Dodaj do ulubionych

Umowy na wywóz śmieci

31.03.08, 12:10
W innym wątku, dotyczącym trochę innej sprawy, p.Sekretarz napisał:
"Dzisiaj głównym zadaniem Straży Miejskiej jest przegląd obowiązku
posiadania przez mieszkańców Ząbek umów na wywóz nieczystości
stałych. Jak pokazuje pierwszy miesiąc pracy SM, osób uchylających
się tego obowiązków jest sporo. Wiele osób ma także dziwne umowy, w
których nie ma ustalonych stałych terminów odbioru nieczystości,
lecz śmieci odbierane są na telefon. Jest to niezgodne z uchwałą RM
w sprawie utrzymania porzadzku i czystości na terenie Ząbek."

Zaintrygowało mnie stwierdzenie dot. "dziwnych umów". Otóż sam mam
taką umowę. Wydaje mi się, że nie to, aby częstotliwość była stała
jest problemem, ale żeby był dowód odbierania śmieci w postaci
faktur. Skoro zdarza mi się wyjechać na urlop, albo mieć remont
generujący więcej śmieci - to umowa wywózki na telefon jest
bardziej racjonalna dla mnie.

Wg mnie należy raczej zmienić uchwałę RM, a nie takie umowy.

--------------------------------------------------------------
Obserwuj wątek
    • robert8882 Re: Umowy na wywóz śmieci 31.03.08, 12:43
      Zgadzam się z przedmówcą.
      Nieuznawanie umów "na telefon" stanowi jawną dyskryminację segregacji odpadów w
      wydaniu Ząbkowskim.
      Segregacja ta polega na równomiernym rozmieszczaniu śmieci:
      Trzy worki ze śmieciami do kosza przy ulicy, pod urzędu opieką,
      Siedem dla kierowców tuż przy krawężnikach,
      Dziewięć dla działkowców, ludzi roślinom podległych,
      Jeden dla leśników po lesie krążących,
      Jeden by w koszu własnym cokolwiek zgromadzić, i straż miejską zmylić, i wstydu
      uniknąć.

      Takim oto sposobem wystarczy jedna wizyta śmieciarki na pół roku.
      • netgater Re: Umowy na wywóz śmieci 31.03.08, 13:10
        Wychodzi na to, że jeśli jest systematycznie - np. raz na pół roku
        jeden pojemnik - to jest to zgodne z uchwałą RM, a jak
        niesystematycznie, po kilka razy w miesiącu - to już źle.
        A więc absurdalnie i nieskutecznie.

        --------------------------------------------------------------
        • robert8882 Re: Umowy na wywóz śmieci 31.03.08, 13:31
          Nie wiem, jak inne firmy, ale w Jurandzie maksymalny czas dzielący poszczególne
          wywozy wynosi 2 tygodnie, ale można zamówić i co tydzień wizytę. Wywóz "na
          telefon" jest dużo droższy (chyba ze 100% dopłaty).
          Jeśli podobna sytuacja jest w innych firmach to nikt zdrowy na umyśle nie będzie
          przepłacał, zwłaszcza, że zawsze można domówić dodatkowe wywozy.
          • netgater Re: Umowy na wywóz śmieci 31.03.08, 16:56
            > Wywóz "na telefon" jest dużo droższy (chyba ze 100% dopłaty).

            Że podaje ktoś niesprawdzone informacje ("jest dużo droższy") -
            można wybaczyć, ale już podawanie wiadomości wyssanych z palca
            ("chyba ze 100% dopłaty"), to lekka przesada. Zadzwoń do Juranda i
            zapytaj, zamiast pisać nieprawdę.

            --------------------------------------------------------------
    • bubikowa Re: Umowy na wywóz śmieci 31.03.08, 13:33
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=76653712&a=77663608
    • tomaszkalata Re: Umowy na wywóz śmieci 31.03.08, 13:45
      Szanowni Państwo

      Regulamin Utrzymania Czystości i Porządku na terenie Miasta Ząbki

      W Uchwale Nr XIV/97/2007 Rady Miasta Ząbki z dnia 13 września 2007
      r., czyli w Regulaminie Utrzymania Czystości i Porządku na terenie
      Miasta Ząbki, w rozdziale III, paragrafie 9 jest napisane:

      "Odpady komunalne z terenu nieruchomości, winny być odbierane z
      częstotliwością zapewniającą nie przepełnianie pojemników lub
      kontenerów oraz zapewniającą utrzymanie czystości i porządku wokół
      pojemników (kontenerów), jednakże nie rzadziej niż:
      1) odpady komunalne niesegregowane:
      a) w zabudowie jednorodzinnej – co najmniej raz w na dwa tygodnie,
      b) w zabudowie wielorodzinnej – co najmniej raz w tygodniu;"

      W rozdziale II, paragrafie 8 czytamy:

      "Obowiązkiem właścicieli nieruchomości jest:
      1) posiadanie aktualnej umowy zawartej z podmiotem uprawnionym do
      odbioru odpadów komunalnych, o których mowa w § 6 pkt. 1 niniejszego
      Regulaminu, powstałych na terenie jego nieruchomości, oraz do
      odbioru nieczystości ciekłych, w przypadku o którym mowa w pkt. 3,
      2) prowadzenie selektywnego zbierania odpadów komunalnych i
      przekazywanie ich do odbioru zgodnie z pkt. 1,"

      Dalej:

      "Właściciel nieruchomości obowiązany jest do udokumentowania na
      żądanie Burmistrza Miasta Ząbki lub osoby przez niego upoważnionej,
      sposobu i częstotliwości pozbywania się odpadów i nieczystości
      ciekłych określonych w Rozdziale III niniejszego Regulaminu oraz
      korzystania z usług, o których mowa w ust. 2 pkt. 1 i 2.
      4. Właściciel nieruchomości obowiązany jest do przechowywania
      dowodów, o których mowa w ust. 3 przez okres 2 lat, licząc od końca
      roku, w którym usługi były wykonane".

      Nie ma dokładnie sprecyzowanej formuły, że Mieszkancy muszą w
      umowach z firmami wywożącymi śmieci, mieć ustaloną częstotliwość
      wykonywania tej usługi. W moim przekonaniu, i jak się okazuje - nie
      tylko w moim, każdy właściciel nieruchomości może posiadać umowę
      tzw. "na telefon". A częstotliwość z jaką pozbywa się odpadów może
      udokumentować na podstawie faktur z ostatnich dwóch lat. Na
      fakturach tych powinny być wyszczególnione dokładne daty odbioru
      nieczystości.

      Osobiście, mam podpisaną umowę terminową. Firma wywożąca odpady
      przyjeżdża do mnie co dwa tygodnie. Zaletą tego typu rozwiązania
      jest fakt, że za każdy pojemnik 110 litrowy płaci się o ponad 2 zł.
      mniej niż miałoby się umowę na telefon.

      Pozdrawiam
      Tomasz Kalata

      • netgater Re: Umowy na wywóz śmieci 31.03.08, 17:02
        Dziękuję za wyjaśnienia. Faktycznie rozwiał Pan moje wątpliwości -
        p.Sekretarz nadinterpretował Uchwałę. Co do spełnienia
        przytoczonych przez Pana warunków, oczywiście nie będę miał
        problemów - mam wszystkie faktury, umowy i aneksy.

        Osobiście, w chwili podpisywania umowy, zaproponowano mi
        praktycznie takie same koszty wywozu za 1 pojemnik, niezależnie od
        tego czy będzie to stały termin, czy umawiany przez telefon.
        Dlatego nie miałem wątpliwości, że wolę wywózkę na telefon.

        --------------------------------------------------------------
      • tajemniczy.anonim Re: Umowy na wywóz śmieci 31.03.08, 20:09
        Zgadzam się Panem Tomaszem. Śmieci stają się coraz większym problemem dla naszej miejscowości.
        Zacytowane przepisy wyraźnie nie narzucają umowy terminowej.
        Nie rozumiem jaki ktoś ma problem z wywozem śmieci co min. 2 tygodnie. Chyba, że faktycznie lubi idąc na wieczorny spacerek z pieskiem podrzucić pod las woreczek ze śmieciami.

        Ja widzę inny problem. W Ząbkach oddaje się do użytku wiele nowych mieszkań. Ich mieszkańcy zanim się wszyscy wprowadzą i w ramach wspólnoty podpiszą umowę na wywóz śmieci, gdzieś te śmieci muszą wyrzucać. Jeden zapakuje je do worka i wywiezie np. do rodziny. Inny po prostu podrzuci je do lasu.
        Deweloper (prawdopodobnie) nie musi zapewnić mieszkającym wywozu śmieci, zakładając że powinni sami się zorganizować. Nieliczni mieszkańcy nie podpisują umowy bo uważają " niech ktoś inny wyrwie się przed szereg i weźmie umowę na wywóz śmieci na siebie, a ja potem po prostu wyrzucę śmieci do stojącego na osiedlu śmietnika"
        Nie ma wspólnoty więc właściwie nikt za nic nie odpowiada.
        A do lasu blisko...

        Podsumowując.
        Gmina powinna surowo karać osoby nie posiadające umowy na wywóz śmieci. Na tyle surowo, by nie opłacało się nie mieć takiej umowy.
        • robert_swiatkiewicz Re: Umowy na wywóz śmieci 01.04.08, 20:54
          tajemniczy.anonim napisał:

          > Ja widzę inny problem. W Ząbkach oddaje się do użytku wiele nowych
          mieszkań. Ich mieszkańcy zanim się wszyscy wprowadzą i w ramach
          wspólnoty podpiszą umowę na
          > wywóz śmieci, gdzieś te śmieci muszą wyrzucać. ...


          Problem śmieci we Wspólnotach Mieszkaniowych występuje w zasadzie
          tylko na etapie ich tworzenia i prowadzenia przez mieszkańców prac
          wykończeniowych (gruz budowlany). Jest to okres gdy developer już
          zszedł z budowy a wspólnota jeszcze nie zdołała się ukonstytuować.
          Po maksymalnie kilku miesiącach sytuacja się prostuje i wspólnota
          lub administrator zawiera stałą umowę na wywóz śmieci.
          Może z uwagi na dużą ilość budów na ul. Powstańców jest to widoczny
          problem, ale dotychczasowe doświadczenie pokazuje iż problem wywozu
          śmieci z terenów wspólnot jest marginalny. Im większa wspólnota tym
          problem mniejszy. W budynkach wielorodzinnych wielu mieszkańców
          samemu wymusza na zarządach szybkie zawarcie umów na wywóz
          śmieci.
        • macdalena Re: Umowy na wywóz śmieci 02.04.08, 10:43
          wie pan co laczenie tych dwoch rzeczy - spaceru z psem i wyrzucania
          smieci w krzaki jest naduzyciem. Jesli chodzi o scislosc - ludzie
          przyjezdzaja do lasu samochodami, otwieraja bagaznik i wywalaja
          wielkie worki przy drodze. Wiem bo wielokrotnie widzialam spacerujac
          z psem. Nawet czyjas obecnosc ich nie krepuje. Najgorsze ze sa to
          najczesciej dosyc dobre samochody i zastanaiwa mnie jak to jest-
          stac kogos na dom i samochod a nie stac na zaplacenie 80 zl
          miesiecznie za wywoz smieci?? nawet mniej niz 80zl. Co pocieszajace
          ostatnio widzialam jak policjanci (wreszcie!) wypisywali jednemu
          panu mandacik. Wiec jedna wladze sie za t w koncu biora i oby tak
          dalej.
    • robert_swiatkiewicz Re: Umowy na wywóz śmieci 01.04.08, 20:43
      netgater napisał:

      > Zaintrygowało mnie stwierdzenie dot. "dziwnych umów". Otóż sam mam
      > taką umowę. Wydaje mi się, że nie to, aby częstotliwość była stała
      > jest problemem, ale żeby był dowód odbierania śmieci w postaci
      > faktur. Skoro zdarza mi się wyjechać na urlop, albo mieć remont
      > generujący więcej śmieci - to umowa wywózki na telefon jest
      > bardziej racjonalna dla mnie.
      > Wg mnie należy raczej zmienić uchwałę RM, a nie takie umowy.


      Może i dosyć nieszczęśliwie się wyraziłem. Praktyczny problem polega
      na tym, że osoby które mają takie umowy na telefon bardzo często nie
      potrafią się wylegitymować fakturami na wywóz śmieci co dwa
      tygodnie. Mając niepełny pojemnik zamawiają usługę nawet raz na
      miesiąc.
      Tymczasem regulamin wprowadził pewne zasady które określają, iż
      minimum co dwa tygodnie należy z domu jednorodzinnego wywieźć śmieci
      niezależnie od tego czy zajmują 1/3, 1/2 czy cały pojemnik.
      Regulamin określa również, iż należy się okazać fakturami z
      ostatnich 2 lat czyli przetrzymywać ok. 208 faktur ! (pomijąc sposób
      liczenia terminów). To strasznie długo.

      • netgater Re: Umowy na wywóz śmieci 02.04.08, 11:57
        > należy się okazać fakturami z ostatnich 2 lat czyli przetrzymywać
        > ok. 208 faktur !

        Trochę Pan przesadził ;-)
        jeśli wywózka co 2 tygodnie - to rocznie ok. 22 faktur, czyli po 2
        latach 54.

        --------------------------------------------------------------
      • kristoflaskowski Re: Umowy na wywóz śmieci 03.04.08, 10:43
        Ukarali ją mandatem, bo miała za mało śmieci

        Czy za dokładną segregację śmieci można zostać ukaranym mandatem? W
        Krakowie to możliwe! Przekonała się o tym na własnej skórze Jolanta
        Frankiewicz, mieszkanka osiedla Rybitwy. Podczas kontroli straży
        miejskiej Jolanta Frankiewicz usłyszała,że na jej posesji śmieci
        jest zbyt mało. Dostała 50 zł mandatu.


        Mniejsza z tym, ile mi wlepili, chodzi o sam absurd tej sytuacji -
        mówi Frankiewicz. Nie poinformowali mnie,o ile za mało mam śmieci,
        po prostu coś im się nie zgadzało statystycznie - dorzuca. Strażnicy
        powołali się na uchwałę krakowskiej Rady Miejskiej z 2006 roku.
        Przepis głosi, że "Zgodnie z gminnym planem gospodarki odpadami,
        jako średnią ilość odpadów komunalnych wytwarzanych przez
        statystycznego mieszkańca Krakowa w ciągu tygodnia przyjmuje się 5
        kg".

        Wyliczyli, że pani Jolanta wytwarza mniej odpadów. Nie uwierzyli, że
        dzięki segregacji można radykalnie zmniejszyć ilość śmieci - dodaje
        kobieta. Padło podejrzenie, że nielegalnie je wyrzucam - kręci
        głową. Mieszkanka Rybitw segreguje odpady od ponad roku, ale od
        czasu kiedy Krakowski Zarząd Komunalny zaczął prowadzić wielką
        kampanię zachęcającą do tego mieszkańców, prowadzi jeszcze
        gruntowniejszą selekcję. W kuchni, pod zlewem, umieściła dwa worki
        na puszki i plastikowe butelki.

        Zanim wylądują w workach,wszystkie dokładnie myję - opisuje
        Frankiewicz. Do osobnego kosza trafia szkło, a w przedpokoju
        ustawione jest oddzielne pudełko na papier. Dzwony mamy jakieś
        500metrów od domu, dlatego mąż zawozi do nich odpadki samochodem,
        jak nazbiera się ich więcej - dodaje. Na wysprzątanym podwórku pani
        Jolanta przygotowała również miejsce na kompostownię. Właściwie to
        są dwa miejsca. Do jednego, szczelnie zamkniętego, wyrzucamy tzw.
        odpady mokre, a do drugiego trafiają gałęzie i suche liście z
        podwórka - wylicza.

        18 lutego mieszkańców kamienic na Rybitwach skontrolowali strażnicy
        miejscy. To rutynowe kontrole, podczas których strażnicy sprawdzają,
        czy przy nieruchomościach są pojemniki na śmieci oraz czy
        właściciele posiadają umowy na odbiór odpadów i rachunki
        potwierdzające ich wywóz za okres jednego roku - wyjaśnia Małgorzata
        Imosa-Nogieć, rzeczniczka prasowa krakowskiej straży miejskiej.
        Jolanta Frankiewicz ma podpisaną umowę z Miejskim Przedsiębiorstwem
        Oczyszczania od 1994 roku. Mam dość duży pojemnik, ok. metra
        sześciennego - mówi. Za każdym razem, gdy się napełnia, dzwonię do
        MPO i pojawia się śmieciarka. Średnio raz na miesiąc, może rzadziej -
        dodaje. Za wywóz śmieci płaci ok. 50 złotych. Kilka dni przed
        nieszczęsną kontrolą śmieciarze opróżnili pojemnik. Strażnicy
        zobaczyli, że jest niemal pusty i poprosili o rachunki za wywóz, a
        ja nie miałam ich za cały rok, tylko te ostatnie - wyjaśnia. Nie
        zadowoliło to kontrolujących i pani Jadwiga zapłaciła mandat.

        Wszystko przez przed świąteczne porządki. Wtedy wyrzuciłam część
        rachunków - przypomina sobie Frankiewicz. Do głowy mi nie przyszło,
        że mogą się jeszcze na coś przydać - zapewnia. Teraz postanowiła, że
        będzie prosić o rachunek za każdym razem, gdy pojawi się w skupie
        makulatury albo złomu. Prezydent Krakowa, Jacek Majchrowski, wie
        o "przygodzie" pani Jolanty. Pan prezydent zna stanowisko i
        mieszkanki Rybitw, i straży miejskiej.

        To incydentalny przypadek - zapewnia Renata Lisowska, rzeczniczka
        prasowa Majchrowskiego. Sprawę wyjaśniał wiceprezydent Wiesław
        Starowicz i przeprosił poszkodowaną kobietę - dodaje. Niewielkie są
        jednak szanse na odzyskanie przez Jolantę Frankiewicz pieniędzy za
        mandat. Można się odwołać jedynie w ciągu siedmiu dni od otrzymania
        mandatu,w tym przypadku jest już za późno - wyjaśnia Małgorzata
        Imosa Nogieć. Sprawą pani Jolanty zainteresował się Grzegorz
        Stawowy, radny z PO. Straż miejska mimo wszystko powinna cofnąć
        mandat - zaznacza. Z całą pewnością istnieje dokumentacja w MPO i
        można ją sprawdzić. Jeśli poszkodowana się zgodzi, chętnie pomogę
        jej uporać się z tą sprawą - deklaruje.

        wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=12611&wid=9817343&rfbawp=1207212052.287

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka