Dodaj do ulubionych

Hayek vs Keynes?

26.11.20, 11:20
www.youtube.com/watch?v=GTQnarzmTOc

Coś w rodzaju wojny domowej w samym kapitalizmie jest – zdaniem George’a Monbiota – prawdziwą przyczyną Brexitu

Brexit wywodzi się z wojny domowej w kapitalizmie – a my wszyscy jesteśmy tylko stratami ubocznymi.
Dla jednego rodzaju kapitalisty niepewność i chaos, jakie przyniesie Brexit, są przerażające. Dla drugiej strony jednak jest to wielce opłacalne. I to ta strona funduje nam rządy populisto-faszystowskie, Brexity, itp...
Mówiąc najogólniej, istnieją dwie dominujące formy kapitalistycznej przedsiębiorczości. Pierwszą z nich można określić jako kapitalizm oswojony, udomowiony. Poszukuje zgody z państwem administracyjnym i korzysta ze stabilności, przewidywalności i przepisów wykluczających bardziej brudnych i agresywnych konkurentów. Może współistnieć z oswojoną i słabą formą demokracji.

Drugą formę można określić jako kapitalizm watażki. W tej formie kapitalizmu wszelkie ograniczenia dotyczące zysku - w tym podatki, przepisy i publiczna własność podstawowych usług - są niezgodne z prawem. Nic nie powinno stać na przeszkodzie w osiągnięciu zysku. Jej uzasadniającą ideologię sformułowali Friedrich Hayek w The Constitution of Liberty i Ayn Rand w Atlas Shrugged. Te książki usuwają złożoność społeczną i zainteresowania innych ludzi. Fetyszyzują coś, co nazywają „wolnością”, a co w rzeczywistości oznacza całkowitą wolność dla garstki plutokratów kosztem społeczeństwa.

W mniej strzeżonych sytuacjach watażkowie i ich zwolennicy idą na całość. Na przykład Hayek podczas wizyty w Chile Pinocheta powiedział, że woli „liberalną dyktaturę” od „demokratycznego rządu pozbawionego liberalizmu”. Peter Thiel, współzałożyciel PayPal i Palantir, wyznał: „Nie wierzę już, że wolność i demokracja są w zgodzie”. W zeszłym miesiącu Mike Lee, starszy senator republikański z Utah, stwierdził, że „demokracja nie jest celem” systemu politycznego Stanów Zjednoczonych, „wolność, pokój i dobrobyt są”.

www.theguardian.com/commentisfree/2020/nov/24/brexit-capitalism#comment-145523978

Obserwuj wątek
      • walmart.ca Re: Hayek vs Keynes? 27.11.20, 02:12
        Nie wiem, Diabollo, czy przeczytałeś artykuł Monbiota, ale mnie podcieło przy tej 'perełce':

        W pewnym sensie w Brexicie w ogóle nie chodzi o Wielką Brytanię. Oligarchowie, którzy wykazali duże zainteresowanie tematem, mają zwykle słabe lub niepełne powiązania z tym krajem. Według Andy'ego Wigmore'a z Leave.EU, w kampanii pomógł amerykański miliarder Robert Mercer. Zdecydowanie największymi indywidualnymi darczyńcami partii Brexit są Christopher Harborne z Tajlandii i Jeremy Hosking, który ma firmy notowane w Dublinie i Delaware. Właściciele gazet, którzy dołożyli wszelkich starań, aby Brexit się wydarzył, mają siedzibę za granicą. Uważam, że dla ludzi takich jak Rupert Murdoch Wielka Brytania jest przyczółkiem wśród najbogatszych i najpotężniejszych narodów. Zmiana Chile czy Indonezji w gigantyczny wolny port to jedno. Wielka Brytania to znacznie większa nagroda.

        Chciałoby się zapytać - kto tu kogo finansuje, żeby z Polski burdel zrobić, Putin Watykan czy Watykan Putina...
        • diabollo Re: Hayek vs Keynes? 27.11.20, 07:51
          To jest bardzo dobre pytanie.
          Faktem jest, że to cyrkowiec z Watykanu wymyślił pojęcie "Cywilizacja Śmierci" i przypasował do niego demokratyczny Zachód, a nie ruski Wschód.

          Katolicka propaganda reżimowa wrogów Polski jasno określa na Zachodzie, przede wszystkim Niemcy i Bruksela, w ogóle jaja się porobiły bo słuchając katofaszystów to neomarksizm kulturowy gorszy czerwonej zarazy atakuje nas z Zachodu, kiedy ruski Wschód pozostaje piekny i czysty jak pierwsze kochanie.

          Odpowiedź na słynne pytanie "qui bene" na obecnej sytuacji Polski skonfliktowanej z Zachodem i rozsadzającej UE od srodka jest zupełnie oczywista.

          Kłaniam się nisko.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka