...do lat 3

28.01.18, 09:57
Czy 'Polacy z Jedwabnego' to już będzie Naród? Albo z Kielc?

1. Kto publicznie i wbrew faktom przypisuje Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za popełnione przez III Rzeszę Niemiecką zbrodnie nazistowskie określone w art. 6 Karty Międzynarodowego Trybunału Wojskowego załączonej do Porozumienia międzynarodowego w przedmiocie ścigania i karania głównych przestępców wojennych Osi Europejskiej, podpisanego w Londynie dnia 8 sierpnia 1945 r. (Dz. U. z 1947 r. poz. 367), lub za inne przestępstwa stanowiące zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości lub zbrodnie wojenne lub w inny sposób rażąco pomniejsza odpowiedzialność rzeczywistych sprawców tych zbrodni, podlega grzywnie lub karze pozbawienia wolności do lat 3. Wyrok jest podawany do publicznej wiadomości.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,22951911,spor-o-polskie-obozy-smierci-a-co-tak-naprawde-jest-w-nowelizacji.html#Z_BoxNewsImg&a=167&c=96
    • oby.watel Re: ...do lat 3 28.01.18, 12:45
      W Radzie Europy złożono projekt stworzenia Centrum Pamięci Narodów Europy. [Ta instytucja] "powinna dokumentować i badać zarówno cierpienia narodów, jak i opór społeczeństw wobec reżimów totalitarnych" - napisano w projekcie.

      A potem prezydent podpisał ustawę, która wprowadza karę do pięciu lat pozbawienia wolności za negowanie zbrodni nazistowskich i za rozpowszechnianie fałszywych informacji o roli Związku Radzieckiego w drugiej wojnie światowej.

      Projekt w Radzie Europy złożyła Platforma Obywatelska w roku 2003, a prezydent podpisał ustawę w roku 2014. Ponieważ był to prezydent Rosji, wiec PiS postanowił, że Polski nie będzie gorszy. Podobno zamiast 5 pojawiło się 3 przez błąd w tłumaczeniu - ktoś wziął rosyjską literę 'Z' za polską liczbę '3'.
      • diabollo Re: ...do lat 3 28.01.18, 14:09
        Ale cały naród polski ukrywał za okupacji Żydów... ukrywał przed narodem polskim, który w większości popierał nazistowskie represje wobec Żydów.

        Kłaniam się nisko.
        • oby.watel minimum 3 28.01.18, 16:44
          Publicznie i wbrew faktom przypisujesz Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność. A fakty są takie, że szmalcownicy byli Niemcami. Dlatego zupełnie niezrozumiałe jest oburzenie Róży Gräfin von Thun und Hohenstein. Ma rację premier Morawiecki gdy tłumaczy, że Co do wypowiedzi Ryszarda Czarneckiego, czasami padają słowa trochę ostrzejsze, czasami mniej. Ja uważam, że pan przewodniczący Czarnecki oczywiście nie powinien tracić swojego stanowiska. Kto uważa inaczej ten zasługuje na minimum 3 lata.
          • diabollo Re: minimum 3 28.01.18, 17:22
            Dlatego PISda-ustawa jest bardzo potrzebna i pożyteczna.
            Wszak ustawą można zmienić historię. Np. zadekretować, że Naród Polski nie jest współodpowiedzialny za Holokaust.
            Naród Francuski nie jest też odpowiedzialny, Naród Węgierski, Naród Łotewski, Litewski, Ukraiński, to wszystko można w parlamentach przegłosować.

            Ja wiem, że to może nie najlepsze porównanie, ale potem naprawdę nie należy się dziwić, że się ma fatalną prasę za granicą i Polska ma ciągle gębę antysemicką, jak się uprawia takie samo przedszkole jak w Trucji, której wielki Naród po 100 latach nie jest w stanie przyjąć do wiadomości prostego historycznego faktu o wymordowaniu Ormian.

            Kłaniam się nisko.
            • diabollo Re: minimum 3 28.01.18, 20:53
              A tak ciągnąc moją krucjatę antyćwierćinteligencka...

              Niedawno miałem rozmowę z moim przyjacielem, tzw. "człowiekiem z ludu".
              Spotykamy się regularnie na grze w sqasha+sauna+piwo. Mój przyjaciel pochodzi ze Śląska, w Polsce matura, a w Niemczech jak to z wieloma emigrantami bywa się zdeklasował, Jest robotnikiem w tej samej firmie w której sam pracuję kilka szczebli wyżej w sprzedaży odpowiadam za Azję.

              W saunie oczywiście Polaków rozmowy o Polsce.
              Mój przyjaciel nigdy pisiakiem nie był (chyba jest w bańce Onet i WP), ale ostatnio mi mówi, że rządy PISu coraz bardziej mu się podobają. Ze strony UE nic złego się nie stanie, bo to jednak oni czerpią większe profity z taniej polskiej siły roboczej niż faktyczne dobrodziejstwa jakie spotykają PL z członkostwa. Oczywiście na na jakiś socjal w stylu 500+ to był czas najwyższy na zachodnie standardy (Kindergeld w DE to akurat oczywista oczywistość).
              A arogancja władzy i pozwalnie na wyzysk pracy za dwa sześćset, Amber Gold, Walz i reprywatyzacja w Warszawie to woła o pomstę do nieba na PO.

              Trudno mi się było niezgodzić, więc mówię, że racja tylko obecne chuje przy korycie to SKOKi przy których AB właściwie niepowiązany z poprzednią władzą to Pikuś pospolity przekręt.
              No i praworządność, a właściwie jej upadek. TK nie żyje, prokuratura zależna politycznie, tylko patrzeć jak podporządkują sobie sędziów. Komuna wraca.

              A mój przyjaciel odpowiedział coś bardzo interesującego.
              To nie ma znaczenia. Jak za komuny nie podskakiwałeś to też nikt się ciebie nie czepiał, a zdecydowana większość nie podskakiwała. Ważniejsze, że ludzie odzyskują jakąś namiastkę godności.

              Ten absurdalny dialog w bawarskiej saunie w towarzystwie kompletnie nie rozumiejących poskiego jakiś gołych pań i panów dał mi znowu do myślenia.

              Po inteligencku uwierzyliśmy we własne kłamstwa jak to Cały Polski Naród dzielnie walczył z komunizmem, którego nawet w Polsce nigdy nie było. Był socrealizm satelity ZSRR, a " komuna" to była nasza obelga na tamten system. Nasza obelga stała się definicją tamtej rzeczywistości.

              Tak samo z antysemityzmem i Holokaustem. Tak bardzo inteligencja wypierała polski antysemityzm, tak bardzo się go bała, że sama uwierzyła, że go nie było. I było konstuowanie uzasadnień. Pamiętam zaraz po aferze o Jedwabnem przeczytają książkę prof Strzembosza, którą można sprowadzić do argumentacji: to nie Polacy tylko Niemcy, a jak Polacy to nieliczni i margines pozbawiony polskich elit i państwa polskiego, a poza tym to można to wszystko zrozumieć bo "żydokomuna". Nie było edukacji. Była edukacja koń-szabelka-sienkiewicz- butelka-tylko-pod-tym-znakiem.

              Bez względu na to jak my, inteligencja zakłamujemy historię czy wkładamy masę pracy w zakłamanie własnego obrazu, ludowi te kłamstwa koło chuja latają.

              Czas na uczciwość inteligencjo. Elito.

              Tymczasem elity polityczne dzisiaj od prawa do lewa branzlują się i opluwają że złości na "Polskie Obozy Śmierci" udając, że nie rozumieją o co chodzi w słowach krytyki wrażej ustawy PIS ze strony ambasadorki Izraela (jeszcze pal sześć), ale przestali nawet kapować proste oświadczenie Yad Vashem w tej sprawie.

              Kłaniam się nisko.
              • gaika Re: minimum 3 28.01.18, 21:20
                Ale swoją drogą, jeżeli rozumiesz argumentację swojego przyjaciela o odzyskiwaniu godności (socjotechnika PiSu w akcji, doskonale widoczna znów…w badaniu Gduli), dlaczego uważasz, że takiemu Strzemboszowi to już godność niepotrzebna?
                • diabollo Re: minimum 3 28.01.18, 23:37
                  Czcigodna Gaiko,
                  Ja generalnie nie rozumiem katolickiej neoendecji przy korycie jako odzyskiwanie godności.
                  Rozumiem, że socjal i ochrona praw pracowniczych w sektorze prywatnym (80% zatrudnionych i wyborców) to była oczywista oczywistość, niestety nie dla strony liberalnej i inteligencji.
                  PIS po to sięgnął i może skutecznie opowiadać o odzyskiwaniu godności przez lud.

                  Od profesora Tomasza Strzembosza (niech mu ziemia) obsypanego prestiżem katolickiego inteligenta oczekiwałem nie tępego nacjonalizmu obrony "narodowych racji", ale intelektualnej uczciwości, no przynajmniej intelektualnej poprawności.

                  A Ty myślisz, że jemu chodziło o godność?
                  Może coś w tym jest.

                  No cóż, nie od dzisiaj wiadomo, że III RP najbardziej prześladowała katolików i biznesmenów.

                  Kłaniam się nisko.
              • oby.watel Tam gdzie głupota jest w cenie 29.01.18, 12:03
                diabollo napisał:

                > Mój przyjaciel nigdy pisiakiem nie był (chyba jest w bańce Onet i WP), ale
                > ostatnio mi mówi, że rządy PISu coraz bardziej mu się podobają.

                To czemu siedzi w niemieckiej fabryce w Niemczech, skoro może w niemieckiej fabryce w Polsce? Niech wraca. Tu naprawdę zaszły wielkie i - najważniejsze - dobre zmiany. Może nie zarobi tyle co w Niemczech, ale za to w prastarej polskiej walucie., która przez trzy godziny była najsilniejszą walutą świata, choć przez trzy lata była najsłabszą.

                > Ze strony UE nic złego się nie stanie, bo to jednak oni czerpią większe profity
                > z taniej polskiej siły roboczej niż faktyczne dobrodziejstwa jakie spotykają PL
                > z członkostwa.

                Tańsza siła robocza jest na Ukrainie, w Rosji, Korei Północnej (nawet nasi doceniają taniość tej ostatniej). Nie trzeba mieć wrzodziejącego strupa w obrębie Unii, żeby mieć u siebie tanią siłę roboczą. O uchodźcach i imigrantach z południa nie warto wspominać. PRL nie był w EWG, a dostarczał taniej siły roboczej to zmywania garów i sprzątania kibli.

                > Oczywiście na na jakiś socjal w stylu 500+ to był czas najwyższy na zachodnie
                > standardy (Kindergeld w DE to akurat oczywista oczywistość).

                Zachód na swoje standardy pracował setki lat. My nie potrafimy nawet zadbać o to, by nie żyć na kredyt, ale apetyt mamy jakbyśmy już byli supermocarstwem z PKB przewyższającym amerykański.

                > A arogancja władzy i pozwalnie na wyzysk pracy za dwa sześćset, Amber Gold, Wal
                > z i reprywatyzacja w Warszawie to woła o pomstę do nieba na PO.

                Tam gdzie rachunku ekonomicznego nie trzeba brać pod uwagę jest dobrobyt tak długo, jak długo można pompować jednych kosztem drugich. Oczywiście dla demagoga z końskimi okularami nie liczy się to ile firma może zapłacić, ale ile powinna. Zapomina, że chociażby niemieckie firmy nie dlatego inwestują i tworzą we Polsce montownie, że tu jest tania siła robocza, ale dlatego, że rząd hojnie rozdaje ulgi i przywileje. A gdy firma uznaje, że to jednak się nie opłaca, jak FIAT w Tychach, to płacz się rozlega i zgrzytanie zębów. Bo nie tylko nie płacą ile powinni, ale jeszcze zakład zamykają.

                > Trudno mi się było niezgodzić, więc mówię, że racja tylko obecne chuje przy kor
                > ycie to SKOKi przy których AB właściwie niepowiązany z poprzednią władzą to Pik
                > uś pospolity przekręt.

                Tu akurat racja. To, co wyprawiała PO to pikuś przy skali korupcji w wykonaniu PiSiu. Tyle, że PiS o każdym skoku na kasę w wykonaniu kolegów z PO trąbił głośno i awanturował się tygodniami, a Platforma Obywatelska siedzi cicho jak trusia. Gaika na pewno nam wyjaśni dlaczego.

                > No i praworządność, a właściwie jej upadek. TK nie żyje, prokuratura zależna po
                > litycznie, tylko patrzeć jak podporządkują sobie sędziów. Komuna wraca.

                Tak. Unia taki stan rzeczy będzie tolerować, bo w Polsce przyjaciel siedząc w saunie dostrzegł tanią siłę roboczą. Choć nie można wykluczyć, że to efekt przegrzania CPU z uwagi na to, że coraz więcej prostych robót wykonują automaty i roboty. Taniego robotnika z łopatą być może będą zatrudniały muzea w skansenach. Nie dostrzegł też, że zarobki na rękę, to zaledwie część tego, ile pracownik faktycznie kosztuje. W Polsce klin podatkowy to 41%, w dużo bogatszych Niemczech 34%.

                > To nie ma znaczenia. Jak za komuny nie podskakiwałeś to też nikt się ciebie nie
                > czepiał, a zdecydowana większość nie podskakiwała. Ważniejsze, że ludzie
                > odzyskują jakąś namiastkę godności.

                Niech ten mędrzec tu wróci. PiS ma krótką ławkę, potrzebuje łebskich ludzi. Prawda jest taka, że godnie żyło się w PRL-u czas spędzając w kolejkach, wśród ludzi. A i zarobki były dużo wyższe niż teraz i przekraczały 20 dolarów.

                > Po inteligencku uwierzyliśmy we własne kłamstwa jak to Cały Polski Naród dzielnie
                > walczył z komunizmem, którego nawet w Polsce nigdy nie było. Był socrealizm
                > satelity ZSRR, a " komuna" to była nasza obelga na tamten system. Nasza obelga
                > stała się definicją tamtej rzeczywistości.

                Jaki cały naród? Wałczyła garstka, jak zawsze, elity, które zamiast wyjechać starały się coś robić na miejscu. Teraz ci, których wolność, swobody, konieczność decydowania o sobie zawsze uwierała to niszczą. Im bardziej świat nami gardzi, tym oni są z siebie bardziej zadowoleni.

                > Tak samo z antysemityzmem i Holokaustem. Tak bardzo inteligencja wypierała pols
                > ki antysemityzm, tak bardzo się go bała, że sama uwierzyła, że go nie było. I b
                > yło konstuowanie uzasadnień. Pamiętam zaraz po aferze o Jedwabnem przeczytają k
                > siążkę prof Strzembosza, którą można sprowadzić do argumentacji: to nie Polacy
                > tylko Niemcy, a jak Polacy to nieliczni i margines pozbawiony polskich elit i p
                > aństwa polskiego, a poza tym to można to wszystko zrozumieć bo "żydokomuna". Ni
                > e było edukacji. Była edukacja koń-szabelka-sienkiewicz- butelka-tylko-pod-tym-
                > znakiem.

                Jaka inteligencja wypierała? Ci sami, którzy wszędzie wietrzyli żyda, oskarżali go o wszystko jednocześnie przekonywali, że to nie antysemityzm, bo żydów w Polsce nie ma, ale pełnią odpowiedzialne funkcje i okradają nasz kraj.

                > Bez względu na to jak my, inteligencja zakłamujemy historię czy wkładamy masę
                > pracy w zakłamanie własnego obrazu, ludowi te kłamstwa koło chuja latają.

                Akurat to nie inteligencja zakłamuje obraz. A ludowi te kłamstwa latają, bo uczy się w państwowych szkołach, które te kłamstwa wpajają, ugruntowują podnosząc do rangi wiedzy. A uczą wyedukowane w PRL-u kadry. Posłuszne i wierne etosowi. Jak Jaś się nie nauczył, to skąd Jan ma wiedzieć? Ustawa, zgodnie z którą nie będzie można prowadzić badań, nauczać o niewygodnych sprawach, bo IPN inaczej zinterpretował "fakty" pomoże ciemnemu ludowi w zrozumieniu historii?

                > Czas na uczciwość inteligencjo. Elito.

                Naprawę świata warto zacząć od siebie. Jeśli elita napotkawszy problem ucieka z podkulonym ogonkiem, nie tłumaczy, nie wyjaśnia, a jeśli już wdaje się w polemikę to tylko po to, by personalnie zaatakować, obrzucić inwektywami, to... do kogo jest skierowany ten apel?

                > Tymczasem elity polityczne dzisiaj od prawa do lewa branzlują się i opluwają że
                > złości na "Polskie Obozy Śmierci" udając, że nie rozumieją o co chodzi w słowa
                > ch krytyki wrażej ustawy PIS ze strony ambasadorki Izraela (jeszcze pal sześć),
                > ale przestali nawet kapować proste oświadczenie Yad Vashem w tej sprawie.

                Zakłamywaniem rzeczywistości było zarówno przypisywanie zbrodni katyńskiej Niemcom, wybielanie sprawców mordu w Jedwabnem, jak i przekonywanie, że można rozdawać publiczne pieniądze bez opamiętania, że nie liczy się rachunek ekonomiczny i burżuj ma płacić i kropka. Na razie sprawdza się to w spółkach skarbu państwa, gdzie partyjne zaciągi zgarniają kasę bez oglądania się na wyniki ekonomiczne. Ostatnio dołączyła jeszcze nie zrepolonizowana Agora. Najpierw wywalono bez mała 200 osób z Wyborczej, a potem podniesiono apanaże zarządowi. Nawet PiS nie rozegrałby tego lepiej. Na szczęście już wiemy, dzięki pouczającym rozmowom z przyjaciółmi, dlaczego im niższy poziom publikacji, tym więcej prenumeratorów.
    • oby.watel Re: ...do lat 3 29.01.18, 13:43
      Jacy doradcy takie ustawy.
    • oby.watel Amerykanie pokazali prawdziwe oblicze 01.02.18, 13:49
      Ale my im jeszcze pokażemy. Nie kupimy patriotów tylko iskandery i mogą nas cmoknąć.
Pełna wersja