gooroo2
26.04.06, 14:38
Ostatnio przy okazji mojego urlopu na prosbę mojego serdecznego kolegi
zachaczyłem o Londyn aby odwiedzić jego syna, który pół roku temu widzac co
zaczyna się dziać w Polsce wyemigrował po studiach za chlebem. Przed wyjazdem
tłoczyli mu do głowy, że tam życie drogie, że nie zarobi na utrzymanie, że
czeka go zmywak, że Polacy tam to sami wykolejeńcy itd. i szybko wróci. Tym
czasem moja reflrksja p spotkaniu ztym młodym i ambitnym człowiekiem jest
taka: Jeśli ktoś sie waha, albo wahał czy wyjechać, albo uwierzył w
propagandę IV PRL powiem tak: nie wierzcie pazernym instytucjom,
przestępczemu i szkodliwemu ZUS, politykom, quasi bizmesmenom po
podstawówkach z układami i korporacjom z zagranicy ktore inwestuja tutaj
tylko dlatego ze u nas czlowiek bedzie pracowal za 600 zl a nie za 3000 EUR
Nie wierzcie tez w bajki, że za granicą się wiecej zarabia ale koszty życia
są duzo droższe - to jest kłamstwo. Jeśli znacie dobrze język za granicą jako
Polacy na obcej ziemi za to co zarobicie bez zbytniego wysiłku i tyrania w
piątekk świątek i niedziele kupicie po pół roku auto z 2002, wynajmiecie 2
poziomowe mieszkanie i raz w miesiącu będzie was stać na wycieczke po EUROPIE
i kilka paczek drogich w Londynie papierosów i piwa ŻYWIEC :)Gdyby to było
mało możecie wziasć sobie drugą pracę spokojnie ją znajdziecie od ręki. Tak
się normalnie zarabia za pracę tylko tu w Polsce wbijają ludziom ciemnote o
minimalnej pensji, która ledwo na czynsz wystarcza. Prawicowe rządy
wspierające niewolnictwo, nie trzeba do Włoch jeździć. Wstyd, zeby byc we
własnym kraju żebrakiem. Na emerytury nie ma co liczyć ludzie młodzi
emigrujący już starają sie po jakimś czasie o tzw kartę rezydenta w Anglii,
ZUS splajtuje, nie bedzie komu robić na garstkę emerytów, a rząd bedzie dalej
kłócił się o stołki i zwalał wszystko na opozycje. Pomyślcie: gaz poszedł w
górę, prąd w górę, olej opałowy i gaz LPG od wrzesnia wywinduje w górę, rynek
mieszkaniowy przeżywa boom bo od 2006 kolejne podatki od sprzedaży, ma dojść
podatek ekologiczny od sprowadzanych aut, mamy dopłacać symbolicznie do
służby zdrowia, benzyna poszła w górę a z nia pójdą ceny, a czy wasze
wynagrodzenia poszły w górę w obliczu tylu podwyżek?. Tanie Państwo, gdzie
człowiek odbierając marne swiadczenia czuje się tak "jaby ktoś dał mu w ryj".
Najbardziej jednak drazni mnie propaganda PRL - owska, że na Zachodzie jest
be, bo tam sami wywrotowcy, zboczeńcy, pedały, degenera, gdzie wszystko jest
jeszce bardziej droższe i trudniejsze, szcególnie gaz w Belgi LPG fdzie
kosztuje około 1,65 a w Polsce ponad 2 zł no ale my lepiej zarabiamy, lepiej
też uśmiercamy ofiary, które nie chcą oddać swojej własności, bo u nas
jesteśmy przyzwyczajeni, że nic nam nie zrobia bo więzienia są przepełnione.
Jeśli ma ktoś możliwość przejedźcie sie po Europie i zobaczcie jak żyją
normalni ludzie a nie indoktrynowane małpy, które musza tańczyć jak im
strzeli z bicza gupa prawych i wszystkowiedzących "decydentów polskich"
którzy pragnąc dobra zło czynią.