tedglen
22.11.07, 12:43
Bardzo spodobał mi się pomysł ustalania terminów sesji Rady Miasta z
kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Chociażby dlatego, że jako
mieszkaniec mógłbym wtedy osobiście przybyć na posiedzenie Rady.
Teraz, gdy o terminach wiedzą właściwie tylko Radni i pracownicy UM,
dodatkowo te terminy są ustalane w ostatniej chwili siłą rzeczy ci
mieszkańcy, którzy chcieliby uczestniczyć w obradach taką możliwość
mają mocno utrudnioną. Na przykład o terminie wczorajszej sesji nic
nie było ani w BIP'ie ani na stronie UM, czy to jakaś tajemnica,
chęć ukrycia czegoś przed mieszkańcami? W moim mniemaniu jest to
informacja jawna, publiczna i należałoby powiadomić również
mieszkańców o tym fakcie.
Tak więc dobrze byłoby ustalić terminy sesji RM z conajmniej
kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Pozwoli to również w przyszłości
uniknąć takich przykrych wydarzeń jakie miały miejsce ostatnio z
udziałem Pana Andrzeja Chibowskiego. Pan Radny dostanie harmonogram
na najbliższe powiedzmy 6 miesięcy, składa podpis, że się zapoznał z
nim i jest skutecznie powiadomiony. A materiały dostanie na
kilkanaście dni przed każdym posiedzeniem Rady.
Dziwi mnie niesamowicie jedna rzecz, jak to jest możliwe, że 21
Radnych, ludzi obdarzonych niesamowicie dużym zaufaniem mieszkańców,
mających wspólny cel czyli dobro naszego miasta nie może się dogadać
co do ustalenia terminów sesji.