ditta12
18.01.11, 16:04
<Ludzie obłąkani, dzięki swej chorobie mogli zobaczyć więcej, przeniknąć w niedostępne dla innych strefy, np. zaświaty. >
Przenikam w zaświaty gdy mania deformuje moje widzenie ulicy która niby jest ta sama ale dla mnie jest inna,dzieją się rzeczy dziwne,potrafię odczytać cudze myśli i dlaczego wszyscy na mnie patrzą,dlaczego coś mnie prowadzi i pokazuje prawdy których wcześniej nie widziałam,coś mi pomaga w prostych czynnościach.Co jest prawdą a co fałszem ,jak rozpoznać.Przyjmuję fałsz za prawdę bo jest lepszy,dzięki temu potrafię sobie radzić z tym z czym wcześniej sobie nie radziłam.Przestaję się bać bo żyję wśród duchów dobrych które mnie unoszą coraz wyżej i wyżej ale nigdy nie udaję mi się zrozumieć wszystkich prawd,jakby to była powieść w odcinkach,bo reszty dowiaduję się następnym razem gdy dotyka mnie mania.A tak wydaje się blisko,na wyciągnięcie ręki ale nie,trzeba czekać żeby się dowiedzieć gdy świat symboli się otworzy i moje oczy zobaczą coś więcej.