Dodaj do ulubionych

Śmierdzący problem

16.12.13, 10:13
Witam,
Na parkingu pod budynkiem 113E odkryłem rano... psie odchody. Bez zbędnych szczegółów- Właścicielu psa- posprzątaj po swoim pupilu. Tylko tyle i aż tyle. Sprawa zgłoszona administracji z "dokumentacją" miejsca. Mam nadzieję, że sam się zgłosisz i naprawisz szkodę. Aha. Pozostałość po Twoim zwierzaku za sprawą opon samochodów rozprzestrzeniła się także w innych zakamarkach garażu. Liczę, że nie pominiesz tego faktu.
Obserwuj wątek
    • sasiady Re: Śmierdzący problem 18.12.13, 15:04
      A moży by tak jak W dniu Świra narobić pod okno właściciela/ki psa albo na wycieraczke może to przyniesie efekt???
    • 7malgorzata Re: Śmierdzący problem 20.12.13, 09:58
      widzę, że to już powszechny problem, parę dni temu w małym garażu,przy samochodzie stała para z dzieckiem, natomiast psina ganiała po garażu i zostawiła po sobie kupkę na samym środku. Oczywiście nie zostało to sprzątnięte (samochód DAEWOO na rej.Ga...)Ciekawe czy w domu na środku salonu tez tak robi.
      • anicishi Re: Śmierdzący problem 29.12.13, 20:46
        7malgorzata napisał(a):

        > widzę, że to już powszechny problem, parę dni temu w małym garażu,przy samochod
        > zie stała para z dzieckiem, natomiast psina ganiała po garażu i zostawiła po so
        > bie kupkę na samym środku. Oczywiście nie zostało to sprzątnięte (samochód DAE
        > WOO na rej.Ga...)Ciekawe czy w domu na środku salonu tez tak robi.
        Droga Sąsiadko,
        jeśli to faktycznie był nasz pies - bardzo przepraszam że nie zauważyłam tego faktu (z psem byłam na spacerze przed zjawieniem się w garażu więc sądziłam że nic nie zrobi). Postaram się aby ta sytuacja się nie powtórzyła. Natomiast jeśli Pani to zauważyła - mogła nam Pani to powiedzieć - sprzątnęłabym bez żadnego ale.
        Przepraszam raz jeszcze za nieprzyjemności.
        Pozdrawiam
        • kruq_1 Re: Śmierdzący problem 30.12.13, 13:58
          Kolejna dobra postawa.
          Niestety tak to już jest na naszym osiedlu, że wielu "problemów" można by uniknąć rozmawiając z ludźmi ale tu praktyka jest inna. Coś się widzi to się nie reaguje tylko pędzi do komputerka, żeby to obsmarować na forum. To nie jest pierwszy taki przypadek. GRATULUJĘ

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka