malezeby
27.07.11, 09:33
Gratuluję ludziom, którzy wpadli wczoraj wieczorem na zrobienie imprezy urodzinowej w - a nie, przepraszam - PRZED pizzerią Milano na Malczewskiego. Sporo po 22.00. Nie wiem, czy zdajecie sobie sprawę, ale uliczkę dalej, na osiedlu Kopernika (przynajmniej od strony Malczewskiego) słychać było każde słowo plus śpiewy i wrzaski oczywiście. Nie wiem też, czy zdajecie sobie sprawę, że jest środek tygodnia i nie wszyscy mają wakacje, tylko muszą wstać o szóstej rano do pracy. Spanie przy zamkniętych szczelnie oknach nie należy do przyjemności. No w każdym razie gratuluję bezmyślności.