oby.watel
29.12.15, 16:07
Razi mnie
Rozumiem gniew na KOD tych, którym powodzi się gorzej. Oni nie martwią się o to, jak daleko od I linii metra znajduje się ich praca, a o to, że będą musieli dojeżdżać nocą trzy godziny spod Radomia rozklekotanym busikiem - mówił Maciej Konieczny z Razem w Radiu TOK FM. - Bardzo wiele osób, które tam idą, to nasi przyjaciele, znajomi, osoby, z którymi w dużej mierze się zgadzamy. Problem polega na tym, że ma tu miejsce bardzo niefortunna polaryzacja. Jeżeli lepiej sytuowane osoby obnoszą się z byciem najgorszym sortem Polaków, bo ktoś o nich brzydko powiedział, to ja mam wrażenie pewnego zachwiania proporcji.
Razem poczekajmy na Godota
Dla większości osób miarą wolności jest bardziej te 500 zł niż Trybunał Konstytucyjny - stwierdził autorytatywnie Maciej Konieczny z Razem. Dlatego partia Razem nie będzie przeszkadzała PiS-wi w rozdawaniu, bo trzeba rozdawać póki jest co, a protestować zacznie dopiero jak się dotacja skończy lub uchwałą sejmową zostanie odebrana. Wtedy chór składający się z Zawiszy, Zandberga i Koniecznego odegra razem scenę pod znamiennym tytułem "Demokracja jest zdeptana gdy dotacja odebrana". Może się jednak okazać, że dla większości osób miarą wolności jest bardziej jak uniknąć aresztowania i zrealizować kartkę na mięso niż los partii Razem.
Warto odnotować, że słowa Macieja Koniecznego potwierdza Mariusz Kamiński. Nowelizacja ustawy o Policji nie zawiera nowych rozwiązań i wykonuje wyrok TK; mówienie o inwigilacji to kłamstwo - powiedział minister koordynator służb specjalnych.
Jednak jest też niepokojąca wiadomość. Kamiński dodał, że rozważane jest przygotowanie projektu ustawy antyterrorystycznej. A o tym, czy Zandberg lub Kamiński jest terrorystą zdecyduje Ziobro względnie prezes.