wierny_1
08.05.06, 13:29
Szanowny Panie,
Po lekturze Pana artykułu „Samorządność, znaczy służba społeczeństwu” w
ostatnim wydaniu gazety, „Co Słychać”, nasunęły mi się następujące pytania,
spostrzeżenia na temat sklepu Lidl.
1. Czy postawił Pan sobie pytanie, dla kogo to ma być sklep? Kto będzie
dokonywał w nich zakupy? Otóż proszę Pana w tego typu sklepach robią zakupu
ludzie z niższymi dochodami. I tak matka może tam kupić tabliczkę czekolady
za 1, 70 niż za 2,90. W związku z tym, czy zbierają głosy pod Apelem do
Wojewody będzie Pan rzetelnie informował, że emeryci i renciści, matki
wychowujące dzieci zostaną pozbawione możliwości zrobienia tańszych zakupów.
Przecież ludzie i tak lepiej sytuowani robią zakupy nie w sklepach takich jak
Lidl, Biedronka tylko w dużych Centrach Handlowych. Proszę spojrzeć, co się
dzieje w M1 w Markach czy na Targówku. Nikt nie będzie przyjeżdżał z Zielonki
czy Marek do Lidla. Argument o korkach już na tak zakorkowanej ulicy raczej
jest śmieszny.
2. Napisał Pan, że będzie to precedensowa lokalizacja przy cmentarzu. Otóż
szanowny Panie tak się składa, że jest to kłamstwo. Są lokalizację Sklepów
przy Cmentarzach. E’ Lecler na Żoliborzy czy Sadyba na Powsińskiej. Jak dla
mnie osoby która odwiedza ten cmentarz bardziej przeszkadza smród ze zlewni
niż Sklep.
3. Czy nieuważna Pan, że przy takim sklepie powstanie duży parking? Parking,
z którego będą mogli skorzystać również osoby odwiedzające cmentarz.
Zapraszam Pana na cmentarz przy opadach deszczy. Niech Pan zobaczy jak
wyglądają osoby i samochody tonące w błocie. Szczególnie to widać podczas
uroczystości 1 listopada.
4. Czy poruszenie przez Pana tematu Lidla w Ząbkach i tym samym postawienie
Pana Konrada Rytla w złym świetle nie przerwało prac prowadzonych przy
budowie ronda Powstańców / Piłsudskiego. W ostatnim czasie nic się tam nie
dzieje. Przypomnę, że rondo buduje Starosta.
Dodam, że nie jest związany z Lidlem ani z Panem Starostem. Jestem
mieszkańcem Ząbek od 30 lat i widzę, co się dzieje. Zastanawiam się także,
dlaczego jest taki sprzeciw. Czyżby chodziło o wstrzymanie budowy do tej
podobnej przy Złotych Tarasach w Warszawie. Po wpłaceniu pieniędzy na konto
Fundacji Ekologicznej przez Inwestora budowa ruszyła. Obym się mylił.
Z wyrazami szacunku,