedii. smile

            "Bóg: Świadkowie Jehowy wierzą w Jednoosobowego Boga, Jehowę i oddają cześć tylko jemu, jako jedynemu prawdziwemu Bogu. Nie wierzą, że Ojciec, Syn i Duch Święty są hipostazami Trójosobowego Boga (antytrynitaryzm)."

            pl.wikipedia.org/wiki/Świadkowie_Jehowy
            > i jakie ma znaczenie skoro wiadomo, że bóg jest jeden?

            Jak napisał o. Jacek Salij, odrzucanie dogmatu o bóstwie Jeuzsa implikuje, że np. Boze Narodzenie nie jest Bożym Narodzeniem (toteż nic dziwnego, że ŚJ nie obchodzą tego świeta), a śmierc Chrystusa na krzyżu nie była ofiarą drugiej Osoby Trójcy.
            >
            > > Oni nie uznają...
            > > Oni nie odmawiają...
            >
            > Jacy oni?

            Świadkowie Jehowy. Vacia jest jednym z nich. Jeszcze tego nie zauważyłeś?
            • oby.watel Re: Koniec świata 05.03.11, 16:18
              z2006 napisał:

              > Świadkowie Jehowy. Vacia jest jednym z nich. Jeszcze tego nie zauważyłeś?

              Rozumiem, że pojedynczy potrójnie bóg jest lepszy i słuszniejszy od pojedynczego pojedynczo boga wyznawanego przez vacię. Tak? Należy więc oczekiwać, że do paragrafu o ochronie uczuć religijnych zostanie dopisane, że prawdziwym bogiem jest bóg potrójny, a kto uważa inaczej podlega karze grzywny, ograniczenia wolności do lat 5 i przepadkowi mienia na rzecz wyznawców boga potrójnie pojedynczego?
              • z2006 Re: Koniec świata 05.03.11, 16:57
                oby.watel napisał:

                > Rozumiem, że pojedynczy potrójnie bóg jest lepszy i słuszniejszy od pojedynczeg
                > o pojedynczo boga wyznawanego przez vacię. Tak?

                Prawda o trójjedyności Boga pokazuje nam, w jakim przede wsztystkim sensie jest On miłością.

                Należy więc oczekiwać, że do pa
                > ragrafu o ochronie uczuć religijnych zostanie dopisane, że prawdziwym bogiem je
                > st bóg potrójny, a kto uważa inaczej podlega karze grzywny, ograniczenia wolnoś
                > ci do lat 5 i przepadkowi mienia na rzecz wyznawców boga potrójnie pojedynczego
                > ?

                Przeciez urażenie uczuć przedstawiciela danej religii nie polega na tym, że ma się inne zdanie niż on, ale na głoszeniu swoich poglądów w obraźliwy sposób.
                • oby.watel Re: Koniec świata 05.03.11, 18:32
                  z2006 napisał:

                  > Prawda o trójjedyności Boga pokazuje nam, w jakim przede wsztystkim sensie jest
                  > On miłością.
                  > Przeciez urażenie uczuć przedstawiciela danej religii nie polega na tym, że ma
                  > się inne zdanie niż on, ale na głoszeniu swoich poglądów w obraźliwy sposób.

                  A obraźliwość sposobu kto ocenia? Bo zdarzały się przypadki gorliwego zajmowania się organów państwa za pieniądze podatników ludźmi, którzy głosili swoje poglądy. Nie dziwi Cię zawziętość? Że chrześcijanin nie odpuści mając pełną gębę frazesów o miłosierdziu i mamląc codziennie prośby o odpuszczenie win? Odpuścić jego Pan ma obowiązek jemu, ale on nigdy nikomu! Prawda?
    • kora3 Wiesz Vaciu:) 03.03.11, 06:54
      w moim rodzinnym miescie, na murku w samym centrum by napis "W piątek bedzie koniec swiata". Poczatkowo władze miasta zwalczały te nowinę (nie wiem czy dobrą, dyskusyjne) zamalowujac napis. Jednakze co zamalowali, to znów ktos to samo obwieszczał smile no i dali sobie spokój - było napisane i czesc. Ludzie jakoś prztwykli, pogodzili się z tą informacją, wyrazoną jakze biblijnie, bo nieprecyzyjne wszak, ale zawszesmile

      Jak być może pamietasz, przedstawiciele wielu kilku wyznań, w tym takze Twego, już wiele razy zapowiadali szumnie date końca swiata i pudłowalismile
      Najwtraźniej nie rozpracowali jeszcze systemy, w jakim data oego końca zapisana jest w Bibliismile

      Nie iem, jak Ty, ale ja w zwiazku z tym, nie mam zamiaru go rozpracowywacsmile Skoro jak powiadasz, jest zapowiedziane, to pewnikiem nastąpi smile a ze nie mam wpływu na to kiedy, tym lepiej smile
      Pozwól wiec, ze ja zajmę się jednak wiadomosciami (reklamy mnie nie krecą) w czasie rzeczywistym. A Ty rb jak ccesz, tylko nie natnij się, jak ta grupa z NY, która zbiorowo porzyciła prace w zwiazku z datą końca swiata, który złosliwue nie nastąpił, za to ci ludzie pozbywszy się pracy, oszczednosci i mieszkań zostali na bruku - ot taka informacyjka kiedys była - wiem, ze informacje sa zbedne , ale jednak ...smile
      Miłego dnia - dziś nie bedzie końca swiata - założymy się?smile
      • kociak40 Re: Wiesz Vaciu:) 03.03.11, 12:06

        Do tego tematu, karykaturzysta i rysownik - Mleczko, sporządził odpowiedni żart rysunkowy.
        Mam go właśnie przed sobą. Plaża naturystów, gruby facet leży na piasku i patrzy na strasznie grubą, w średnim wieku, przechodzącą obok kobietę z obwisłymi piersiami. Patrzy na nią i mówi sam do siebie - "Ooooo! koniec świata!!!!!".
      • vacia Re: Miła Koro 03.03.11, 15:16
        kora3 napisała:

        > Pozwól wiec, ze ja zajmę się jednak wiadomosciami (reklamy mnie nie krecą) w cz
        > asie rzeczywistym. A Ty rb jak ccesz, tylko nie natnij się, jak ta grupa z NY,
        > która zbiorowo porzyciła prace w zwiazku z datą końca swiata, który złosliwue n
        > ie nastąpił, za to ci ludzie pozbywszy się pracy, oszczednosci i mieszkań zosta
        > li na bruku - ot taka informacyjka kiedys była - wiem, ze informacje sa zbedne
        > , ale jednak ...smile

        Też oglądam wiadomości, śledzenie ich jest ważne ale bez odnoszenia się do kontekstu Biblii obraz świata jest jednowymiarowy, poza tym trochę ponury, ciągle wracają problemy, które są nierozwiązane i nie widać z nich wyjścia.np: Izrael i sąsiedzi.
        Aż się sytuacja prosi o sprawiedliwe rozstrzygnięcie.

        > Miłego dnia - dziś nie bedzie końca swiata - założymy się?smile

        Nie założyłabym się bo tego nie wiem smile
        Ja chciałabym zobaczyć świat pełen sprawiedliwości, cywilizację miłości, jakoś ludziom się to do tej pory nie udało tego zaprowadzić, mimo heroicznych wysiłków niektórych ludzi.
        • oby.watel Re: Miła Koro 03.03.11, 15:46
          vacia napisała:

          > Ja chciałabym zobaczyć świat pełen sprawiedliwości, cywilizację miłości, jakoś
          > ludziom się to do tej pory nie udało tego zaprowadzić, mimo heroicznych wysiłków
          > niektórych ludzi.

          > Chrystus oddał życie za nas, aby umożliwić nam życie wieczne w nowym
          > sprawiedliwym świecie.

          Ale żeby poświęcenie Chrystusa umożliwiło nam życie wieczne w nowym, sprawiedliwym świecie trzeba jeszcze wielu ludzi miłosiernie zgładzić. W biblii znajduje się ich lista.
          • fnoll Re: Miła Koro 04.03.11, 01:01
            trochę, kurde, optymistycznego myślenia

            zaprowadźmy cywilizację miłości wokół siebie!

            albo Boga w nas nie ma...
            • gravedigger1 Re: Miła Koro 04.03.11, 08:26
              fnoll napisał:

              > albo Boga w nas nie ma...

              Nie było, nie ma i nie będzie.
            • oby.watel Re: Miła Koro 04.03.11, 11:24
              fnoll napisał:

              > trochę, kurde, optymistycznego myślenia
              > zaprowadźmy cywilizację miłości wokół siebie!
              > albo Boga w nas nie ma..

              Odnoszę wrażenie, że jest aż nadto, dlatego nie udaje się wprowadzić cywilizacji miłości. Jeśli sługa boży krzywdzi, oszukuje, kłamie, to ma boga w sobie? A niewiasta mamląca różaniec i obgadująca sąsiadów?
            • vacia Re: Miła Koro 04.03.11, 15:04
              fnoll napisał:


              > > zaprowadźmy cywilizację miłości wokół siebie!

              Nie jest to łatwe zadanie, ale dobra rada
              Czemu jednak ludzie wykorzystują takich kochających?
              • kora3 wykorzystują frajerów Vaciu 04.03.11, 16:19
                bucie czlowiekiem współczujacym i skłonnym do pomocy nie yest tozsame z byciem idiotą
        • kora3 :) 04.03.11, 16:11
          vacia napisała:
          >
          > Też oglądam wiadomości, śledzenie ich jest ważne ale bez odnoszenia się do kon
          > tekstu Biblii obraz świata jest jednowymiarowy, poza tym trochę ponury, ciągle
          > wracają problemy, które są nierozwiązane i nie widać z nich wyjścia.np: Izrael
          > i sąsiedzi.
          > Aż się sytuacja prosi o sprawiedliwe rozstrzygnięcie.


          wiesz, ja się interesuje polityka, ale nie wazylabym się stwoerdzic,z e wiem, jak te sytuację rozwiazac. Niemniej - dziwie się , ze Ty sie nie dziwisz, iż jeszcze nie rozwiazana. bó ja wszak widzi, a takze to, ze "az się prosi" smile
          >
          > Nie założyłabym się bo tego nie wiem smile

          no widzisz, to dobrze, bo przegrałabyś - ja wiedzialam, ze nie bedzie smile

          > Ja chciałabym zobaczyć świat pełen sprawiedliwości, cywilizację miłości, jakoś
          > ludziom się to do tej pory nie udało tego zaprowadzić, mimo heroicznych wysiłkó
          > w niektórych ludzi.


          no owszem, ale to jesy truizm bez yrazy Vaciu ...WIesz kiedy człowiek napraede "naprawia świat"? Kiedy żyje i daje zyc innym. Nie wtraca się w zycie innych, chyba, ze dzieje się krzywda, nie krzywdzi sam, pomaga jesli może - gdyby wszyscy, z religiantami włacznie masci wszelkiej mieli takie podejscie, świat byłby lepszysmile

          ps. dziś też nie bedzie końca swiata
    • z2006 Re: Koniec świata 05.03.11, 06:44
      vacia napisała:

      > Mimo, że przeważnie nie traktujemy takich nowin o końcu świata poważnie, ciągle
      > ten temat pojawia się i będzie się nadal pojawiał dlatego, że ten koniec zosta
      > ł zapowiedziany w Biblii i ma naprawdę w przyszłości nastąpić.

      No, nie tylko w Bibli...

      > Biblia nie podaje daty końca (...)

      Biblia nie, ale... wink

      de.wikipedia.org/wiki/Zeugen_Jehovas
      "Jehovas Zeugen glauben, dass die „letzten Tage“ in einem globalen, jedoch selektiven und gerechten, von Gott durch Jesus Christus geführten Krieg gipfeln werden. Dieser Krieg wäre aus Liebe und Gerechtigkeit gegenüber gottestreuen Menschen nötig, um diese vor Menschen zu schützen, die sich unverbesserlich gegen die Liebe Gottes, seine Maßstäbe für Gut und Böse und seine Souveränitat auflehnen, sowie rücksichtslos die göttliche Schöpfung ausbeuten bzw. den Fortbestand der belebten Erde gefährden (Mt 24,22 ELB, Offb 11,17-18 ELB).

      Den Ablauf dieser sogenannten Endzeit im einzelnen schildern sie wie folgt, wobei die genauen Zeitpunkte den Menschen im Voraus unbekannt seien:
      Die Menschheit insgesamt würde nach dem Jahr 1914 unter Kriegen aller Art, Lebensmittelknappheit, Seuchen, Naturkatastrophen, politischen, wirtschaftlichen und religiösen Unruhen, allgemeiner Gesetz-, Lieb- und Gottlosigkeit leiden. Insgesamt würde sich die Situation auf der Erde stetig verschlechtern und die Ratlosigkeit und Angst zunehmen (Mt 21,25-26 ELB,2 Tim 3,1-7 ELB). Jedoch würde die „Gute Botschaft“ der göttlichen Erlösung durch Christus über die ganze Erde gepredigt werden (Mt 24,ELB EU).
      Während der vorgenannten Umstände würden politische und religiöse Organisationen das Erreichen von „Frieden und Sicherheit" aus eigener Kraft verkünden. Die genauen Umstände, welche zu dieser Verkündigung führen sollen, seien unbekannt. Dieser Frieden sei jedoch trügerisch, nicht göttlich (1 Thess 5,3 ELB).

      (...)

      Wiederholt hatten Zeugen Jehovas konkrete Zeitangaben über diese von ihnen erwarteten Ereignisse veröffentlicht. Russel prophezeite das Ende der „Zeiten der Heiden“ für 1914: Im Oktober dieses Jahres würde alle politische und kirchliche Herrschaft fallen und durch das Reich Gottes auf Erden ersetzt werden.[33] Sein Nachfolger Rutherford deutete diese Aussage um: 1914 sei die Königsherrschaft Christi unsichtbar im Himmel angebrochen; die Generation der 1914 lebenden Gläubigen würde aber ihr sichtbares Erscheinen miterleben.[34] Für 1925 sagte er den Höhepunkt der „großen Drangsal“ voraus. In den 1960er Jahren richteten die Zeugen Jehovas dann den Fokus ihrer Berechnungen auf das Jahr 1975:

      „Gemäß dieser zuverlässigen Bibelchronologie werden 6000 Jahre, von der Zeit seit Erschaffung des Menschen an, mit dem Jahre 1975 enden, und die siebente Periode von eintausend Jahren Menschheitsgeschichte beginnt im Herbst 1975 u.Z.“"


      > Warto zajrzeć do 24 rozdziału Ewangelii Mateusza, gdzie szczegółowo jest opisan
      > y koniec tego świata i to jak on osobiście dotknie każdego z nas, niezależnie o
      > d tego czy jesteśmy ateistami czy agnostykami lub wyznajemy jakąś religię.

      Hm... To po co w takim razie wyznawać? I jak to się ma do Listu do Rzymian?
      • oby.watel Re: Koniec świata 05.03.11, 13:57
        z2006 napisał:

        > Hm... To po co w takim razie wyznawać? I jak to się ma do Listu do Rzymian?

        Dokładnie. Do statutu partii zresztą też się nie ma.
        • z2006 Re: Koniec świata 05.03.11, 16:06
          Ale jeżeli ktoś uznaje natchnienie ksiąg Biblii, powinien mieć ogólną wizje jej przesłania, obejmującą nie tylko dowolnie wybrane fragmenty.
          • oby.watel Re: Koniec świata 05.03.11, 16:21
            Tak. Powinien mieć wizję.
    • gaika Re: Koniec świata 05.03.11, 15:16
      To już naprawdę nie wystarczy, że ludzie miewają swoje własne, małe apokalipsy? Jeszcze mało?
      • z2006 Re: Koniec świata 05.03.11, 16:02
        No nie. Potrzebny jest sąd nad całym swiatem. Chociażby dlatego:

        www.youtube.com/watch?v=y4y97AyCtks
        Inne argumenty sa tutaj:

        www.newadvent.org/cathen/08552a.htm
        "The Roman Catechism thus explains why, besides the particular judgment of each individual, a general one should also be passed on the assembled world: "The first reason is founded on the circumstances that most augment the rewards or aggravate the punishments of the dead. Those who depart this life sometimes leave behind them children who imitate the conduct of their parents, descendants, followers; and others who adhere to and advocate the example, the language, the conduct of those on whom they depend, and whose example they follow; and as the good or bad influence or example, affecting as it does the conduct of many, is to terminate only with this world; justice demands that, in order to form a proper estimate of the good or bad actions of all, a general judgment should take place. . . . Finally, it was important to prove, that in prosperity and adversity, which are sometimes the promiscuous lot of the good and of the bad, everything is ordered by an all-wise, all-just, and all-ruling Providence: it was therefore necessary not only that rewards and punishments should await us in the next life but that they should be awarded by a public and general judgment.""
        • oby.watel Re: Koniec świata 05.03.11, 16:24
          Tak. Bez sądu ani rusz. A jak Pan się z tym sądem będzie ociągał, to należy namalować krzyże na sztandarach, zakrzyknąć Got mit uns i zaprowadzić porządek w imieniu. W końcu Pan sześć dni tworzył po to, żeby potem móc a to zatopić, a to podpalić, a to wymordować pierworodnych, więc mógł się zmęczyć...
          • z2006 Re: Koniec świata 05.03.11, 17:08
            oby.watel napisał:

            > A jak Pan się z tym sądem będzie ociągał, to należy nam
            > alować krzyże na sztandarach, zakrzyknąć Got mit uns i zaprowadzić porządek w i
            > mieniu.

            Akurat ci mało się przejmowali Sądem Ostatecznym.

            > W końcu Pan sześć dni tworzył po to, żeby potem móc a to zatopić, a to
            > podpalić,

            Bóg jest zbyt święty, żeby móc obojetnie patrzec na zło.

            > a to wymordować pierworodnych,

            To zrobił przeciez Herod - bynajmniej nie na polecenie Boga.
            • oby.watel Re: Koniec świata 05.03.11, 17:50
              z2006 napisał:

              > Bóg jest zbyt święty, żeby móc obojetnie patrzec na zło.

              Kpisz, prawda? Chyba, że uznamy to co na przykład robi Kadafi w Libii za dobro.

              > To zrobił przeciez Herod - bynajmniej nie na polecenie Boga.

              Nie przyjacielu. Jeżeli ktoś uznaje natchnienie ksiąg Biblii, powinien mieć nie tylko ogólną wizję jej przesłania, obejmującą nie tylko dowolnie wybrane fragmenty, ale ją także znać w całości, by móc wychwalać i głosić czyny Pana.
              • z2006 Re: Koniec świata 05.03.11, 18:10
                oby.watel napisał:

                > z2006 napisał:
                >
                > > Bóg jest zbyt święty, żeby móc obojetnie patrzec na zło.
                >
                > Kpisz, prawda?

                Nie. To zdanie wyczytałem bodajże u o. Salija...

                > Chyba, że uznamy to co na przykład robi Kadafi w Libii za dobro.

                Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy.
                >
                > > To zrobił przeciez Herod - bynajmniej nie na polecenie Boga.
                >
                > Nie przyjacielu. Jeżeli ktoś uznaje natchnienie ksiąg Biblii, powinien mieć nie
                > tylko ogólną wizję jej przesłania, obejmującą nie tylko dowolnie wybrane fragm
                > enty, ale ją także znać w całości, by móc wychwalać i głosić czyny Pana.

                Ale Ewangelie obydwu Herodów przedstawiają jako postacie mocno negatywne...
                • oby.watel Re: Koniec świata 05.03.11, 18:37
                  z2006 napisał:

                  > Nie. To zdanie wyczytałem bodajże u o. Salija...

                  To z kim ja rozmawiam? Ty nie masz żadnych przekonań? Wierzysz w to, co wyczytasz?

                  > Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy.

                  A to gdzie wyczytałeś? Zważywszy na to, że każdy kiedyś zachoruje i każdy kiedyś umrze można to uznać za sprawiedliwość nierychliwą. Mojżesza za morderstwo jednak nie ukarał. Ani siebie za wymordowanie pierworodnych. Nie mówiąc już o tych milionach, które potopił zsyłając potop.

                  > Ale Ewangelie obydwu Herodów przedstawiają jako postacie mocno negatywne...

                  Czy Ci się to podoba, czy nie biblia jako całość to nie tylko ewangelie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka