Dodaj do ulubionych

Czy J.Boksznajder może w ogóle kandydować?

26.10.06, 00:02
Według informacji, jakie mamy, JB nie ma biernego prawa wyborczego do
stycznia 2007 r. Powinien zostać wykreślony z rejestru kandydatów.

Szczegóły w zakładce Aktualności na stronie www.CzasNaZmiany.pl lub
www.stachera.pl

W.Stachera
Obserwuj wątek
    • monic18 Re: Czy J.Boksznajder może w ogóle kandydować? 26.10.06, 08:39
      To proszę to zgłosić do PKW i sprawa załatwiona. Jednego kandydata mniej.
      • wstachera Sprawa w toku 26.10.06, 11:39
        Póki co Jerzy Boksznajder zniknął z listy kandydatów do Sejmiku Wojewódzkiego.
        Zapewne się odwoła. Myślę jednak, że nie ma podstaw.

        Miejska Komisja Wyborcza pod przewodnictwem p. Baranowskiej-Uszyńskiej -
        Dyrektor Gimnazjum nr 1, odmówiła wykreślenia JB z listy kandydatów na
        Burmistrza. Sprawa trafiła do Komisarza Wyborczego.

        W.Stachera
    • pppwz Re: Czy J.Boksznajder może w ogóle kandydować? 26.10.06, 11:59
      ciekawe dlaczego odmówiła :) i ciekawe czy to zrobiła jest zgodne z przepisami?

      Może w końcu skończą się te układy układziki - to jest podstawowy warunek
      ruszenia wskazówek zegara rozwoju dla naszego miasta !!!

      jeśli jakoś mogę pomóc w tej sprawie - jestem do dyspozycji
      • sabrina-zabki Re: Czy J.Boksznajder może w ogóle kandydować? 26.10.06, 12:05
        Może być ciekawie, czy będzie tylko 3 kandydatów - czyli pojedynek Perkowski-
        Stachera? Kiedy komisarz wyborczy ma zadecydować o wykreśleniu JB z listy
        kandydatów w Ząbkach?


        Pozdrawiam,


        Sabrina
        • wstachera Re: Czy J.Boksznajder może w ogóle kandydować? 26.10.06, 12:11
          W ciągu 3 dni musi rozpatrzyć nasze odwołanie.
          Nie powinno być problemu, skoro już wykreślił JB z listy do Sejmiku
          Wojewódzkiego (w tej sprawie pismo poszło od razu do Komisarza Wyborczego).

          Składając pismo do Miejskiej Komisji Wyborczej wiedzieliśmy, że i tak trzeba
          będzie zgłosić tę sprawę do Komisarza, ale musieliśmy zachować tryb.

          W.Stachera
          • marckrzyzanowski J.Boksznajder może kandydować 26.10.06, 15:18
            wykreslanie kandydatow wyglada jakby to byly pra-wybory z podchodami.
            Brawo dla demokracji.

            Zabkowianin 1944
            • wstachera Re: J.Boksznajder może kandydować 26.10.06, 16:15
              Ja bym raczej powiedział, że JB poświadczył nieprawdę składając przed Miejską
              Komisją Wyborczą oświadczenie o niekaralności.

              JB po prostu nie ma biernego prawa wyborczego, tak samo jak biernego prawa
              wyborczego w wyborach na burmistrza nie ma 24 letni profesor zwyczajny, bo nie
              ma 25 lat. Reguły ustala Sejm i Senat, a nie my w Ząbkach.

              W.Stachera
              • kristoflaskowski Re: J.Boksznajder może kandydować 28.10.06, 13:52
                wyjaśnienia w tej kwetii na stronach PKW
                www.pkw.gov.pl/pkw2/index.jsp?place=Lead07&news_cat_id=1928&news_id=7246&layout=1&page=text

                pozd
                krzysztof laskowski
          • sdarp Re: Czy J.Boksznajder może w ogóle kandydować? 29.10.06, 18:22
            wstachera napisał:

            > W ciągu 3 dni musi rozpatrzyć nasze odwołanie.
            > Nie powinno być problemu, skoro już wykreślił JB z listy do Sejmiku
            > Wojewódzkiego (w tej sprawie pismo poszło od razu do Komisarza Wyborczego).
            >
            > Składając pismo do Miejskiej Komisji Wyborczej wiedzieliśmy, że i tak trzeba
            > będzie zgłosić tę sprawę do Komisarza, ale musieliśmy zachować tryb.
            >
            > W.Stachera

            Chciałem się dowiedzieć o stan sprawy.
            Panski komitet jest stroną i powinien być najlepiej poinfromowany.
            Okres 3 dniowy na rozpatrzenie sprawy już dawno minął
            a Boksznajder nadal jest kandydatem na Burmistrza - przynajmniej według informacji na stronie PKW.
            • sdarp Re: Czy J.Boksznajder może w ogóle kandydować? 31.10.06, 17:58
              sdarp napisał:

              > wstachera napisał:
              >
              > > W ciągu 3 dni musi rozpatrzyć nasze odwołanie.
              > > Nie powinno być problemu, skoro już wykreślił JB z listy do Sejmiku
              > > Wojewódzkiego (w tej sprawie pismo poszło od razu do Komisarza Wyborczego
              > ).
              > >
              > > Składając pismo do Miejskiej Komisji Wyborczej wiedzieliśmy, że i tak trz
              > eba
              > > będzie zgłosić tę sprawę do Komisarza, ale musieliśmy zachować tryb.
              > >
              > > W.Stachera
              >
              > Chciałem się dowiedzieć o stan sprawy.
              > Panski komitet jest stroną i powinien być najlepiej poinfromowany.
              > Okres 3 dniowy na rozpatrzenie sprawy już dawno minął
              > a Boksznajder nadal jest kandydatem na Burmistrza - przynajmniej według informa
              > cji na stronie PKW.
              >
              >

              Ponawiam pytanie
              Jaki jest stan sprawy.
              Już minął tydzień od złożenia przez Pana donosu na Boksznjadera
              a on nadal figuruje na liście kandydatów.
              Jaki jest tego powód ?
              czy sprawa jest nadal w toku czy już się zakończyła.
              Czy boksnajder nadal jest kandydatem na Burmistrza ?
              • zulu2000 Re: Czy J.Boksznajder może w ogóle kandydować? 31.10.06, 20:35
                > sdarp napisał:
                > Już minął tydzień od złożenia przez Pana donosu na Boksznjadera

                donosu...?
              • wstachera Re: Czy J.Boksznajder może w ogóle kandydować? 01.11.06, 14:29
                sdarp napisał:
                >
                > Ponawiam pytanie
                > Jaki jest stan sprawy.
                > Już minął tydzień od złożenia przez Pana donosu na Boksznjadera

                Nie składałem żadnego donosu.

                W.Stachera
                • sdarp Re: Czy J.Boksznajder może w ogóle kandydować? 03.11.06, 16:03
                  wstachera napisał:

                  > sdarp napisał:
                  > >
                  > > Ponawiam pytanie
                  > > Jaki jest stan sprawy.
                  > > Już minął tydzień od złożenia przez Pana donosu na Boksznjadera
                  >
                  > Nie składałem żadnego donosu.
                  >
                  > W.Stachera

                  Faktem jest, że to nie Pan złożył to doniesienie do komisji tylko pański komitet wyborczy ale zakładam, że przedstawiciel pańskiego komitetu działał w porozumieniu z Panem, przy pełnej akceptacji lub nawet na pańskie polecenie.
                  Nie rozumiem oburzenia wynikającego z faktu, że użyłem słowa „donos”

                  Może ciężkie losy naszej ojczyzny od zaborów po komunizm uczyniły z tego sformułowania grzech, czy występek.

                  Ale osobiście uważam, że w dzisiejszych czasach „donos” powinien się stać powodem do dumy niż do wstydu. Dopóki słowo „donos” będzie miało znaczenie perioratywne to nasz kraj nie stanie się państwem prawa. Dlaczego ktoś kto zawiadamia w dobrej wierze organy władzy, czy organy ściągania o czyimś wykroczeniu, przestępstwie, niedopełnieniu obowiązków czy naruszeniu norm współżycia społecznego ma się wstydzić i być potępiany przez społeczeństwo bardziej niż osoba, która się takiego występku dopuściła ?
                  To jakaś paranoja. Już dzieciom dzieciom wpajamy ze skarżenie jest złe. I potem wyrastają z nich ludzie którzy wolą odwrócić oczy niż zareagować na dziejące się zło. A wszyscy zadają sobie pytanie skąd taka znieczulica społeczna.
                  Jeszcze trochę i tylko samosądy nam pozostaną.
                  • wstachera Re: Czy J.Boksznajder może w ogóle kandydować? 03.11.06, 16:23
                    sdarp napisał:
                    > Ale osobiście uważam, że w dzisiejszych czasach „donos” powinien si
                    > ę stać powodem do dumy niż do wstydu. Dopóki słowo „donos” będzie m
                    > iało znaczenie perioratywne to nasz kraj nie stanie się państwem prawa.
                    Dlaczeg
                    > o ktoś kto zawiadamia w dobrej wierze organy władzy, czy organy ściągania o
                    czy
                    > imś wykroczeniu, przestępstwie, niedopełnieniu obowiązków czy naruszeniu norm
                    w
                    > spółżycia społecznego ma się wstydzić i być potępiany przez społeczeństwo
                    bardz
                    > iej niż osoba, która się takiego występku dopuściła ?

                    Kwestii zgłoszenia sprawy do Komisarza Wyborczego nie wstydzimy się. Sami
                    przecież o tym napisaliśmy na naszej stronie internetowej.

                    Chociaż osobiście uważam, że obecność JB na kartach do głosowania zwiększa moje
                    szanse na wygraną, to jednak obecność ta może być podstawą do zakwestionowania
                    prawomocności całych wyborów. I dopiero wtedy będziemy mieli w Ząbkach cyrk.

                    Natomiast ma prawo nie podobać mi się sformułowanie "donos", właśnie dlatego,
                    że ma pejoratywne znaczenie.

                    W.Stachera

                    PS. Wszelkich nowych informacji w tej sprawie proszę szukać na
                    www.CzasNaZmiany.pl
                    • monic18 P. Stachera. Czy i kiedy wykreślą "Ojca Miasta"? 04.11.06, 12:06
                      Panie Waldemarze, co się dzieje w sprawie wykreślenia z listy Burmistrza
                      Jerzego Boksznajdera. Terminy procedur wyborczych są chyba tutaj kilkudniowe.
                      Wbrew pozorom to bardzo ważny dla wyborców sygnał o Pańskiej znajomości prawa i
                      realnej skuteczności. Dobrze wiadomo, że to Pański pełnomocnik złożył skargę do
                      komisarza wyborczego, ale za Pańską wiedzą a zapewnie i zgodą.

                      Pańska ewentualna porażka na polu wykreślenia Boksznajdera z listy kandydatów
                      tylko potwierdzi pogłoski, że jest Pan zdolny wyłącznie do tworzenia
                      bezproduktywnych konfliktów. Już się od Pana nie odczepi, przyklejana przez
                      oponentów, łatka wiecznego awanturnika i dekstruktora.
                      Pański sukces może zaś zmienić ten wizerunek i dać wyborcom jasny sygnał o
                      posiadaniu przez Pana wysokich kompetencji i umiejętności.

                      Życzę powodzenia.
                      • wstachera Re: P. Stachera. Czy i kiedy wykreślą "Ojca Mias 04.11.06, 12:50
                        Swoją znajomośc prawa udowodniłem wtedy, gdy NSA, Prokuratura i Sąd uznały, że
                        JB nie udzielił mi informacji publicznej i zapadł prawomocny wyrok w tej
                        sprawie.

                        To czy wyrok ten pozbawia biernego prawa wybroczego JB to inna sprawa. Według
                        mnie pozbawia.

                        Dzisiaj wieczorem lub jutro na naszej stronie znajdzie Pani odpowiedź Komisarza
                        Wyborczego, która dotarła do naszego KWW w piątek.

                        Na stronie www.CzasNaZmiany.pl jest też skan wyroku. Każdy z Państwa może sam
                        ocenić, czy JB ma prawo kandydować, czy nie.

                        Nie mogę pisać tu o wszystkich szczegółach sprawy, bo byłoby to nierozsądne z
                        mojej strony. Do 12 listopada wszystko się wyjaśni.

                        W.Stachera
                        • wstachera Uzupełnienie 04.11.06, 13:58
                          Moje zdanie w kwestii braku biernego prawa wyborczego potwierdziła już
                          Wojewódzka Komisja Wyborcza odpowiedzialna za wybory do Sejmiku Wojewódzkiego
                          Mazowieckiego. WKW wykreśliła JB z rejestru kandydatów do Sejmiku w ciągu 3 dni
                          od przekazania skanu wyroku sądowego JB.

                          Problemy z oceną sytuacji ma Miejska Komisja Wyborcza w Ząbkach pod
                          przewodnictwem p. Dyrektor Gimnazjum nr 1, która te same dokumenty dostała
                          jeszcze wcześniej niż Wojewódzka Komisja Wyborcza, a mimo to nie jest w stanie
                          wypracować swojego stanowiska.

                          Stanowisko Komisarza Wyborczego (który sprawuje nadzór nad przestrzeganiem
                          prawa przez ww. komisje wyborcze) opublikujemy najpóźniej jutro na naszej
                          stronie.

                          W.Stachera
                          • sdarp Re: Uzupełnienie 05.11.06, 03:11
                            wstachera napisał:

                            > Moje zdanie w kwestii braku biernego prawa wyborczego potwierdziła już
                            > Wojewódzka Komisja Wyborcza odpowiedzialna za wybory do Sejmiku Wojewódzkiego
                            > Mazowieckiego. WKW wykreśliła JB z rejestru kandydatów do Sejmiku w ciągu 3 dni
                            >
                            > od przekazania skanu wyroku sądowego JB.
                            >
                            > Problemy z oceną sytuacji ma Miejska Komisja Wyborcza w Ząbkach pod
                            > przewodnictwem p. Dyrektor Gimnazjum nr 1, która te same dokumenty dostała
                            > jeszcze wcześniej niż Wojewódzka Komisja Wyborcza, a mimo to nie jest w stanie
                            > wypracować swojego stanowiska.

                            Z informacji jakie do mnie dotarły wynika, że Boksznajder nie został skreślony z listy do sejmiku wojewódzkiego przez Wojewódzką Komisje Wyborczą na skutek Pańskiego pisma - tylko wycofał swoją zgodą na kandydowanie i to był powód wykreślenia go z listy.
                            • wstachera Re: Uzupełnienie 05.11.06, 08:21
                              sdarp napisał:

                              > Z informacji jakie do mnie dotarły wynika, że Boksznajder nie został skreślony
                              > z listy do sejmiku wojewódzkiego przez Wojewódzką Komisje Wyborczą na skutek P
                              > ańskiego pisma - tylko wycofał swoją zgodą na kandydowanie i to był powód wykr
                              > eślenia go z listy.

                              To znaczy, że sam ma świadomość, że poświadczył nieprawdę w swoim oświadczeniu
                              o wyrażeniu zgody na kandydowanie do Sejmiku.

                              W.Stachera
                              • sabrina-zabki Re: Uzupełnienie 05.11.06, 10:45
                                A "W Co Słychać" burmistrz jest kandydatem do sejmiku. Czy burmistrz jest taki
                                niezdecydowany??


                                Pozdrawiam,



                                Sabrina
                              • katmandu4 Re: Uzupełnienie 05.11.06, 14:13
                                Przegrywać to Pan nie umie.
                                Wykreślenie JB z listy kandydatów na burmistrza okazało się WIELKĄ LIPĄ.
                                Argumenty jakie Pan przedstawił (o przepraszam Pana pełnmocnik) nie
                                potrwierdzają tezy że burmistrz nie ma biernego prawa wyborczego. Teza ta
                                okazała się nieprawdziawa i PKW odrzuciła Pana wniosek. Pora się przyznać do
                                przegranej a nie brnąć w kłamstwach dalej.
                                Już widzę te zawiste Pana maile po przegranych za tydzień wyborach. Ile jeszcze
                                musi Pan dostać prztyczków w nos, żeby dał sobie spokój z takim bezproduktywnym
                                mąceniem, skłócaniem, oszołomstwem i awanturnictwem.
                                • monic18 Re: Uzupełnienie 05.11.06, 14:59
                                  katmandu4 napisał:

                                  > Przegrywać to Pan nie umie.
                                  > Wykreślenie JB z listy kandydatów na burmistrza okazało się WIELKĄ LIPĄ.

                                  Ja jednak poczekam na ostateczną odpowiedź od Komisarza Wyborczego. Na razie z
                                  tego co czytam sprawa jest w toku.
                                  Jeżeli okaże się że Boksznajdera nie wykreślono, Pan Stachera będzie w Ząbkach
                                  skończony jako kandydat na burmistrza, radnego lub w ogóle jako mieszkaniec
                                  miasta.
                                  Wykreślenie Boksznajdera wręcz przeciwnie wyraźnie go wzmocni oraz stworzy jego
                                  nowy wizerunek - racjonalnego i praworządnego obywatela masta. Zapewne do
                                  piątku wszystko będzie wiadomo.
                                  • bonel Re: Uzupełnienie 05.11.06, 15:12
                                    "Wykreślenie Boksznajdera wręcz przeciwnie wyraźnie go wzmocni oraz stworzy jego
                                    nowy wizerunek - racjonalnego i praworządnego obywatela masta"
                                    A co z przedstawionym wyrokiem na stronie www.czasnazmiany.pl ? Jak on ma się
                                    do tego co piszesz?
                                    • katmandu4 Re: Uzupełnienie 05.11.06, 15:39
                                      Stachera podał że PKW wykreśliło JB z listy do sejmiku wojewódzkiego na skutek
                                      braku biernego prawa wyborczego do stycznia 2007. Okazało się to kłamstwem, bo
                                      JB sam poprosił o skreślenie. Stachera uważał że formalnie jest wygranym (patrz
                                      ten wątek), jeśli chodzi o listę kandydatów na burmistrza. Wkrótce się okaże to
                                      kolejnym bublem w wykonaniu tego Pana.

                                      Stachera wytoczył nową sprawę JB parę miesięcy temu, żeby dobić rywala: JB miał
                                      wyrok i każde nowe wykroczenie oznaczało koniec marzeń o reelekcji. Nie udało
                                      się - wyrok nie zapadł.
                                      Poszedł więc po kolejny środek: wyciapać go interpretacją wyroku poprzedniego.
                                      Moim zdaniem nie istnieją żadne przesłanki do skreślenia, bo żaden z argumentów
                                      nie był sensowny a wyrok nic nie mówi o styczniu 2007. Zwykłe zadymiarstwo.
                                      • wstachera Re: Uzupełnienie 05.11.06, 16:22
                                        Z oficjalnej informacji PKW z 13 września br.

                                        www.pkw.gov.pl/pkw2/index.jsp?place=Lead07&news_cat_id=1928&news_id=17437&layout=1&page=text

                                        III. Prawo wybieralności (bierne prawo wyborcze) w wyborach wójta, burmistrza i
                                        prezydenta miasta

                                        1. Obywatel polski ma prawo wybieralności w wyborach wójta, burmistrza lub
                                        prezydenta miasta, jeżeli:
                                        - ma prawo wybieralności w wyborach do rady gminy,
                                        - najpóźniej w dniu wyborów kończy 25 lat,
                                        - nie był karany za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego,
                                        - nie zapadł wobec niego prawomocny wyrok warunkowo umarzający postępowanie
                                        karne w sprawie popełnienia przestępstwa umyślnego ściganego z oskarżenia
                                        publicznego.
                                        Kandydat na wójta (burmistrza lub prezydenta miasta) nie musi stale
                                        zamieszkiwać na obszarze gminy, w której kandyduje.

                                        2. Obywatel Unii Europejskiej nie ma prawa wybieralności w wyborach wójta,
                                        burmistrza i prezydenta miasta.

                                        Uwaga! W sprawach dotyczących prawa wybieralności zatarcie skazania za
                                        przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego traktowane jest jak
                                        niekaralność osoby, której to dotyczy. Analogicznie traktowane jest wykreślenie
                                        z Krajowego Rejestru Karnego osoby, wobec której sąd orzekł warunkowe
                                        zawieszenie postępowania karnego za takie przestępstwo (co następuje po upływie
                                        orzeczonego okresu próby z dodaniem 6 miesięcy, w okresie których postępowanie
                                        może być wznowione).

                                        --------------------------------------------------------------
                                        katmandu4 napisał:
                                        > Moim zdaniem nie istnieją żadne przesłanki do skreślenia, bo żaden z
                                        argumentów
                                        >
                                        > nie był sensowny a wyrok nic nie mówi o styczniu 2007. Zwykłe zadymiarstwo.

                                        Do katmandu4

                                        6 miesięcy po lipcu 2006 to jakby nie patrzeć wychodzi styczeń 2007.
                                        Zanim kogoś posądzisz o zadymiarstwo i kłamstwa najpierw zapoznaj się z
                                        przepisami prawa.

                                        Co zaś się tyczy rezygnacji JB z kandydowania do Sejmiku Wojewódzkiego, to
                                        chciałem zauważyć, że najpierw złożyliśmy nasze zastrzeżenia co do biernego
                                        prawa wyborczego JB, a dopiero potem JB został wykreślony z listy do Sejmiku
                                        Wojewódzkiego. Jeżeli sam uprzedził decyzje WKW, to widać miał obawy, że za
                                        złożenie fałszywego oświadczenia może ponieść konsekwencje prawne.

                                        katmandu4 napisał:

                                        > Stachera wytoczył nową sprawę JB parę miesięcy temu, żeby dobić rywala: JB
                                        miał
                                        > wyrok i każde nowe wykroczenie oznaczało koniec marzeń o reelekcji. Nie udało
                                        > się - wyrok nie zapadł.

                                        Co do obecnie prowadzonej sprawy, to jest zupełnie odwrotnie.
                                        Od nowelizacji ustawy ordynacja wyborcza... wiadomo, że JB nie może kandydować.
                                        Ale może być wiceburmistrzem. Do sprawy powróciłem po to, aby nie mógł być
                                        również wiceburmistrzem.
                                        Ale to nie było założenie nowej sprawy. Ja tylko poinformowałem Sąd, że w
                                        okresie rocznej próby, JB nadal nie przestrzega przepisów ustawy o dostępie do
                                        informacji publicznej. I Sąd rozpoczął procedurę przywrócenia postępowania
                                        warunkowo umorzonego i na rozprawie w dniu 27.X.2006 r. podjął postanowienie o
                                        przywróceniu tej sprawy, uznając ,że są przesłanki to potwierdzające. Jak
                                        postanowienie się uprawomocni, to wtedy rozpocznie się proces JB.

                                        Nie chciałem tylko, aby uprawomocnienie się postanowienia sądu o przywróceniu
                                        sprawy nastąpiło przed dniem rejestracji kandydatów na Burmistrza, bo to
                                        postanowienie anulowałoby wyrok warunkowego umorzenia i JB mógłby kandydować w
                                        tych wyborach.

                                        W. Stachera




                                        • katmandu4 Re: Uzupełnienie 05.11.06, 18:06
                                          W trakcie tego wątku, kwestionuje Pan kompentencje nie tylko moje, ale również
                                          Miejskiej Komisji Wybrcej, co więcej sugeruje Pan, że nie działa ona
                                          niezależnie, i właściwie, to Pan się spodziewa że Pana wniosek zostanie
                                          odrzucony, więc trzeba bedzie z tym iść szczebel wyżej. A więc zmowa i "układ".

                                          Pewno jak PKW odrzuci wniosek, to też jakaś zmowa prawników. Pewno gdzieś tam
                                          ta cholerna hankow pracuje i knuje.

                                          Ale abstrahując od tego: potwierdza Pan tezę, że po trupach do celu. Po co
                                          walczyć z kimś w wolnych wyborach, jak można go uwalić prawnymi sztuczkami.
                                          Robi Pan to rzeczywiście z determinacją.
                                          • ttjj1 Re: Uzupełnienie 05.11.06, 19:29
                                            Obecny Burmistrz kolejny raz kandyduje zupełnie bez żadnej determinacji?
                                            Dobroczynne skutki Jego decyzji będziemy odczuwać przez następne kilka lat zapewne?

                                            Gdyby w Ząbkach nie zaczęły powstawać nowe osiedla (nowi mieszkańcy), to pewnie
                                            za 20 lat wycieczki by przyjeżdżały tutaj oglądać jak się w Polsce żyło w latach
                                            60-tych XX wieku.
                                          • bonel Re: Uzupełnienie 05.11.06, 20:42
                                            "kwestionuje Pan kompentencje nie tylko moje" - a kim to Pan jest, że tak się
                                            wypowiada o sobie? Ja też mogę tak o sobie napisać, internet jest cierpliwy.
                                            Jeśli to ma mieć jakąś moc i znaczenie to proszę o garść faktów o sobie jako
                                            znawcy tematu. Jeśli WKW wykreśliła to dlaczego nie robi tego MKW?
                                            • katmandu4 Re: Uzupełnienie 05.11.06, 21:21
                                              > a kim to Pan jest, że tak się wypowiada o sobie?
                                              A w którym miejscu jest coś o mnie?

                                              1. jak cytujesz, to całe zdania.
                                              2. przeczytaj jeszcze raz uważnie ten wątek.

                                              > Jeśli WKW wykreśliła to dlaczego nie robi tego MKW?
                                              3. WKW nie wykreśliła JB ze względu na wniosek CNZ. Tak samo nie zrobiła tego
                                              MKW. Cóż zatem dziwnego w tym?
                                              • zulu2000 Re: Uzupełnienie 05.11.06, 22:42
                                                katmandu4 napisał:

                                                > > a kim to Pan jest, że tak się wypowiada o sobie?
                                                > A w którym miejscu jest coś o mnie?

                                                Jeden post wcześniej napisałeś:

                                                > W trakcie tego wątku, kwestionuje Pan kompentencje nie tylko moje, ale
                                                również
                                                Miejskiej Komisji Wybrcej, ...

                                                Już, gościu, nie ogarniasz co piszesz. No bo, jak żółć zalała, to trudno myśleć
                                                racjonalnie. Zastanawia mnie tylko, o co ci chodzi i jakie to niepodważalne
                                                kompetencje posiadasz, których podważenie zakrawa na obrazę majestatu? Po
                                                twojej biegunce myślowej, trudno dopatrzeć się jakichkolwiek kompetencji. Zanim
                                                przejdziesz do tych wielkich kompetencji, zacznij od podstaw logiki.
                                              • bonel Re: Uzupełnienie 05.11.06, 23:02
                                                1. Nie ma to znaczenia, w kontekście Pańskiej znajomości tematu.
                                                2. Nie rozumie Pan prostego pytania, powtórzę jeszcze raz: Kim Pan jest, że tak
                                                się wypowiada o sobie?
                                                Uważasz się Pan za kogoś znającego temat. Zadałem pytanie - na podstawie czego
                                                Pan sądzi że inni będą tak Pana postrzegali jak Pan chce? No właśnie, czy jest
                                                gdzieś coś o Panu?
                                                3. To z jakiego względu WKW wykreśliła JB, bo to ona tak czy siak wykreśliła! JB
                                                sam zrezygnował? Jeśli tak to dziwnym jest fakt ot takiej sobie rezygnacji.
                                                Skąd wiadomo czy JB sam nie napisał rezygnacji po zapoznaniu się z przekazanym
                                                mu przez WKW stanem spraw wskazanych przez CNZ? Znany jest wniosek oraz
                                                przesłanki JB o usunięcie go z listy do sejmiku? Jeśli tak to gdzie jest, jeśli
                                                nie to czemu mniemanie przekuwa się w fakty. Czemu?
                                                Jak na razie to materialne dowody w postaci pism pokazuje tylko CNZ, a Pan
                                                próbuje to deprecjonować przez mniemania, gdy tymczasem żadnych pism i dowodów
                                                świadczących o innym stanie rzeczy nie można nigdzie uświadczyć. Nie przedstawia
                                                Pan żadnego wniosku, pisma czy jakiegokolwiek dokumentu co takiego się stało w
                                                WKW w rzeczonej sprawie.
                                                I co ja mogę sobie pomyśleć o przedstawianiu faktów, pism przez jedną stronę, a
                                                o mniemaniach osób trzecich nie będących w sprawie i nie mających umocowania w
                                                jakichkolwiek dokumentach?
                                                • zulu2000 katmandu4 ma zasadniczy problem z faktami 06.11.06, 08:44
                                                  Katmandu4 napisał:
                                                  > Oczywiście że był w lokalnym PiSie. (o p. Stacherze)
                                                  Katmandu4 napisał:

                                                  To czy Stachera był w PiSie nie zależy od tego jaka jest Twoja wiedza na ten
                                                  temat. Chcesz polemizować z faktami?
                                                  Katmandu4 napisał:
                                                  Nigdzie nie mówiłem, że Stachera miał legitymację. Ale nie musiał jej mieć, tak
                                                  jak nie mają jej inni kandydaci z ich listy. Być w PiS'ie (działać, spotykać
                                                  się, startować w wyborach) i mieć legitymację PiS'u - to dwie różne rzeczy.
                                                  Katmandu4 napisał:
                                                  > Podtrzymuję zdanie: Stachera był w lokalnym PiSie. Basta.

                                                  I jeśli ktoś jeszcze twierdzi, że logika wypowiedzi tego pana jest poważna, to
                                                  gratuluję. Jak się na coś uprze, to jak szczerbaty na suchary. Nie idzie chłopu
                                                  przetłumaczyć. Swoje widzimisię uznaje i każe uznawać jako FAKTY.

                                                  Swoją drogą, jeśli ktoś, nawet przypadkiem, był na spotkaniu PiSu, to wg. teori
                                                  katmandu4 jest członkiem partii.
                                                  Byłem kiedyś na debacie z Ikonowiczem. Okazuje się, że dla katmandu4 jestem
                                                  członkiem PPS :-)!!!??? To ci dopiero.
                                                  Czy - per analogiam - idąc na spacer na Drewnicę, staje się automatycznie
                                                  pacjentem owego zacnego zakładu? Katmandu4 - uważaj!!!

                                                  Podobnie w tym wątku. Uparł się facet, że zeżarł wszystkie rozumy i wcielił się
                                                  w jedynie kompetentny autorytet, co to najlepiej wie, co w trawie piszczy. No i
                                                  niech mu tam będzie. Wspomniany wyżej zakład zna wiele takich przypadków.
                                                  • sabrina-zabki Re: katmandu4 ma zasadniczy problem z faktami 06.11.06, 09:17
                                                    Najlepiej, aby JB lub ktoś z jego komitetu wyjaśnił dlaczego zrezygnował z
                                                    Sejmiku. Mimo wszystko taka nagła rezygnacja jest dziwna. Czy ktoś na forum
                                                    może ma jakąś wiedzę na ten temat?


                                                    A co do Miejskiej Komisji Wyborczej w Ząbkach - w necie znalazłam informację,
                                                    że szefową jest osoba której przełożonym jest obecny burmistrz - to faktycznie
                                                    może rodzić obawy o obiektywizm w przypadku decyzji dotyczących JB. Jednak w
                                                    tym przypadku jest jeszcze droga do odwołania - więc problemu nie powinno być,
                                                    aby decyzja w sprawie wykreślenia JB była obiektywna.


                                                    Pozdrawiam,


                                                    Sabrina
                                                  • katmandu4 Re: kto ma zasadniczy problem z faktami? 06.11.06, 09:53
                                                    Panowie, po co te nerwy? Taki rwetest w obronie pieniactwa pewnego radnego? Was
                                                    żadne fakty nie przekonają, bo dokonaliście swojego wyboru. Powodzenia.
                                                    Ja nie jestem adwokatem JB, więc nie będę w jego imieniu przedkładał żadnych
                                                    papierów.
                                                    Nie pisałem też nic o sobie, tylko o podważaniu kompetencji nie tyle moich (nie
                                                    mianuję się żadnym autorytetem!) tylko MKW. To że mi się dostaje przy okazji -
                                                    to małe piwko.

                                                    Ale w odniesieniu do faktów: jak pisałem wcześniej Stachera był w lokalnym
                                                    PiS'ie, na pewno nie na zasadzie spacerku po wariatkowie. Zulu, swoje argumenty
                                                    sprowadzasz do takiego absurdu, że chyba tylko ty je rozumiesz. Po troszku
                                                    z 'tato'.

                                                    Kolejna garść faktów: Stachera składa doniesienie na JB, potem ponowne i
                                                    jeszcze raz. Sam przyznaje na forum, że chodziło mu o takie uwalenie
                                                    konkurenta, żeby nie mógł zostać ani burmistrzem ani z-cą. Doprawdy zacne i
                                                    honorowe postępowanie. Kto następny Panie Stachera? Już Uściński nie jest cacy?
                                                    Przecież udowadniał Pan jak to Pan potrafi współpracować z różnymi ludźmi i
                                                    podawał Pan przykład Uścińskiego. A teraz co Pan mu mówi na forum?

                                                    Po wyborach, będzie dalej to samo. Awantury w Radzie, które wywoła, no
                                                    zgadnijcie kto? Jak nie wierzycie to sami się przekonacie za jakiś czas.
                                                  • kristoflaskowski Re: kto ma zasadniczy problem z faktami? 06.11.06, 10:57
                                                    katmandu4 napisał: "Taki rwetest w obronie pieniactwa pewnego radnego? ...
                                                    Stachera składa doniesienie na JB, potem ponowne i jeszcze raz. "

                                                    Cały czas prowadzisz czarny PR, gwiżdząc na fakty. Przedstawiasz
                                                    swoich "przeciwników" w krzywym zwierciadle i dodatkowo przypinasz łatke
                                                    kapusia.
                                                    Natomiast ja uważam, ze prawo po to jest ustanowione, aby go przestrzegać, gdy
                                                    widzę przestepstwo lub wypadek dzwonię pod 112, kiedy na ulicę z budowy
                                                    wywożone są tony błota dzwonię do kierownika MZK itp. W twoim mniemaniu zapewne
                                                    to też jest pieniactwo i donosicielstwo. Własnie postawy takie jak twoja
                                                    wywołuja w naszym społeczenstwie znieczulicę, można w biały dzien w centrum
                                                    miasta na oczach wielu osób skatować swoją ofiarę i nikt nie zareaguje :(

                                                    pozd.
                                                    krzysztof laskowski
                                                  • katmandu4 Re: kto ma zasadniczy problem z faktami? 06.11.06, 12:21
                                                    Pan sobie wyobrazi, że ja też jestem wrażliwy na zło. I nikogo nie posądzam o
                                                    donosicielstwo (nigdzie nie użyłem takiego słowa). Złożenie doniesienia to nie
                                                    to samo, przynajmniej dla mnie.

                                                    Fakty to jedno, a ich rozumienie to drugie. Afera z "taśmami prawdy" pokazała
                                                    jak różnie może wyglądać interpretacja tych samych przecież faktów.

                                                    Proszę nie wmawiać mi, że nie dostrzegam faktów. Pan je inaczej tylko
                                                    interpretuje. Pan na podstawie tego co czyta na forum bawi się w wielkiego
                                                    demaskatora, co bywa kuriozalne i śmieszne. Ja na podstawie faktów zauważam
                                                    inne sprawy niz Pan: że zaślepia Was żądza rządzenia, że nienawiść do JB
                                                    zabiera większą część aktywności, że pycha nie pozwala z nikim się dogadać, że
                                                    wcześniej czy później skłócacie się ze wszystkimi, że przypisujecie sobie
                                                    wszystkie zasługi ostatniej kadencji, jednocześnie twierdząc że to burmistrz
                                                    decyduje o wszystkim (to argument jak coś nie wyszło), że potraficie niszczyć
                                                    ale już nie budować, że uprawiacie w internecie swoistą maskaradę, bo przez to
                                                    medium łatwo manipulować swoim wizerunkiem.

                                                    To jest Panie Radny moja interpretacja faktów. Oczywiście każdy może mieć
                                                    swoją, ja tam Panu nie bronię mieć swojej. Jeśli moje myśli Pana obrażają - to
                                                    trudno, będę musiał z tym jakoś żyć.
                                                  • kristoflaskowski Re: kto ma zasadniczy problem z faktami? 06.11.06, 12:45
                                                    katmandu4 napisał:
                                                    "zaślepia Was żądza rządzenia, że nienawiść do JB zabiera większą część
                                                    aktywności, że pycha nie pozwala z nikim się dogadać, że wcześniej czy później
                                                    skłócacie się ze wszystkimi, że przypisujecie sobie wszystkie zasługi ostatniej
                                                    kadencji, jednocześnie twierdząc że to burmistrz decyduje o wszystkim (to
                                                    argument jak coś nie wyszło), że potraficie niszczyć ale już nie budować, że
                                                    uprawiacie w internecie swoistą maskaradę, bo przez to medium łatwo manipulować
                                                    swoim wizerunkiem."

                                                    kiedy to czytam to ręce mi opadają, tak jakbym przeglądał materiały
                                                    propagandowe.

                                                    1. Nie chcę wskazywać kto to już został ogloszony burmistrzem, wiceburmistrzem,
                                                    starostą itd.
                                                    2. tak dziwnie sie składa, że to my jako pierwsi podaliśmy ręke naszym
                                                    aktualnym konkurentom proponując utworzenie wspólnego komitetu.
                                                    3. w radzie miasta proponowaliśmy wspólpracę wszystkim i jak się okazało z
                                                    powodzeniem, tak dziwnie się składa jednak że na 3 radnych z PiS aż dwoje przez
                                                    wiekszość czasu wspierała aktywnie Boksznajdera w tym obecna kandydatka na
                                                    radną Dąbrowska (podobnie bylo z radnymi z LPR.
                                                    4. ponieważ twierdzisz, ze cenisz prawdę, to racz sie udac do biura rady miasta
                                                    i zapoznaj się z protokołami sesji na temat inwestycji w naszym mieście. Co
                                                    więcej podaj na forum wnioski płynące z materiałów źródłowych.
                                                    5.oskarżenie o manipulowanie swoim wizerunkiem z twojej strony zakrawa o
                                                    groteskę.

                                                    pozd.
                                                    krzysztof laskowski
                                                  • sabrina-zabki Re: kto ma zasadniczy problem z faktami? 06.11.06, 11:12
                                                    > Panowie, po co te nerwy? Taki rwetest w obronie pieniactwa pewnego radnego?
                                                    Was
                                                    >

                                                    Katmandu - jeżeli pozostajesz anonimowy to nie obrażaj ludzi dookoła, zadawaj
                                                    pytania, polemizuj ale nie obrażaj! Z tekstów, jakie zobaczyłam w broszurce
                                                    CNZ - właśnie ją wyjęłam ze skrzynki - Stachera nie jawi się jako pieniacz.
                                                    Przeczytałam wiele ciekawych i szczegółowych informacji na temat miasta i sporo
                                                    konkretnych i wyważonych argumentów - czego w Twoich postach nie widzę.

                                                    > żadne fakty nie przekonają, bo dokonaliście swojego wyboru. Powodzenia.
                                                    > Ja nie jestem adwokatem JB, więc nie będę w jego imieniu przedkładał żadnych
                                                    > papierów.

                                                    A to ciekawe - jednych atakujesz, a innych nie chcesz bronić. Co do biernego
                                                    prawa wyborczego JB - myślę, że ordynacja jest na tyle precyzyjna, że da się tę
                                                    sprawę jednoznaczenie wyjaśnić - mam nadzieję, że przed wyborami.

                                                    > Nie pisałem też nic o sobie, tylko o podważaniu kompetencji nie tyle moich
                                                    (nie
                                                    >
                                                    > mianuję się żadnym autorytetem!) tylko MKW. To że mi się dostaje przy okazji -

                                                    > to małe piwko.


                                                    Taaak - wyraźnie łatwiej przychodzi Ci nerwowe krytykowanie niż spokojna
                                                    dyskusja w oparciu o fakty.


                                                    Pozdrawiam,



                                                    Sabrina
                                                  • katmandu4 Re: kto ma zasadniczy problem z faktami? 06.11.06, 12:01
                                                    > Z tekstów, jakie zobaczyłam w broszurce
                                                    > CNZ - właśnie ją wyjęłam ze skrzynki - Stachera nie jawi się jako pieniacz.

                                                    Czy to dowód że nim nie jest? Przeczytaj ulotkę Giertycha - też będziesz miała
                                                    takie same wnioski.
                                                    Swoją tezę nie opieram na materiałach wyborczych, tylko na analizie
                                                    dotychczasowej działalności radnego. Piszesz mi "nie obrażaj", jak to właśnie
                                                    on, nawet tu na forum porównywał siebie do policjanta, a JB do złodzieja. To
                                                    chyba dopiero jest obrażanie. Ja aż tak daleko się nie posunąłem.

                                                    Z jednej strony sam jestem ciekaw jak potoczy się sprawa w PKW ze skreśleniem
                                                    JB, i czy Stachera miał rację w tej sprawie. Jeśli JB nie zostanie skreślony,
                                                    ja lepszego słowa niż "pieniactwo" nie znajduję. Jeśli będzie skreślony -
                                                    czapki z głów za skuteczność w pozbyciu się rywala jeszcze przed wyborami.

                                                  • zulu2000 Re: kto ma zasadniczy problem z faktami? 06.11.06, 13:48
                                                    katmandu4 napisał:

                                                    > Panowie, po co te nerwy?

                                                    Chłopie, co ty wyPiSujesz? Przeczytaj swoje posty. Jeśli już komuś puszczają
                                                    zwieracze nerwowe, to raczej tobie. Obrzucasz epitetami tego p. Stacherę, jakby
                                                    ci on d..ę patelnią obił. Takiego dziadostwa nie tłumaczy nawet i nie
                                                    usprawiedliwia szczytowy okres rui przedwyborczej. Brak argumentów w polemice
                                                    zastępujesz wyzwiskami.

                                                    > Taki rwetest w obronie pieniactwa pewnego radnego?

                                                    Nie. W obronie przyzwoitego człowieka.

                                                    > Nie pisałem też nic o sobie, tylko o podważaniu kompetencji nie tyle moich
                                                    (nie
                                                    >
                                                    > mianuję się żadnym autorytetem!) tylko MKW.

                                                    A kto pisał, że podważane są twoje kompetencje? Sam o sobie to napisałeś. Nie
                                                    rób z ludzi idiotów.

                                                    > Ale w odniesieniu do faktów: jak pisałem wcześniej Stachera był w lokalnym
                                                    > PiS'ie, na pewno nie na zasadzie spacerku po wariatkowie. Zulu, swoje
                                                    argumenty
                                                    >
                                                    > sprowadzasz do takiego absurdu, że chyba tylko ty je rozumiesz.

                                                    Jeśli dalej nie łapiesz swoich krętactw, to tylko świadczy o twoim ilorazie.
                                                    Ale czego wymagać od "człowieka ambitnie chorego".
                                                    A na temat TWOICH faktów już pisałem.
                                                    Jest taki syndrom, kiedy ktoś bierze swoje iluzje za fakty. Tacy kończą właśnie
                                                    w wariatkowie. Ale ty dalej swoje:
                                                    > Kolejna garść faktów:
                                                    Postępuje?

                                                    > Po wyborach, będzie dalej to samo. Awantury w Radzie, które wywoła, no
                                                    > zgadnijcie kto?

                                                    Czy twoje przewidywania to także już FAKTY?
                                        • sdarp Re: Uzupełnienie 05.11.06, 19:44
                                          wstachera napisał:


                                          >
                                          > Co zaś się tyczy rezygnacji JB z kandydowania do Sejmiku Wojewódzkiego, to
                                          > chciałem zauważyć, że najpierw złożyliśmy nasze zastrzeżenia co do biernego
                                          > prawa wyborczego JB, a dopiero potem JB został wykreślony z listy do Sejmiku
                                          > Wojewódzkiego. Jeżeli sam uprzedził decyzje WKW, to widać miał obawy, że za
                                          > złożenie fałszywego oświadczenia może ponieść konsekwencje prawne.

                                          Jeśli nawet wycofał się - to nie znaczy ze nie moze być ścigany za złożeine fałszywego oświadczenia.

                                          Chyba Pan jest megalomanem lub cierpi Pan na Stacherocentryzm bo
                                          wiąże Pan decyzje wszystkich naokoło z Pańską osobą.
                                          Ale świat nie kręci sie wokoło Pana
                                          Boksznajder mógł mieć ze 20 powódów rezygnacji z kandydowania do sejmiku
                                          zupełnie inne związanych z Pana doniesieniem. Mogła to być np. zminan sytuacji wewnątrz Mazowieckiej Wspólnoty samorządowej albo jakieś względy osobiste.
                                          • bonel Re: Uzupełnienie 05.11.06, 20:44
                                            Mógł, prawdopodobnie, może.
                                            Gdybanie przechodzi w interpretacje, a interpretacje w fakty. Tak też można.
                                      • bonel Re: Uzupełnienie 05.11.06, 16:27
                                        Przecież to i tak PKW musiało wykreślić JB z listy do sejmiku, czy sam chciał
                                        czy nie! A co takiego się stało że JB ot tak się rozmyślił? Jeśli taki
                                        niezdecydowany to najlepiej niech nigdzie nie kandyduje i siedzi w domu. A może
                                        przedstawiono mu to co mówi Stachera i po zapoznaniu się z tym zrezygnował? Skąd
                                        wiesz, że było inaczej? Na podstawie jakich faktów twierdzisz, że to kłamstwa?
                                        Bo Ty to mówisz? Stachera przynajmniej pokazuje dokumenty. Jeśli znasz wniosek
                                        JB o wycofanie kandydatury to najlepiej będzie aby pokazano go? Czemu nie? Tak
                                        to można się wszystkiego domyślać.

                                        Tak więc tak czy tak w tym że PKW go wykreśliło na podstawie tego co Stachera
                                        napisał nie widzę kłamstwa.
                                      • zulu2000 Re: Uzupełnienie 05.11.06, 17:19
                                        katmandu4 napisał:
                                        O p. Stacherze -
                                        Zwykłe zadymiarstwo.Przegrywać to Pan nie umie.Pora się przyznać do
                                        przegranej a nie brnąć w kłamstwach dalej.Ile jeszcze
                                        musi Pan dostać prztyczków w nos, żeby dał sobie spokój z takim bezproduktywnym
                                        mąceniem, skłócaniem, oszołomstwem i awanturnictwem.

                                        I gdzie, koleś, ta twoja mitologiczna kultura, opanowanie i merytoryczne
                                        argumenty? Jak się nie ma argumentów, to przyszła pora na ograne i wyświechtane
                                        inwektywy? Skąd my to znamy?
                                        Ale prorokom trzeba wybaczać więcej, bo katmandu4, jak jaki Nostradamus
                                        przepowiada:

                                        > Wkrótce się okaże to kolejnym bublem w wykonaniu tego Pana.(o Stacherze)Już
                                        widzę te zawiste Pana maile po przegranych za tydzień wyborach.

                                        Skoro jak Pytia, widzisz rzeczy w przyszłości (słynne prognozy wyborcze z
                                        dokładnością do 1 %) to podaj numery totka. Zyskasz niebywały respekt. Bo na
                                        razie kundelkujesz.

                            • wstachera JB nie zrezygnował 06.11.06, 18:31
                              sdarp napisał:
                              > Z informacji jakie do mnie dotarły wynika, że Boksznajder nie został skreślony
                              > z listy do sejmiku wojewódzkiego przez Wojewódzką Komisje Wyborczą na skutek P
                              > ańskiego pisma - tylko wycofał swoją zgodą na kandydowanie i to był powód wykr
                              > eślenia go z listy.

                              Byłem dzisiaj w WKW i dowiedziałem się, że:
                              1. JB nie składał żadnej rezygnacji;
                              2. JB został wykreślony w związku z pismem od Pełnomocnika mojego KW
                              3. WKW wykreśliła JB po zapoznaniu sie z informacja z Krajowego Rejestru
                              Karnego, którą uzyskała "od ręki"
                              4. Komitet Wyborczy JB odwoływał się od decyzji WKW

                              Rozmawiałem również osobiście z Komisarzem Wyborczym, w sprawie opieszałości
                              MKW. Pan Komisarz zadzwonił do MKW w Ząbkach i uzyskał informację, że MKW
                              dysponuje już informacją z KRK na temat JB. Według Komisarza decyzja MKW
                              powinna zapaść bardzo szybko.

                              Komisarz Wyborczy stwierdził również, że komisja wyborcza, do której kandydat
                              złożył fałszywe oświadczenie o posiadaniu biernego prawa wyborczego powinna z
                              urzędu zawiadomić o tym Prokuraturę.

                              W.Stachera
    • zabki_be Re: Czy J.Boksznajder może w ogóle kandydować? 01.11.06, 10:00
      Jakoś cały czas ten Boksznajder jest w PKW.
      Kiedy można spodziewać się ostatecznego rozwiązania?
      Czy będzie obowiązywała jakaś droga odwoływawcza?
      Może on nie jest taki zły a sprawa wcale nie była jednoznaczna?
      • katmandu4 Re: Czy J.Boksznajder może w ogóle kandydować? 01.11.06, 11:45
        Coś dziwnie ta sprawa wygląda. Niby miało być tak pięknie, JB miał nie
        startować, a tu nagle cisza.
        Mam wrażenie że interpretacja Stachery, że JB nie ma biernego prawa wyborczego
        była conajmniej dyskusyjna, a przynajmniej uzasadnienie wniosku było niezbyt
        mocne.

        Odtrąbienie zwycięstwa było chyba przedwczesne, a może obrócić się przeciwko
        Stacherze - nie wiem czy publikacja takich informacji nie jest czasem niezgodna
        z prawem wyborczym, ogłaszanie bowiem że konkurent nie będzie startował jest
        wprowadzeniem w błąd wyborców.
        • bonel Re: Czy J.Boksznajder może w ogóle kandydować? 01.11.06, 13:26
          Jakby nie patrzeć nie ma obecnego burmistrza na stronie pkw na liście do
          sejmiku, ale nadal figuruje jako kandydat na burmistrza. Dziwna sprawa. Warto
          zauważyć, że ostatnia aktualizacja strony pkw była 28.10. 2006. Czyli przed
          upływem trzech dni. Poza tym jak Stachera napisał są trzy dni na rozpatrzenie
          odwołania, a nie dostarczenia odpowiedzi. I nie wiemy roboczych, czy wogóle.
          Myślę, że niedługo się przekonamy. Więc bez nerwów katmandu4 z tym falstartem.
          Spokój, czekamy na aktualizację strony lub news`a , bo nadal nic nie można
          stwierdzić.
          • wstachera Re: Czy J.Boksznajder może w ogóle kandydować? 01.11.06, 14:43
            Jeżeli otrzymamy od PKW jakąkolwiek odpowiedź, opublikujemy ją na naszej
            stronie internetowej www.CzasNaZmiany.pl

            Pozdrawiam
            W.Stachera
            • olszak87 Re: Czy J.Boksznajder może w ogóle kandydować? 01.11.06, 15:29
              Niech ten człowiek się wycofa i odda swoje głosy komuś kto ma blade pojęcie na
              temat zarządzania miastem. Przecież ok czterech lat w tych zapyziałych Ząbkach
              nic się nie dzieje.
        • reksio99 Re: Czy J.Boksznajder może w ogóle kandydować? 07.11.06, 00:15
          Nie było to odtrąbienie zwycięstwa, a jedynie stwierdzenie faktu. Obserwuj
          katmandu4 dalszy rozwój sytuacji. Jeśli chodzi o niezgodność z prawem wyborczym
          to poczytaj ustawę. Nieźle lawirujesz słownictwem, masz duży zasób słów, ale to
          wszystko to tylko to tylko twoja (już ci mówiłem )ekstra elokencja, a nic poz
          tym. Brak ci konkretów, dowodów. A co, jeśli BOKSZN. jest wykreślony, a może
          wszechwiedzący Katmandu jeszcze o tym nie wie?
    • protoplast Re: Czy J.Boksznajder może w ogóle kandydować? 02.11.06, 07:57
      Panie Stachera, czy przed sądem też Pan by oświadczył, że nie złożył donosu do
      Wojewódzkiej Komisji Wyborczej?

      No, no skoro zaczyna Pan kandydowanie od mijania się z prawdą, to już widzę jak
      Pan zostanie Burmistrzem co będzie się działo.
      • wstachera Re: Czy J.Boksznajder może w ogóle kandydować? 02.11.06, 09:03
        Oczywiście, że bym oświadczył, chociażby z tego względu, że pismo do Komisarza
        Wyborczego wystosował Pełnomocnik KW, a nie ja.

        Jest to bardzo wyraźnie napisane na stronie www.CzasNaZmiany.pl.

        W.Stachera
      • wstachera Re: Czy J.Boksznajder może w ogóle kandydować? 03.11.06, 15:29
        protoplast napisał:

        > Panie Stachera, czy przed sądem też Pan by oświadczył, że nie złożył donosu do
        > Wojewódzkiej Komisji Wyborczej?
        >
        > No, no skoro zaczyna Pan kandydowanie od mijania się z prawdą, to już widzę
        jak
        > Pan zostanie Burmistrzem co będzie się działo.

        WStachera napisał:

        > Oczywiście, że bym oświadczył, chociażby z tego względu, że pismo do
        > Komisarza Wyborczego wystosował Pełnomocnik KW, a nie ja.
        >
        > Jest to bardzo wyraźnie napisane na stronie www.CzasNaZmiany.pl.
        >
        > W.Stachera

        Liczyłem, że skoro wykazałem Panu, że bezzasadnie mnie Pan oczernia, to
        przeczytam na tym forum Pana post ze słowem "przepraszam".

        W.Stachera
    • eored Re: Czy J.Boksznajder może w ogóle kandydować? 07.11.06, 09:55
      A czy może pan dokładniej odpowiedzieć bo jak narazie to nie widzę żeby kto
      kolwiek się tym zajął tylko słyszę i czytam że JB nie może kandydować.A skoro
      kandyduje to widać że można Kandydować i poco tyle krzyku .
      • kristoflaskowski Re: Czy J.Boksznajder może w ogóle kandydować? 07.11.06, 10:38
        eored napisał:

        "A czy może pan dokładniej odpowiedzieć bo jak narazie to nie widzę żeby kto
        kolwiek się tym zajął tylko słyszę i czytam że JB nie może kandydować.A skoro
        kandyduje to widać że można Kandydować i poco tyle krzyku ."

        1. Zgodnie z ordynacją wyborczą, kazdy kandydat na radnego/burmistrza składa
        oświadczenie, ze posiada bierne prawo wyborcze do Miejskiej Komisji Wyborczej.
        Oświadczenie to nie jest w żaden sposób weryfikowane zakładajac, że kady pisze
        prawdę. W tym konkretnym wypadku komitet Czas na Zmiany dysponował materialnym
        dowodem, ze Jerzy Boksznajder nie ma biernego prawa wyborczego i poinformował o
        tym Wojewódzką Komisję Wyborczą (kandydował równiez do sejmiku mazowieckiego)
        oraz Miejską Komisję Wyborczą. Na tej podstawie oba te organy zwrocily sie do
        Krajowego Rejestru Karnego o udzielenie informacji, czy Jerzy Boksznajder się w
        nim znajduje, po uzyskanie pozytywnej odpowiedzi został wykreślony z list
        kandydatow do sejmiku, natomiast działająca bardziej powolnie Miejska komisja
        Wyborcza jeszcze nie zdolała tego dokonać.

        2. Materiały wyborcze do gazety były składane do druku przed ukazaniem sie
        informacji Wojewódzkiej Komisji Wyborczej i dlatego widnieją w niej anonse o
        starcie w wyborach Jerzego Boksznajdera.

        3. Cały problem polega na tym, że gdyby Miejska komisja Wyborcza nie wykreśliła
        Jerzego Boksznajdera z list kandydatów na burmistrza, to miałoby to następstwa
        prawne, a i mieszkancy byliby wprowadzenie w błąd przy urnach.

        mam nadzieję, ze w miarę dokładnie przybliżyłem problem związany ze zlożeniem
        oświadczenia przez jerzego Boksznajdera.

        pozd. krzysztof laskowski
      • kristoflaskowski Kandydaci z rejestru skazanych 07.11.06, 15:54
        jak donosi rzeczpospolita:

        Chcieli rządzić, chociaż figurują w rejestrze skazanych. Kilkuset kandydatów na
        radnych, wójtów, burmistrzów i prezydentów za łamanie prawa wypadło z list
        wyborczych
        W tym roku po raz pierwszy ordynacja zamknęła drogę do samorządów ludziom z
        prawomocnymi wyrokami (chodzi o przestępstwa umyślne ścigane z oskarżenia
        publicznego). Skazanym kandydatom nie przeszkodziło to wpisać się na listy
        wyborcze.

        Dyrektor Ewa Pietruszewska z delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Legnicy
        nazywa takie działanie podwójną bezczelnością.

        - Ludzie ci nie tylko zdawali sobie sprawę, że byli karani, ale podpisali
        oświadczenia o tym, że ich działania i podawane informacje są zgodne z prawdą -
        mówi.

        Dyrektor Pietruszewska wymienia kandydatów z kryminalnąprzeszłością ze swojego
        terenu, których komisje skreśliły, bo ich nazwiska figurują w Krajowym
        Rejestrze Skazanych: kandydat na prezydenta Legnicy, na burmistrzów Chocianowa
        i Wąsosza, na wójta Gaworzyc, na radnych w pięciu gminach.

        - Szczególnie bulwersujące było zachowanie kandydata na burmistrza Wąsosza.
        Miał na koncie kilka wyroków. W gminie Pielgrzymka kandydował człowiek, który
        dostał wyrok kilka tygodni temu - mówi dyrektor.

        Co mają na sumieniu skreśleni? Jazdę po pijanemu, poświadczenia nieprawdy w
        dokumentach (najczęściej w oświadczeniach majątkowych) lub naruszenie przepisów
        karnych skarbowych. Za to ostatnie wyrok grzywny dostał kandydat komitetu Ruch
        Społeczny Legniczan na prezydenta miasta Krzysztof Lewandowski.

        - Nie płacił tej grzywny jakieś półtora roku. Gdyby to zrobił natychmiast,
        dawno by zniknął z rejestru - ocenia Ewa Pietruszewska.

        Z listy wyborczej skreślony został również Włodzimierz Lehman, kandydat na
        wójta Gizałek pod Pleszewem (Wielkopolskie). Lehamn od 16 lat rządzi gminą,
        trudno podejrzewać, że nie zna prawa. - O tym, że na panu Lehmanie ciąży wyrok
        za poświadczenie nieprawdy w dokumentach, dowiedzieliśmy się od sędziego, który
        jest szefem komisji w Pleszewie. Wyrok jest z końca 2005 r., wójt figuruje w
        rejestrze skazanych - opowiada Barbara Spież, dyrektor KBW w Kaliszu.

        Romuald Gawlik, urzędujący od dwunastu lat burmistrz Strzelec Krajeńskich
        (Lubuskie) i kandydat PSL na ten urząd oraz do rady powiatu, sam zrezygnował z
        kandydowania. - Sędzia kierujący powiatową komisją wyborczą zwrócił uwagę, że
        na burmistrzu ciąży wyrok - pamięta Wanda Podhajna, wiceprzewodnicząca
        Powiatowej Komisji Wyborczej w Strzelcach.

        - Odpowiadałem za jednego z pracowników urzędu. Zostałem uznany za winnego, ale
        sprawę sąd warunkowo umorzył. Przed kandydowaniem konsultowałem to z
        prawnikiem. Nie widział przeszkód. Jednak, gdy odezwała się komisja, sam
        zrezygnowałem. Burmistrz musi być czysty - wyjaśnia Romuald Gawlik.

        - Nie byłoby takich sytuacji, gdyby każdy kandydat musiał przedstawić
        zaświadczenie, że nie jest wpisany w rejestr skazanych - uważa Marek Rybnik,
        szef delegatury KBW w Białymstoku.


        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_061107/kraj/kraj_a_5.html
    • monic18 wykreślony czy też nie? Brak odpowiedzi. 08.11.06, 08:53
      Pewnie drukują się już karty do głosowania. A Boksznajder jak wisiał na stronie
      PKW jako kandydat na Burmistrza tak wisi.
      • wstachera Re: wykreślony czy też nie? Brak odpowiedzi. 08.11.06, 09:26
        Wczoraj wieczorem obradowała w tej sprawie Miejska Komisja Wyborcza. Zapewne
        dzisiaj późnym wieczorem na stronie www.CzasNaZmiany.pl zamieścimy protokół z
        tego posiedzenia.

        W.Stachera
      • wstachera Re: wykreślony czy też nie? Brak odpowiedzi. 08.11.06, 18:01
        Na stronie www.CzasNaZmiany.pl jest już skan z uchwały MKW w kwestii
        wykreślenia Jerzego Boksznajdera z listy kandydatów na Burmistrza.

        WS
        • zulu2000 no to się porobiło!!! 08.11.06, 21:46
          katmandu4 co ty na to?
          Trzeba teraz pod stół i odszczekać swoje mądrości.
        • matmir nareszcie .... 08.11.06, 22:08
          To jest chyba ząbkowski news dnia. Każdy inny kandydat będzie lepszy od Boksznajdera. Brawo Panie Stachera, ma Pan mój głos.
          A tak na marginesie: Boksznajder to chyba nie ma wstydu. Siedzi na tym stołku od 14 lat i jeszcze mu mało?
        • marczef1 Re: wykreślony czy też nie? Brak odpowiedzi. 09.11.06, 10:05
          > Na stronie www.CzasNaZmiany.pl jest już skan z uchwały MKW w kwestii
          > wykreślenia Jerzego Boksznajdera z listy kandydatów na Burmistrza.

          Świetna wiadomość. Perspektywa, że będzie lepiej stała się zdecydowanie
          bardziej wyraźna. Wydaje się, że aby tak było wystarczy jedynie zgoda po
          wyborach, niezeleżnie od ich wyniku.
          Juz się nie mogę doczekać tych nowych Ząbek.*
          Zdanie powyższe bez cienia ironii... no może z nutą naiwności. Pożyjemy
          zobaczymy.
          R
          • lulici Re: wykreślony czy też nie? Brak odpowiedzi. 09.11.06, 13:55
            a za co on był skazany?
            widzę, że za nieudzielenie informacji publicznej ale w dokumencie jest jakby coś o wcześniejszym procesie...
            • wstachera Re: wykreślony czy też nie? Brak odpowiedzi. 10.11.06, 01:07
              Za nieudzielenie mi informacji publicznej w sprawie procesów sądowych
              pracowników Urzędu Miasta.

              W.Stachera

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka