Święte prawo własności

21.08.17, 08:18
prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1065031,frankowicze-kredyty-eksmisja-na-bruk.html
I co na to domniemany spirytus movens naszych czasów czyli klasa średnia?
Czy spirytus liczy, że jednostkowo jemu się eksmisja nie trafi czy zacznie myśleć i o konieczności zmiany tego prawa, i o tym, że ktoś te mieszkania socjalne powinien budować, i że potrzebne są na to pieniądze? Czyli pomyśli jak, za przeproszeniem, systemowo rozwiązać ten problem?
Wybory samorządowe za pasem, zanim się obejrzymy parlamentarne. O ile jeszcze będą.
    • podjadek57 Re: Święte prawo własności 21.08.17, 08:38
      I jeszcze takie qurestwo z cyklu chcieliśta prywatyzacji to ją macie - czyli sprzedaż mieszkań z wkładką mięsną:
      warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,22255778,orange-sprzedalo-mieszkania-z-lokatorami-widmo-bezdomnosci.html
      Fragmencik:
      Firma Orange Polska sprzedała mieszkania na warszawskiej Pradze pięciu prywatnym spółkom. "I tak was stąd wykurzymy" - usłyszała od nowego właściciela jedna z lokatorek.
      Budynek przy ul. Waszyngtona 96 powstał w latach 60. z funduszy socjalnych Poczty Polskiej Telegraf i Telefon. Funduszy pobieranych z pensji pracowników, którzy otrzymali prawo do wynajmu lokali zakładowych w cenach preferencyjnych. Po likwidacji PPTiT w 1991 r. właścicielem budynku została TP SA, od 2013 r., po fuzji ze spółką PTK Centertel, funkcjonująca jako Orange Polska. Do dziś znaczna część lokatorów to emerytowani pracownicy Telekomunikacji Polskiej. Niektórzy mieszkają tu od ponad 50 lat. Nie spodziewali się, że na starość zawiśnie nad nimi widmo bezdomności.
      Orange: sprzedaliśmy budynek legalnie działającym firmom
      W czerwcu 2017 r. firma Orange Polska sprzedała lokale pięciu prywatnym spółkom. Trzy z nich nie posiadają nawet własnych stron internetowych, w związku z czym kontakt z nimi jest utrudniony. – Nieruchomości zostały sprzedane podmiotom zarejestrowanym oraz legalnie prowadzącym działalność w branży nieruchomości – zapewnia Orange Polska.

      Nowi właściciele od razu zaczęli nachodzić mieszkańców. – Przychodzą, walą w drzwi, domagają się kluczy, straszą, że rozwalą zamki – relacjonuje pani Alicja, jedna z lokatorek, w której mieszkaniu sąsiedzi codziennie spotykają się, by dyskutować o strategii dalszego działania. Pomocy szukają w urzędzie dzielnicy, u organizacji pozarządowych i polityków różnych ugrupowań. – Żeby walczyć o dach nad głową, człowiek nawet do diabła się zwróci – mówi pani Maria, która razem z mężem, byłym pracownikiem TP SA, wprowadziła się do mieszkania zakładowego w 1962 r. „Nowi właściciele zachowują się jak czyściciele kamienic” – komentuje na swojej stronie internetowej Komitet Obrony Praw Lokatorów, który zajął się sprawą.

      Czynsz rośnie z 813 do 2614 zł
      Przedstawiciele spółek, które wykupiły lokale, poinformowali mieszkańców o planowanych od 1 listopada podwyżkach czynszów – w wielu przypadkach nawet do 50 zł za metr kwadratowy. Dla większości lokatorów jest to równoznaczne z koniecznością opuszczenia mieszkań lub rychłym popadnięciem w spiralę długu i późniejszą eksmisją – nowe ceny najmu znacznie przewyższają wysokość ich zarobków i emerytur. Zgodnie z ustawą o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego w ciągu roku właściciel może podnieść czynsz o nie więcej niż 3 proc. tzw. wartości odtworzeniowej lokalu. Składa się na nią iloczyn powierzchni użytkowej i wskaźnika przeliczeniowego kosztu odtworzenia, raz na pół roku ustalanego przez wojewodów. Jeżeli planowana podwyżka jest wyższa niż określona w ustawie, właściciel musi ją dobrze uzasadnić, np. wykazując, że nie ma zysku z wynajmu mieszkania, lub podając koszty remontu, które planuje w nim przeprowadzić.

      Od nowego właściciela, Adama Gomoły, prezesa zarządu firmy IND SA, zajmującej się windykacją i egzekucją „trudnych” roszczeń i długów, pani Alicja otrzymała pismo z wyznaczonym terminem przeglądu okresowego. W przypadku odmowy lub braku kontaktu firma zastrzegła sobie prawo wejścia do mieszkania pod nieobecność lokatorów. O planowanych podwyżkach czynszów poinformowała mieszkańców pisemnie. Do tej pory pani Alicja i jej mąż płacili miesięcznie 813 zł, wliczając koszty eksploatacyjne. Od 1 listopada opłaty wzrosną do 2614 zł.
      • podjadek57 Re: Święte prawo własności 21.08.17, 08:48
        Zobaczcie oba przypadki są zgodne z prawem. W tym drugim, najemca może wszak udać się do sądu. Tia...
        No dobra protestujemy przeciw demolce PiSu.
        Miłego tygodnia wszystkim życzę.
        • oby.watel Re: Święte prawo własności 21.08.17, 10:59
          I cóż z tych mrożących krew w żyłach przykładów wynika? Że należy zlikwidować prawo własności? Ale zdaje się tak mężnie broniona także przez Ciebie p. prezydent stolycy państwowe czy gminne nieruchomości oddawała w pacht "prawowitym" właścicielom? Czy to przypadkiem te niesamowicie niezależne sądy niezależnie od przyzwoitości i zdrowego rozsądku przekazywały warte miliony budynki szemranym "spadkobiercom"? Czy to przypadkiem nie mniejsze zło nie zrobiło z tym nic? Czy to nie nasz ukochany Sąd Najwyższy, obrońca demokracji, poszanowania prawa i swobód, także nie kiwnął palcem w tej sprawie?

          Zastanawiam się czego mają dowodzić takie pojedyncze, szokujące przypadki? Że co? Że należy - ponawiam pytanie - znieść prawo własności? Wzorem Korei Północnej przekazać wszystko w pacht państwu? Trzeba być nie lada tuzem intelektu by podniecać się eksmisjami na bruk w teraz, bo o tym pisze prasa, a nie podniecać się eksmisjami na bruk w PRL-u. Wszystko było państwowe, a mimo to ludzie lądowali pod mostem. Trudno wyrokować o skali zjawiska, bo prasa o tym nie "donosiła", ale ponieważ znam taki przypadek z autopsji, więc wiem, że się przynajmniej raz zdarzyło.
          • podjadek57 Re: Święte prawo własności 23.08.17, 10:23
            oby.watel napisał:
            > Zastanawiam się czego mają dowodzić takie pojedyncze, szokujące przypadki?
            Jak widać Oby.watel ma jakieś dane, że są to pojedyncze przypadki. Czekam na uzasadnienie.

            Powyższa sytuacja wskazuje, że za tą grandą stoi stachanowiec prywatyzacji. Bo wystarczyło spod sprzedawanego majątku wyłączyć mieszkania zakładowe i je chociażby skomunalizować.
            Tylko wicie rozumicie był wtedy taki trynd, że wszystko co prywatne jest lepsze.
            Oczekiwanie, że biznes w Polsce zachowuje się etycznie (co jest podobno jednym z elementów niewidzialnej ręki rynku), jest z gatunku marnego dowcipu.
            Spostrzeżenie natury ogólnej - są tacy, którzy chętnie mają w dupie koszty zewnętrzne prowadzonych działań gospodarczych. Stąd ludzie traktowani są jak worek kartofli, bo jak się zepsują to się następne kupi w kraju lub zaimportuje.
            BTW w krajach cywilizowanych np. we Francji następuje remunicypacja spółek miejskich (wodociągowych) bo ceny usług prywatnych firm są droższe i nie lepsze niż we władaniu samorządów.
            Ale Polacy jak wiadomo, naród wybrany, wiedzą wszystko lepiej.
            • oby.watel Re: Święte prawo własności 23.08.17, 13:44
              podjadek57 napisiał:
              > Jak widać Oby.watel ma jakieś dane, że są to pojedyncze przypadki. Czekam na uz
              > asadnienie.

              A po co oby.watelowi "jakieś dane" Podajesz dwa przypadki i w oparciu o nie rozdzierasz szaty, spazmujesz, histeryzujesz i łkasz. Po czym stojąc na głowie żądasz ode mnie dowodów, że te przypadki nie są pojedyncze? To SĄ pojedyncze przypadki, dopóki nie wykażesz, że nie są.

              Niesprawiedliwości i draństwa w Polsce jest aż nadto. Ale warto sobie uświadomić, że jeśli prawo jest tworzone pod oszustów i hochsztaplerów, to oszuści i hochsztaplerzy je stosują z korzyścią dla siebie. Ubolewanie, że ktoś komuś podniósł czynsz na przykład w sytuacji, gdy sąd ma takie sprawy w dupie i nawet terminu rozprawy nie przyspieszy jest dowodem jakichś deficytów. Co emerytowi z tego, że wygra sprawę po 10 latach? Z drugiej strony sędzia musi opierać się na przypisach. Populista, komunista i pisista uważają, że jak przepisy są złe, to można je olewać. I rozdzierają szaty, spazmują, histeryzują i łkają, gdy sąd sądzi w oparciu o przepisy , nie w oparciu o odczucie społeczną i ludową sprawiedliwością.

              Z punktu widzenia szarego obywatela nie ma znaczenia czy prawo kontestuje prawicowy czy lewicowy oszołom. Bo końcowy skutek jest ten sam. Jeśli komuś dzieje się krzywda trzeba zmienić prawo. A nie wyklinać na Polaków, bo oni akurat najmniej są tu winni. Nawet jak się za Polaka lepszy sort nie uważa.
        • grzespelc Re: Święte prawo własności 21.08.17, 23:44
          Nie jest zgodne, założę się, że podwyżka jest za wysoka. I nie tja, tylko wystarczy się odwołać.
          • diabollo Re: Święte prawo własności 22.08.17, 00:21
            Do prezesa sądu wyższej instancji z nadania pana ministra sprawiedliwości ober-prokuratora Ziobry?

            Kłaniam się nisko.
            • oby.watel Re: Święte prawo własności 22.08.17, 10:15
              Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego zapewniała, że sędziwie to nadzwyczajna kasta, która sobie poradzi zawsze i wszędzie. I radzi sobie znakomicie. Państwo inwigiluje obywateli na potęgę? Kasta radzi, żeby obywatele pogodzili się z tym, bo to jest jak najbardziej zgodne z prawem.

              W wyroku z dnia 17 sierpnia 2017 Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że statystyki dotyczące działań inwigilacyjnych ABW nie są informacją publiczną i jeśli Agencja nadała im klauzulę tajności, to powinny pozostać niejawne.

              Nie ma potrzeby przejmować Sąd Najwyższy, bo ten z własnej inicjatywy wyda wyrok zgodny z oczekiwaniami władzy. Ostatnio poszedł jej na rękę po całości i wydał korzystny dla Kamińskiego i innych ułaskawionych kolesi wyrok.

              Uchwała odwołująca trzech sędziów wybranych w poprzedniej kadencji była nieważna, bo tak orzekł Trybunał Konstytucyjny? Naczelny Sąd Administracyjny uważa inaczej, więc unieważnił wybór ponoć prawidłowo i legalnie wybranego członka kasty i kolesia zatrudnił u siebie.

              Reprywatyzacje, akcje czyścicieli kamienic nie byłyby możliwe bez współpracy z kastą. Naprawdę uważasz, że oddanie sądów w pacht Ziobrze cokolwiek zmieni? To dokładnie tak jak z fałszerstwami wyborczymi za komuny - fałszowali choć nie musieli, bo na listach byli tylko sprawdzeni towarzysze. Podporządkowanie Ziobrze sądów zmieni tylko tyle, że przedtem sędziwie wydawali kuriozalne wyroki w swoim imieniu, a teraz będą mieli alibi, że nie mieli innego wyjścia, bo Ziobro im kazał. Bo to jest kasta.
            • grzespelc Re: Święte prawo własności 23.08.17, 19:45
              Oni się do takich spraw nie wtrącają.
    • podjadek57 Re: Święte prawo własności 30.08.17, 08:58
      Tak się robi kapitalizm:
      opinie.wp.pl/mateusz-trzeciak-dramatyczna-sytuacja-pracownikow-huty-zawiercie-wszystkie-patologie-iii-rp-w-jednym-miejscu-6160389039028353a
      • podjadek57 Re: Święte prawo własności 01.09.17, 09:26
        A więc mamy relację Wyborczej. Zapomniano jedynie dodać kto był współorganizatorem i współuczestnikiem protestu ale skorzystano z materiałów tego kogoś.
        Braki warsztatowe czy premedytacja Wyborczej?
        A potem mamy głodne gadki, nawet na tym forum, że lewica nic nie robi.
        I jeszcze zdziwienie, ekwiblirystyki czemu PiS wygrał i ma się dobrze.
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,22305746,dostali-pensje-w-krysztalach-radna-pis-radzi-mogli-nie-przyjsc.html
        • podjadek57 Re: Święte prawo własności 01.09.17, 09:38
          Tu lepiej:
          www.tvn24.pl/katowice,51/pracownicy-huty-protestuja-bo-dostaja-szklo-zamiast-pieniedzy,768844.html
        • oby.watel Re: Święte prawo własności 01.09.17, 09:41
          Lewica nie mogła więcej zrobić. Przecież dzięki niej PiS rządzi samodzielnie.
        • podjadek57 Re: Święte prawo własności 01.09.17, 13:12
          Trochę poprawili
          • grzespelc Re: Święte prawo własności 01.09.17, 17:17
            Czytają nas smile
      • grzespelc Re: Święte prawo własności 01.09.17, 12:05
        Z tym głosowaniem to nadinterpretacja. Ze statystyk nie da się wyodrębnić żadnego trendu, głosuje w zasadzie tyle samo, co po upadku komuny. Co najwyżej można zarzucić brak wzrostu frekwencji.

        Żeby było jasne. Nie mam żadnych uwag do reszty tekstu. Co więcej, uważam, że obecna konstrukcja prawna spółek wręcz zachęca do wałków. Zwłaszcza odkąd kilka lat temu obniżono wymagany kapitał dla spzoo do wartości śmiesznej, a potem wprowadzono abolicję działania na szkodę spółki.
        Ogólnie spółi kapitaowe to taki twór który przerzuca ryzyko działalności z bogatych na ich dostawców (i w mniejszym zakresie pracowników) z klas niższych, ale to długi temat.
Pełna wersja