Dodaj do ulubionych

Parcie na poparcie

25.05.11, 13:49
Wuc nie cofnie się przed niczym, nie pogardzi nikim, kto tylko chciałby go poprzeć. W Gazecie Polskiej właśnie oznajmił z niebywałym oburzeniem, że na terytorium Rosji decydują Rosjanie. A przecież nie ulega wątpliwości, że nie powinni. Ba! Nie mają prawa! "Katastrofy nie byłoby bez Rosjan (...) o sposobie postępowania z samolotem, wiozącym głowę naszego państwa decydował ktoś w Moskwie." To się trzyma kupy. Komuny też by nie było bez Rosjan. Szkopuł w tym, że w przedwojennych realiach jeden Dyzma mógł zrobić karierę, ale dwóch nie.

Uważa też wuc, że Platforma sfałszuje wybory. A dowodem będzie przegrana PiSiu, bo mimo, że Tusk stara się jak może, żeby Platformę pogrążyć, to PiS udowadnia na każdym kroku, że jego bać się trzeba zdecydowanie bardziej. CytatCzy dziś Platforma ma się czego bać? Nie ma wątpliwości, że ma. I to nie tylko sprawy smoleńskiej, ale także choćby afery hazardowej. Pan Tusk i pan Schetyna nie upublicznili billingów swoich telefonów komórkowych. Czy zachowają spokój, gdy ujawnienie tych danych będzie nieuniknione, gdy staną się równi wobec prawa z innymi obywatelami? W mojej ocenie będą bronili władzy za wszelką cenę.O cenie mówi człowiek, który nie potrafił się rozstać z rządową willą przez kilka miesięcy po przegranych wyborach. Nie wiadomo także, czy o wiele ciekawszy od bilingów nie byłby zapis rozmowy z brata z bratem, który Amerykanie mogą upublicznić po kolejnej wizycie Macierewicza z Fotygą.

Wuc kilkakrotnie podkreśla, że trzeba "im" patrzyć na ręce. Jakby sam miał czyste. CytatWażna jest mobilizacja wszystkich, którym drogi jest los polskiej demokracji w dniu wyborów - również w roli mężów zaufania. Jednocześnie jesteśmy przygotowani nawet na działania bezprawne ze strony instytucji państwa.

Jak można powierzyć władzę komuś, kto pół roku przed wyborami jest pewny, ze zostaną sfałszowane? Który podważa zasady, fundamenty demokratycznego państwa? Który twierdzi, że prezydenta i parlament Polacy wybrali przez pomyłkę? Tylko czekać, aż wuc ujawni prawdziwego odpowiedzialnego za rozpętanie II Wojny Światowej - dziadka z Wehrmachtu.
Obserwuj wątek
    • grgkh Re: Parcie na poparcie 25.05.11, 17:17
      Podziwiam Cię za język, którym to piszesz. wink Jesteś naprawdę mistrzem słowa.

      A takie, pozbawione demagogii, teksty lubię czytać.
      • oby.watel Parcie na poparcie i grgkh zaparcie 25.05.11, 18:19
        Zanim wuc rzekł był to co rzekł był napisałem:

        > Nie chciałbym usłyszeć wiadomości, że po zaprzysiężeniu rządu koalicyjnego PiS
        > SLD były premier Donald Tusk został aresztowany pod zarzutem, który właśnie
        > jest przygotowywany przez odpowiednie służby. Dwa lata rządu alternatywy PO
        > pokazały, że ci ludzie, a raczej ich guru, nie cofną się przed niczym. Grunt sobie
        > przygotowali, a wyznawcy słupka św. grzechem zaniechania sami sobie ukręcili
        > bicz na siebie...

        Wuc potwierdził te obawy artykułując groźbę wprost: Czy [Tusk i Schetyna] zachowają spokój, gdy ujawnienie tych danych będzie nieuniknione, gdy staną się równi wobec prawa z innymi obywatelami?

        Ale grgkh, jak zwykle czujny, żeby nie rzecz przeczulony, był łaskaw dać odpór:

        > Jeszcze nic się nie stało, o czym Ty mówisz? Czy zabrakło Ci już przykładów w realu,
        > że skupiasz się na wyssanych z palca?

        Czy potrzeba komentarza?
        • grgkh Re: Parcie na poparcie i grgkh zaparcie 25.05.11, 19:31
          Chyba jestem za głupi, żeby pojąć, o co tym razem Ci chodzi. wink
          • oby.watel Re: Parcie na poparcie i grgkh zaparcie 25.05.11, 20:11
            To skup się na wyjaśnianiu o co Tobie chodzi. I co masz na myśli zakładając, że Twej pisaninie w ogóle jakaś myśl przyświeca.
            • grgkh Re: Parcie na poparcie i grgkh zaparcie 11.06.11, 00:08
              Zrób sobie założenie, że nie przyświeca żadna myśl. Dobra rada, przestań czytać głupoty innych. wink I odpowiadać na nie. wink

    • oby.watel Re: Parcie na POparcie 09.06.11, 12:36
      Sympatyków, miłośników i wyznawców PO na pewno ucieszy informacja, że cała Socjaldemokracja Królestwa Polskiego i Sitwy tow. Borowskiego będzie parła na koryto albo na listach SLD, albo PO. Z Kolei Niektórzy działacze partii o wiele znaczącej nazwie Platforma Jest Najważniejsza wystartują z list PO. Ale tylko ci, których wuc nie lubi. Pozostali pozostaną przy starej nazwie - Prezes Jest Najważniejszy i wystartują z list PiSiu.

      I tak oto PiS via PO będzie znowu u żłobu. P. Radosław Sikorski, Joanna Kluzik-Rostkowska, Paweł Poncyliusz i kto wie kto jeszcze będąc w PiSie zły w PO jak za dotknięciem różdżki czarodziejskie zmienia się w dobrego. Ale jeśli PO jest po drodze z działaczami PiSiu, to czym się PiS od PO różni poza nazwą? Tam Kaczor, Donald tu...
      • grgkh Re: Parcie na POparcie 11.06.11, 00:12
        Czy nie szkoda Ci czasu na powtarzanie wciąż tego samego?

        Jeśli Ci nie odpowiada polska scena polityczna, to ją zmień lub się wyprowadź gdzieś daleko. Recepty na zmiany nie potrafisz zaproponować, jaki więc jest cel Twojego biadolenia? Ten stres wkrótce Cię zabije...
        • oby.watel Re: Parcie na POparcie 11.06.11, 10:44
          Mimo konstytucyjnego nakazu wazeliny PZPR już nie istnieje. I to mimo, że partia krytykowała się sama, ponieważ nikt inny nie miał uprawnień. Przejrzałem konstytucję. Nie ma w niej mowy o przewodniej roli PO, PiSiu, ani nikogo innego. Wręcz przeciwnie , jest art 54.
          • grgkh Re: Parcie na POparcie 11.06.11, 15:11
            oby.watel napisał:

            > Mimo konstytucyjnego nakazu wazeliny PZPR już nie istnieje. I to mimo, że parti
            > a krytykowała się sama, ponieważ nikt inny nie miał uprawnień. Przejrzałem kons
            > tytucję. Nie ma w niej mowy o przewodniej roli PO, PiSiu, ani nikogo innego. Wr
            > ęcz przeciwnie , jest art 54.

            Nie wiem skąd wziąłeś sugestię, że mam coś przeciwko krytyce w ogóle. A nawet krytyce PO. Nie mam nic. Czasem czytam takie Twoje posty z prawdziwą przyjemnością. Ale nie lubię manipulacji, w tym przypadku skierowanej wprost do mnie, bo to ja właśnie czytam co tu piszesz (chyba że chcesz mi tego zabronić w ramach tak pojmowanej przez Ciebie wolności myślenia i wypowiedzi). I mam takie samo prawo krytycznie wypowiadać się o Twoich metodach manipulowania informacją, jak Ty pisać (krytycznie) o czymkolwiek lub kimkolwiek.

            Co ciekawe, to uświadamiam Ci to od dawna, a Ty wciąż swoje, wciąż mi w "odwecie" przypisujesz swoje urojenia na mój temat. I dlatego niepokoję się o stan Twojej kondycji. Na dodatek żal mi Twojego potencjału, który mógłby służyć (może) skuteczniej wspólnemu dobru, a niestety nie służy. Ktoś, kto manipuluje informacją, nie stoi po stronie prawdy, dążenia do niej.

            Proponowałbym Ci zwrócić większą uwagę na prawdę, obiektywizm oceny itp. Poza tym jest ok.

            P.S. Masz zaległe u mnie co najmniej dwie odpowiedzi. Pierwsza dotyczy mojej argumentacji o OFE, a druga Twojego zarzutu pod moim adresem, że deklarowałem się nagannie (wg Ciebie) w sprawie powszechnej dostępności do broni. Aha, i trzecia - co proponujesz nam (a może i sobie) zrobić podczas jesiennych wyborów, i dlaczego właśnie to.

            Cierpliwie czekam na Twoją reakcję.
            • oby.watel Re: Parcie na POparcie 11.06.11, 15:48
              Wybacz. Skoro pod każdym niemal moim wpisem znajduję Twoje uwagi o manipulacji, a to co napisałem napisałem w oparciu o informację powszechnie dostępną, to uznałem, że nie wolno mi krytykować, ba, w ogóle pisać o PZP... och, przepraszam PO i PiSie. Z tym, że - może to nie do wszystkich jeszcze dotarło - PiS juz (teoretycznie) nie rządzi od 4 (słownie: czterech) lat. Teoretycznie, bo wszystkie większe buble wysmażone przez PO PiS popierał obiema rękami i prezesem.

              A jeśli chcesz wiedzieć na kogo głosować idź do kościoła. Oni tam są na bieżąco.
              • grgkh Re: Parcie na POparcie 14.06.11, 00:54
                oby.watel napisał:

                > Wybacz. Skoro pod każdym niemal moim wpisem znajduję Twoje uwagi o manipulacji,
                > a to co napisałem napisałem w oparciu o informację powszechnie dostępną, to uz
                > nałem, że nie wolno mi krytykować, ba, w ogóle pisać o PZP...

                No widzisz, właśnie w takich momentach odsłaniasz swoje prawdziwe intencje. smile

                Ja poszukuję prawdziwej informacji, a Ty usiłujesz zagrać na moich emocjach. Moich, bo przecież rozmawiamy o tym, co piszesz tutaj, a co ja mogę przeczytać. No więc ta prawdziwa informacja - wg Ciebie - to jest przyrównywanie jakiejś partii do PZPR, o której (wiadomo) jakie ma zdanie historia. Teraz oczekujesz, że łyknę tę sugestię, że dam Ci się pod wpływem tej ordynarnej informacji jednoznacznie nastawić emocjonalnie. A idź Ty z tym prymitywem na targowisko, kolego. Pomyliłeś adresy. Schodzisz na psy, bo używasz metod dla motłochu.

                Pytam Cię, czy umiesz, nie manipulując takimi sztuczkami, nie przyrównując "mimochodem" kogoś do nędznego wzorca, opowiedzieć o nim prawdę? Teraz to już zaczynam coraz bardziej w to wątpić. Zresztą mnie już też kiedyś tutaj robiłeś za orędownika PZPR, PRL, komuny itp.

                W ten sposób podważasz na przyszłość wiarygodność tego, co nawet najbardziej prawdziwego podasz. Psujesz sobie opinię. Zarabiasz na reputację prymitywnego oszołoma, a przecież nim nie jesteś, prawda? wink Ja o tym wiem, ale już nie ufam w nic, co tu kiedyś jeszcze napiszesz, bo widzę, że Twoje wypowiedzi są tendencyjne, zafałszowane celem, którym jest zniszczenie tego, na kogo się uwziąłeś.

                Nie, Obi, tak ze mną nie pograsz. Nie jestem idiotą, którym usiłujesz mnie tu, na oczach wszystkich zrobić. Zobaczymy, kto kogo i jak... wink Graj tak dalej, a się przekonasz. Mam zdecydowanie wygodniejszą sytuację od Twojej, bo ja występuję z pozycji prawdy, której bronię, a Ty posługujesz się fałszami, które przecież bardzo łatwo można demaskować. Graj dalej...

                > och, przepraszam PO i PiSie.

                A to, do kogo się to odnosi, to mi już zwisa. Myślę samodzielnie i potrafię wyciągać wnioski.

                > Z tym, że - może to nie do wszystkich jeszcze dotarło - PiS juz (te
                > oretycznie) nie rządzi od 4 (słownie: czterech) lat.

                Ale ma bardzo duży wpływ na politykę. LK w ciągu tych czterech lat zdążył to i owo zawetować, a był przecież ramieniem PiSu. Faktem jest, że PO podejmuje decyzje populistyczne, ale pokaż mi partię, która tego nie MUSIAŁA robić? Niektóre z jej działań są idiotyczne, nonsensowne, ale przecież wystarczy pokazać tylko tę stronę ich wyczynów. Jeśli tak to robisz, to masz u mnie pełne poparcie.

                A czy jakaś partia rządziła dwie kolejne kadencje? A dlaczego dotąd się tak nie zdarzyło? Mimo populizmu...

                Kiedyś pisałeś o nędzy na kolei, jakby wynikała ona wprost i wyłącznie z odpowiedniego stosunku Po do niej. Tymczasem kolej była zaniedbywana przez wszystkie poprzednie rządy. Ale Ty się skupiałeś na szukaniu i wskazywaniu jedynego winnego, jakbyś nie wiedział, że w ciągu ostatnich czterech lat WRESZCIE zaczęto budować równie jak kolej zaniedbane autostrady. Dokonano wyboru. Gdyby wybór był odwrotny to, założę się, że winę za olanie autostrad tez przypisałbyś znienawidzonej przez siebie formacji.

                W międzyczasie zapomniałeś o czynnikach zewnętrznych, NIGDY o nich nie wspominasz, a są bardzo istotne:
                - ogólnoświatowy kryzys finansowy, który doprowadził kilka wyglądających na względnie wysoko rozwinięte krajów na skraj przepaści, a na tym tle polski wzrost bezrobocia i upadek firm nie był jakiś szczególnie wysoki,
                - powodzie, susze i inne czynniki klimatyczne,
                - ogromna ilość inwestycji, bo nie pamiętam, żebym wcześniej widział tyle budujących się w naszym kraju jednocześnie miejsc na własne oczy (to są kolosalne wydatki)
                - sraczkę posmoleńską (ewidentna działalność PiSu),
                - z trudem wygrane przez koalicję antypisowską wybory prezydenckie (a mogło się to skończyć bardzo źle)...

                i tak dalej...

                Ty masz w dupie myślenie optymalne, realne, to widać, słychać i czuć. Kierujesz się, jak ktoś mało rozumiejący świat i skutki działań, emocjami. Jak jakaś "baba", przysłowiowa, bo o kobietach mam dobre zdanie, więc niech tego dosłownie nie interpretują. Ty się chcesz odegrać, bo jesteś produktem kultury religijnej, która wykształca w ludziach "zdrowy" odruch egoistycznej zemsty. Wg Ciebie, jak się odegrasz, to Ci się poprawi nastrój. Jak przypierdzielisz temu, kogo nienawidzisz, to osiągniesz "swój cel". Kolego, zastanów się nad sobą, nad swoim życiem, stosunkiem do świata. Ty się kiedyś, jako ciało, w proch obrócisz, ale po Tobie pozostaną SKUTKI Twoich decyzji i działań. Powodowane prymitywnymi regułami, którymi opisujesz sobie działanie tego świata, wykreują skutki, które na pewno nie będą przyjemniejsze dla innych, niżby się to mogło stać, gdybyś myślał rozsądnie i racjonalnie. I działa tak samo.

                Taka to jest moja diagnoza stanu Twego umysłu, na podstawie tego, co napisanego przez Ciebie czasem tu czytam.

                > Teoretycznie, bo wszystkie
                > większe buble wysmażone przez PO PiS popierał obiema rękami i prezesem.

                To teraz zadam Ci pytanie następujące. Piszesz długo i zawzięcie tylko o bublach PO, a czy napisałeś w międzyczasie jedno zdanie o tym, co im się powiodło? Z Twojej krucjaty wynika, że sukcesu nie było nigdy żadnego. Ok, mogę czytać o bublach i popierać Cię w ich ocenie (czasem to robię), ale przebywanie w miejscu, w którym dokonuje się oceny RZECZYWISTOŚCI w jednostronny sposób, do tego oceny często fałszowanej w szczegółach, po prostu wkurwia. Najbardziej mnie wkurza to, że masz swoich czytelników za idiotów, którym można taką goebelsowską sieczkę wciskać, by ich uczynić tak samo nienawidzącymi m.in. PO, jak Ty.

                To widać gołym okiem. Twoja działalność jest czystą, pezetpeerowską propagandą.

                > A jeśli chcesz wiedzieć na kogo głosować idź do kościoła.
                > Oni tam są na bieżąco.

                Odpowiedź mądra, godna wyżyn, z których spoglądasz na resztę świata, którą pogardzasz. Jak się uda powiedzieć coś zgodnie z "Twoją myślą przewodnią", to tekst jest pięknie sformatowany, a jak zahacza o niewygodne sprawy, które by zaburzały Twoje tokowanie, to wysyłasz zainteresowanych do diabła.

                Powtarzam, schodzisz na psy. Robisz się zgorzkniały, złośliwy bez powodu, bo żyjesz już jednym celem - zemstą. To odbiera Ci jasność myślenia. Pozbawia logiki. Czyni automatem na usługach emocji i, niestety, nędznej idei.

                A teraz, co mi kolejnym razem spróbujesz przypisać? Jakie swoje urojenia?

                Ja nie chcę z Tobą takich rozmów, ale to Ty sam je kreujesz. A przy okazji musisz się przekonać na własnej skórze, że tylko prawda daje szansę na wyjście "na czysto". Posługując się kłamstwem i fałszem musisz zawsze liczyć się z tym, że ktoś to odkryje i publicznie wypowie, a wtedy w dyskusji nie masz szansy obronić fałszywego stanowiska. Możesz brnąć w coraz to nowe kłamstewka i oczerniać innych, ale każdy taki akt możliwy jest do ujawnienia, a w spirali zakłamania tylko się zamotasz.

                P.S. Co będzie z odpowiedziami na moje pytania?
                • oby.watel Re: Parcie na POparcie 14.06.11, 11:31
                  Ponieważ szanuję czas swój i rozmówców nie będę odnosił się do tej epistoły. Bo jak zwykle nic na temat tematu, a dużo na temat rozmówcy. Wytyczne jak należy pisać, co należy pisać i co to jest prawda. Pisać należy pozytywnie, tylko o tym co się partii i rządowi udało, czyli praktycznie o niczym, a prawda, wicie rozumicie, to jest to, co rozmówca za prawdę uważa.

                  miłośnik prawdy napisał:
                  > LK w ciągu tych czterech lat zdążył to i owo zawetować, a był przecież ramieniem PiSu.

                  Zdążył. A miłośnik prawdy nie zdążył zauważyć, że polityka to nie robienie wbrew za wszelką cenę, ale skuteczność. Wiadomo było na co Lech Kaczyński się nie zgodzi. Więc od tego zaczynały się wszystkie ustawy, wysmażone przez czynniki partyjno-rządowe. Przykład pierwszy z brzegu - gdy było już wiadomo, że ustawę poprze SLD, PO pospiesznie dopisała zapisy dla SLD nie do przełknięcia. Jak to działa dokładnie widać teraz - od roku mamy prezydenta, który podpisze wszystko, co tylko mu premier podsunie. Z nudów rozdaje autografy, bo nie ma czego podpisywać...

                  > W międzyczasie zapomniałeś o czynnikach zewnętrznych, NIGDY o nich nie wspominasz,
                  > a są bardzo istotne

                  Ależ pamiętam o czynnikach zewnętrznych. Tylko co mają czynniki zewnętrzne do zaniechań? Bubli prawnych? Pospolitego populizmu? Czy jakiś czynnik zewnętrzny kazał rządowi zapewnić górnikom z Jastrzębskiej Spółki węglowej złote góry? Czy jakiś czynnik zewnętrzny każe rządowi utrzymywać przywileje? Dewastować OFE?

                  > To teraz zadam Ci pytanie następujące. Piszesz długo i zawzięcie tylko o bublach
                  > PO, a czy napisałeś w międzyczasie jedno zdanie o tym, co im się powiodło?

                  Nie. A Ty? Nie ma w Twoich postach polemiki, nie ma odniesienia - "tak, to faktycznie im nie wyszło, ale to, to, to i tamto zrobili dobrze, musisz przyznać".

                  > Kiedyś pisałeś o nędzy na kolei, jakby wynikała ona wprost i wyłącznie z odpowi
                  > edniego stosunku Po do niej.

                  Nie wiem z czego nędza na kolei wynika i z czyich stosunków. Wiem - co można sprawdzić w prasie - że Grabarczyk poobsadzał swoimi ludźmi wszystko, co się tylko dało. Owszem stan kolei jest nędzny od lat. Ale chociażby niemożność wprowadzenia na czas i bez zgrzytów rozkładu jazdy to osiągniecie dotąd niespotykane. Jeśli jest inaczej bez trudu znajdziesz przykłady zadające kłam temu twierdzeniu. Tylko dwa przykłady:
                  Grudzień 2010:Wybierasz się w podróż pociągiem po 12 grudnia? Nie masz szans, aby kupić bilet z wyprzedzeniem. Wszystko przez zmianę rozkładu jazdy, która wchodzi w życie dokładnie za tydzień. W kasach nikt nie wie, czy i kiedy będzie można kupić bilety.


                  Wszyscy, którzy chcą skorzystać z internetowej rezerwacji też nie mają szans. System automatycznie blokuje możliwość rejestracji po 12 grudnia.


                  Czerwiec 2011:Kupienie biletów na połączenia PKP Intercity między Warszawą a Berlinem pod koniec lipca jest niemożliwe. PKP Intercity twierdzi, że spółka zmuszona była zawiesić sprzedaż, bo nie otrzymała informacji o zmianach w rozkładzie, spowodowanych remontem na odcinku Łowicz - Kutno, od zarządcy infrastruktury. PKP PLK dziwi się zaprzestaniu sprzedaży biletów.
                  • grgkh Re: Parcie na POparcie 14.06.11, 21:27
                    oby.watel napisał:

                    > Ponieważ szanuję czas swój i rozmówców nie będę odnosił się do tej epistoły.

                    Zaprzeczasz sam sobie, bo się odniosłeś. Jednak tylko do tego, co Ci jest wygodne. Niewygodne pytania ominąłeś szerokim łukiem.

                    > Bo
                    > jak zwykle nic na temat tematu, a dużo na temat rozmówcy.

                    Robisz dokładnie to samo. Nic do tematu - nie odnosisz się, bo nie i już. Za to sporo na mój temat. Poczytajmy...

                    > Wytyczne jak należy
                    > pisać, co należy pisać i co to jest prawda.

                    Co to jest prawda, to definiuje logika. Innych prawd nie ma. Tezy fałszywe nie są prawdą.

                    > Pisać należy pozytywnie, tylko o ty
                    > m co się partii i rządowi udało,

                    Nie, pisać należy uczciwie. Jeśli się nie udało, to może powiedzieć dlaczego, a także czy wcześniej komuś się to samo udawało lub nie udawało. Zresztą mnie się też bardzo wiele w rządzeniu PO nie podoba. I wielokrotnie to pisałem pod Twoimi postami. Pisałem, czy nie?

                    > czyli praktycznie o niczym,

                    I w tym sęk. "O niczym". Winien jest jeden. Winien jest w 100%. Jego wina jest absolutna i nie podlega żadnym usprawiedliwieniom. I nie zrobił NICZEGO pozytywnego - co właśnie deklarujesz. NICZEGO.... wink Z kogo robisz idiotów? Z czytelników tych knotów? Jesteś typowym, jednostronnie widzącym wszystko kłamcą.

                    Rozszyfrowałem Cię i trak jak obiecałem, będę od czasu do czasu pokazywał nędzę Twojej bazgraniany.

                    > a prawda, wicie ro
                    > zumicie, to jest to, co rozmówca za prawdę uważa.

                    Ok. Zawsze ten sam przykład. Nie umiesz wymyślić czegoś bardziej finezyjnego? smile Mówiłem, że schodzisz na psy.

                    > miłośnik prawdy napisał:
                    > > LK w ciągu tych czterech lat zdążył to i owo zawetować, a był przecież
                    > > ramieniem PiSu.
                    >
                    > Zdążył.

                    OK. I tylko to chciałem od Ciebie tu "usłyszeć".

                    > A miłośnik prawdy nie zdążył zauważyć, że polityka to nie robienie wbre
                    > w za wszelką cenę, ale skuteczność.

                    Skuteczny to nawet pan bóg nie jest, a co dopiero politycy działający w naszych warunkach... Ale masz rację, sporo można w kwestii skuteczności PO zarzucić. Ja też uważam, że mogli więcej i lepiej. I zdecydowanie mniej ruchów populistycznych, od których mnie niemal mdli. wink I co z tego ma wynikać? Śmiało, Obi, pomykaj... wink

                    > Wiadomo było na co Lech Kaczyński się nie z
                    > godzi.

                    Mniej więcej było wiadomo, choć wetował czasem "nadmiarowo".

                    > Więc od tego zaczynały się wszystkie ustawy, wysmażone przez czynniki pa
                    > rtyjno-rządowe. Przykład pierwszy z brzegu - gdy było już wiadomo, że ustawę po
                    > prze SLD, PO pospiesznie dopisała za
                    > pisy
                    dla SLD nie do przełknięcia.

                    Był taki jeden przykład, coś z radiofonią, pamiętam go. A może jeszcze jakiś? Czy znasz ich więcej? O ile mi wiadomo, to poprawek do ustaw zgłasza się tysiące. Zawsze niemal, kochanieńki. Partia to zbiorowisko ludzi, a nie jeden mózg. Kązda partia, a w PO swoboda jest dość znaczna, co przekłada się na fantazję ułańską i krnąbrną duszę słowiańską. Myślą po swojemu, kombinują dobrze według siebie... Wiesz, chyba masz rację. Lepszy byłby PiS. Tam jest jeden mózg, jeden wódz, jeden cel, a każdy kto podskoczy, może liczyć na publiczne upokarzanie przez pana i władcę. Takiej władzy oczekujesz i ku takiej nas chcesz pokierować. Tylko czy to będzie dla nas do przełknięcia...

                    > Jak to działa dokładnie widać teraz - o
                    > d roku mamy prezydenta, który podpisze wszystko, co tylko mu premier podsunie.

                    Przecież chodziło o to, by myśleli podobnie. Nie rozumiem. Wolałeś jak rządzili obaj Kaczyńscy? Ja jeden podsuwał, to drugi nie podpisywał?

                    Zdecyduj, co nam proponujesz. Na razie odrzucam moje tezy i czekam na Twoje wytyczne. Mówcie, towarzyszu, wasze słowa staną się ciałem.

                    > Z nudów rozdaje autografy, bo nie ma czego podpisywać...

                    Fakt. Mógłby więcej. Ja też zarzucam PO małą aktywność. Ale coś tam podpisuje, czy całkiem nic? Nie śledziłem tego - ile razy podpisywał, Ty na pewno to wiesz? Pytanie jest na Twój temat. Nie unikaj odpowiedzi.

                    > > W międzyczasie zapomniałeś o czynnikach zewnętrznych, NIGDY o nich nie
                    > > wspominasz, a są bardzo istotne
                    >
                    > Ależ pamiętam o czynnikach zewnętrznych. Tylko co mają czynniki zewnętrzne do z
                    > aniechań?

                    Czasem mają. Np. nie ma kasy. Albo jest sprzeciw kleru, z którym - niech to diabli - WSZYSTKIE partie się liczą. Jak wszystkie, to PO nie odbiega od normy na minus.

                    > Bubli prawnych?

                    Święta prawda. Było sporo, ale może nie wszystko.

                    > Pospolitego populizmu?

                    Populizm jest chorobą, która wyeliminuje każdego, kto go ignoruje. To jest nasze nieszczęście. Także i Twoje, bo wybierasz tych, którzy są najbardziej populistycznie aktywni. Albo radzisz nie wybierać nikogo, a wtedy właśnie w następnej kadencji będą posłowie jeszcze bardziej populistyczni. Czy ten mechanizm jest dla Ciebie niezrozumiały? Proszę cię o propozycję, kogo mamy wybrać, a Ty nic. Sam działasz na rzecz populizmu. Jesteś sprzeczny albo nie potrafisz kojarzyć najprostszych reguł tego świata.

                    c.d.n. może później... wink
                  • grgkh Re: Parcie na POparcie 14.06.11, 23:50
                    I jest ciąg dalszy.

                    oby.watel napisał:

                    > Czy jakiś czynnik zewnętrzny kazał rządowi zapewnić górnikom
                    > z Jastrzębskiej Spółki węglowej złote góry?

                    Przyznam, że ostatnio porzuciłem śledzenie życia politycznego i niektóre szczegóły mi umykają. Mam w zwyczaju nie dyskutować na tematy, o których nie mam pełnej infromacji lub których do końca nie rozumiem. To jest troche inaczej niz Ty, ale nie zamierzam się zmieniać. Może zauważyłeś, ze ostatnio na tym forum także niemal przestałem się udzielać. Powód jest ten sam - trochę mnie to nudzi i zajmuje się czymś, co jest dla mnie bardzo atrakcyjne.

                    Ale do rzeczy. Poproszę Cię o szczegóły tych złotych gór w Twojej wersji. Zapoznam się. Potem sobie poszukam źródeł, które uważam za mniej subiektywne. Porównam to i wrócę do dyskusji. Na razie nie wiem, o czym mówisz i nie potrafię tego skomentować.

                    > Czy jakiś czynnik zewnętrzny każe rządowi utrzymywać przywileje?

                    Niektóre próbowali skasować, np. finansowanie partii politycznych. Czy pamiętasz, jak się wtedy toczyła akcja i czym się skończyła?

                    > Dewastować OFE?

                    Stara śpiewka, a Ty jesteś nudny do porzygania. Jesteś osobiście pokrzywdzony w specyficzny sposób, bo - taka jest moja diagnoza, którą na pewno czytałeś i której kiedyś nie zaprzeczyłeś - albo Ty, albo ktoś z Twojej rodziny został oderwany od koryta, którym była bardzo dobrze płatna praca przy OFE. Od momentu, gdy to się wydarzyło NAGLE stałeś się największym wrogiem PO. Wcześniej mówiłeś rozsądniej...

                    A ja Ci tłumaczę, że OFE to komfort, na który w obecnej sytuacji nie stać naszej gospodarki. Ale to za trudne do pojęcia dla Ciebie. OFE zostało "zreformowane". A może - według Ciebie - nie należało nic zmieniać? smilesmilesmile

                    > > To teraz zadam Ci pytanie następujące. Piszesz długo i zawzięcie tylko o
                    > > bublach PO, a czy napisałeś w międzyczasie jedno zdanie o tym,
                    > > co im się powiodło?
                    >
                    > Nie. A Ty? Nie ma w Twoich postach polemiki, nie ma odniesienia - "tak, to fakt
                    > ycznie im nie wyszło, ale to, to, to i tamto zrobili dobrze, musisz przyznać".

                    To było pytanie do Ciebie, a nie porównywanie naszych postów. Czy uczono Cię logiki i na czym polega odpowiadanie na temat? Te "sprawnosci" są Ci obce.

                    > > Kiedyś pisałeś o nędzy na kolei, jakby wynikała ona wprost
                    > > i wyłącznie z odpowiedniego stosunku Po do niej.
                    >
                    > Nie wiem z czego nędza na kolei wynika i z czyich stosunków. Wiem - co można sp
                    > rawdzić w prasie - że Grabarczyk poobsadzał swoimi ludźmi wszystko, co się tylk
                    > o dało.

                    Nie tylko on. To norma na polskiej scenie politycznej. Dziwi Cię to? Do tej pory wszyscy to robili i nie mam pomysłu, jak można to zjawisko ograniczyć.

                    Przypomniałem sobie o Służbie Cywilnej i jej kadrach. Kto ją zaczął likwidować i kto zakończył tę akcję? Na pewno wiesz. Wydaje mi się, że po tak dobrze prowadzonej od lat akcji dziwne by było, gdyby jakieś podobne skutki nie wystąpiły. Schodzimy na psy.

                    > Owszem stan kolei jest nędzny od lat. Ale chociażby niemożność wprowadz
                    > enia na czas i bez zgrzytów rozkładu jazdy to osiągniecie dotąd niespotykane.

                    To fakt. Ale dziś usłyszałem, że się to ma zmienić. Brakowało funkcji kontrolnej na etapie planowania. Podobno teraz ma być. Uczymy się na błędach.

                    > Jeśli jest inaczej bez trudu znajdziesz przykłady zadające kłam
                    > temu twierdzeniu. Tylko dwa przykłady:
                    > Grudzień 2010:Wybierasz się w podróż pociągiem po 12 grudnia? Nie mas
                    > z szans, aby kupić bilet z wyprzedzeniem. Wszystko przez zmianę rozkładu jazdy,
                    > która wchodzi w życie dokładnie za tydzień. W kasach nikt nie wie, czy i kiedy
                    > będzie można kupić bilety.
                    > Wszyscy, którzy chcą skorzystać z internetowej rezerwacji też nie mają szans.
                    > System automatycznie blokuje możliwość rejestracji po 12 grudnia.


                    Czy bilety kolejowe sprzedaje Grabarczyk lub PO? Nie widzę bezpośredniego związku.

                    > Czerwiec 2011:Kupienie biletów na połączenia PKP Intercity między War
                    > szawą a Berlinem pod koniec lipca jest niemożliwe. PKP Intercity twierdzi, że s
                    > półka zmuszona była zawiesić sprzedaż, bo nie otrzymała informacji o zmianach w
                    > rozkładzie, spowodowanych remontem na odcinku Łowicz - Kutno, od zarządcy infr
                    > astruktury. PKP PLK dziwi się zaprzestaniu sprzedaży biletów.


                    Ok. Mnie się to też nie podoba. Na razie proszę Cię znów o to samo - NA KOGO MAM ZAGŁOSOWAĆ JESIENIĄ, żeby NA PEWNO nie zdarzały się wpadki takie jak powyższe, żeby kolejna ekipa nie obsadzała swoimi wszystkich stołków itp? Mów. Ty to wiesz...

                    Wiem, nie odpowiesz, bo Cię to nie obchodzi. Ty potrafisz tylko marudzić i mścić się.
                    • oby.watel Re: Parcie na POparcie 15.06.11, 00:08
                      grgkh napisał:

                      > Zaprzeczasz sam sobie, bo się odniosłeś. Jednak tylko do tego, co Ci jest wygodne.
                      > Niewygodne pytania ominąłeś szerokim łukiem.

                      Oczywiście. Z tym, że mała poprawka. Nie "niewygodne", ale - ujmując rzecz delikatnie - idiotyczne. Trudno mi się odnosić do każdej głupoty, którą powtarzasz za prezesem udając, że popierasz przewodniczącego.

                      > Ok. Mnie się to też nie podoba. Na razie proszę Cię znów o to samo - NA KOGO MA
                      > M ZAGŁOSOWAĆ JESIENIĄ, żeby NA PEWNO nie zdarzały się wpadki takie jak powyższe
                      > , żeby kolejna ekipa nie obsadzała swoimi wszystkich stołków itp?

                      Zapytaj Mamusi. Tatusia. Księdza. Członka partii. Idź do wróżki. Ja odpowiedziałem Ci na to pytanie grubo ponad tysiąc razy, ale skoro nie rozumiesz, to powtórzę - głosuj na kogo chcesz i kogo Ci rozum podpowiada oraz dyktuje.
                      • grgkh Re: Parcie na POparcie 15.06.11, 05:52
                        oby.watel napisał:

                        > grgkh napisał:
                        >
                        > > Zaprzeczasz sam sobie, bo się odniosłeś. Jednak tylko do tego, co Ci jest
                        > > wygodne.
                        > > Niewygodne pytania ominąłeś szerokim łukiem.
                        >
                        > Oczywiście.

                        Oczywiście to sam sobie zaprzeczasz i nawet tego nie zauważasz.

                        > Z tym, że mała poprawka. Nie "niewygodne", ale - ujmując rzecz deli
                        > katnie - idiotyczne.

                        Idiotyczne to jest Twoje wyobrażanie sobie, że OFE należy Ci się niezależnie od warunków ekonomicznych. Nie należy się. Manewr z OFE był bardzo dobrym posunięciem.

                        > Trudno mi się odnosić do każdej głupoty, którą powtarzasz
                        > za prezesem udając, że popierasz przewodniczącego.

                        smile Spoko, radzę sobie sam.

                        > > Ok. Mnie się to też nie podoba. Na razie proszę Cię znów o to samo - NA K
                        > OGO MA
                        > > M ZAGŁOSOWAĆ JESIENIĄ, żeby NA PEWNO nie zdarzały się wpadki takie jak po
                        > wyższe
                        > > , żeby kolejna ekipa nie obsadzała swoimi wszystkich stołków itp?
                        >
                        > Zapytaj Mamusi. Tatusia. Księdza. Członka partii. Idź do wróżki. Ja odpowiedzia
                        > łem Ci na to pytanie grubo ponad tysiąc razy, ale skoro nie rozumiesz, to powtó
                        > rzę - głosuj na kogo chcesz i kogo Ci rozum podpowiada oraz dyktuje.

                        Ja wiem, na kogo bedę głosował. Pytam, co proponujesz Ty. Chyba potrafisz łączyć przyczyny ze skutkami - wygranych poszczególnych partii, a także Twojej, populistycznej działalności na forum. Czy nie potrafisz?

                        No więc jeszcze raz, WEDŁUG CIEBIE, na kogo należałoby zagłosować, żeby w następnej kadencji nie zdarzały się wpadki partii rządzącej TAKIE JAK OBECNIE PO? Czy masz jakieś własne typowanie, czy opanowała Cię kompletna bezmyślność i bezsilność? Oczywiście po porażającej Twoją świadomość "skoku na kasę OFE". wink

                        Jeśli nie masz propozycji DLA SIEBIE, takiej, którą mógłbyś tu przedstawić, to zapewne nie będziesz głosował na nikogo. ALe wiedz, że to pozbawia Cię prawa do pretensji, jesli w przyszłej kadencji sejmowej bedzie cokolwiek nie tak. Bo najpierw trzeba ruszyć dupę ze stołka przy komputerze, a dopiero wtedy uzyskuje się pełne prawo do narzekania na skutki swego wyboru.

                        No więc na kogo będziesz głosował i dlaczego tak, co jest równoważne z proponowaniem takiego wyboru innym.
                        • oby.watel Re: Parcie na POparcie 16.06.11, 11:31
                          grgkh napisał:

                          > No więc jeszcze raz, WEDŁUG CIEBIE, na kogo należałoby zagłosować, żeby
                          > w następnej kadencji nie zdarzały się wpadki partii rządzącej TAKIE JAK OBECNIE
                          > PO?

                          Według mnie powinieneś zagłosować na Joannę Kluzik Rostkowską. Ta pani sprawdziła się podczas kampanii wyborczej Jarosława Kaczyńskiego, bez mrugnięcia okiem tłumaczyła, że czarne jest białe, a wuc się zmienił i należy w nią uwierzyć i dać mu szansę. Tym bardziej więc sprawdzi się w PO. Powodzenia.

                          P.S. Jak już na nią zagłosujesz pilnuj, żeby PO nie zdradziła i do wodza nie wróciła, bo znowu będzie Ci niemiła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka