pabramcz
09.08.06, 21:38
Witam,
Dzis pojawił sie w piwnicu próg, ktorego- jak domniemam, przeznaczeniem ma
byc ochrona przed zalewaniem komórek. Niebyłoby w tym nic złego gdyby nie
założenie, ze próg nie chroni wszystkich właścicieli piwnic przed zalewaniem
co wiecej spowoduje jeszcze wieksze zalanie komórek które nie
zostały "obiete" psełdo wałem ochronnym. Pytanie z kim zostało to uzgodnione?
i odpowiedź ze z zarządem jest klamstwem bo o ile wiem zarzad stanowi nie 1
ani nie 2 lecz 3 osoby. Stąd ustalenie między dwoma osobami takiego dzialania
jest co najmniej niegrzeczne. Ponadto, albo działamy razem na współną
korzyść albo wydzielamy "równiejszych" i tłumaczenie "mniejsze zło" jest
tłumaczeniem po prostu smiesznym. Czy osoby ktore podjeły decyzje o progu
choc przez chwile pomyslaly ze moze wypada prozmawiac z włascicielami komórek
dla których rozwiazanie to jest wielce niekorzystne?????? Przecież jesteśmy
wpólnotą i postępowanie takie nie moze mieć miejsca. Ponadto, mozna zrobić
odprowadzenie wody w przypadku wylania rurami tylko wymaga to troche checi a
nie zrobic prog ktory jednych chroni a drugim powoduje wieksze problemy.
Wracając jeszcze do "mniejszego zła" moze którys z Panów pomysłodawcow
zamontowania progu w tym miejscu zechce sie zamienic na komórki. Przecież to
mniejsze zło.... Reasumując
Czekamy na spójne rozwiazanie