Dodaj do ulubionych

Katolicki bandytyzm na katolickich drogach

22.02.21, 12:07

next.gazeta.pl/next/7,151003,26814125,zboralski-na-drogach-jestesmy-bandytami-polak-nie-zwalnia.html#s=BoxMMt1
Obserwuj wątek
    • diabollo Re: Katolicki bandytyzm na katolickich drogach 23.02.21, 08:14
      Katolicy dzielnie walczą o nienaruszalność życia, ale tylko w cudzych macicach. Na codzień polscy katolicy na drogach zabijają się masowo i z zadziwiającą nonszalancją.

      Kłaniam się nisko.
      • oby.watel Re: Katolicki bandytyzm na katolickich drogach 23.02.21, 09:21
        Znowu uogólniasz. Nie katolicy, tylko sądy powszechne i sędziowie niezależni od przyzwoitości, prawa, zdrowego rozsądku. Za złamanie przepisów kodeksu karnego idzie się siedzieć na długie lata. Za złamanie przepisów kodeksu drogowego, nawet jeśli jest ofiara śmiertelna, według niezależnego sądu jest się niewinnym.
      • oby.watel Ofiara 23.02.21, 09:36
        diabollo napisał:

        > Katolicy dzielnie walczą o nienaruszalność życia, ale tylko w cudzych macicach.
        > Na codzień polscy katolicy na drogach zabijają się masowo i z zadziwiającą
        > nonszalancją.

        Uogólnianie prowadzi na manowce, ale w jednym masz rację. Polscy prawdziwi katolicy mają głęboko wdrukowane przekonanie, że to ofiara jest winna, nie sprawca. Przecież według biskupów nawet krzywdzone przez duchownych dzieci, teoretycznie ofiary, w rzeczywistości są sprawcami. Ostatnio sąd skazał maszynistę pociągu za to, że po ciemku potrącił prawidłowo siedzącą na torach kobietę. Oczywiście można postawić tezę, że sędziowie to katolicy. Niemniej jednak wydaje się, że w większości jednak są po prostu bezmyślnymi durniami. Niestety obrońcy "niezależności sądów" nie mają nic przeciwko kolegom wydającym skandaliczne wyroki. Jedyny warunek — głupota musi być ich własna, a nie narzucona przez polityka. Uniewinnienie bandyty za kółkiem jest skandalem, gdy są naciski i sprawiedliwym wyrokiem gdy nacisków nie ma.
        • diabollo Re: Ofiara 23.02.21, 11:06
          Sędziów w tej sprawie czepiałbym się najmniej. Generalnie łagodność wyroków karnych jest wartością pozytywną, szkoda że wyroki w PL są surowe w innych obszarach karnych.

          To nie sędziowie odpowiadają za politykę bezpieczeństwa państwa w kwestii ruchu drogowego. To nie sędziowie budują infrastrukturę, fotoradary i system identyfikacji wykroczeń drogowych i ich egzekucji.
          Jak sprawa trafia do sędziego to juz jest za późno, bo w sprawie są trupy.

          Kłaniam się nisko.
          • oby.watel Re: Ofiara 23.02.21, 11:56
            diabollo napisał:

            > Sędziów w tej sprawie czepiałbym się najmniej. Generalnie łagodność wyroków kar
            > nych jest wartością pozytywną, szkoda że wyroki w PL są surowe w innych obszara
            > ch karnych.

            Skąd taka wyrozumiałość? Owszem, kary za niektóre przestępstwa są absurdalnie wysokie, a sądy często absurdalnie surowe,. Ale uniewinnianie mordercy?

            > To nie sędziowie odpowiadają za politykę bezpieczeństwa państwa w kwestii ruchu
            > drogowego. To nie sędziowie budują infrastrukturę, fotoradary i system identyf
            > ikacji wykroczeń drogowych i ich egzekucji.

            Owszem, to nie sędziwie odpowiadają za politykę bezpieczeństwa państwa w kwestii ruchu drogowego. Sędziwie odpowiadają za zgodność czynu z przepisami. Jeśli ktoś przepisów nie łamie, to jest niewinny. Z jednej strony sędzia potrafi przekonywać, że sprawca "powinien był przewidzieć" i wypadek zrównują z morderstwem, z drugiej przekonują, że ofiara jest sobie winna, bo nie zachowała ostrożności. Pamiętasz całą serie wyroków na ludzi, którzy według durniów w togach "przekroczyli granice obrony koniecznej"?

            > Jak sprawa trafia do sędziego to juz jest za późno, bo w sprawie są trupy.

            I to jest okoliczność łagodząca? Czyli jak ktoś kogoś zamorduje, to kara co najwyżej w zawiasach, bo już jest za późno, zamordowany nie żyje, w sprawie są trupy?

            Potępiasz katolików, a jednocześnie wraz z nimi przekonujesz, że mordercy w samochodach są niewinni.
            • diabollo Re: Ofiara 23.02.21, 13:06
              Mordercy w samochodach katolicy i jak katolicy przede wszystkim są głupi.

              A walka z głupotą za pomocą więzienia jest...? Mało skuteczna, delikatnie rzecz ujmując. No i niemoralna. Kara więzienia za głupotę to jakby prowadzić osła do sądu, bo kopnął.

              Kłaniam się nisko
              • diabollo Re: Ofiara 23.02.21, 13:13
                A żeby poprawić bezpieczeństwo trzeba:
                - przebudować infrastrukturę drogową
                - ustawić fotoradary w każdej wsi co 500m
                - wyegzekwować ściągalność mandatów
                - przeprowadzić odgłupiające katolików kampanie medialne i edukacyjne (w szkole może być zamiast agitacjì katozabobonnej) wyjaśniającej podstawy fizyki w ruchu drogowym i jej konsekwencji.

                Nie trzeba wymyślać koła na nowo. Wiele krajów przez to przeszło. W tym katolickich.

                Kłaniam się nisko
                • oby.watel Re: Ofiara 23.02.21, 16:56
                  diabollo napisał:

                  > A żeby poprawić bezpieczeństwo trzeba:
                  > - przebudować infrastrukturę drogową
                  > - ustawić fotoradary w każdej wsi co 500m
                  > - wyegzekwować ściągalność mandatów
                  > - przeprowadzić odgłupiające katolików kampanie medialne i edukacyjne (w szkole
                  > może być zamiast agitacjì katozabobonnej) wyjaśniającej podstawy fizyki w ruch
                  > u drogowym i jej konsekwencji.
                  >
                  > Nie trzeba wymyślać koła na nowo. Wiele krajów przez to przeszło. W tym katolic
                  > kich.

                  Żeby poprawić bezpieczeństwo należy zrobić to, co mówisz. Tyle, że mówimy o łamaniu prawa. Czy mandat to aby nie kara? Mandat za przekroczenie szybkości i uniewinnienie za zabójstwo na pasach?
              • oby.watel Re: Ofiara 23.02.21, 16:53
                diabollo napisał:

                > Mordercy w samochodach katolicy i jak katolicy przede wszystkim są głupi.
                >
                > A walka z głupotą za pomocą więzienia jest...? Mało skuteczna, delikatnie rzecz
                > ujmując. No i niemoralna. Kara więzienia za głupotę to jakby prowadzić osła do
                > sądu, bo kopnął.

                Z całym szacunkiem co Ty pleciesz? Jeśli ktoś łamie prawo, zabija, nawet jeśli czyni to z głupoty, to nie może uniknąć odpowiedzialności.
                • diabollo Re: Ofiara 24.02.21, 07:42
                  Za łamanie prawa sankcje być powinny. Szczególnie finansowe. Bardzo fajne rozwiązania mają w Szwajcarii czy krajach skandynawskich, gdzie mandat wykroczenia drogowego wylicza się z podstawy wynagrodzenia/dochodu klienta.
                  U nas pięć stówek PLNów dla przedstawiciela MMC to już jest śmiech na sali i żadna sankcja.

                  Jeżeli chodzi o prawo karne i lata ciężkiego więzienia (i to jeszcze polskiego więzienia na modłę ruskich kazamatów, często jeszcze w ruskich budynkach więziennych) za spowodowanie wypadku, to nie tylko głupie i niesprawiedliwe, ale jest to niemoralne barbarzyństwo, choć typowe dla barbarzyństwa katolickiego.

                  A jeżeli chodzi o przypadki uniewinnienia ewidentnego sprawcy, to akt sprawy nie znamy, sędzia może się pomylić, mam nadzieję, że w PL ciągle istnieje dwuistancyjność sądów, i sąd wyższej instancji poprawia błędy pierwszej instancji.
                  Niemniej jeśli nawet delikwenta wsadzą, to ofierze wypadku to tak pomoże jak katozabobonnemu zmarłemu katolickie kadzidło.

                  Powatrzam: to nie wymiar (nie)sprawiedliwości i to nie sędziowie są odpowiedzialni za katolickie barbarzyństwo na polksich drogach.

                  Kłaniam się nisko.
                  • oby.watel Re: Ofiara 25.02.21, 09:38
                    diabollo napisał:

                    > Powatrzam: to nie wymiar (nie)sprawiedliwości i to nie sędziowie są odpowiedzia
                    > lni za katolickie barbarzyństwo na polksich drogach.

                    Powtarzam, to katoliccy sędziwie, którym sumienie nie pozwala skazać zbrodniarza, który złamał prawo i zranił lub zabił są odpowiedzialni za rozwydrzenie ludzi, którzy prawo maja w dupie. Czym złamanie przepisów kodeksu drogowego różni się od złamania przepisów kodeksu karnego? To poczucie bezkarności rozzuchwala, bo delikwent za kółkiem wie, że nawet jeśli kogoś zabije, to ujdzie mu to na sucho.

                    Owszem, zaostrzanie prawa przez durniów powoduje to, że kary są absurdalnie wysokie. Ale sędziowie powinni kierować się rozumem i rozsądkiem. Istnieje w prawie pojęcie czynu nieumyślnego. Gdy ktoś spowoduje niechcący wypadek, to sąd przekonuje, że "powinien był przewidzieć konsekwencje". Gdy ktoś z pełną świadomością łamie prawa sąd niebywale wyrozumiale uważa, że nie ma obowiązku niczego przewidywać. No bo czyż można przewidzieć, że jak się wypije i pędzi jak szalony, to można kogoś zabić?
                  • oby.watel Re: Ofiara 25.02.21, 12:34
                    Czy można mieć za złe temu kierowcy, że nawet nie zwolnił przed przejściem dla pieszych? No nie można! Toż widać, że dzieciaki są winne. O mały włos uszkodziłyby mu karoserię! Każdy sąd to przyzna!
                    • diabollo Re: Ofiara 25.02.21, 12:49
                      Ja się z Tobą zgadzam, że to barbarzyństwo. I to katolickie barbarzyństwo.
                      Nie zgadzam się, że represje więzienne przyniosłyby katolictwu Oświecenie.

                      Sprawca - katolicki barbarzyńca - w polskich, patologicznych pierdlach na modłę ruskich kazamatów czyby się nie bez pewnej słuszności pokrzywdzony. Przecież on nie zamierzał nikogo zabić! Głupi katolik nie rozumie konsekwencji: łamanie przepisów-wieksze ryzyko wypadku-wypadek śmiertelny.
                      Głupi katolik myśli, że jest mistrzem kierownicy i przepisy i ograniczenia prędkości są dla lewaków i pedałów.

                      Kłaniam się nisko.
                      • oby.watel Re: Ofiara 25.02.21, 15:19
                        diabollo napisał:

                        > Ja się z Tobą zgadzam, że to barbarzyństwo. I to katolickie barbarzyństwo.
                        > Nie zgadzam się, że represje więzienne przyniosłyby katolictwu Oświecenie.
                        >
                        > Sprawca - katolicki barbarzyńca - w polskich, patologicznych pierdlach na modłę
                        > ruskich kazamatów czyby się nie bez pewnej słuszności pokrzywdzony. Przecież o
                        > n nie zamierzał nikogo zabić! Głupi katolik nie rozumie konsekwencji: łamanie
                        > przepisów-wieksze ryzyko wypadku-wypadek śmiertelny.
                        > Głupi katolik myśli, że jest mistrzem kierownicy i przepisy i ograniczenia pręd
                        > kości są dla lewaków i pedałów.

                        Możesz wytłumaczyć dlaczego ten sam katolicki bandyta zagranicą jest przestrzegającym prawo wzorowym kierowcą? Czy nie między innymi dlatego, że tam nie ma przymykania oka na wyczyny bandytów za kółkiem? W którym kraju siadanie za kierownicą po pijaku jest traktowane jak próba morderstwa?
    • oby.watel Re: Katolicki bandytyzm na katolickich drogach 10.03.21, 12:59
      Najpierw jechał po chodniku i ścieżce rowerowej. Potem z prędkością 100 kilometrów na godzinę wbił się w auta czekające na skrzyżowaniu na zmianę świateł. Nawet nie hamował. Bogusława została ranna, Ewelina zginęła.

      Za spowodowanie wypadku i zabicie kobiety został surowo ukarany. Dostał rok więzienia.

      "Sąd nie dopatrzył się powodów dla orzekania kary wysokiej, zważywszy, że obok kary orzekł środek karny [zakaz prowadzenia pojazdów] i środki kompensacyjne [zadośćuczynienie]. Co więcej, w realiach niniejszej sprawy, gdzie nawet długoletnie więzienie w praktyce nie odwróci tragicznych skutków wypadku, dużo racjonalniejszym jest umożliwienie jak najszybszej realizacji właśnie środków kompensacyjnych, które chociaż w swoisty sposób stanowią zadośćuczynienie za skutki wypadku"

      Katolickie sądy nie tylko pedofilów w sutannach traktują niezwykle wyrozumiale.
      • diabollo Re: Katolicki bandytyzm na katolickich drogach 10.03.21, 20:06
        No, fajnie, czcigodny Oby.watelu, a co Ty byś chciał zrobić z tym katolikiem?
        (Nie mając takiej znajomości sprawy i akt jak sędzia).

        Po katolicku spalić na stosie?

        Kłaniam się nisko.
        • oby.watel Re: Katolicki bandytyzm na katolickich drogach 11.03.21, 08:32
          diabollo napisał:

          > No, fajnie, czcigodny Oby.watelu, a co Ty byś chciał zrobić z tym katolikiem?
          > (Nie mając takiej znajomości sprawy i akt jak sędzia).
          >
          > Po katolicku spalić na stosie?

          Oczywiście uniewinnić!
          • diabollo Re: Katolicki bandytyzm na katolickich drogach 11.03.21, 15:23
            No to faktyczny wyrok miał więcej sensu.

            Pamiętam z medów za peerelu przypadki, że ludzie siedzieli po 10 lat w więzieniu za wypadek komunikacyjny.

            Jak widać postkomunizm siedzi mocno w głowach.

            A katolicy zupełnie beztrosko uprawiają swoje katolickie barbarzyństwo na polskich drogach.

            Kłaniam się nisko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka