ftw_2dor
06.11.12, 12:54
Temat na forum już jest, ale co z tego. Ludzie nie wchodzą do internetu, nie czytają wiadomości.. ale to nie jest przecież ich wina. Wina leży po stronie miasta. No bo skąd niby zwykły kierowca ma wiedzieć, że otworzyli „coś, gdzieś”. Miasto mogłoby informować kierowców, postawić nawet jeden głupi znak na wyjeździe i wszystko byłoby ok. Ale po co.
No ale do rzeczy. Mowa o północno-wschodniej części miasta. Korki o porannym szczycie na wyjazdach są duże (Bystra, Wolności). W tym zakresie raczej nic się nie zmieni i trzeba się pogodzić z tym, jak jest. Na pewno w jakimś stopniu ruch się rozładuje, gdy powstanie obwodnica Marek, która pozwoli na szybkie przedostanie się do trasy S8…
..I tu właśnie o niej mowa. A dokładnie o otwartym lewoskręcie na trasę S8. Nie jestem jakimś specjalistą, analitykiem itp. Po prostu zastanawiam się w jakim celu kierowcy jadą prosto z ulicy Wolności w kierunku M1. Część może jechać do pracy, część na zakupy, a reszta? Reszta w tym przypadku do duża, duża większość. Wydaje mi się, że po prostu jadą przez centrum handlowe, aby wjechać na trasę S8. I tak stojąc na światłach przed skrzyżowaniem tworzy się korek. A gdyby tak chociaż połowa osób, zamiast jechać prosto, skręcałaby w prawo przy zielonej strzałce, to korki rozładowałyby się w bardzo dużym stopniu.
Nie wiem, czy kogoś w ogóle interesuje to co napisałem, ale wydaje mi się, że przy obecnej sytuacji to nawet najmniejsze działania w kierunku poprawy dojazdu do pracy mogą okazać się bardzo korzystne. Dla wszystkich :-]
Pozdrawiam ;-)