Dodaj do ulubionych

Partioci i idioci

02.07.11, 21:43
Dawno, dawno temu gdzieś w Środkowej Europie:

W czerwcu 1919 r. do służby w Oddziale Informacyjnym (Wywiadowczym) Naczelnego Dowództwa Wojska Polskiego przyjęty został por. Jan Kowalewski, były oficer rezerwy carskiej armii rosyjskiej. To on złamał pierwszy rosyjski szyfr o nazwie „Delegat". Umożliwiło to odczytywanie korespondencji bolszewickiej ze wszystkich frontów wojny domowej na Ukrainie, w południowej Rosji
1 na Kaukazie. Jan Kowalewski złamał również szyfry używane przez Armię Ochotniczą
gen. Antona Denikina i „białą" Flotę Czarnomorską, a także stosowane przez Armię Ukraińskiej Republiki Ludowej (Naddnieprzańskiej).

W przeddzień szturmu Armii Czerwonej 12 sierpnia 1920 r. na Warszawę podczas wojny Polski z bolszewicką Rosją wprowadzono klucz szyfrowy o nazwie "Rewolucja". Ten szyfr również został złamany przez polskiego oficera por. Jana Kowalewskiego oraz profesora matematyki Stefana Mazurkiewicza z Uniwersytetu Warszawskiego. Złamanie "Rewolucji" oznaczało nie tylko odtworzenie nowego klucza szyfrowego, ale również - w sposób symboliczny -zatrzymanie pod Warszawą pochodu rewolucji bolszewickiej niesionej na zachód Europy na bagnetach Armii Czerwonej.

Nie tak dawno temu, gdzieś w Środkowej Europie:

W czerwcu 1999 r. do służby w Wojskowej Służby Informacyjnej przyjęty został por. Jan Kowalowski, absolwent Akademii Wojskowej w Moskwie. Nie zdążył niczego złamać, ponieważ jako absolwent wrażej akademii we wrażym kraju miał za mały poziom patriotyzmu w organizmie więc został negatywnie zweryfikowany i znalazł się w tak zwanym Raporcie Maciejewicza. Jego miejsce zajął pracownik po dwutygodniowym szkoleniu...
Obserwuj wątek
    • chickenshorts Re: Partioci i idioci 03.07.11, 10:21
      oby.watel napisał:
      > W czerwcu 1999 r. do służby w Wojskowej Służby Informacyjnej przyjęty został po
      > r. Jan Kowalowski, absolwent Akademii Wojskowej w Moskwie. Nie zdążył niczego z
      > łamać, ponieważ jako absolwent wrażej akademii we wrażym kraju miał za mały poz
      > iom patriotyzmu w organizmie więc został negatywnie zweryfikowany i znalazł się
      > w tak zwanym Raporcie Maciejewicza. Jego miejsce zajął pracownik po dwutygodni
      > owym szkoleniu...

      "Paranoja nie jest tajemniczą chorobą dotykającą wyłącznie szaleńców. Żadne społeczeństwo nie jest od niej wolne. W każdym znajdą się dotknięte paranoją grupy i jednostki. Przeważnie uznaje się je za obłąkane - i czasem ignoruje,czasem wyśmiewa, czasem prześladuje." (s. 52)

      Podejrzliwość

      "[...] Paranoik nie dopuszcza by jego uwagę rozpraszały pozornie niewinne fakty - twierdzi, że wie, co się za nimi kryje. Wciąż szuka ukrytych znaczeń, sygnałów wskazujących na obecność wrogów, o których wie, ze go otaczają. [...] Nie przyjmuje do wiadomości najbardziej niezbitych dowodów podważających jego przekonania, uważa je za oszukaństwo umyślnie spreparowane po to, by uśpić jego czujność. [...]" (s. 18)

      tnij.org/mikb
    • chickenshorts Re: Partioci i idioci 03.07.11, 10:27
      tinyurl.com/6aznls7
      Koniecznie przeczytaj (tekst nie dla PISobolszewików, bo za trudny)
      • oby.watel Re: Partioci i idioci 03.07.11, 11:13
        Czytam i czytam i nie mogę oprzeć się wrażeniu, że jednym z objawów paranoi jest wiara. Czymże bowiem jest w dowodzeniu miłosierdzia i miłości wybieranie tylko tych fragmentów z Pisma, które tego "dowodzą"? Choć takich de facto nie ma. Bowiem czyny są spisane w pierwszej części, a w drugiej słowa, słowa, słowa...

        "Przywiązując ogromną wagę do szczegółu, paranoik w swej interpretacji odsiewa fakty (często niezwykle umiejętnie), które nie pasują do jego urojeń. We wszystkich zdarzeniach i wypowiedziach dopatruje się ukrytych treści i 'prawdziwych znaczeń'. [...] W świecie widzianym oczami paranoika nic się ot tak po prostu nie zdarza, wszystko jest przez kogoś umyślnie powodowane. Nie ma czegoś takiego jak zbieżność faktów. Wszystko zostało zaplanowane. [...]" (s. 19)

        Gen 19:24A wtedy Pan spuścił na Sodomę i Gomorę deszcz siarki i ognia od Pana <z nieba>. I tak zniszczył te miasta oraz całą okolicę wraz ze wszystkimi mieszkańcami miast, a także roślinność.
        Gen 38:7Ponieważ Er, pierworodny syn Judy, był w oczach Pana zły, Pan zesłał na niego śmierć.
        Ex 12:29-30O północy Pan pozabijał wszystko pierworodne Egiptu: od pierworodnego syna faraona, ... do pierworodnego tego, który był zamknięty w więzieniu, a także wszelkie pierworodne z bydła.I tak przez całą Biblię. Ten dobry uśmiercił w sumie - sumując tylko podane liczby - bez mała 2.500.000 (dwa i pół miliona) ludzi. Dla porównania ten zły, który jest podobno sprawcą wszystkich nieszczęść i z którym ten dobry walczy od zarania dziejów nikogo nie uśmiercił (słownie: zero ofiar)!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka