dandar2
28.02.07, 21:09
Czy to co widzimy: rozgrzebany chodnik, brak łagodnych połączeń z ulicami
dochodzacymi, super kałuża przy Powstańców 15 przy kazdym deszczu, zmiennej
szerokości "pas zieleni=błota" to szczyt możliwości inzynieryjnych dla
naszych włodarzy. Czy juz mamy sie cieszyć z asfaltu, który się juz kruszy?
Zapraszm naszych Burmistrz, zastepce Burmistrza i radnych na spacerek
ul.Powstanców (mogą iść chodnikiem) "wspaniałym" dziełem za jedyne 800 tys.