sloggi
03.11.05, 11:34
Po przestawieniu zegarków zmrok zapada o wiele szybciej, noclegowcy wyjeżdzają
do pracy o swicie, wracają po zmroku. Czy funkcja "sypialni Warszawy" w
jesiennej porze się pogłębia, czy tylko tak mi się wydaje?
Czy był juz ktoś w lesie poszukać kolorów jesieni?