PRAWEM W CHIŃCZYKA

IP: 61.160.169.* 20.06.02, 11:55
PRAWEM W CHIŃCZYKA

PRAWA CZŁOWIEKA. WALKA O PRAWA CZŁOWIEKA. SZLACHETNY CEL, DROGI MOJEMU SERCU.
DO 1989 ROKU BYŁEM NA LINII FRONTU W POLSCE, CHOĆ NIE PISAŁY
O MNIE GAZETY ANI NIE MÓWIŁY ZACHODNIE ROZGŁOŚNIE. ZRESZTĄ SAM BYŁEM REDAKTOREM
NACZELNYM JEDNEJ Z GAZET. STRACIŁEM PRACĘ, BYŁEM REPRESJONOWANY, ZWIEDZIŁEM
TRZY KRYMINAŁY. W 1989 ROKU UZNAŁEM, ŻE ODWAGA STANIAŁA I NIE MAM JUŻ MORALNEGO
OBOWIĄZKU TKWIENIA W POLITYCE.
OD DWÓCH LAT MIESZKAM I PRACUJĘ W CHINACH, W CHIŃSKIEJ STOCZNI NA PROWINCJI.
POZNAJĘ KRAJ I LUDZI. LUDZI O TROCHĘ INNEJ MENTALNOŚCI NIŻ NASZA, PRZYJAZNYCH,
CIĘŻKO PRACUJĄCYCH, UCZĄCYCH SIE OD NAS I SZYBKO IDĄCYCH DO PRZODU. NIE MA
KRAJU, KTÓRY ROZWIJAŁBY SIE TAK SZYBKO I LUDZI UCZĄCYCH SIĘ I ZMIENIAJĄCYCH TAK
SZYBKO, JAK CHINY I CHIŃCZYCY W OSTATNICH LATACH.
BYĆ MOŻE KIEDYŚ CI LUDZIE UPOMNĄ SIĘ O PRAWA, ROZUMIANE TAK, JAK MY JE
ROZUMIEMY. DO WSZYSTKIEGO TRZEBA DOJRZEĆ, A DOJRZEWANIE NARODU TO TRUDNY
PROCES, PEŁEN ZASADZEK I OFIAR. W TEJ CHWILI OGROMNEJ WIĘKSZOŚCI CHIŃCZYKÓW
PRAWA CZŁOWIEKA KOJARZĄ SIĘ Z PRAWEM DO ŻYCIA W BEZPIECZNYM KRAJU, WOLNYM OD
GŁODU, PRAWEM DO PRACY I WŁASNEGO MIESZKANIA. WIELU RÓWNIEŻ Z PRAWEM DO
DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ. ZAKŁÓCANIA PORZĄDKU NIE LUBIĄ, A ZBIOROWA EGZEKUCJA
BANDYTÓW, CZY HANDLARZY NARKOTYKÓW NIKOGO NIE DZIWI, JEST CZYMŚ NORMALNYM.
PODOBNIE JAK WYSTAWIENIE NA WIDOK PUBLICZNY ZŁODZIEJA W KAJDANKACH,
TRZYMAJĄCEGO TABLICĘ Z INFORMACJĄ O SWOIM PRZESTĘPSTWIE.
PRZYGLĄDAJĄC SIĘ Z DALEKA NASZYM OBROŃCOM PRAW CZŁOWIEKA W CHINACH, ODNOSZĘ
WRAŻENIE, ŻE ONI CHIN NIE TYLKO NIE ZNAJĄ, ALE NIE CHCĄ ZNAĆ. ONI NIE WALCZĄ O
ŻADNE PRAWA CZŁOWIEKA, TYLKO O WŁASNE ISTNIENIE W POLITYCE. PONIEWAŻ NA NICZYM
SIĘ NIE ZNAJĄ, STARAJĄ SIĘ DYSKUTOWAĆ O CZYMŚ, O CZYM JAK SĄDZĄ, INNI POLACY
TEŻ NIE MAJĄ POJĘCIA. TO ICH ŻYWIOŁ, TU MOGĄ ZAISTNIEĆ, PODOBNIE JAK W DYSKUSJI
O PORNOGRAFII I REKLAMIE PIWA.
JEŚLI JUŻ JACYŚ POLITYCY CZUJĄ POTRZEBĘ ZAJĘCIA SIĘ CHINAMI, NIECH ZBADAJĄ,
DLACZEGO POLSKA, WIDZIANA W CHINACH JAKO TRADYCYJNY PRZYJACIEL,
W OSTATNICH LATACH PRZESTAJE SIĘ TU PRAKTYCZNIE LICZYĆ, ZACZYNA FUNKCJONOWAĆ W
CHIŃSKIEJ ŚWIADOMOŚCI JAKO MARGINALNY KRAIK TRZECIEGO ŚWIATA, DALEKO ZA
ŚREDNIEJ WIELKOŚCI PAŃSTWAMI EUROPEJSKIMI. W TYM SAMYM CZASIE INNE KRAJE DBAJĄ
O KONTAKTY POLITYCZNE I GOSPODARCZE Z CHINAMI, ROBIĄ TU KOLOSALNE INTERESY,
KORZYSTNE DLA OBU STRON. JEŚLI SILNE I WAŻNE DLA CHIN PAŃSTWO WYPOWIADA SIĘ NA
TEMAT PRAW CZŁOWIEKA W TYM KRAJU, JEST TO LICZĄCY SIĘ GŁOS, KTÓRY MA SZANSĘ BYĆ
ZAUWAŻONY I WZIĘTY POD UWAGĘ. JEŚLI ROBIĄ TO NASI POLITYCY NA OBECNYM ETAPIE
STOSUNKÓW Z CHINAMI, BRZMI TO JAK POSZCZEKIWANIE KUNDELKA. JEST TAK ŚMIESZNE,
ŻE AŻ ŻENUJĄCE. A WIĘC DO ROBOTY, PANOWIE. ZBUDUJCIE PRAWIDŁOWE RELACJE
POLITYCZNE I GOSPODARCZE Z CHINAMI, A POTEM ZASTANÓWCIE SIĘ, CZY JESTEŚCIE JUŻ
WYSTARCZAJĄCO WAŻNI DLA CHIŃCZYKÓW, ŻEBY MÓC ICH POUCZAĆ.
A RÓWNOCZEŚNIE ZACZNIJCIE WALCZYĆ O PRAWA CZŁOWIEKA W POLSCE, GDZIE NA RAZIE
PRAWAMI CZŁOWIEKA CIESZĄ SIĘ TYLKO WSZELKIE J MAŚCI BANDYCI.
W CHINACH CZUJĘ SIĘ BEZPIECZNIE. NIKT NIE PRÓBUJE MNIE TU ZAMORDOWAĆ, NAPAŚĆ NA
ULICY, OKRAŚĆ.
TAKIEGO POCZUCIA BEZPIECZEŃSTWA, NIEWĄTPLIWIE NALEŻĄCEGO DO PODSTAWOWYCH PRAW
CZŁOWIEKA, ŻYCZĘ WSZYSTKIM W POLSCE.
SERDECZNIE POZDRAWIAM.

ZBIGNIEW OLSZAK

    • Gość: Kagan Re: PRAWEM W CHIŃCZYKA IP: *.vic.bigpond.net.au 20.06.02, 12:35
      Nic dodac, nic ujac...
      • Gość: Kagan Re: PRAWEM W CHIŃCZYKA IP: *.tlsa.pl 20.06.02, 12:38
        Jestem Eurosocjalista! Europa dla Europejczykow!
        Europejczycy wszystkich krajow, laczcie sie! :)
        Kagan

    • bimi OK, ale... 20.06.02, 12:38
      Ale co z Tybetem?
      • Gość: Kagan Re: OK, ale... IP: *.vic.bigpond.net.au 20.06.02, 12:41
        bimi napisał(a):

        > Ale co z Tybetem?
        Wywalic z niego reszte mnichow-darmozjadow!
        Dalaj Lame wyslac do Australii na reedukacje!
        Wsrod Aborygenow! :) Oni mu dadza taka szkole, ze hej! :)
        Kagan
        • Gość: Ania Re: OK, ale... IP: *.upc.chello.be 20.06.02, 14:42
          A Kadana proponuje wyslac w kosmos.
      • Gość: Kagan Re: OK, ale... IP: *.tlsa.pl 20.06.02, 12:42
        Manager nie musi umiec obslugiwac komputera. Ma od tego sekretarki
        i asystentow! Widac, ze nie masz zielonego pojecia o zarzadzaniu...;(
        Dobry manager nie siedzi za biurkiem! Od tego ma analitykow i ksiegowych!
        Dobry manager pracuje z ludzmi, a nie z maszynami!
        Kagan

        • bimi To chyba nie ten wątek? 20.06.02, 13:44
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Manager nie musi umiec obslugiwac komputera. Ma od tego sekretarki
          > i asystentow! Widac, ze nie masz zielonego pojecia o zarzadzaniu...;(
          > Dobry manager nie siedzi za biurkiem! Od tego ma analitykow i ksiegowych!
          > Dobry manager pracuje z ludzmi, a nie z maszynami!
          > Kagan
          >

          • Gość: Kagan Re: To chyba nie ten wątek? IP: *.vic.bigpond.net.au 20.06.02, 15:52
            bimi napisał(a):

            > Gość portalu: Kagan napisał(a):
            >
            > > Manager nie musi umiec obslugiwac komputera. Ma od tego sekretarki
            > > i asystentow! Widac, ze nie masz zielonego pojecia o zarzadzaniu...;(
            > > Dobry manager nie siedzi za biurkiem! Od tego ma analitykow i ksiegowych!
            > > Dobry manager pracuje z ludzmi, a nie z maszynami!
            > > Kagan
            K: Zwroc uwage ze falszywiec z *tlsa.pl przekopiowal to
            z innego watku, jednoczesnie kradnac mego nicka.
            Sprawdzaj tez adres, nie tylko autora...
            Kagan z Australii (*.au)

            • bimi Fakt! 20.06.02, 16:27
              ... choć nie napisałem, że to Ty ;-)
        • Gość: Kraken Re: OK, ale... IP: *.ipt.aol.com 20.06.02, 19:11
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Manager nie musi umiec obslugiwac komputera. Ma od tego sekretarki
          > i asystentow! Widac, ze nie masz zielonego pojecia o zarzadzaniu...;(
          > Dobry manager nie siedzi za biurkiem! Od tego ma analitykow i ksiegowych!
          > Dobry manager pracuje z ludzmi, a nie z maszynami!
          > Kagan
          >

          -Kr. Kochasiu-zarzadzania jeszcze NIKT sie nie nauczyl-potrzebna jest do tego
          tzw. "iskra boza"-jesli sie jej nie ma-ZADNE HARVARDY nie naucza sprawnego
          zarzadzania-a zeby zarzadzac trzeba przynajmniej wiedziec,czy zaklad produkuje
          spinacze biurowe,czy rakiety balistyczne!A zeby to wiedziec TRZEBA SIE NA TYM
          ZNAC!Umiejetnosc zarzadzania jest wtorna umiejetnoscia z ktorej Polaczki twego
          pokroju zrobiili tresc zycia i pracy-dlatego w normalnym kraju "szkola managerow"
          jast czyms w rodzaju "drugiej specjalizacji" dla lekarza-NO ALE GDZIE
          POWIEDZIANO,ZE POLSKA TO NORMALNY KRAJ???Dlatego tez takie sa efekty gospodarcze
          dzieki takim jak ty MANAGEROM!
    • Gość: Jaceq Re: PRAWEM W CHIŃCZYKA IP: *.szeptel.net.pl 20.06.02, 21:52
      "W CHINACH CZUJĘ SIĘ BEZPIECZNIE. NIKT NIE PRÓBUJE MNIE TU ZAMORDOWAĆ, NAPAŚĆ NA
      ULICY, OKRAŚĆ.
      TAKIEGO POCZUCIA BEZPIECZEŃSTWA, NIEWĄTPLIWIE NALEŻĄCEGO DO PODSTAWOWYCH PRAW
      CZŁOWIEKA, ŻYCZĘ WSZYSTKIM W POLSCE."

      Ja raczej pieprzę serdecznie te chińskie "prawa". Tybet nie jest chiński. A moją sympatię ma m.in. dlatego, że jest
      na odwrotnym biegunie w stos. do np. rozrywkowych Palestyńczyków.

      Jeżeli myślisz też WIELKIMI LITERAMI to serdecznie współczuję. Na to nie można kupić słuchawek ani stopperów.
Pełna wersja