Dodaj do ulubionych

Inne strefy.

18.01.11, 16:04
<Ludzie obłąkani, dzięki swej chorobie mogli zobaczyć więcej, przeniknąć w niedostępne dla innych strefy, np. zaświaty. >
Przenikam w zaświaty gdy mania deformuje moje widzenie ulicy która niby jest ta sama ale dla mnie jest inna,dzieją się rzeczy dziwne,potrafię odczytać cudze myśli i dlaczego wszyscy na mnie patrzą,dlaczego coś mnie prowadzi i pokazuje prawdy których wcześniej nie widziałam,coś mi pomaga w prostych czynnościach.Co jest prawdą a co fałszem ,jak rozpoznać.Przyjmuję fałsz za prawdę bo jest lepszy,dzięki temu potrafię sobie radzić z tym z czym wcześniej sobie nie radziłam.Przestaję się bać bo żyję wśród duchów dobrych które mnie unoszą coraz wyżej i wyżej ale nigdy nie udaję mi się zrozumieć wszystkich prawd,jakby to była powieść w odcinkach,bo reszty dowiaduję się następnym razem gdy dotyka mnie mania.A tak wydaje się blisko,na wyciągnięcie ręki ale nie,trzeba czekać żeby się dowiedzieć gdy świat symboli się otworzy i moje oczy zobaczą coś więcej.
Obserwuj wątek
    • ditta12 Re: Inne strefy. 18.01.11, 16:36
      Zastanawiam się czy mój obraz świata w chorobie jest poszerzony czy też ulega zwężeniu.
      Wydaje się być poszerzony o sferę doznań nieprawdziwych ale ile wobec tego miejsca jest na prawdziwe,czy one wtedy istnieją?
      • czubata Re: Inne strefy. 18.01.11, 16:40
        ditta12 napisała:

        > Zastanawiam się czy mój obraz świata w chorobie jest poszerzony czy też ulega z
        > wężeniu.

        Trudno powiedzieć,jedni nazwą to szaleństwem,inni wyższym stanem świadomości,jsa stawiam na to drugie:)
      • izabela33_beauty Re: Inne strefy. 28.01.11, 15:52
        Ditta.... jak piszessz, Twoje doznania są nieprawdziwe. Więc skoro tak, to naprawdę ich nie ma. A jeśli ich nie ma, to jak mogą cokolwiek poszerzać albo zwężać? Zero, zarówno dodane jak i odjęte od liczby, nic nie zmienia - i w tym, i w tym wypadku. A swoją drogą, to obie chyba mamy mantyzm.
        • ditta12 Re: Inne strefy. 28.01.11, 17:12
          <A swoją drogą, to obie chyba mamy mantyzm.>
          Izo,czy odczuwasz lęk gdy wkraczasz w ten złudny świat?Co wtedy czujesz?
          • izabela33_beauty Re: Inne strefy. 28.01.11, 20:50
            Hmmm.... przede wszystkim nie czuję, co jest złudne, co nie, Ditta. A jeżeli Ty czujesz to super. Ale powiedzmy, że jak mam do czynienia z tym, to czuję się w swoim żywiole. A Ty?
            • ditta12 Re: Inne strefy. 28.01.11, 21:29
              Istnieję wtedy na pograniczu dwóch światów.Gdy pracowałam z psychozą a nie było takiej możliwości żebym miała wolne to muszę Ci powiedzieć Izo że to było zabawne,jednak udawało mi się jakoś.Nie odzywałam się za dużo do ludzi w obawie że moje wypowiedzi mogą być dziwaczne ale jakoś nikt się nie zorientował.Bardzo mnie to męczyło bo słyszałam coś innego,widziałam czego inni nie widzieli ale wykonywałam tak swoje zadania że były wykonane poprawnie.W stanie manii też czuję się świetnie,to taki barwny,taki mój świat.
    • czubata Re: Inne strefy. 18.01.11, 16:38
      Moje epizody nie są aż tak mistyczne.Ale myślę,skoro odbierasz te stany dość pozytywnie,to pokazuje że sama jesteś osobą pozytywną.Wiele osób wspomina manię jako czas kiedy zrobił wokół siebie wiele bałaganu.Ja ostatnio juz tak nie bałaganie.Mam wrażenie że człowiek w miarę dojrzewania inaczej też przechodzi chorobę.
      Nigdy nie odkrywałam jakiś prawd w czasie choroby.Być może jedyna prawda jaka mi się wtedy okazuje to jest wrogość otoczenia i jakieś spiski,ale nie były one reprezentowane jakimiś symbolami.
      • czubata Re: Inne strefy. 18.01.11, 16:43
        "Czyste szaleństwo to najwyższy rozum,gdy je przeniknąć zrozumienia błyskiem,a czysty rozum to upadek w obłęd.Lecz większość,jak we wszystkim,narzuca swoje kategorie.Przyjmij je-jesteś normalny- Odrzuć- czekają na furiata kaftany i kajdany "
    • ditta12 Re: Inne strefy. 18.01.11, 17:35
      Właśnie w tajemniczy sposób natrafiłam na Twojego bloga gdzie piszesz o mistycznych przeżyciach,doznaniach świętości w stanie manii.
      Na biegunach-teraz sobie przypomniałam że czytałam dawno temu a tera samo mi się objawiło w necie jak na zmówienie.
      • czubata Re: Inne strefy. 18.01.11, 19:49
        Mistyczne w sensie że żadne liczby mi nigdy nie obawiały jakiś tajemnic,miałam tylko omamy,że akurat takie a nie inne,no ale fakt,można uznać za mistyczne:)
        • czubata Re: Inne strefy. 18.01.11, 19:53
          A ty jesteś pewna że to mój blog był? Mój był najpierw "Dwa bieguny Marty" no a teraz "Między biegunami", "na biegunach" to blog kogoś innego,chyba Drugiegokońcaświata z chadu.
          • ditta12 Re: Inne strefy. 18.01.11, 20:08
            Przepraszam:martachad2.blog.onet.pl/Nawrot-czy-cus,2,ID417036361,n
            między biegunami,pomyliłam się.
            Jeżeli chodzi o symbole liczbowe to miałam ich bardzo wiele,całe szyfry :D
            • czubata Re: Inne strefy. 18.01.11, 20:09
              a ten to mój tak:)
              • czubata Re: Inne strefy. 18.01.11, 20:13
                Sęk w tym że nie uznaje wiary jako misterium,ja jestem wierząca,ale w stanie manii zdarzało mi się totalnie zatracać do poziomu dewotki.Miałam powołania do nieba i inne takie.:P
                • czubata Re: Inne strefy. 18.01.11, 20:18
                  Uchylając rąbka tajemnicy powiem że swojego czasu byłam przekonana że należe do 144.000 powołanych do życia w niebie o których mowa w księdze apokalipsy.Teraz już wiem że to było chore,ale wtedy,łoł,święta byłam jak nic.
                  • ditta12 Re: Inne strefy. 18.01.11, 20:31
                    :D
                    Ja byłam już filtrem do wody światowej,ocalałam słońce które niebezpiecznie oddalało się od ziemii,kurcze jak to się wszystko przeplatało ale miało sens.
                    Nie jestem wierząca a miałam wiele objawień a sama byłam świątynią dla Boga.
                    • czubata Re: Inne strefy. 18.01.11, 20:37
                      > Ja byłam już filtrem do wody światowej,ocalałam słońce które niebezpiecznie odd
                      > alało się od ziemii,kurcze jak to się wszystko przeplatało ale miało sens.

                      Nieźle ci powiem.Masz moc.:)
                  • czubata Re: Inne strefy. 18.01.11, 20:35
                    A na długo przed tym nim stałam się wierząca,interesowałam się kwestiami UFO.Programów oglądałam na ten temat sporo,jeszcze wtedy nie miałam netu.Ale wierzyłam w istnienie obcych cywilizacji.Teraz już się tym nie podniecam zbytnio bo z tymi programami o ufo było tak że na koniec nie było na nic dowodów,tylko opowiadania a rzekomym ufo które gdzieś tam spadło,o rzekomych zwłokach obcego. Kiedyś w tv leciał taki strasznie fajny serial który razem z mężem oglądaliśmy z zapałem; "wybrańcy obcych". Dobry był,skurkowany:)
                    • czubata Re: Inne strefy. 18.01.11, 20:42
                      Nie zdarzyło mi się jeszcze mieć tak czynnej mocy.Często dążę do zjednoczenia z Bogiem na płaszczyźnie córka-ojciec.Z dwojga złego lepsza taka mania poniekąd konstruktywna,bo jak się świętym jest to się czyni dobro,ale jak się manię ukierunkowuje w co innego,w jakieś ryzykowne przedsięwzięcia,to wtedy nie za wesoło może być,wtedy bywają zdrady i długi i inne ucieczki z domu.
                    • ditta12 Re: Inne strefy. 18.01.11, 20:44
                      napływ informacji zewsząd na pewno ma wielki wpływ na naszą psychikę a jeszcze dodać szum kosmiczny to wyjdzie niezła jajecznica.A może my mamy tak wrażliwą psychikę że odbieramy więcej niż inni i nam się pierdoli we łbie :D
                      • ditta12 Re: Inne strefy. 18.01.11, 20:49
                        Zawsze chce mi się uciec z domu gdziekolwiek bym nie przebywała.Czasem kupuję coś bez sensu.Długów nie robię choć jestem o to podejrzewana.
                        • czubata Re: Inne strefy. 18.01.11, 20:58
                          ditta12 napisała:

                          > Zawsze chce mi się uciec z domu...
                          Też miałam taką przygodę.Teraz coraz częściej w swoich psychozach dochodzę do wniosku że chcę się rozwieść.Może coś w tym jest,mamy z mężem pewne problemy,ale oczywiście jednokierunkowe i kategoryczne myślenie w takich stanach sprawia że wydaje się to jedyną słuszną drogą.Szkodliwe więc to może być.
                      • czubata Re: Inne strefy. 18.01.11, 20:55
                        Wydaje mi się że choroba atakuje w czułe punkty poszczególnego człowieka i w jego zdolności.Skoro jestem wierząca to bzikuje czasem na tym punkcie.Gdybym była fizykiem to układałabym genialne działania i odkrywałabym prawdy astrofizyczne.Gdybym była pisarką,do czego mam,ale mało genialne zapędy to napisałabym bestsellera,gdybym umiała malować do kto wie czy nie stałabym się po śmierci kolejnym Picasso.Umiem grać na fortepianie i gdyby nie to że nie rozwijałam się w tym kierunku to być może byłabym dzisiaj pianistką.Ale równie dobrze można zostać też alkoholikiem,jak kto ma predyspozycje niestety.
                        • czubata Re: Inne strefy. 18.01.11, 21:02
                          Tutaj jest moim zdaniem człowiek który ma odlot.->Tekst linka Wszystko jest bardzo logiczne,tylko się proroctwa nie spełniają.Widzę że teraz zmienił datę na 28 stycznia,wcześniej był 4 grudzień chyba.
                          • ditta12 Re: Inne strefy. 18.01.11, 21:38
                            Wiele takich odlotowych tekstów można się naczytać w necie jakby świat składał się z psycholi.
                            • ditta12 Re: Inne strefy. 18.01.11, 21:51
                              Ciekawe czy wśród świętych którzy doświadczali objawień i cudów też byli wariaci ale chyba nie :D
                              • czubata Re: Inne strefy. 18.01.11, 22:04
                                Uważam że tak zwana św.Teresa miała nierówno pod sufitem,miała taką jazdę że szok,oglądałam film na jej temat.
                                • ditta12 Re: Inne strefy. 18.01.11, 22:37
                                  :D
                                  Ciekawe dlaczego nikt nie chce uwierzyć że do mnie Chrystus przemawiał i że go widziałam,czy nie możliwe to jest że mi się, objawił?
                                  • czubata Re: Inne strefy. 18.01.11, 22:57
                                    Ja ci wierzę że ty go widziałaś i słyszałaś [img]https://emoty.blox.pl/resource/mixedsmiley042.gif[/img]
                                    • ditta12 Re: Inne strefy. 19.01.11, 10:00
                                      Dwa razy go widziałam i mówił do mnie.Może mówił do mnie jako głosy,tego nie wiem ale tylko Ty potrafisz mi uwierzyć,inni patrzą na mnie jakoś tak podejrzanie a przecież objawiał się zakonnicom i nikt ich za to nie wsadzał do czubków tylko uznawano za cud.No tak ale nam się nie może objawiać taka rzecz bo to mania wielkościowa[url=http://emotikona.pl/emotikony/][img]https://emotikona.pl/emotikony/pic/0recourse.gif[/img][/url]
                                      Najlepiej nic nikomu nie mówić to będzie spokój.
    • izabela33_beauty Re: Inne strefy. 28.01.11, 21:21
      Pozwól, Ditta... wiesz co? Ty masaz problem z nadmiarem abstrakcyjnego myslenia. Przerost formy nad treścią. Miała to jedna moja koleżanka .... to była schizotypia ( F 21)
      • ditta12 Re: Inne strefy. 28.01.11, 21:40
        Ostatnia moja diagnoza F-31 ale wszystko możliwe :D
        • czubata Re: Inne strefy. 28.01.11, 22:01
          No ciekawe; prorok z mojego linka zapowiadał na dzisiaj apokalipsę,jeszcze mamy czas do dwunastej:D
          • ditta12 Re: Inne strefy. 29.01.11, 08:24
            No to bawmy się bo niewiele nam zostało :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka