robert_swiatkiewicz
19.06.08, 23:07
Po nieszczęśliwie zremisowanym meczu z Austrią, nasza młodzież
poszła w miasto odreagować kontrowersyjny rzut karny sędziego
Webb'a.
Niestety na ich drodze znalazła się wiata przystankowa przy ul.
Warszawskiej, postawiona tam zaledwie dwa miesiące temu.
W odróżnieniu od kilku innych nowych wiat niestety nie miała
szcześcia i została pokonana przez rozgoryczonych kibiców.
Wynik mógł być tylko jeden - totalna dewastacja. Jej naprawa została
właśnie wyceniona na prawie 2.000 zł.