oby.watel
05.06.19, 21:55
Wszyscy mamy przed oczami widok p. prezesa gdy kroczy dumnie z podniesioną głową nie odpowiadając na pytania dziennikarzy. Wiadomo, PiS. Wszyscy mamy przed oczyma p. Szydło, gdy maszerowała obok protestujących niepełnosprawnych nie racząc z nimi rozmawiać. Wiadomo, PiS. P. prezydent pytana przez dziennikarza na jedno pytanie odmówiła odpowiedzi, no drugie odpowiedziała ni w pięć ni w dziewięć "Przepraszam pana bardzo. Zaprosiłam was na śniadanie". Wiadomo? Nie. To była p. Dulkiewicz. Ta sama, którą oburzył happening zorganizowany przez dziewuchy podczas Marszu Równości do tego stopnia, że wysmażyła list w tej sprawie, żeby żaden klecha nie miał wątpliwości, że jest grzeczną parafianką.
Aż serce rośnie na widok tych wszystkich dwojących się i trojących ludzi w pocie czoła pracujących na zwycięstwo PiS-u.