Dodaj do ulubionych

wykonanie inwestzcji w 2007 roku w Zabkach

23.04.08, 15:11
Piszę o tym na swoim blogu pod hasłem Absolutorium? Absolutnie.

zabki.blox.pl/html
Zparaszam, więcej szczegółów niebawem.
Obserwuj wątek
    • monic18 Re: wykonanie inwestycji w 2007 roku w Zabkach 23.04.08, 18:30
      krzysztof.murawski napisał:

      > Piszę o tym na swoim blogu pod hasłem Absolutorium? Absolutnie.

      Nic odkrywczego, sczególnie jeżeli znajdzie się właściwy punkt
      odniesienia.
      Nie wiem jak w innych gminach, ale HGW w Warszawie się nie popisała.
      Procentowe wykonanie inwestycji niższe niż w Ząbkach.
      Niech Pan napisze coś rzetelnie i uczciwie np. jak Ząbki wypadają na
      tle podobnych miast: Marek, Zielonki czy Kobyłki a nie faszeruje nas
      procentową i filozoficzną papką, która jest zabarwiona wyraźną
      niechęcią do aktualnego Burmistrza.

      bip.warszawa.pl/FTSearch?keywords=sprawozdanie&scope=all&guid={B95EA4FE-C99E-4267-9E41-9531322E90FA}

      • krzysztof.murawski Re: wykonanie inwestycji w 2007 roku w Zabkach 23.04.08, 21:40
        Dlaczego mi Pani imputuje rzeczy bez sensu? Obecny Burmistrz jest
        bardzo miłym człowiekiem i nie mam do niego żadnej niechęci. Lubię
        go i szanuję i złego słowa o nim nie powiedziałem i nie widzę
        powodu, żeby to zmieniać.

        Ale interesuje mnie nie moja sympatia lub antypatia do pana
        Burmistrza, ale wykonanie budżetu i stan miasta. Podaję cyfry
        dotyczące wydatkowania środków na zapokojenie tych potrzeb i martwię
        się, że jest tak, jak jest, a nie lepiej.

        Uważam, że burmistrz wybrał niepotrzebną metodę konfrontacji z
        ludźmi mającymi inne pogądy niż on, klaka mu przyklaskuje, a on być
        może nie bardzo może to zmienić.

        Jest to jedna z pułapek zarządzania - słuchanie klakierów. Ale gdy
        przychodzi do rozliczania zadań wtedy dopiero okazuje się kto ile
        jest wart i trzeba wybierać między sentymentami a swoimi
        obowiązkami. Zobaczymy jak to będzie w Ząbkach.

        Niech Pani sama sprawdzi sobie jak realizują budżety inne miasta,
        nie trzeba mojego pośrednictwa, zresztą nic to nie zmieni.
        • krzysztof.murawski Re: wykonanie inwestycji w 2007 roku w Zabkach 23.04.08, 21:51
          Co więcej, podając do publicznej wiadomości informacje o wykonaniu
          budżetu wykonuję swżj mandat radnego. Burmistrz proponuje budżet,
          Rada rozlicza Burmistrza z realizacji budżetu.

          Podanie informacji o realizacji inwestycji wraz z komentarzem jest
          moim nie tylko prawem, ale obowiązkiem wobec wyborców.

          Nie mogę tych informacji umieszczać w finansowanym z publicznych
          środków biuletynie miejskim "Co słychać", więc umieszczam je w
          internecie. Mieszkańcy Ząbek mają prawo do tych informacji, a także
          do komentarzy. Jeśli Pani ma jakieś komentarze do wykonania budżetu -
          też może Pani je zamieścić - na przkład w tym miejscu.

          Ale krytykowanie radnego za to że merytorycznei wypowiada się na
          temat wykonania budżetu jego miasta nie jest rozsądne, ponieważ
          takiej krytyki nie da się merytorycznie uzasadnić.

          Może pomyliłem się co do liczb? Może nie mam racji co do faktów?
          Proszę śmiało tu lub na moim blogu, lub jeszcze gdzie indziej - taka
          dyskusja jest potrzebna i na pewno posłuży naszemu miastu.
          • sdarp Re: wykonanie inwestycji w 2007 roku w Zabkach 29.04.08, 01:02
            Uważa Pan że taki procent wykonania zadań inwestycyjnych to mało ?
            Oraz że przeszacowano koszta zadań inwestycyjnych ?

            Wg mnie strategia przyjęta przez miasto jest słuszna w sytuacji takich gwałtownych zmian cen na rynku usług projektowych i budowalnych. W razie oszacowania kosztów na styk tak jak Pan proponuje, może i można by ogłosić więcej przetargów - ale ile z nich zakończyło by się sukcesem ? Ile trzeba by uniewaznić bo najniższa oferta była by wyższa od zaplanowanych wydatków ?

            Zapewniam Pana ze w przypadku budżetu wychanego inwestycjami na styk procent ich zrealizowania byłby mniejszy niż obecnie.
            Wtedy też by Pan słał za to gromy na burmistrza - cóż taka rola opozycjonisty.

            Czasami można uratować taki przetarg przy niedoszacowanym budżecie o ile uda się w odopowiednim czasie zwołać Radę Miasta, która zmieni budżet i całość procedury zmieści się w terminach określanych przez Prawo Zamówien Publicznych.

            Życie pokazało jednak, że szybkie zwołanie Rady Miasta nie jest możliwe bo zawsze znajdzie się jakiś "radny" który stwierdzi ze materiały nie dotarły do niego na czas więc nie mógł się z nimi zapoznać. I zgodnie z prawem sesja nie może się odbyć.

            A terminy gonią.
            Taka sytuacja wystąpiła w Radzie miasta w tej kadencji 2 krotnie.
            Raz omało miasto z tego powodu nie straciło szansy na dofinasowanie monitoringu w szkołach.
            Te przykłady jakskrawie pokazują ze opozycja potrafi chwytać się proceduralnych sztuczek aby opóźniać podjęcie ważnych decyzji zaszkodzić obecnemu Zarządowi i miastu.
            Przy takim nastawieniu i dużej dozie złej woli ciężko oczewkiwać na sprawną wpsółprace przy ratowaniu przetargów poprzez szybkie korekty budżetu.

            A wtedy trzeba proceddure przetargową unieważniać, ogłaszać nowy przetarg na co potrzeba czasu, a ceny na rynku nie stoją tylko szybują w góre i w kolejnym przetargu okazuje się ze najniższa oferta jest już o kilka lub kilkanaście procent wyższa niż w poprzednim postępowaniu.

            Ja wole jak miasto ogłosi 10 przetargów i w efekcie podpisze 9 umów, niż miało by oglosić ich 20 i sfinalizować tylko 5 z nich.

            Zwrócił Pan również uwage na wieksze dochodny niż wcześniej planowano, czyżby to był efekt akcji promującej meldowanie się i wysyłanie formularzy NIP3 ??
            A tą akcje zaczął Zarząd Miasta i zwiększenie wpływów to raczej zasługa burmistrza.
            • krzysztof.murawski Re: wykonanie inwestycji w 2007 roku w Zabkach 01.05.08, 18:29
              Budżet powinien zakładać zarówno możliwość niedoszacowania, zawierać
              projekty rezerwowe i być akutalizowany na bieżąco pdo tym kątem.
              Strategia przyjęta przez miasto polega na uczeniu się wszystkiego od
              początku wstępnym bojem. Może do końca kadencji się nauczą panowie,
              a może nie. Moja rola natomiast istotnie polega na krytykowaniu
              tego, co powinno być skrytykowane.

              Uważam ponadto, że powinienm mieć możliwość umieszczania tej krytyki
              w Gazecie miejskiej Co słychać, bo po to jest, aby wypowiadać w niej
              różne poglądy. Im bardziej merytoryczna ta krytyka, tym lepiej dla
              miasta i na tym polega cała zabawa w kontradyktoryjność.

              Problem w Ząbkach jest nie tyle z budżetem, bo budżet to jedynie
              pochodna konkretnych działań, problem w sprawności działania Urzędu,
              a ta nie jest wielka.

              Ot tytułem przykładu, remont Jana Pawła zaczęty jesienią potrwa do
              przyszłego roku.

              Ot chociażby zamiatanie miasta za pół miliona rocznie.

              Albo wykupy gruntów pod drogami...

              I inne jeszcze sprawy. Aczkolwiek uważam, że w obecnej kadencji
              dzieje się więcej niż w poprzedniej, oby tak dalej. Inna rzecz, że w
              miastach ościennych dzieje się i więcej i szybciej.
            • krzysztof.murawski Re: wykonanie inwestycji w 2007 roku w Zabkach 01.05.08, 18:33
              Nie bardzo rozumiem argumentu z ilością przetargów. Dlaczego
              ogłoszenie 20 oznacza podpisanie 5, a ogłoszenie 10 - podpisanie 9?
              Zawsze jest tak, że nie wszystko się uda, chodzi jednak o to, że tu
              można było przeznaczyć na iwestycje dwukrotnie wyższe kwoty niż
              przeznaczono i to nawet PRZED montażem zewnętrznym.

              Rzecz w tym, że mamy środki i nie potrafimy ich wydać. Panu to nie
              przeszkadza, a mnie owszem.

              Ostrzegałem przed tym, ale wiadomo, opozycji nikt nie słucha, bo
              tylko potrafi krytykować.

              Ostrzegałem w Co słychać gdy jeszcze mogłem, mówiłem Burtmistrzowi i
              Przewodniczącemu Rady, ale wiadomo przecież że opozycjia nic mądrego
              powiedzieć nie może.
    • e-olenka Re: wykonanie inwestzcji w 2007 roku w Zabkach 24.04.08, 10:43
      A jak będzie z inwestycjami planowanymi (obiecanymi) na lata
      2008/2009, mam na mysli szczególnie przedszkole nr 3, ile będzie
      trwała budowa, ile nasze dzieci będą w zastępczych warunkach, czy
      zgodnie z obietnicą pana burmistrza budowa będzie trwała 14 m-cy?
      mam coraz więcej wątpliwości, bo nie ma jeszcze ogłoszonego
      przetargu, a w przedszkolu cały czas po cichu mówi się, że to jest
      nierealne, jak pan sądzi?
      • krzysztof.murawski Re: wykonanie inwestzcji w 2007 roku w Zabkach 25.04.08, 21:33
        Mam nadzieję, że wszystko będzie w miarę na czas - nie wyobrażam
        sobie, żeby zawieść oczekiwania tylu ludzi i o ile pamiętam (nie mam
        teraz niestety przy sobie sprawozdania), że jednak wokół przedszkola
        dzieje się pozytywnie.
    • tedglen Re: wykonanie inwestzcji w 2007 roku w Zabkach 25.04.08, 09:59
      krzysztof.murawski napisał:

      > Piszę o tym na swoim blogu pod hasłem Absolutorium? Absolutnie.
      >
      > zabki.blox.pl/html
      > Zparaszam, więcej szczegółów niebawem.

      Patrząc na te liczby, które Pan przedstawił, uważam, że wykonanie
      budżetu nie jest złe. Na pewno mogłoby być o wiele lepiej, ale
      zauważmy, że są to liczby rzędu 70-90%, a do tego jest to pierwszy
      właściwie rok nowego Burmistrza. Pieniądze niewykorzystane w roku
      poprzednim mogą być zaś wydane w roku następnym.

      Inna sprawa, że pomimo zrealizowania budżetu, nie widać w Ząbkach
      większych efektów, nie widać nowych inwestycji. Owszem, pewne sprawy
      zmieniły się na plus, ale jest to kropla w morzu potrzeb.


      krzysztof.murawski w swoim blogu napisał:

      "W tym czasie Miasta dochody, zamiast planowanych 48,662 mln
      wyniosły 51,958 mln czyli o 3.3 mln WIECEJ niż planowano."

      To mnie akurat niezmiernie cieszy. Taki wzrost dochodów to
      najpewniej efekt większego niż przypuszczano wzrostu ilości
      zameldowanych mieszkańców bądź wzrostu zarobków. Sądzę, że te 3,3
      mln zł ekstra mogłoby być wykorzystane na inwestycje w rejonach,
      gdzie przybyło najwięcej nowych mieszkańców.


      krzysztof.murawski w swoim blogu napisał:

      "Przetargi realizowane, kwoty wydawane mniejsze od planowany PRAWIE
      BEZ WYJATKU! Jest to dziwne o tyle, że wszelkie koszty w ciągu roku
      wzrosły. A u nas oszczędności. O czym to świadczy? Ano, na ogół o
      złym planowaniu."

      Albo o oszczędnościach, rozsądnym wydawaniu naszych pieniędzy. Inna
      sprawa, że w przeszłości zrobienie czegoś tanio oznaczało fuszerkę.
      Przykład: "zrobiona" tanio ulica Powstańców.
      • krzysztof.murawski Re: wykonanie inwestzcji w 2007 roku w Zabkach 25.04.08, 21:44
        Zgadzam się z Panem w znacznej mierze, że nie jest najgorzej i nie o
        to bynajmniej chodzi gdy pokazuję liczby.

        Wyższe wypływy są pozytywne, ale tylko wtedy, jeżeli przekładają się
        na większe inwestycje. Tymczasem przeniesienie inwestycji na rok
        następny nie oznacza, że zostaną one wykonane, a tylko to, że będą
        na nie środki.

        Plan na rok 2008 jest bardzo ambitny i też już opóźniony, więc grozi
        nam podobna sytuacja. Wydaje mi się, że popełniony został błąd na
        samym początku ubiegłego roku, polegający na tym, że nie rozpoczęto
        przygotowań do intensywnego jank na Ząbki programu inwestycyjnego.
        Takie przygotowanie to lepsze procedury, szkolenia pracowników
        (właściwe), zwiększenie zatrudnienia.

        Owszem, w 2007 wydano sporo pieniędzy na plany inwestycji, co jest
        niezbędnym elementem przygotowań, ale patrząc na problemy
        organizacyjne nie jestem nadmiernym optymistą. Chciałybym się mylić,
        bardzo bym chciał.

        Racjonalne i szybkie wydawanie pieniędzy jest bardzo trudne i
        dlatego należy wytykać niedociągnięcia, bo to dzieje się z korzyścią
        dla nas wszystkich.

        Co do zbyt wysokich kwot w planach - moim zdaniem świadsczy to o
        bardzo asekuranckim planowaniu, bo w rzeczywistości raz się
        zaplanuje za dużo, raz za mało, później się wyarównuje. Jeśli jednak
        wszystko zostało zaplanowane z górką i tej górki nie zdjęto na czas,
        to skutek jest taki, że pieniędzy już się efektywnie nie wyda.

        Nie ma tu prostej recepty, że jak wydać mniej niż w planie to
        dobrze, a jak więcej to źle. Tak jest przy spojrzeniu mikro. Przy
        spojrzeniu makro na cały proces inwestycyjny i budżetowy,
        szczególnie na przepływy środków, to obraz się zmienia.

        Pewną pokusą przy dużych budżetach i małej przepustowości
        inwestycyjnej są zakupy drogich zabawek typu zamiatarka. W ten
        sposób łatwo wydać dużo pieniędzy, tyle że efekty są mierne.

        W Warszawie tak się działo nagminnie za każdych niesprawnych rządów.
        • monic18 W Warszawie znacznie gorzej 28.04.08, 10:12
          krzysztof.murawski napisał:


          > W Warszawie tak się działo nagminnie za każdych niesprawnych rządów.

          I tak się dzieje i dzisiaj. Platforma Obywatelska rządzącą Warszawą wcale nie
          przyspieszyła inwestycji nie mówiąc już o ich usprawnieniu. Kadry wymienione na
          swoich, ale procedury te same. HGW ładnie wygląda na obrazku w działaniu jest
          nad wyraz kiepsko. Wszystko sie wlecze jak flaki z olejem. Do tego ten
          powszechny brak planów miejscowych paraliżujący Warszawskie inwestycje.
          • tedglen Re: W Warszawie znacznie gorzej 28.04.08, 23:03
            monic18 napisała:

            > I tak się dzieje i dzisiaj. Platforma Obywatelska rządzącą
            > Warszawą wcale nie
            > przyspieszyła inwestycji nie mówiąc już o ich usprawnieniu. Kadry
            > wymienione na swoich, ale procedury te same. HGW ładnie wygląda na
            > obrazku w działaniu jest nad wyraz kiepsko. Wszystko sie wlecze
            > jak flaki z olejem.

            Wiem, że to zupełnie inna skala, ale można byłoby porównać dokonania
            Prezydent W-wy i Burmistrza Ząbek.
            • krzysztof.murawski Re: W Warszawie znacznie gorzej 11.05.08, 19:13
              Ja tam daleki jestem od chwalenia prezydentów Warszawy i obserwuje
              ją jednak raczej dosyć pobieżnie. Jednak wydaje mi się, że w
              Warszawie dzieje się nieco więcje niż za poprzedniej kadencji. Za LK
              wyremontowano nawierzchnię na JP II i Marszałkowskiej. Obecnie
              nakładki i remonty nawierchni obserwuję rutynowo w różnych częściach
              miasta i dochodzi już do tego, że można po Warszawie jeździć po
              gładkich ulicach.

              Ostatnio nawet widziałem coś takiego w Wesołej. Kilka maszyn, w tym
              jedna zdraypwała asfalt, druga to ładowała na ciężarówki, a trzecia
              układała nowy afalt. w ciągu jednego dnia około 200-300 m głównej
              ulicy w Wesołej zostało wyremontowane i odnowione.

              Z wolna w Warzawie pojawia się w moim odczuciu coś na kształt
              standardu europejskiego, czyli ulice są prędko i sprawnie
              remontowane. Brakuje jeszcze ich codziennego polewania, no i
              chodniki są w kiepskim stanie, ścieżek rowerowych jest mało.

              Jednak jest to sytuacja zupełnie nieporówynwalna z Ząbkami, gdzie
              jak się jeździło po dziurach i w brudzie, tak się jeździ nadal, a
              remont jeden ulicy to wydarzenie.

              Może też się takiego podejścia jak w Warszawie doczekamy i u nas. Na
              pewno w Warzsawie można by robić o wiele więcej, a na pewno potrzeba
              o wiele więcej zmian w zakresie infrasturktury, ale przynajmniej
              zaczęło się nadganianie innych miast, które o wiele wcześniej
              zdołały zbudować nieco sprawniejszą administrację.

              Mówię "nieco", ponieważ jest to proces bardzo powolny, ale
              następuje. Zapóźnienie cywilizacyjne Ząbek tym bardziej bije w oczy.
              Nie ma co się więc pocieszać, że w Warszawie jest gorzej. Nie jest
              gorzej, jest na pewno lepiej. W Ząbkach też mogłoby być lepiej i nie
              wiem dlaczego nie jest lepiej. Ale nie jest.
              • tedglen Re: W Warszawie znacznie gorzej 12.05.08, 10:49
                krzysztof.murawski napisał:

                > Ja tam daleki jestem od chwalenia prezydentów Warszawy i obserwuje
                > ją jednak raczej dosyć pobieżnie. Jednak wydaje mi się, że w
                > Warszawie dzieje się nieco więcje niż za poprzedniej kadencji. Za
                > LK
                > wyremontowano nawierzchnię na JP II i Marszałkowskiej. Obecnie
                > nakładki i remonty nawierchni obserwuję rutynowo w różnych
                > częściach miasta i dochodzi już do tego, że można po Warszawie
                > jeździć po gładkich ulicach.

                Jeśli chodzi o szybkie remonty weekendowe to były również za
                kadencji LK.

                Wydaje się jednak, że obecnie W-wa wychodzi z ogromnej zapaści
                inwestycyjnej z czasów kadencji LK. Ruszyło wiele inwestycji (prawie
                wszystkie są w fazie projektowania), np. most Północny i
                Krasińskiego, Obwodnica Śródmieścia, druga linia metra, itd.

                Podobnie w Ząbkach, po zapaści z czasów JB obecnie dzieje się wiele
                więcej niż kilka lat temu. Jednak jesteśmy o tyle w gorszej sytuacji
                niż W-wa, że "wielkie inwestycje" tam powstaną a u nas w zależności
                od tego czy uzyskamy zewnętrzne finansowanie.
    • zabki_be Jakei inwestzcje w 2007 roku są ok? 05.07.08, 15:58
      Na stronie burmistrza znalazłem ankietę na temat inwestycji. Wybrałem swoją
      odpowiedź i was też zachęcam. Może nasza ocena będzie wskazywała przyszłe
      kierunki rozwoju?

      Ankieta znajduje się w prawym pasku portalu.

      A może byśmy sami wskazali co w najbliższych latach przydało by się nam w
      Ząbkach? Ja uważam, że:

      DROGI .... by można było stać mniej w korkach.
      • zabki_be Jakei inwestzcje w 2007 roku są ok? 05.07.08, 16:00
        No tak, adres strony: robertperkowski.pl
        • robert8882 Re: Jakei inwestzcje w 2007 roku są ok? 05.07.08, 20:46
          Genialna ankieta.
          Mistrzostwo świata w PR.
          Wymienić sukcesy i zapytać, który uważany jest za najważniejszy.
          Przesyłam propozycję dla następnej ankiety:

          Który ze zrealizowanych projektów przez UM Ząbki uważasz za najważniejszy w 2009
          roku?
          - Oddanie do użytku nowej linii tramwajowej
          - Wybudowanie ośrodka sportowego z kompleksem basenowym
          - Wybudowanie Urzędu Miasta z biblioteką oraz domem kultury
          - Zakończenie budów oraz remontów wszystkich dróg w mieście z uwzględnieniem
          ścieżek rowerowych oraz chodników
          - Otrzymanie nagrody z rąk ministra kultury za przywrócenie idei miasta - ogrodu
          - Otrzymanie od ministra gospodarki tytułu "najprężniejszej gminy"
          • libromante Re: Jakei inwestzcje w 2007 roku są ok? 05.07.08, 22:35
            To była by piękna wizja. Ale by zrealizować tak ambitne plany to potrzebujemy
            więcej czasu... i budżet porównywalny z Warszawą ;)
            Mimo to liczę że się to spełni.

            Ja poproszę o kompleks z Basenem.
            • rocco_waw Re: Jakei inwestzcje w 2007 roku są ok? 06.07.08, 15:27
              Ogólnie w Ząbkach......wszystko jest nie tak...drogi to
              tragedia ...niedługo z Ząbek nie bedzie można wyjechać...przede
              wszystkim powinna się poprawić komunikacja miejska , może wtedy
              wiele osób przesiadłby się z samochodów ..w autobusy...albo w ten
              tranwaj:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka