Dodaj do ulubionych

Nasza droga Warszawa

12.03.15, 11:38
Pozwoliłem sobie w środę zapoznać się z nowym metrem. Jestem dumny, bo metro pachnie nowością i jest estetyczne, ale zadowolenie popsuło odkrycie na stacji Stadion.
Ja się pytam: kto rządzi w Polsce, kim są urzędnicy wydający decyzje?! Chodzi o teren Portu Praskiego i sąsiedztwo Wisły. Zapewne pamiętamy, że we wrześni 2012r Wisła miała tak niski poziom, że w basenach portowych wody nie było. Ale czy nie pamiętamy, że w maju 2010r przy fali powodziowej Wisła miała prawie 8m, zalana została budowa Centrum Kopernika? Pamiętamy tłum gapiów w Porcie Praskim czy woda się przeleje (ale na szczęście cudownym sposobem wpłynęła do jakiejś dziury, czy kanału)?
Czy zapomnieliśmy powódź z 1997r i ówczesne podtopienia również na Wiśle w Wawrze i w Łomiankach?
Bo szanowni Państwo, teren Portu Praskiego jest we władaniu spółki która jak widzę para się deweloperstwem. Na płocie ogradzającym teren wiszą plakaty jak będzie wyglądać przyszłe osiedle. Szanowni państwo, ja rozumiem, że teren jest niezwykle atrakcyjny, bo metro i kolej, 5 min od Centrum i zielone bulwary. Ale na miłość boską: czy Polak i przed i po szkodzie jest głupi? Nic się nie uczymy? Niemcy przed II wojną światową potrafili we Wrocławiu zostawić nad Odrą tereny zalewowe, ale komunistyczne bezmyślne polactwo postanowiło zabudowć blokowiskami z wielkiej płyty? A podczas tzw. powodzi tysiąclecia do I piętra 10 piętrowe bloki zalane. No wyobraźmy sobie os. Wolności z parterem i pierwszym piętrem pod wodą...
A więc przewiduje się inwestycje na terenie zalewowym (!) a planowane budynki nie są na palach ale kameralne z użytkowym przyziemiem.

Czy jakikolwiek ubezpieczyciel to ubezpieczy? Żaden, mający na celu rentowność towarzystwa ubezpieczeniowego. Załóżmy więc, że kolejna powódź nadejdzie w 2030r. Kto wtedy pomoże "powodzianom"? Państwo, czyli my wszyscy. Ale 2030 rok jest taki odległy... Polak przed i po szkodzie głupi.

Wiem, że to nie temat dla naszego lokalnego forum, ale takie mamy państwo w mikro i makroskali. Zostawiam was z retorycznym pytaniem, kim są urzędnicy, od prezydent Warszawy przez Wojewódzkich Inspektorów gospodarki wodnej czy nadzoru budowlanego po Wojewodę. Jestem załamany.
Obserwuj wątek
    • careta Re: Nasza droga Warszawa 12.03.15, 18:22
      Też się zastanawiałam nad tym jak można być tak głupim, żeby budować na terenach zalewowych Wisły. Prawie zawsze, gdy tylko trochę podnosi się stan wody Wisła właśnie tam wylewa. Ciekawi mnie również czy znajdzie się ktoś jeszcze głupszy od tego dewelopera i kupi tam mieszkanie... Pewnie tak, a potem będzie żądał odszkodowania i pomocy Państwa jak frankowicze, bo miało być tak pięknie...
      • idea99 Re: Nasza droga Warszawa 15.03.15, 19:04
        frankowicze nie chcą pomocy finansowej od Państwa tylko pomocy przy zmuszeniu banków do respektowania prawa. Po co piszesz głupoty - albo nie wiesz o co chodzi i powtarzasz to co próbują wcisnąć reszcie społeczeństwa banki albo pracujesz w banku
    • sibeliuss Re: Nasza droga Warszawa 12.03.15, 19:06
      forum.gazeta.pl/forum/w,51,156939862,156939862,Port_Praski.html
    • tomkrt Re: Nasza droga Warszawa 12.03.15, 23:15
      Zabudowa Portu Praskiego jest uzależniona od budowy bramy przeciwpowodziowej u wejścia do portu.
      Miasto liczy że właściciel terenu to zbuduje, właściciel terenu, że miasto i taki pat jest przynajmniej od 10 lat. Dlatego na razie zabudowują się rejony położone wyżej od ul. Krowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka