Dodaj do ulubionych

Plus dla pana Bergoglio!

30.07.13, 08:17
Pan papież Bergolio vel Franciszek, chyba naprawdę zaczyna wkurwiać nasze rodzimą ekstremę kato-prawacką...

Kłaniam się nisko.

****
Fronda: 'Papież wystąpił przeciw wolności'. Komentarze: 'Czas się ewakuować. Mam dość dziadostwa'

Jacek Kowalski 2013-07-29
Papież Franciszek zdecydował: franciszkańskiemu zakonowi Niepokalanej nie wolno odprawiać codziennej mszy w rycie trydenckim (tyłem do wiernych i po łacinie). Dla Frondy stało się to kamieniem obrazy, zaś dla niektórych jej czytelników - powodem do bicia na alarm pod hasłem: "źle się dzieje w Kościele Franciszka".

Dobre słowo o księżach gejach plus surowe potraktowanie praktyki jednego z dryfujących zakonów - tyle wystarczyło, by niedzielne uwielbienie dla papieża Franciszka (po ogłoszeniu Krakowa jako miejsca kolejnych Światowych Dni Młodzieży) w poniedziałek zaczęło pikować.

Zacznijmy od gejów. Czy papież rzeczywiście stwierdził, że homoseksualizm nie jest przeszkodą, by służyć Bogu? Tomasz Terlikowski wyjaśnia cierpliwie czytelnikom: "Gdyby Franciszek chciał rzeczywiście cokolwiek zmieniać w zasadach dotyczących wyświęcania na kapłanów osób o trwale zakorzenionych skłonnościach homoseksualnych, to... zmieniłby zapisy prawne, wydał nową notę, a nie opowiadał o tym na pokładzie samolotu" - argumentuje w tekście zatytułowanym "Spokojnie, to tylko homo-manipulacja". I puentuje: "To tylko liberalne media sieją zamęt i próbują zniszczyć jasną, prostą, katolicką moralność. Nic nowego, tylko stara homopropaganda, do której próbuje się wprzęgnąć papieża Franciszka, posługując się zmanipulowanymi i wyrwanymi z kontekstu wypowiedziami".

Użytkownicy serwisu Fronda.pl odsądzają za to papieża od czci i wiary za to, że zakazał codziennego odprawiania tradycyjnej mszy jednemu z zakonów.

Franciszek działa wbrew Benedyktowi?

Franciszkanie Niepokalanej (nie mylić z regularnym zakonem franciszkanów) to zgromadzenie powołane do życia w latach 70. XX wieku. Liczy ok. 400 braci na całym świecie i tyleż sióstr. Pojawiają się pogłoski o głębokim kryzysie i dryfowaniu, w jakim trwa ten zakon, o watykańskich wizytatorach, którzy alarmują papieża o odstępstwach zakonników od doktryny katolickiej. Prawdopodobnie stąd surowa decyzja papieża, mająca utrzymać zgromadzenie w ryzach. Watykanista Sandro Magister podaje, że papież zaaparobował decyzję Kongregacji ds. Zakonów zakazującą Franciszkanom Niepokalanej codziennego odprawiania nadzwyczajnej formy rytu rzymskiego, czyli tzw. mszy trydenckiej. Zakaz nie obejmuje odprawiania tej mszy w ogóle, tylko codziennie.

Fronda na swojej stronie internetowej tytułuje informację: "Franciszek podtrzymał decyzję zakazującą Franciszkanom Niepokalanej codziennego odprawiania mszy w rycie trydenckim". Ale już na stronie facebookowej daje upust tłumionym emocjom. Ta sama informacja zatytułowana jest: "Papież Franciszek wystąpił przeciw wolności odprawiania liturgii trydenckiej". "Decyzja ta jest sprzeczna z prawem wyrażonym przez papieża Benedykta XVI w dokumentach "Summorum Pontyficum" [pisownia oryginalna] oraz "Universae Ecclesiae", w których dopuszczono możliwość szerokiego dostępu do dawnej liturgii" - komentuje Fronda.

Internauci: "Dziadostwo, wielki minus"

Zarówno na stronie Frondy, jak i na jej facebookowym fanpage'u szybko pojawiły się mocno krytyczne względem papieża komentarze. "Wielki minus. Franciszku, nie idź tą drogą!!!!!" - napisał na Facebooku Piotr Max. "Czas się ewakuować do FSSPX [hołdujące przedsoborowej tradycji Bractwo Św. Piusa X]; niech Franek ma swój ubogi Kościół, niech odprawia msze, używając puszki od piwa zamiast kielicha i dekla od słoika jako pateny. Niech założy na siebie stare prześcieradło, najlepiej od pary gejów, a zamiast pastorału może używać kija od miotły. Ja już mam dość dziadostwa" - pisze z kolei na Fronda.pl internauta o nicku "Piw". Inny komentarz: "Kilkanaście lat temu przyjaciel zakonnik powiedział mi (uważałem wtedy, że to taki joke): tam, gdzie przejdzie Jezuita, więcej trawa nie urośnie. Nie spodziewałem się, że dożyję czasów, że te słowa 'staną się ciałem' [obecny papież wywodzi się z zakonu Jezuitów]."

Tomasz Terlikowski - redaktor naczelny portalu Fronda.pl, nawoływany przez internautów przy tej okazji do zajęcia stanowiska w sprawie papieskiego zakazu - na razie milczy.

wyborcza.pl/1,75248,14355288,Fronda___Papiez_wystapil_przeciw_wolnosci___Komentarze_.html#TRNajCzytSST
Obserwuj wątek
    • uff.o Re: Plus dla pana Bergoglio! 31.07.13, 01:13
      na razie, papa Franio robi świetny PR. Kto wie może ma to faktycznie opanowane z technik jezuickich, które są/były najbardzej wyspecjalizowne w subtelnym omamianiu i obiecankach cacankach (wszak Jezuici niemal nawrócili Rosję i Japonię, swoimi intrygami). W każdym razie ma on opanowaną do perfekcji technikę politycznej prostytutki, czyli dla każdego coś miłego, jestem za a nawet przeciw, itd., itp. Najbardziej to mnie śmieszą te jego gadki: "Kimże ja jestem by osądzać geja." Ale spółkownie gejów to już grzech. I basta. To tak jakby chcieć od gejów żeby żyli w celibacie (najlepiej jeszcze do tego w klasztorach katolickich). Idiota. I za idiotów ma tych do których gada takie dyrdymały. Gadać o zmianach tak byleby nic nie zmieniać. On chce żeby księża wyszli do ludu ze swoich lacyków, jak pasterze do....owieczek, baranów, osłów. No tak, nie ma to jak relacja pastuch/owieczka, zagroda, pastwisko, pasza...Tylko, czy przypadkiem jedynymi widocznymi tu ludzmi nie są czasem pastuchy? Jeszcze tylko trzeba dodać Domini Canos, strzeżące wiernie by żadna owieczka nie oddaliła się od masy, i stary porządek średniowieczny wypisz wymaluj. Terliś nie ma co pękać.
      • diabollo Re: Plus dla pana Bergoglio! 02.08.13, 08:17
        Też mi się wydaje, że zachwyty nad panem Bergoglio (w tym ateistów) są stanowczo przedwczesne, a i naiwne (choć chciałbym się mylić).

        Akurat pamiętam analogiczne zachwyty nad "otwartością" "rewolucyjnego" pana Wojtyły na stolcu watykańskim i jak to się fatalnie dla Polski skończyło (regres emancypacyjny, państwo z cechami państwa wyznaniowego, miliardy z podatków i skarbu państwa dla tłustych klech, zabobon katolicki osłaniający bądź przykrywający patologie i zdziczenia społeczno-gospodarcze).

        Przy czym odpowiedzialność za taki fatalny kato-zabobonny obrót spraw w Polsce przecież nie spada na komedianta pana Wojtyłę (czy aktualnego komendianta pana Bergoglio), oni tylko robili swoje Show w celu wzmicnienia korporacji, na czele której stali.

        Ta odpowiedzialność spada na nasze elity inteletulane, byznezowe (kiedyś to się nazywało "inteligencja"), które jak głupie rzuciły się w uwielbieniu na pana Wojtyłę, że za punkt honoru postawiły sobie ową ikonę-popkulturową "ciemnemu ludowi" wcisnąć pięścią do gardła.

        Kłaniam się nisko.
        • uff.o Re: Plus dla pana Bergoglio! 02.08.13, 19:04
          tak jest drogi Diabollo, na świecznik stawia się showmana. Wojtyła był świetnym showmanem, papa Franio jest, Reagan był aktorem, etc... a ko nie był, jak np. niesławnym burmistrz Filadelfii, Mr Goode, ten brał intensywne lekcje bycia showmanem, co w ichnim żargonie nazywa się "cięźką (i jedyną) pracą".
    • diabollo Pan Michalski szuka śladów wolności... 02.08.13, 07:56
      ...w Kościele Ginekologiczno-Katolickim:

      www.krytykapolityczna.pl/felietony/20130801/slady-wolnosci-w-kosciele
      Miłej lektury i kłaniam się nisko.
      • uff.o Re: Pan Michalski szuka śladów wolności... 03.08.13, 21:27
        hehehe, a to by było gdyby Franio pewnego pięknego poranka ogłosił że abdykuje bo ma ważniejsze obowiązki względem swojego kochanka, a przecież nie można służyć dwom, a nawet trzem ( i Duchowi Świętemu), i pojechał na miesiąc miodowy do stolicy rozpusty Lasso Vegasso.
        Zresztą po tych słowach o nie osądzaniu homoseksualistów media zawrzały spekulacjami o homoseksualizmie Frania. No, no. Z katakumb ku słońcu w Lassso Vegasso, jak Ikar. Gdyby KK padł na moich oczach, za mojej bytności na tym padole, to mógłbym zejść z tego świata dziękując Bogu za możliwość ujrzenia tego megaupadku Titanica obłudy.
        • diabollo Re: Pan Michalski szuka śladów wolności... 03.08.13, 23:05
          Czcigodny Uffo,
          Korporacja KGK nie upadnie - to zła wiadomość.
          Dobra wiadomość może być taka, że jej wpływy na polskie państwo mogą być mniejsze.
          Ale to to już zależy od... no nie polskiego ludu - od polskiej yntlygencji (która ciągle chyba uważa, że katozabobon to piękna ideologia do "umoralniania"' czyli zajebywania "ciemnego ludu".

          Kłaniam się nisko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka