Dodaj do ulubionych

dam pracę

31.07.08, 22:36
kamieniarstwo użytkowe kominki, posadzki itp. obróbka, montarz, po 3
miesiącach sprawdzonych umiejętności pełna rejestracja i
ubezpieczenie
Obserwuj wątek
    • lenarty Re: dam pracę 01.08.08, 09:04
      Rozumiem że przez 3 m-ce proponuje się pracę na czarno, bez ubezpieczenia?
      Proszę podać dane firmy :)
      • grazka39 Re: dam pracę 01.08.08, 21:59
        Na czarno .....można polemizować , zawodząc sie wielokrotnie i
        ufając zbyt szybko ,człowiek uczy się rozumu a ja nie mogę pozwolić
        sobie na opóżnianie terminów, szewskie poniedziałki i złodziejstwo:(
        każda sznująca się firma ma(niestety) okresy próbne, też
        postanowiłam z takiego przywileju zkorzystać, a tak pomijając ,nie
        muszę się nikomu tłumaczyć z rekrutacji pracowników. Są chęci ,
        umiejetności, zapraszam 513.015.453
        • arek-zabki Re: dam pracę 02.08.08, 01:09
          Okres próbny (powiedzmy 1 miesiąc albo nawet 2 - ale z ubezpieczeniem i rejestracją ) to nie to samo co praca na czarno.
          Życzę powodzenia w szukaniu odpowiedzialnych pracowników, jeżeli na dzień dobry, firma traktuje wszystkich potencjalnych kandydatów jak pijaków i złodziei.
          Nic dziwnego że pracownicy odwzajemniają takowe uczucia do firmy....
        • lenarty Re: dam pracę 03.08.08, 19:16
          Z czym tutaj polemizować? Będąc przedsiębiorcą nie odróżnia Pani pracy na czarno
          od pracy na okres próbny? Słyszała Pani kiedyś o ustawie kodeks pracy?
          Doskonały tekst do celów rekrutacji: "nie mogę pozwolić sobie na opóżnianie
          terminów, szewskie poniedziałki i złodziejstwo". Oczywiście doskonałym sposobem
          na rozwiązanie tych problemów jest zatrudnianie na czarno, gratuluję pomysłowości!
    • nomad997 Re: dam pracę 03.08.08, 16:59
      Ogłoszenie mnie ubawiło, ale z drugiej strony w sposób wręcz idealny pokazuje
      zasady zatrudniania w wielu małych prywatnych firmach.
      Na początku na czarno, potem pewnie zatrudnienie oficjalnie tylko na minimum
      krajowe (ewentualnie coś więcej, to tylko „na lewo”), praca niby po 8 godzin
      dziennie, ale od razu się zastrzega że jak są zlecenia to trzeba pracować i po
      12-14 godzin dziennie, i za nadgodziny nikt oczywiście nie zapłaci.
      A potem pomyślcie, że właśnie tacy „przedsiębiorcy” wychodzą przed kamery
      mediów, i mówią, że nie mają rąk do pracy, bo nikt nie chce u nich pracować.
      • grazka39 Re: dam pracę 06.08.08, 11:45
        Poligloci.....a zaden nawet nie zadzwonił i nie zapytał o warónki
        pracy ,najlepiej głupoty wypisywać.Żenada.Graruluję umiejętności
        dedukcji i czytania między wierszami.Takie pierdoły świadczą o
        Waszym podejściu do pracy. Pozdrawiam Panów Serdecznie
        • lenarty Re: dam pracę 06.08.08, 13:56
          Proszę się chociaż dalej nie ośmieszać :) Znaczenie słowa "poliglota" znajdzie
          Pani w słowniku języków obcych, proszę nie być zaskoczoną, jeżeli okaże się, że
          w żaden sposób słowo to nie pasuje do użytego przez Panią kontekstu.
          W świetle powyższej dyskusji nie powinno dziwić, że nikt nie zadzwonił w sprawie
          pracy, którą zaproponowała Pani w taki, a nie inny sposób.
          PS
          czy sądziła Pani, że ktoś z osób aktywnych w tym wątku jest zainteresowany
          oferowaną przez Panią pracą? :D
        • lenarty Re: dam pracę 06.08.08, 13:59
          grazka39 napisała:

          "(...) nie zapytał o warónki (...)"

          lektura słownika języka polskiego również może być dla Pani nieco zaskakująca...
          (czy to nie Pani pisała o żenadzie?)

          pozdrawiam oczywiście serdecznie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka