Dodaj do ulubionych

Ditto,tak mi szkoda

18.01.11, 14:29
że aż tak zle się czujesz.Z niecierpliwością czekam na twój powrót do formy w której jesteś zazwyczaj,czyli fajniej i z kosmosu:) Na pewno będzie lepiej.Wiosna już blisko,zaraz będzie słońce świecić długo i intensywnie,a dnie będą długie i ciepłe więc będzie się chciało z domu wyjść:)
Obserwuj wątek
    • ditta12 Re: Ditto,tak mi szkoda 18.01.11, 14:49
      Mam nadzieję ze przejdzie samo:)
      Jest nadzieja że Uwierz się pojawi to i kosmos będzie.Nakręcimy się jak dawniej:)
      • czubata Re: Ditto,tak mi szkoda 18.01.11, 15:10
        Wzięłam się za gotowanie obiadu.Dzisiaj robię żurek z kartofelkami.Moją dietę szlag trafił,waże teraz tyle ile jeszcze nigdy nie ważyłam.65 kg,katastrofa.Ale nie chce mi się dietować,mam wszystko gdzieś.Czekam zatem aż mi się będzie chciało,a puki co[img]https://emoty.blox.pl/resource/refrigerator.gif[/img]
        • ditta12 Re: Ditto,tak mi szkoda 18.01.11, 15:27
          Chętnie od Ciebie wezmę troszkę z tych 65 kg bo jestem chuda bardzo a jeszcze teraz na diecie sucharkowej z powodu tych bulów to jeszcze zjadę.Nigdy jeszcze nie miałam aż tak dużego problemu z przytyciem.Spodnie dziecinne muszę sobie nabyć.Tak że w drugą stronę też nie za dobrze jest.
          65 kg to jeszcze nie tragedia zależy ile masz wzrostu.
          Żurek mniam,mniam ale nie mogę.Opowiesz mi jak smakował?
          • czubata Re: Ditto,tak mi szkoda 18.01.11, 15:32
            Jeszcze się gotuje.Ditto,a może ty na prawdę masz grypę,może idz do lekarza rodzinnego jutro.Masz temperaturę?
            • ditta12 Re: Ditto,tak mi szkoda 18.01.11, 17:12
              Nawet nie mierzyłam ale raczej nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka