columbiamylove
14.03.09, 17:45
Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że nie ma najmniejszych szans na oddanie
mieszkań w obiecanym (już chyba "nastym") terminie - koniec marca. Kłamstwa
Mac-Plastu nie mają końca. Zwykłe cwaniactwo i tyle! Byłam na budowie w
czwartek w ciągu dnia ze znajomym (byłym sąsiadem - inspektorem budowlanym).
NIC się nie zmieniło od 2 miesięcy!
Bajeczki przez telefon o wstawianych drzwiach już chyba tylko mogą TRAGICZNIE
bawić! Na klatkach nie ma żadnych tynków ani posadzek, klatki schodowe ( i
schody także) nawet nie dotknięte ludzką ręką!!! Dwóch(!!!) Panów dłubiących
coś w elektryce miało bardzo zdenerwowane oblicza i głośno przeklinając powoli
"coś robiło".
We wszystkich mieszkaniach i na klatkach imponująca wilgoć!!!
NIGDZIE nie ma śladu(!!!) grzejników, które podobno już od stycznia ogrzewają
mieszkania, żeby je wysuszyć, że o jakichkolwiek dmuchawach nie wspomnę!
Człowiek, który zna się na budowlance uśmiał się tylko, kiedy powiedziałam mu
o czerwcowym terminie (podanym w ogłoszeniach).
Za to II etap jest w tej chwili odgrodzony od reszty osiedla siatką! Co
sugeruje, że developerowi brakuje pieniążków i usiłuje oddać tylko pierwszy
etap. Ciekawe czy ma w ogóle do tego prawo? Zawsze myślałam, że to osiedle to
całość?
Ochrona jak zawsze nikogo nie wpuszcza i nawet goście idący do znajomych są
"odprowadzani" pod samą klatkę.
Czego obawia się Mac-Plast?
To tyle ze smutnych wieści. Bywalcy starego forum (zlikwidowanego w
tajemniczych okolicznościach!) wiedzą o co chodzi!
Cóż... pozostaje czekać lub próbować sprzedać mieszkanie. Ciekawe co powiem w
banku???!!! Dla mnie to wszystko to jakiś KOSZMAR trwający w nieskończoność.
Zupełnie jak w TV!