oby.watel
12.08.11, 21:34
Przez ostatni rok w zakładzie przeprowadzono sześć kontroli. Za każdym razem okazywało się, że produkcja prowadzona jest zgodnie z przepisami. Specjaliści nie są w stanie orzec, dlaczego budynki nagle zaczęły pękać.
Trzeba dokładnie zbadać spękania, czy przypadkiem nie układają się w wizerunek. To potwierdzi, że budynki zapadają się w cudowny sposób, a nie dlatego, że kopalnia drąży pod nimi dziury.
Z drugiej strony można nazwać specjalistą kogoś, kto nie wie dlaczego występuje zjawisko którego przyczynę ma określić? Może należało wezwać jasnowidza?