Dodaj do ulubionych

Ach, ten dach

17.10.12, 16:17
Ponieważ wczoraj padało, dachu zasunąć się nie dało. Ponieważ dzisiaj nie pada dach zasunąć nada.

Tuż przed północą dach na Stadionie Narodowym w Warszawie został całkowicie zasunięty, a na murawie nie widać było żadnych kałuż. Na wszelki wypadek jednak kalosze na nogi załóż.
Obserwuj wątek
    • diabollo Re: Ach, ten dach 17.10.12, 18:18
      Hehehe, winny oczywiście pan Donald Tusk...

      To nawet byłoby zabawne, wszak kiedy prawica dostaje bęcki można cieszyć się na zasadzie
      Schadenfreude, gdyby nie drobny szczegół: alternatywą dla obecnej prawicowej ekipy jest przebierająca nogami ekipa skrajnie prawicowa...

      Kłaniam się nisko.
      • oby.watel Re: Ach, ten dach 17.10.12, 19:29
        Nie byłem pewny czy jest winny, dopóki sam się nie przyznał i nie zapowiedział, że szybko znajdzie winnych. Naiwnie sądziłem, że premier powinien zajmować się innymi sprawami, a nie poświęcać czas na dociekanie czemu na jakimś obiekcie, choćby i narodowym drzwi skrzypią. Tylko, że żeby zajmować się innymi sprawami trzeba się na nich choć trochę znać....

        To naprawdę nie jest wina prawicy, że lewica postanowiła strzelić sobie w stopę. Był młody, dynamiczny przywódca, to go wymienili na idiotę i zamienili na miernotę z PZPR. Taka lewizna nie jest żadną alternatywą dla Kaczyńskiego i Tuska.
        • uff.o Re: Ach, ten dach 19.10.12, 01:53
          a PZPN żąda odszkodowania za poniesione szkody, związane z nie otworzonym dachem. Szkody pewnie fizyczne, bo umysłu tam nie uwidzisz, więc strat umysłowych być nie może. Podobno dach rozpostarto by pokazać światu, i tajemniczemu przedstawicielowi FIFA że dach jest i działa, bo już nikt nie wierzył że tam jest prawdziwy dach, tylko atrapa jakaś. Poszło w świat że Narodowy to chiński bubel z papieru i ołowiu, na dodatek bez denażu.
        • grgkh Re: Ach, ten dach 21.10.12, 14:56
          Liczysz na "lewiznę"? smile
    • grzespelc To nie jest dach... 19.10.12, 14:04
      tylko wyrób dachopodobny. Widocznie nie stykło na prawdziwy dach.
      • oby.watel Re: To nie jest dach... 20.10.12, 11:37
        To jest dach. 7 naocznych świadków go widziało. Nie wiedziało do czego służy, bo w razie nagłej nawałnicy nie da się go zamknąć, a jak się go zamknie, to zawodnicy i publiczność mają saunę wliczoną w cenę biletu.
        • grgkh Re: To nie jest dach... 21.10.12, 14:59
          Nie wiem, czy mnie pamięć nie zawodzi, ale wydaje mi się, że pomysł organizacji tych idiotycznych igrzysk z budową boisk wziął się od poprzedniej ekipy rządzącej, na której powrót do władzy "po cichu" liczysz.

          Zgadłem?
          • chickenshorts Re: To nie jest dach... 21.10.12, 18:07
            grgkh napisał:

            > Nie wiem, czy mnie pamięć nie zawodzi, ale wydaje mi się, że pomysł organizacji
            > tych idiotycznych igrzysk z budową boisk wziął się od poprzedniej ekipy rządzą
            > cej, na której powrót do władzy "po cichu" liczysz.

            > Zgadłem?

            Watpie... Chodzi o obyczajo-poltyczny powrot do 'myslenio-czucia', moim skromnym... Pamietam spoty tele. i rekordowa, jak Nowa Polske, obecnosc na wyborach, kiedy Kaczory zaryzykowal mid-term wybory... Tylko tak wkurwione spoleczenstwo zacznie myslec...
            PO to usypiacz. Mozna tak?...
            • grgkh Re: To nie jest dach... 21.10.12, 18:28
              chickenshorts napisał:

              > grgkh napisał:
              >
              > > Nie wiem, czy mnie pamięć nie zawodzi, ale wydaje mi się,
              > > że pomysł organizacji tych idiotycznych igrzysk z budową
              > > boisk wziął się od poprzedniej ekipy rządzącej,
              > > na której powrót do władzy "po cichu" liczysz.
              >
              > > Zgadłem?
              >
              > Watpie...

              To było pytanie do obi. Ale przepraszam, dopiero teraz zdałem sobie sprawę z tego, że wyraziłem się dwuznacznie i doszło niezaplanowane skojarzenie z orlikami. Nie. Myślałem o gigantycznych euroboiskach, stadionach za miliardy.

              > Chodzi o obyczajo-poltyczny powrot do 'myslenio-czucia', moim skromny
              > m... Pamietam spoty tele. i rekordowa, jak Nowa Polske, obecnosc na wyborach, k
              > iedy Kaczory zaryzykowal mid-term wybory... Tylko tak wkurwione spolecz
              > enstwo zacznie myslec...

              Nie rozumiem...

              > PO to usypiacz. Mozna tak?...

              PO to produkt PiS. Analogicznie RP jest reakcją na klerykalizację życia.

              Ale czy nie na walce przeciwieństw polega życie?
              • chickenshorts Re: To nie jest dach... 21.10.12, 18:50
                grgkh napisał:

                >
                > Nie rozumiem...

                Chodzi mi o wybory 2007, w polowie kadencji kiedy to Piss, liczac na wieksze poparcie i solo rzady (bez tzw koalicjantow), je przegralo - spoleczenstwo mialo dosc... i bylo dosc radykalne w "zabierz paszport babci", etc, itd...

                Choc teraz - kto wie? - wiekszosc mlodych (choc nie tylko) i myslacych opuscila ten pojebany kraj klerem stojacy...



                > > PO to usypiacz. Mozna tak?...

                > PO to produkt PiS. Analogicznie RP jest reakcją na klerykalizację życia.

                Ale jakos malo skuteczna ta reakcja

                > Ale czy nie na walce przeciwieństw polega życie?

                Tak, zycie w klerykalnej polega Polsce na mar-a-zmie...


                >
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka