"Rosnąca potęga PO w Ząbkach"

17.06.09, 14:09
www.netkonkret.pl/artykuly/po-wyborczy-krajobraz-powiatu-611.html

PO wyborczy krajobraz powiatu
Sylwester Jagodziński | 16.06.2009 | ArtykuĿ¿




Media ogólnopolskie analizują wyniki wyborów do Europarlamentu w
naszym kraju. Nadal publicyści i politycy prześcigają siebie
nawzajem w opiniach na temat co jeszcze wynika z tych wyborów oprócz
poznania listy naszych reprezentantów w Brukseli. Co powyborcza
sytuacja oznacza dla PO, a co dla PiS? Jak będzie teraz pozycja D.
Tuska a jaka J. Kaczyńskiego, co zyskał Z. Ziobro, a co np. W.
Olejniczak. itp. Wyniki wyborów w powiecie wołomińskim odbiegają od
ogólnego wyniku w Polsce. Na kogo stawialiśmy w tych wyborach? Co z
nich wynika?




Frekwencja ogólnopolska to 24,53%. W naszym okręgu, obejmującym
Warszawę i powiaty okołowarszawskie do urn poszło 38,92%
uprawnionych do głosowania. Frekwencja w powiecie wołomińskim była
nieco wyższa od średniej krajowej ponieważ wyniosła 27,05%, co w
praktyce oznaczało wydanie 43408 kart do głosowania na 160418
uprawnionych.

Tak jak w całej Polsce również i w powiecie wołomińskim zwyciężyła
Platforma Obywatelska. Na listę PO oddano 16906 głosów. Prawo i
Sprawiedliwość wybrało 15547 mieszkańców naszego powiatu. Różnica na
korzyść PO nie jest wielka, jednak biorąc pod uwagę fakt, że dwa
lata temu w wyborach samorządowych do Rady powiatu PiS zdobyło 8
mandatów a PO zaledwie trzy, nie trudno zauważyć, że nastąpił
znaczny odpływ elektoratu PiS. Mieszkańcy powiatu, wcześniej
bardziej nieprzychylni PO niż reszta kraju, będący żelaznym
elektoratem PiS-u, dziś nie obawiają się rządów Platformy ponieważ
to działacz tej partii jest starostą powiatu i to w dodatku
wypchniętym na stanowisko przez lokalnych działaczy PiS. W dodatku
nawet w czasie kampanii wyborczej do społeczeństwa ziemi
wołomińskiej docierały od PiS niekorzystne dla tej partii sygnały.
Przykładem może być wystąpienie radnego powiatowego Adama Milczarka
na spotkaniu mieszkańców Wołomina z kandydatami do parlamentu UE:
Ewą Tomaszewską, Arkadiuszem Mularczykiem i Ryszardem Węsierskim.
Radny Milczarek tłumacząc dlaczego w powiecie PiS wybrał na starostę
członka PO wyraźnie sugerował, że wobec braku odpowiednich ludzi w
ich szeregach wybrali „dobrego menadżera” z PO. Ów „dobry menadżer” –
Maciej Urmanowski jeszcze nie ma na koncie znacznych sukcesów w
zarządzaniu powiatem, jednak podstawową jego zasługą dla PO jest
oswojenie mieszkańców powiatu wołomińskiego z partią Donalda Tuska.
Prawdopodobnie tej straty PiS już nigdy nie odrobi. Świetny wynik
Platformy w powiecie wołomińskim dobrze rokuje na najbliższe wybory
samorządowe. Sytuacja może się odmienić – to PO pewnie zyska tym
razem 8 mandatów a PiS może nie zdobyć nawet 3 ponieważ środowiska z
nim związane coraz bardziej skłaniają się ku nowym formacjom takim
jak Prawica Rzeczypospolitej czy Polska XXI.

Zaskoczeniem okazał się wynik jaki uzyskała Prawica Rzeczypospolitej
Marka Jurka w gminie Wołomin. Partia, na którą w skali kraju
zagłosowało 1,95% wyborców w Wołominie uzyskała wynik 6,16% (w
powiecie: 5,59). Prawdopodobnie to do niej przepłynęło część
aktywnego elektoratu PiS-u, którego nie potrafili utrzymać Marek
Szafrański i jego prawa ręka w Wołominie Radosław Wasilewski.

Mareckie środowiska samorządowe dzięki tym wyborom uzyskały bardzo
interesującą informację. Jedni się uspokoili a inni przestraszyli
gdy PKW opublikowało wyniki wyborów a w nich rezultat kampanii
wyborczej wicestarosty Ryszarda Węsierskiego. Wesierski jest
mieszkańcem Marek i do tej pory uważany był za kandydata na
burmistrza z ramienia PiS i z uwagi na fakt, że zastąpił Piotra
Uścińskiego na funkcji wicestarosty powiatu niektórzy liczyli na
jego sukces w 2010r. Niestety Ryszard Węsierski w swojej gminie
uzyskał zaledwie 206 głosów – wynik nie imponujący nawet dla
kandydata na radnego. R. Węsierski stracił dużo na starcie w
wyborach – ujawniło się rzeczywiste poparcie społeczne dla jego
osoby w Markach. Lokalnym działaczem, który skorzystał na tych
wyborach jest radny wołomiński Krzysztof Gawkowski - sekretarz
mazowieckiego SLD pełniący funkcję szefa sztabu mazowieckiego SLD.
Sukces wyborczy Wojciecha Olejniczaka jest również i jego sukcesem.
Gawkowski z pewnością jest teraz mocniejszy w partii niż
kiedykolwiek przedtem. W dodatku SLD obecnie nie patrzy łaskawie na
projekt LiD więc może się okazać, że K. Gawkowski będzie numerem
jeden listy do Sejmu z naszego okręgu.

Nie tyle sondaże, co wyniki wyborów są dla środowisk politycznych
bardzo cenną informacją. Ci, którzy nie wyciągają wniosków dużo
ryzykują, a ci , którzy racjonalnie odczytują wyniki mają teraz
ciężki orzech do zgryzienia zastanawiając się, co robić wobec
zaistniałej sytuacji. Z pewnością burmistrz Zabek Robert
Perkowski i jego otoczenie przekonali się już, że dotychczasowe
poparcie PiSu może nie wystarczyć wobec rosnącej potęgi PO w
Ząbkach. Perkowski może np. osobiście zaangażować się w lokalny PiS
aby próbować go podźwignąć, jednak bardziej prawdopodobne jest, że
zacznie się od PiS-u dystansować, aby nie zrazić do siebie ogromnego
elektoratu Platformy.
Mieszane odczucia może mieć burmistrz
Wołomina Jerzy Mikulski. Z jednej strony jego ciepłe relacje z PO
mogą dobrze wróżyć jego silnej pozycji. Z drugiej strony, wołomińska
Platforma może urosnąć do takich rozmiarów, że stanie się dla J.
Mikulskiego zagrożeniem, ponieważ to jej kandydat może mieć realne
duże szanse na wygraną w wyborach na burmistrza.

Wybory samorządowe odbędą się jesienią przyszłego roku, ale już
wkrótce będzie można obserwować, kto jaką przybrał strategię. Wybory
do Europarlamentu okazują się tu świetnym miernikiem sympatii
politycznych w gminach powiatu, którego rozsądni samorządowcy z
pewnością nie zlekceważą.




Przedruk z gazety netkonkret
    • morre Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 17.06.09, 20:25
      Jaka rosnąca potęga PO? Jaka?
      A nasz burmistrz Robert Perkowski nie musi podźwigać lokalnego klubu PiS.
      Jest sprawnym jego animatorem (czyż nie został burmistrzem z jego poparcia!!). I
      jako burmistrz pokazuje, że jedyną siłą mającą wpływ w naszym mieście jest PiS,
      z którym związana jest MWS. Sprawnie zarządza miastem i nie uważam, żeby jakaś
      papierowo sondażowa "rosnąca" potęga miałaby mu przeszkodzić w dalszym sprawnym
      rządzeniu.
      Przecież to oczywiste, że projekty w jakie się zaangażował wymagają aby je
      doglądał.
    • el_caminino Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 17.06.09, 23:26
      Myślę, że elektorat Platformy dobrze wie, w jak niegrzeczny
      (delikatnie mówiąc) sposób Perkoski traktuje jej przedstawicieli z
      Rady Miasta czy z Rady Powiatu. Gdyby więc zwolennicy PO poparli
      Perkoskiego, zadziałaliby na zasadzie: plują mi w twarz, a ja mówię,
      że ciepły deszcz pada. Chyba więc po panu Perkoskim niedługo
      zostanie tylko wspomnienie, a i to niezbyt miłe.
      • rifley Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 18.06.09, 11:45
        Wspomnienie też może pozostać po projektach które się rozpoczęły i po zmianie
        administracji nie wróżę im długiego życia :(.
        • monic18 nieróbstwo powiatowego PO w Ząbkach 18.06.09, 14:32
          To poparcie dla PO ma się nijak do stosunku mieszkańców Ząbek do aktualnego
          burmistrza. Trzeba trochę dłużej mieszkać z Ząbkach by zrozumieć że w naszym
          miasteczku o wiele bardziej liczy się wizerunek konkretnej osoby niż
          przynależność do PO czy innej partii politycznej. Dobitnie o tym świadczą dwa
          apolityczne grupy, Pana Stachery i Wspólnoty Samorządowej.

          Zresztą skuteczność tej cudownej władzy PO widać już w powiecie. Mam wrażenie że
          Pan Urmanowski z PO ma mieszkańców Ząbek w wielkim poważaniu, gdyż inwestycje
          wołomińskie omijają nas wielkim łukiem. Wystarczy przejechać się ulicą Batorego
          lub Piłsudskiego. Pełno dziur, piasek na jezdni a na poboczu przy ogródkach
          działkowych trawa po kolana. Na miotłę kosę i człowieka do zrobienia porządku to
          chyba Pana Urmanowskiego stać. Wstyd PO.
          • zabki.pawel Re: nieróbstwo powiatowego PO w Ząbkach 22.06.09, 15:03
            monic18 napisała:

            > To poparcie dla PO ma się nijak do stosunku mieszkańców Ząbek do aktualnego
            > burmistrza. Trzeba trochę dłużej mieszkać z Ząbkach by zrozumieć że w naszym
            > miasteczku o wiele bardziej liczy się wizerunek konkretnej osoby niż
            > przynależność do PO czy innej partii politycznej. Dobitnie o tym świadczą dwa
            > apolityczne grupy, Pana Stachery i Wspólnoty Samorządowej.
            >
            > Zresztą skuteczność tej cudownej władzy PO widać już w powiecie. Mam wrażenie ż
            > e
            > Pan Urmanowski z PO ma mieszkańców Ząbek w wielkim poważaniu, gdyż inwestycje
            > wołomińskie omijają nas wielkim łukiem. Wystarczy przejechać się ulicą Batorego
            > lub Piłsudskiego. Pełno dziur, piasek na jezdni a na poboczu przy ogródkach
            > działkowych trawa po kolana. Na miotłę kosę i człowieka do zrobienia porządku t
            > o
            > chyba Pana Urmanowskiego stać. Wstyd PO.


            Szanowna monic18 najpierw proponuję rozeznać się w sytuacji a dopiero potem
            rzucać błotem-nie zapominajmy że obecny burmistrz Ząbek był również radnym
            powiatowym poprzedniej kadencji i przewodniczącym Komisji Finansowej, czyli
            jednej z 2 najważniejszych komisji w powiecie (druga to Rozwoju Gospodarczego i
            Rolnictwa, przez którą przechodzą wszystkie inwestycje w powiecie). W latach
            2002-2006 pan Perkowski wykonał dla miasta inwestycje i remonty tylko za kwotę
            około 600 tys.zł. Nie zaplanował jednak dużych i poważnych inwestycji dla Ząbek
            na następne kadencje, dlatego w pierwszym okresie działania nowej rady powiatu
            trzeba było zmienić WPI i wprowadzić znaczące dla naszego miasta inwestycje
            drogowe, przygotować projekty.
            W Ząbkach jest do wykonania i do remontu 9 km dróg powiatowych, innych
            inwestycji leżących w gestii powiatu nie ma. To tak po krótce jeśli chodzi o
            drogi powiatowe.
            • monic18 Re: nieróbstwo powiatowego PO w Ząbkach 23.06.09, 08:30
              zabki.pawel napisał:

              > Szanowna monic18 najpierw proponuję rozeznać się w sytuacji a dopiero potem
              > rzucać błotem-nie zapominajmy że obecny burmistrz Ząbek był również radnym
              > powiatowym poprzedniej kadencji i przewodniczącym Komisji Finansowej,

              Właśnie się dzisiaj rozeznałam jadąc Batorego. Dziury na wysokości podstawówki,
              piasek na ulicy na wysokości gimnazjum i trawa po kolana na wysokości ogródków
              działkowych. Na to też trzeba planu wieloletniego i furmanki pieniędzy a może
              tylko dwóch ludzi z miotłami i kosiarką.
          • zabki.pawel Re: nieróbstwo powiatowego PO w Ząbkach 22.06.09, 15:04
            Dodam jeszcze, że żeby zobaczyć niektóre wyniki pracy radnych trzeba czasem
            poczekać nawet i 3 kadencje albo i więcej pozdrawiam
          • vogue3221 Re: nieróbstwo powiatowego PO w Ząbkach 27.08.09, 20:24
            Zgadzam się z przedmówcą. Ale - przecież sami sobie działają na szkodę.
      • monic18 Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 18.06.09, 14:34
        el_caminino napisała:

        > Myślę, że elektorat Platformy dobrze wie, w jak niegrzeczny
        > (delikatnie mówiąc) sposób Perkoski traktuje jej przedstawicieli z
        > Rady Miasta czy z Rady Powiatu.

        Gościu Ty nawet nie wiesz jak się naprawdę nasz Burmistrz nazywa. Perkowski a
        nie Perkoski.
    • sdarp Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 18.06.09, 17:13
      Ciekawe czym ząbkowska platforma sobie na to zapracowała.
      Praktycznie zniknęła z życia publicznego. Chyba to poparcie to nie zasługa działaności platformy w Ząbkach, a kupony odcinane dzięki szyldowi i sprawnej działaności platformy na górze.
      Strona intenetowa ząbkowskiej platformy jest martwa, W aktualnościach najświeższe wiadomości sięgają 2006 roku.
      Forum nie ma, programu nie ma.
      O działaności ząbkowskich radnych PO niewiele słychać, chlubnym wyjątkiem jest pan Kalata, który sporo się udziela w sferze społeczno - sportowej. Pozostali niestety niewiele robią dla miasta.
      Jeden zrezygnował w czasie kadencji, bo widać nie przemyślał decyzji o kandydowaniu, i praca okazała się ważniejsza od miasta.
      Cóż jeśli by ząbkowska PO coś robiła dla miasta to pewnie by o tym pisała na swoje stronie internetowej. Jakby miała jakąś alternatywe dla rządów ekipy Perkowskiego to pewnie by ją przedstawiała. A tak znowu będzie mobilizacja kolesiów na miesiąc przed wyborami.

      Co ciekawe, jakby wziąć program PO z wyborów w 2006 roku, to duża część zapisanych tam pomysłów jest realizowana przez koalicje PIS/wspólnota.
      Pozostaje mi mieć nadzieje, ze Platforma dotrzyma obietnicy, zmieni odynacje, i następne wybory będą już na ludzi w małych jednomanatowym okręgach a nie na znaczki partyjne i na listy ludzi z łapanki.
      • zabki.pawel Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 18.06.09, 17:26
        cóż najlepiej ponarzekać i powiedzieć, że radni nic nie robią a potem
        stwierdzić: "> Co ciekawe, jakby wziąć program PO z wyborów w 2006 roku, to duża
        część zapisan
        > ych tam pomysłów jest realizowana przez koalicje PIS/wspólnota."

        no więc chyba coś robią skoro organizowany jest ich program?
        • sdarp Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 18.06.09, 17:52
          zabki.pawel napisał:

          > cóż najlepiej ponarzekać i powiedzieć, że radni nic nie robią a potem
          > stwierdzić: "> Co ciekawe, jakby wziąć program PO z wyborów w 2006 roku, to
          > duża
          > część zapisan
          > > ych tam pomysłów jest realizowana przez koalicje PIS/wspólnota."
          >
          > no więc chyba coś robią skoro organizowany jest ich program?

          Raczej PIS i Wspólnota przejęły dużo z programu PO.
          A PO czasem działało sprzecznie ze swoim programem.

          Z tego co pamiętam PO w programie wybroczym miało zapisaną budowe tunelu pod torami w ciągu Orlej, PiS też to miał zapisane.
          Gdy Perkowski zaczął działać w tym kierunku i pojawiło się porozumienie z PKP PLK w tej sprawie to radni PO nagle wymyślili że tunel pieszy w ciągu Batorego jest ważniejszy i bardziej potrzebny i że nie potrzeba budować tego w ciągu Orlej- to tak apropo angażowania się opozycyjnych radnych PO w realizacje ich programu.
          Nie będe wspominał, że powiat koalicja PO -PIS całkowicie wypiął się na tą inwestycje i stwierdził że nie da ani złotówki.
          • netgater Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 18.06.09, 20:43
            Całe przenoszenie "krajowej" polityki na lokalny grunt jest śmieszne
            i głupie. Autor artykułu moim zdaniem bawi się w jakieś domorosłe
            analizy polityczne, które mają się jak pięść do oka. Co ma do rzeczy
            głosowanie na partie idący do europarlamentu, a głosowanie na
            szczeblu samorządowym? W takim wypadku Dutkiewicz nie byłby nigdy
            prezydentem Wrocławia. Akurat Perkowski ma komfortową sytuację, bo
            wybory burmistrza są bezpośrednie - nie potrzebuje niczyjego
            poparcia, raczej jest odwrotnie - to o jego poparcie zabiegać będą
            inni.

            Jestem przeciwnikiem głosowania na partie polityczne w wyborach
            samorządowych. Uważam że tylko okręgi jednomandatowe są uczciwe i
            pozwalają wybrać prawdziwych reprezentantów w samorządach. Zapewne
            do sejmu i europarlamentu nikt nie pozwoli na inne sposoby
            rozdawania mandatów, ale uważam że należy głośno sprzeciwiać
            się "partyjniactwu" na szczeblach samorządowych.
            Wystarczy popatrzyć do czego dochodzi - radnymi wkrótce będą tylko
            zaufani ludzie tego czy innego przewodniczącego PO lub PiS na okręg
            powiatu. Reszta będzie skazana na próbę doczepiania się, albo
            organizowania z innymi w jakieś komitety, które mogą mieć razem
            problem z przekroczeniem progu 5%.

            --------------------------------------------------------------
            • pszab Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 18.06.09, 20:48
              Zgadzam się z "netgaterem". Nareszcie głos rozsądku. Na przykład tunel pod
              torami jest albo nie jest potrzebny i o tym trzeba dyskutować w radzie miasta.
              Przynależność do PO lub PIS nie powinna mieć wpływu na taką dyskusję.
              • bonel Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 18.06.09, 21:19
                Nie powinna. Ale sam netgater dobrze też powinien wiedzieć jaką ważną rzeczą
                przy jednomyślnym głosowaniu dla poparcia projektów burmistrzów ma przynależność
                do PIS czy MWS.
            • bonel Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 18.06.09, 21:29
              Jeżeli to nie jest gadanie, że "tylko okręgi jednomandatowe są uczciwe" to czy
              stworzyłeś petycję pod którą agitowałeś?
              Czy tylko pod nickiem tak możesz pisać, bo w partii by Cię wykreślili? Za duża cena?
              • netgater Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 19.06.09, 20:25
                Nie musiałem tworzyć żadnych petycji - wystarczyło się podpisać pod
                tymi które były, przynajmniej jedna była organizowana przez PO.
                I co z tego? Nic, PO ma w nosie swoje przedwyborcze obietnice.
                No to ja mam w nosie takie partie.

                Jeśli chodzi o lokalne PO, to program PO w wyborach był bardzo
                ciekawy, zwłaszcza w temacie komunikacji - ale oczywiście to zasługa
                jednej osoby, zresztą udzielającej się na tym forum. Ale do rady nie
                wszedł, zamiast tego z PO wszedł gość co trochę szumu porobił, a po
                roku złożył mandat.
                Lokalne PO to bracia Chibowscy i nawet pożądni kandydaci się nie
                przebiją tak łatwo, bo karty rozdają oni. I jeszcze ta idiotyczna
                zasada, że głosując na kandydata głosuje się na listę (z której
                wejdzie ktoś wbrew Twojej woli ...).
                Co do PiS'u to nawet nie wiem kto teraz trzyma łapę nad Ząbkami, bo
                gminne koło PiS chyba rozwiązano i teraz o wszystkim decydują na
                poziomie powiatu.

                Tak właśnie działają partie - zabierają samorządność oddolną,
                zamiast tego wp... sterowanie od góry
                . Wiadomo swoi, promują
                swoich, i wtedy łatwiejsza i pewniejsza przyszłość "działacza".

                --------------------------------------------------------------
                • bonel Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 19.06.09, 22:28
                  To, że PO ma swoje obietnice w nosie i ty masz takie partie w nosie to Cię
                  rozumiem. Ale to ma Cię rozgrzeszać? Już nie trzeba podejmować tematu bo
                  konkurencji się nie udało. To walczysz o pewne pryncypia bo to zgodne z Twymi
                  zasadami? czy jak widzę, że jest to tylko wyrachowanie polityczne.
                  Zresztą taki ton przebija z twej wypowiedzi. Zamiast samemu zrobić coś lepszego
                  skuteczniejszego to nie. Łatwiej dokopać konkurencji.

                  O PO piszesz z taka pewnością, a co do PiS jakiś ty niby niedoinformowany -
                  "nawet nie wiem", "chyba". Ale jakbyś tam coś wiedział. Jeszcze musisz
                  potrenować odwracanie kota ogonem. Poziom tych wypowiedzi jest mocno
                  niezdecydowany. Działaczu lokalny więcej wiary w siebie a nie mnożenie wątpliwości.
                  • netgater Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 21.06.09, 19:50
                    Bonel, o co ci wogóle chodzi? Z Twojej wypowiedzi nic nie wynika,
                    poza paroma sugestiami w moją stronę. Proszę oszczędź sobie
                    domysłów, bo nie tacy sobie zęby na tym temacie połamali na forum.

                    O pryncypia mogę walczyć tylko przy urnie. O przepraszam, już nie.
                    Bo dla mnie demokracja parlamentarna skończyła się z chwilą
                    wprowadzenia finansowania partii z budżetu. Teraz władzę mają tylko
                    przewodniczący 4 partii politycznych w Polsce - oni dzielą kasę,
                    ustalają kto ma startować z którego regionu, a kto wypada z gry.
                    Nie wejdzie żadna inna partia do sejmu, niż te cztery, z
                    rpozaicznego powodu - nie dostają kasy; a w ramach tych partii -
                    widać jak przewodniczący dzieli i rządzi - jacy mądrzy ludzie
                    musieli odejść z PO i PiS bo podpadli szefowi. Jaka to demokracja,
                    kiedy do parlamentu, sejmików, europarlamentu, z wolnych wyborów idą
                    Ci, u których bardziej liczy się poddańczy stosunek do szefa niż
                    niezależność, pomysłowość i idealizm?
                    Ale to chyba temat na inne forum...

                    W każdym razie z ciekawością zobaczę jak będą wyglądały następne
                    wybory samorządowe. Co do PO to nie mam wątpliwości jak to będzie
                    wyglądało. Co do PiS to rzeczywiście jest zagadka, swoją wiedzę
                    opieram na artykule w którymś z pism lokalnych o tym jak "wysiudano"
                    Uścińskiego i jak teraz ma wyglądć PiS w powiecie, że sterowanie na
                    poziom gmin będzie realizowane z Wołomnina. Wcale bym się nie
                    zdziwił, gdyby PiS wołomiński wystawił w Ząbkach ludzi zupełnie
                    innych niż do tej pory PiS ząbkowski, a dotychczasowi
                    przedstawiciele utworzyli zupełnie nowy komitet.
                    Za mało wiem, żeby coś zgadywać, ale prawdę mówiąc wolę nawet nie
                    znać tych zakulisowych gierek i politycznej kuchni.

                    --------------------------------------------------------------
                    • piotruscinski PiS w Ząbkach ma się dobrze 22.06.09, 12:14
                      netgater napisał:

                      > Co do PiS'u to nawet nie wiem kto teraz trzyma łapę nad Ząbkami, bo
                      > gminne koło PiS chyba rozwiązano i teraz o wszystkim decydują na
                      > poziomie powiatu.

                      To jakieś dziwne, nieprawdziwe plotki. Gdzieś coś usłyszałeś, ale albo z
                      niedoinformowanego źródła albo nie wszystko zapamiętałeś.
                      Aby rozwiać Twoje i Szanownych Forumowiczów wątpliwości informuję, że przez
                      kilka lat w Ząbkach istniał tzw. "Komitet PiS", ponad rok temu rozwiązaliśmy
                      wszystkie komitety w całym kraju i utworzyliśmy nowe. Od mniej więcej roku
                      Struktury wyglądają nieco inaczej. Teraz na terenie powiatu istnieją dwa duże
                      komitety, nasz lokalny komitet PiS obejmuje Ząbki, Zielonkę, Radzymin, Poświętne
                      i Strachówkę, w 5-osobowym zarządzie komitetu mamy 2 osoby z Ząbek, jest to
                      Jacek Sasin, doradca Prezydenta RP, oraz ja, Piotr Uściński, radny powiatowy. W
                      Ząbkach natomiast istnieje "Koło PiS", w dalszym ciągu tworzymy je w podobnym
                      składzie osobowym.

                      Wszystkie osoby chętne do pracy w Ząbkowskim PiS zapraszam do współpracy,
                      najłatwiej skontaktować się ze mną przez email: piotr@uscinski.pl.
                      Siłą PiS w Ząbkach są ludzie. Jesteśmy najsilniejszym kołem PiS w okolicy mimo
                      iż jak widać po wyborach parlamentarnych i eurowyborach w innych gminach powiatu
                      PiS dostaje więcej głosów. Wygraliśmy wybory samorządowe dlatego, że wyborcy
                      głosowali na poszczególne, cieszące się uznaniem i zaufaniem mieszkańców, osoby
                      z naszych list, mieliśmy po prostu bardzo dobrych kandydatów. Jak widać po
                      wynikach pracy (chociażby rozpoczynające się inwestycje za pozyskane dziesiątki
                      mln zł z UE) zarówno PiSowscy radni jak i burmistrzowie zdali egzamin na
                      szóstkę. Zdali go nie dlatego, że są z PiS, tylko dlatego, że dobrze pracują. A
                      dobra praca to podejmowanie przemyślanych i trafnych decyzji, uczciwe i prawe
                      podejście do spraw miasta, to właśnie teraz owocuje.
                      • netgater Re: PiS w Ząbkach ma się dobrze 22.06.09, 20:48
                        Uderz w stół... Dlatego warto czasami w ten stół uderzać ;)
                        Dziękuję za sprostowania, proszę mi się nie dziwić, po tym jak Pana
                        wygryźli koledzy z Powiatu, wszelkie scenariusze mogą wydawać się
                        prawdopodobne, a wystarczy jakiś drobny artykuł i można sobie
                        całkiem ciekawe teorie zbudować.

                        --------------------------------------------------------------
                      • bonel Re: Pytanie do Pana Piotra Uścińskiego 23.06.09, 13:38
                        Ale fart. Mogę zadać pytanie i liczę, że nie uchyli się Pan przed nim.
                        Czy Pan uważa, że okręgi jednomandatowe są uczciwe? Czy uważa Pan że ordynacja
                        wyborcza powinna być taka jaka jest i tak jest dobrze dla Polski (wg PiS) czy
                        powinna być ordynacja większościowa, czy mieszana?
                        • piotruscinski Odpowiedź dot. JOW na www.uscinski.pl 25.06.09, 09:59
                          Na ten temat już kiedyś się wypowiadałem na swoim blogu www.uscinski.pl, więc
                          zachęcam Cię do wizyty na tej stronie, i rozwinięcie listy komentarzy pod
                          tematem "Brońmy się przed post-demokracją" z grudnia 2008.

                          Jesli jednak wolisz dyskutować tutaj to przytaczam moją wypowiedź:

                          "JOW to ciekawy pomysł gdyż w teorii prowadzi do świadomych wyborów, ale
                          intuicja mi podpowiada że ma jednak wiele wad. Nie znam żadnych badań wpływu JOW
                          na decyzje wyborców. Czy są jakieś społeczeństwa/państwa gdzie zmieniono system
                          na JOW? Chętnie zapoznam się z jakimś przykładem praktycznym.

                          Moje obawy co do wprowadzenia JOW wynikają głównie z porównania systemu
                          wyborczego do sejmu i senatu. Oczywiście żaden z tych systemów to nie JOW, ale
                          do Senatu głosuje sie właśnie na osoby a nie na partie. No i co z tego wynika,
                          czy wyborcy głosują faktycznie na osoby, czy raczej kierują się przynależnością
                          kandydata? Śmiem twierdzić, że 95% wyborców głosuje na kandydatów do Senatu
                          według szyldów partyjnych. Przekornie lepiej jest w wyborach do sejmu, bo tam z
                          tych 95% którzy wybierają szyld partii połowa dokonuje jeszcze świadomego wyboru
                          na konkretną osobę z listy.
                          JEslibyśmy wprowadzili w wyborach do sejmu czy nawet sejmiku województwa lub
                          rady powiatu JOWy spowodowałoby to, że to partie decydowałby o konkretym jednym
                          kandydacie. Wyborca popierający daną opcję nie miałby żadnego innego wyboru jak
                          zagłosować na konkretna osobę wskazaną przez partię/ugrupowanie, której program
                          popiera.
                          JOWy być może sprawdziłyby się w wyborach w małych społecznościach, gdzie ludzie
                          znają osobiście kandydatów. Ale pojawia się kolejny problem mnożenia kandydatów,
                          polegający na tym, że powiedzmy w społeczeństwie prawicowym pojawia się 10
                          kandydatów prawicowych i jeden lewicowy, i wygrywa lewicowy. Problem mnożenia
                          kandydatów rozwiązać możnaby jedynie poprzez umożliwienie kandydatom blokowania
                          się. I wracamy do list. "


                          Przychodzi mi jeszcze taki pomysł do głowy. Gdyby tak wyborcy mogli układać
                          własne listy, to byłoby dobre. System głosowania wyglądałby tak, że są okręgi
                          np. jednomandatowe, ale wyborcy nie głosują na jedną osobę, lecz tworzą z
                          kandydatów listę w kolejności według swoich preferencji. Podczas liczenia głosów
                          odrzucane byłyby osoby z najmniejszym poparciem i iteracyjnie dochodzilibyśmy do
                          sytuacji, aż jakiś kandydat dostanie ponad 50% pierwszych miejsc z list. Patrząc
                          od strony wyborcy w kolejnych iteracjach liczenia cały czas oddawaliby głos na
                          pierwszego kandydata ze swej listy do czasu aż odpadłby on z liczenia, wtedy ich
                          głos przeszedłby na kolejną osobę z ich listy. Oczywiście takie liczenie było
                          kiedyś niemożliwe ze względu na ręczne liczenie, dzisiaj mogłyby to robić komputery.
                          Wtedy nie byłyby potrzebne listy, ani blokowanie kandydatów, każdy głosowałby na
                          tego komu ufa nie bojąc się zmarnowania głosu.
                          Przykład:
                          Jest 5 kandydatów A, B, C, D, E
                          Wyborcy głosują układając listy kandydatów:
                          1. ABCDE
                          2. ADECB
                          3. BCEDA
                          4. DBCEA
                          5. EBDCA
                          W rozważanym przypadku wygrywa B, a w typowych JOW wygrałby A, mimo, iż
                          większość wyborców jest całkowicie na nie wobec A. Taki jest właśnie problem z
                          JOWami.
                          • bonel Re: Odpowiedź dot. JOW na www.uscinski.pl 25.06.09, 20:23
                            Ale tak wprost szanowny Panie. Czy JOW są uczciwe czy nie? Czy Pana odpowiedź
                            może być tak, tak lub nie, nie? Czy to jest temat zbyt skomplikowany?

                            Ciekawi mnie czy po Pana wypowiedzi odezwie się netgater i opowie się
                            jednoznacznie dlaczego JOW są uczciwe. Czy netgater będzie tylko nawoływał tylko
                            do merytoryczności czy sam wreszcie merytorycznie odpowie.


                            "Moje obawy co do wprowadzenia JOW wynikają głównie z porównania systemu
                            wyborczego do sejmu i senatu. Oczywiście żaden z tych systemów to nie JOW, ale
                            do Senatu głosuje sie właśnie na osoby a nie na partie."
                            W tych zdaniach zawarł Pan całą kwintesencję myślenia o JOW. Obawy, porównania.
                            Czyli wg Pana ma zostać tak jak jest tak?
                            Prosta sprawa - dlaczego do senatu mimo, że głosuje się na osoby to jednak
                            patrzy się na aspekt przynależności politycznej? Pozostała sfera gdzie wybiera
                            się wg przynależności politycznej jest przytłaczająca i upolitycznienie wielu
                            dziedzin życia jest ogromne. I dlatego nawet wyborcy wybierając w niewielkiej
                            sferze tylko osoby, to myślenie jest skażone upolitycznieniem. Bo żeby taka
                            osoba była skuteczna to musi przynależeć do jakiejś partii.
                            Z całym szacunkiem szanowny Panie. Jest dokładnie na odwrót.
                            JOW nie może się przebić bo żadnej partii to nie odpowiada. Bo by nastąpiło
                            powolne, ale odpolitycznienie wielu stanowisk.
                            Poza tym zapomina Pan jeszcze o jednej sprawie. Zakłada Pan, że nadal w JOW
                            kandydaci będą tylko politycznie układani . JOWy by spowodowały że niezależny
                            kandydat były naprawdę niezależny. I nie byłoby takiej patologii jak teraz że
                            niezależny, ale popierany przez. JOWy by spowodowały, że bezpartyje ruchy by
                            miały szansę. Obecnie nie mają. I o to chodzi. Wystarczyłoby aby jakiś
                            charyzmatyczny animator wszedł w bezpartyjny ruch aby partie polityczne w danym
                            okręgu zaczęły tracić wpływy.


                            Pańskie zdanie "Czy są jakieś społeczeństwa/państwa gdzie zmieniono system na
                            JOW? Chętnie zapoznam się z jakimś przykładem praktycznym." No wie Pan. W XVIII
                            wieku jako pierwsze tylko USA i Polska miały postępowe konstytucje nie oglądając
                            się na innych. Czy musimy czekać aby inni nas wyprzedzili.
                    • bonel Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 23.06.09, 13:58
                      Ech twardzielu z manią prześladowczą. "Nie tacy na mnie zęby połamali"
                      Gdybyś nie pisał pod nickiem Wallenrodzie to za takie wypowiedzi o okręgach
                      jednomandatowych by nie było Cię w partii, klubie. Razem wiemy kim jesteś,
                      przekonał się chociażby o tym zabki_be. Gdybym nawet chciał coś więcej napisać
                      to byś się i tak wyparł. Więc daruj sobie. Niczego nie mam zamiaru udowadniać.
                      PiS czy PO to dwie strony tego samego medalu. Chodzi tylko aby zdobyć władzę,
                      reszta to teatrzyk, pozory. A nie żeby żyło się lepiej Polakom w
                      odpolitycznionym kraju bez układzików mających nadal korzenie w PRLu
                      • netgater Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 23.06.09, 19:29
                        Bonel, przecież obaj wiemy że w prawdziwym życiu nazywasz się
                        Chibowski, więc po co te wygłupy ;P

                        --------------------------------------------------------------
                        • bonel Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 23.06.09, 21:00
                          I jeszcze jeżdżę autem z różową tapicerką jak twierdzi zabki_be. A myślałem, że
                          lepiej mnie znasz. Trafiłeś jak kulą w płot. Nerwy Ci puszczają i Twoja zabawa w
                          detektywa posuwa się za daleko. Żeby przynajmniej w dobrym kierunku.
                          Inni sobie "zęby łamią na mnie" ale ja trafiam w cel. Jakiż ja to wspaniały
                          jestem. Ech netgater, netgater Ty naprawdę z PiS jesteś jak wszędzie widzisz PO.
                          Jak jesteś takim zwolennikiem okręgów jednomandatowych to dlaczego nie
                          korzystasz z okazji i nie zadałeś Panu Piotrowi Uścińskiemu pytania o to? Dlaczego?
                          • netgater Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 24.06.09, 20:46
                            "Twoja zabawa w detektywa" - daj spokój, już zapomniałeś - to Ty
                            zacząłeś się bawić. Ja chciałem Ci tym "Chibowskim" udowodnić jedno -
                            nie masz szans żeby udowodnić że nim nie jesteś. Tak jak ja nie mogę
                            Ci udowodnić, że nie jestem "działaczem PiS" ani inną maszkarą. Jak
                            masz takie przekonanie, to trudno będę musiał z tym jakoś żyć ;P

                            Na przyszłość wolałbym merytoryczną dyskusję, a nie takie walenie po
                            oczach jakimiś głupimi domysłami. Bo choćbym był ciemnoskórym gejem
                            o pochodzeniu żydowskim, synem komunisty z okolic Leningradu - to
                            czy coś zmienia w tym co piszę? Dla mnie to jest forum dyskusyjne,
                            nie obchodzi mnie tapicerka w Twoim samochodzie.

                            Co do sprawy okręgów jednomandatowych - po co mam pytać o to kogoś z
                            PiS czy jest zwolennikiem tegoż (pomijam że już sam zadałeś)? To
                            równie pasjonujące jak pytanie komu kibicował w ostatnim finale LM.

                            --------------------------------------------------------------
                            • bonel Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 24.06.09, 22:45
                              Zazwyczaj w realu jesteś (a może starasz się być) spokojny, stonowany. A tu
                              patrz przez internet gdy sądzisz, że jesteś anonimowy, dajesz upust swej
                              frustracji. Nerwy Ci puszczają. Kiedy jesteś sobą? W realu gdy się musisz
                              pokazać i zachowujesz spokój (maska?). Czy w necie, gdy sądzisz że jesteś
                              anonimowy i odrzucasz maskę? Co ci sprawia ulgę?


                              No to jak z tymi Twoimi pryncypiami w sprawie okręgów jednomandatowych. Lubisz
                              sobie pobrzdąkać, ot tak prywatnie. Ale jak co do czego przychodzi (jak Twoja
                              wymiana wymiana zdań z Panem Uścińskim) to nawet nie zadasz pytania w tej
                              kwestii! Też miałeś szansę. Wolałeś, aż ktoś za Ciebie to zrobi?

                              Oj netgater, netgater.
                              • netgater Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 25.06.09, 19:23
                                I kto tu wszędzie widzi przedstawicieli partii?
                                Naprawdę rozśmieszasz mnie tą twoją zabawą w detektywa. Baw się
                                dalej. Swoją drogą jestem mocno rozczarowany dlaczego nie sypnąłeś
                                do tej pory moim domniemanym nazwiskiem. Miękniesz? Daj mi szansę
                                pozgrywać się z ciebie.

                                Jedyne co Cię intersuje widzę że jest na poziomie SuperExperesu i
                                Faktu.

                                --------------------------------------------------------------
    • zulek3000 W Ząbkach szyld partii nic nie znaczy 19.06.09, 16:08
      Co prawda Perkowski startował z PIS i wygrał, ale czy pamiętacie co stało się p.
      Prywatą która też startowała z PIS na bumistrza? Dostała najsłabszy wynik i
      przegrała, a teoretycznie wtedy też PIS mógł wygrać.

      Za to Perkowski wszedł w 2002 roku do Rady Powiatu chyba z 4. lub 5. miejsca
      przeganiając możniejszych i protegowanych przez działaczy PIS kandydatów. Więc
      mimo takiej a nie innej ordynacji ludzie i tak w Ząbkach głosują na osoby a nie
      na szyldy. Przynajmniej ci mądrzejsi ludzie :)

      Natomiast w 2006 roku też mógł wygrać kandydat PO gdyby miał dobrego kandydata,
      ale Chibowski jaki jest wiedzą wszyscy, którzy w Ząbkach mieszkają już min. z 15
      lat.
      • zabki.pawel Re: W Ząbkach szyld partii nic nie znaczy 20.06.09, 18:37
        Zulek a może nie wszyscy wiedzą jaki jest ten \chibowski, może krótka
        charakterystyka? Dla nowych mieszkańców?
    • nie_pisowiec Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 22.06.09, 09:03
      Ktoś tu napisał, że zastanawia się czym PO z Ząbek zasłużyło sobie
      na pochlebne sformułowania i pochwałę? Myślę, że tym, iż radni z
      Platformy dbają o to, aby realizowany był ich program, który
      stworzyli przed wyborami 2006. Jak widać wiele punktów tego
      dokumentu jest wprowadzane w życie.

      A czym radni z PISU i głosujący z nimi radni ze Wspólnoty zasłużyli
      na pochwałe bądź nawet na reelekcję? No proszę powiedzieć który
      radny wnosi coś od siebie a nie tylko ślepo podnosi rękę na
      głosowaniach? Żaden.

      Warto zwrócić uwagę jacy ludzie w Ząbkach (w Radzie Miasta) uważają
      się za rządzącą koalicję. Jakie oni np. mają wykształcenie. Spośród
      12 czy 13 radnych z tzw. koalicji PIS-Wspólnota, chyba tylko 2 lub 3
      ma wyższe wykształcenie ( z tytułem magistra). Reszta to maturzyści
      lub niedoszli maturzyści, a niektórzy twierdzą, że gdzieś, kiedyś
      robili jakiegoś licencjata (śmiech), a Bóg raczy wiedzieć czy to
      prawda - umówmy się: licencjata w prywatnych szkółkach za pieniążki
      każdy g.... może zrobić.
      Jak widać dane te są szokujące - warto się z tym zapoznać i
      uświadomić sobie, czy chcemy, aby nasze miasto zarządzane było przez
      ludzi aż tak niekompetentnych i niewykształconych? Chyba nie!
      Dlatego też radni z PiSu i ze Wspólnoty (ci to w ogóle nic nie
      mówią) to ludzie anonimowi, którzy bezmyślnie nierzadko biorą udział
      w głosowaniach.

      Czy ktoś słyszał takie nazwiska jak: (muszę zajrzeć na stronę
      miasta) Bławdziewicz, Ignaczak, Kubicki, Kukiełka, Kurowicki,
      Majtyka, Murawski A, Niewiadomska, Okulus, Stworzyjan albo Walczak?
      Jakby ktoś nie wiedział to to są radni, którzy rządzą naszym
      miastem. Czy ich znamy? Czy oni coś mówią? Nie! A więc co robią?
      • szeszol Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 22.06.09, 10:22
        > Platformy dbają o to, aby realizowany był ich program, który
        > stworzyli przed wyborami 2006. Jak widać wiele punktów tego
        > dokumentu jest wprowadzane w życie.

        No i bardzo dobrze, że jest wprowadzane. Co radni mieli zrobić - wziąć przykład z Wiejskiej, odrzucić wszelkie potencjalnie dobre pomysły i zacząć robić odwrotnie?

        Mnie szczerze mówiąc 'wali' czy ktoś jest z PO, PIS-u czy czegokolwiek innego, jeśli jego działania przynoszą wymierne pozytywne efekty dla mnie jako mieszkańca, ale tak sobie kraj zorganizowaliśmy, że za każdym działaniem stoi partia i dopóki to się nie zmieni to zawsze będą jakieś zgrzyty na tym tle. Zawsze znajdzie się ktoś, kto powie Wy jesteście źli a My dobrzy....


        > Jak widać dane te są szokujące - warto się z tym zapoznać i
        > uświadomić sobie, czy chcemy, aby nasze miasto zarządzane było przez
        > ludzi aż tak niekompetentnych i niewykształconych?

        Od kiedy to niekompetentny i niewykształcony idą w parze?
        Przypomina mi się cytat 'To pijak ... i złodziej, bo każdy pijak to złodziej...'

        Pozdrawiam
        Tomek
      • netgater Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 22.06.09, 20:52
        Jak chcesz być uczciwy, to oceniaj ludzi na podstawie pracy, a nie
        wykształcenia. Uczciwy śmieciarz będzie gorszy od pracownika wyższej
        uczelni - w pracy w samorządzie? To oceń efekty pracy ex-radnego
        Murawskiego.

        Mądrość nie ma przynależności partyjnej.

        --------------------------------------------------------------
        • bonel Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 23.06.09, 13:46
          Już w Twojej wypowiedzi jest efekt wartościujący i to ze względu przynależności
          partyjnej. Czemu przyczepiłeś się akurat do pracy ex radnego Murawskiego z PO? A
          nie do tego ile razy w ciągu np. pół roku odzywał się na sesji aby jego wyborcy
          zrozumieli dlaczego głosuje tak a nie inaczej? Musiałbyś dać przykład z własnego
          obozu "miłośniku" PO.

          Cóż każda okazja jest dobra aby, służyło celom politycznym. Ot Twoja mentalność
      • el_caminino Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 22.06.09, 22:55
        Nie wiem, dlaczego wymieniłeś jako mało znane akurat te nazwiska,
        ale zdaje się, ze słusznie zauwazyłeś, że większość radnych PiSu i
        Wspólnoty po prostu nie rozumie, o czym jest mowa na sesji i na
        komisjach. Sorry, ale jak ktoś taki może odpowiedzialnie głosować i
        radzić w sprawach miasta. Czy handlarz stadionowy, mechanik
        samochodowy albo akwizytorka kosmetyków to odpowiednia reprezentacja
        dla takiego miasta jak Ząbki. Przecież wystarczy z nimi chwilę
        porozmawiać, by się zorientować, że kompletnie nie mają pojęcia co
        do nich mówisz. Z całym szacunkiem dla innych przedstawicieli tych
        zawodów.
      • zabki_be Wycieczki personalne - kto mieczem wojóje ten... 23.06.09, 08:49
        nie_pisowiec, na Twoim miejscu nie robiłbym wycieczek personalnych, nie czepiał
        się, że koalicja to tylko 2-3 osoby z wyższym wykształceniem bo jest całkiem
        inaczej a twoje metody mogą obrócić się przeciw Tobie. Niestety osób z wyższym
        wykształceniem w koalicji jest więcej niż w PO i osobiście uważam, że
        reprezentują lepszy poziom. Ząbkowska platforma to m.in. były ślusarz, szklarz,
        introligator. Wierz mi, że nie warto robić wycieczek personalnych, co wyżej
        udowodniłem.
        • libromante Re: Wycieczki personalne - kto mieczem wojuje ten 24.06.09, 08:44
          zabki_be napisał:
          > nie_pisowiec, na Twoim miejscu nie robiłbym wycieczek personalnych,

          wojuje pisze się przez u otwarte... ale z resztą się w zupełności zgadzam.
        • nie_pisowiec Rosnąca potęga Platformy w Ząbkach 16.07.09, 21:16
          zabki_be napisał:

          > nie_pisowiec, na Twoim miejscu nie robiłbym wycieczek
          personalnych, nie czepiał
          > się, że koalicja to tylko 2-3 osoby z wyższym wykształceniem bo
          jest całkiem
          > inaczej a twoje metody mogą obrócić się przeciw Tobie.


          Na szczęście nie jesteś na moim miejscu i uwierz mi, że nic tu się
          nie obróci przeciwko mnie. Obraca sie przeciwko Tobie.

          Trochę poszperałem, porozmawiałem tu i ówdzie i okazuje się, że
          nieprawdą jest, iż osób z wyższym wykształceniem w PISIE i
          Wspólnocie jest więcej niż w PO.
          Ząbkowski PIS, a szczególnie radni i burmistrz to m.in. były kelner,
          który nawet nie poznaje teraz swojej byłej pracodawczyni. PIS w
          Zabkach to były ochroniarz (z makro czy z praktikera). PIS w Zabkach
          to straznik Miejski z Warszawy, który notabene, mając ze 24 lata
          wpisał, że ukończył chyba z 5 szkół wyższych. PIS to jakiś ślusarz
          co zakłada furtki i bramy. PIs w Ząbkach to pani, która nieudacznie
          stara się być jakimś przedstawicielem handlowym róznych firm. Dodać
          należy, ze człowiek z PISU, który prowadzi obrady, mimo, ze po
          studiach, robi to często nieudolnie i bardzo stronniczo, to jest
          maklerem. Posiedzenia rady miasta ustala na póżne godziny
          popołudniowe często się na nie spóźniając, czytajac na nich gazety.
          Do tego wyprwadza się do Kobyłki a w rzadkich rozmowach z
          mieszkańcami jest arogancki i bezczelny. Jaki to z niego
          zabkowianin? Kilka lat temu przyjechał tu spod Siedlec.

          O wykształceniu i fachowości radnych ze Wspólnoty nawet nie warto
          wspominać.

          I tak to wyglada sprawa poziomu zabkowskiej władzy. "Kury ...
          prowadzać....."
          • slawomir_ziemski może Pan napisze coś o sobie .... 16.07.09, 22:38
            Szanowny Panie,

            Dużo Pan wie dużo Pan słyszał, to może Pan coś napisze o sobie :-)))

            SZ
            • nie_pisowiec Coś o sobie .... 11.08.09, 12:46
              slawomir_ziemski napisał:



              > Dużo Pan wie dużo Pan słyszał

              Szanowny Panie
              czasem mozna wychodzić z założenia: "im więcej wiesz, tym mniej nie
              wiesz".
              W Ząbkach jak się trochę poszpera to nie trudno jest się dowiedzieć,
              że ludzie, którzy tworzą lokalne prawo z ramienia pis to m.in.:
              pani, która chce być dystrybutorem i ubezpieczeniowcem w jednym (i z
              tego tytułu osiągnęła zerowe dochody w r. 2008), ślusarz, który
              tylko osiąga dochody z wynajmowania swego warsztatu, strażnik
              miejski, który założył działalność związaną ze sportem (również
              zerowy dochód), a także były ochroniarz (choć niezbyt muskularny).


              slawomir_ziemski napisał:



              > to może Pan coś napisze o sobie :-)))

              Z przyjemnością:
              jestem w miarę wysokim, szczupłym, niestety łysawym facetem
              mieszkającym od wielu lat w Ząbkach.
              • monic18 Re: Coś o sobie .... 11.08.09, 15:35
                nie_pisowiec napisał:

                > > to może Pan coś napisze o sobie :-)))
                >
                > Z przyjemnością:
                > jestem w miarę wysokim, szczupłym, niestety łysawym facetem
                > mieszkającym od wielu lat w Ząbkach.

                Jak dodasz że masz szpiczaste i odstające od czaszki uszy to wypisz, wymaluj
                opis internetowego trolla. Do tego mającego wyraźny polityczny uraz.
                • nie_pisowiec Coś do monic18 12.08.09, 09:57
                  monic18 napisała:

                  > nie_pisowiec napisał:
                  >
                  > > > to może Pan coś napisze o sobie :-)))
                  > >
                  > > Z przyjemnością:
                  > > jestem w miarę wysokim, szczupłym, niestety łysawym facetem
                  > > mieszkającym od wielu lat w Ząbkach.
                  >
                  > Jak dodasz że masz szpiczaste i odstające od czaszki uszy to
                  wypisz, wymaluj
                  > opis internetowego trolla. Do tego mającego wyraźny polityczny
                  uraz.

                  Muszę Cię monicu18 zmartwić: niestety, akurat uszu nie mam
                  szpiczastych i nie jestem trollem.
                  Jeśli próbujesz obrazić nieznajomego faceta, który być może mieszka
                  gdzieś obok Ciebie, to Jesteś na dobrej drodze. Posłuchaj mojej
                  rady: nie dopuść, aby poziom Twojej głupoty i prostactwa przewyższył
                  poziom Twej inteligencji.
                  Ja, w przeciwieństwie do Ciebie, nie chcę i nie mam zamiaru Cię
                  obrażać. Jednym z powodów tej decyzji jest fakt, iż byłoby to bardzo
                  niesmaczne.
          • el_caminino Re: Rosnąca potęga Platformy w Ząbkach 17.07.09, 08:27
            Zapomniałeś o jeszcze jednej pani, której ledwie udało się skończyć
            zawodówkę, a potem marecki "łoksford". Tylko nie mam do końca
            pewności, czy ona jest z PiSu czy ze Wspólnoty.
          • monic18 pracowitość czy papierek radnego? 17.07.09, 09:30
            nie_pisowiec napisał:

            > Ząbkowski PIS, a szczególnie radni i burmistrz to m.in. były
            > PIS w Zabkach to były ochroniarz (z makro czy z praktikera).
            > PIS w Ząbkach to strażnik Miejski z Warszawy, który notabene,
            > PIS to jakiś ślusarz co zakłada furtki i bramy.
            > PIs w Ząbkach to pani, stara się być jakimś
            > przedstawicielem handlowym róznych firm.
            > Dodać należy, ze człowiek z PISU, który prowadzi obrady jest > maklerem.

            Gościu ale jesteś stronniczy i pewnie też bezpośrednio zaangażowany w lokalną
            politykę, aż w oczy kuje. Coś też dużo wiesz o ząbkowskich radnych i kto był kim
            w przeszłości. Od razu widać że masz coś wspólnego z radą miasta, pisząc że
            prowadzący obrady czyta gazety podczas obrad czy gdzieś się wyprowadza. Przecież
            to trzeba zobaczyć lub ktoś w radnych musiał Ci o tym powiedzieć bezpośrednio.
            Obiektywizm Twojej wypowiedzi jest zatem zerowy.

            To niby ludzie co mają w CV różne zawody nie mogą już zasiadać w Radzie Miasta?
            Może to mają być sami profesorowie i doktorzy?
            Był taki jeden doktor z PO co nie przychodził na sesje. Była o tym spora
            dyskusja na forum. I co sam doktorek zrezygnował z pracy. W czym ten doktor był
            lepszy od ślusarza czy maklera?

            Jak masz taką wiedzę to niech napisz co w przeszłości robiły pozostali radni. Bo
            teraz to nie jest obiektywna wypowiedź tylko prostacka nagonka na PiS.

            Poza tym, czy osoby które dzisiaj są na przysłowiowym świeczniku, od samego
            początku zajmowały prestiżowe stanowiska? Sam Tusk malował kominy i mył okna, a
            Wałęsa był zwykłym elektrykiem, zaś połowa obecnego Sejmu siedziała za komuny w
            więzieniach. Idąc Twoim tokiem myślenia te osoby nigdy nie powinny zajmować
            swoich stanowisk.

            Dla mnie radni powinni być uczciwy, sumienni i pracowici a nie świecić przed
            oczami dyplomami czy innymi papierkami. Liczy się zaufanie do do tych osób i to
            co sobą reprezentują a nie wyższe wykształcenie. Bo to jak pokazuje niechlubny
            przykład doktora z PO wcale nie gwarantuje zaangażowania.

            Proponuję kubeł zimnej wody na rozgrzaną latem głowę.
          • krzysp11 Re: Rosnąca potęga Platformy w Ząbkach 17.07.09, 11:02
            To jakie ktoś ma wykształcenie i czego dokonał w przeszłości powinno mieć
            znaczenie w trakcie kampanii wyborczej. Wtedy prognozujemy czy osoba jest dobrym
            kandydatem na skutecznego radnego. Życiorys jest wtedy dobrym kryterium. Obecnie
            należy radnych rozliczać z ich działalności w radzie i "motywować" do jeszcze
            efektywniejszej pracy. Tylko wtedy nasze miasto może się rozwijać bardziej
            dynamicznie. Czekanie z rozliczeniem do końca kadencji to strata bezcennego
            czasu , tak samo jak zajmowanie się przeszłością. Dobry przedsiębiorca jak chce
            wymienić pracownika, to zarówno szuka bardziej efektywnego jak i ustala zasady
            dla obecnego tak, aby jego firma miała jak najwięcej korzyści.
          • piotruscinski Pokory trochę wykształcony nie-pisowcu 17.07.09, 12:41
            nie-pisowcu,

            Zapewne masz wyższe wykształcenie, ale czy takowe upoważnia Cię do pogardy dla
            osób, które mają niższe wykształcenie. Pogardy, która doprowadza Cię zapewne do
            wniosku, że ustawodawca pomylił się nie ograniczając prawa wybieralności tylko
            do osób z wyższym wykształceniem. Jest to wniosek błędny.

            Nie kojarzę wśród radnych PiS ślusarza, ale nawet gdyby był taki w PiS czy innym
            klubie to nie ma w tym problemu. W czym lepszy jest radny, który powiedzmy dla
            przykładu jest magistrem rusycystyki od tego, który prowadził przez kilka lat
            przedsiębiorstwo pn. "Zakład Ślusarski" bez wyższego wykształcenia. Czym lepszy
            jest magister elektronik, który nie pracował zawodowo w czasie pierwszych lat
            studiów od tego, który studiował ekonomię i dorabiał weekendami jako kelner? No
            powiedz w czym? Czy na podstawie takich informacji można ocenić kompetencje
            radnego?
            Twoje argumenty nadają się tylko do uprawiania demagogii.
            • el_caminino Re: Pokory trochę wykształcony nie-pisowcu 17.07.09, 15:17
              Szanowni Państwo z Pis,
              nie udawajcie greka i zadawajcie głupich pytań, bo to tylko o was
              źle świadczy. No po prostu dlatego, że ci ludzie nie mają pojęcia w
              podstawowych kwestiach dot.sprawowanej funkcji. Gdyby wykształcenie -
              jak próbujecie wszystkich przekonać - nie miało znaczenia, w
              ofertach pracy nie występowałoby takie kryterium no i Pan Perkoski
              nie podkreślałby na każdym kroku, że jest omc doktorem.
              A tak w ogóle, to kogo konkretnie macie na myśli, mówiąc że w PiSie
              jest kelner. Który to? I jakie wykształcenie masz pan panie Uściński.
              • monic18 Re: Pokory trochę wykształcony nie-pisowcu 18.07.09, 19:54
                el_caminino napisała:

                > No po prostu dlatego, że ci ludzie nie mają pojęcia w
                > podstawowych kwestiach dot.sprawowanej funkcji.

                Tylko ciekawe dlaczego zapewne z kilka tysięcy mieszkańców Ząbek zagłosowało na
                te a nie inne osoby? Na tego stolarza, kelnera, strażnika miejskiego itd. Może
                jednak dlatego że je znają, ufają lub wierzą że są to odpowiednie osoby to
                sprawowania tych funkcji. Może właśnie te tysiące osób uznały że te a nie inne
                osoby będą je właściwie reprezentowały.
                Dla mnie takie sformułowania w wypowiedziach el-caminino to nieporozumienie.
                Mieszkańcy Ząbek mieli prawo wybrać sobie reprezentantów jakich chcieli. Dla
                wielu ludzi sąsiad z ulicy będący stolarzem, szefcem, sklepikarzem czy też
                nauczycielka ze szkoły ucząca moje dzieci będzie lepszym moim reprezentantem niż
                jakiś super wykształcony doktor, który jak się okazało prawie nigdy nie miał
                czasu na reprezentowanie osób które go wybrały. I co wyborcom po tym doktorze? I
                .....
              • zabki_be Żadna praca nie hańbi - op.cit. Donald Tusk 18.07.09, 21:10
                el_caminino napisała:
                > mówiąc że w PiSie jest kelner. Który to?
                > I jakie wykształcenie masz pan panie Uściński.

                Ludzie, skończcie ten żenujący temat. Premier Donald Tusk w latach 80 sprzedawał
                chleb i bułki maślane by utrzymać rodzinę. Czy komukolwiek to przeszkadza?
            • nie_pisowiec Pokory trochę Panie Usciński 11.08.09, 13:02
              piotrzeuscinski,

              napisałeś, że:
              Czym lepszy
              > jest magister elektronik, który nie pracował zawodowo w czasie
              pierwszych lat
              > studiów od tego, który studiował ekonomię i dorabiał weekendami
              jako kelner?

              Obaj zapewne są kiepskimi ślusarzami.

              Zapewne Ty też masz wyższe wykształcenie, mam nadzieję, że to co
              miałeś napisane w swoich różnorodnych ulotkach przedwyborczych jest
              prawdą. Piszesz, że ukończyłeś Polibudę. I co się okazuje? Nie
              pomogło Ci to w sprawowaniu funkcji vicestarosty, a wręcz chyba
              przeszkadzało. Wszak narobiłeś tam niezłego bałaganu. Może lepiej
              byś wypadł gdybyś był ślusarzem, kelnerem, ochroniarzem a może
              strażnikiem miejskim?
              Aż boję się myśleć co niedługo stanie się z ząbkowskim zakładem
              komunalnym - przecież Ty jesteś w nim jednym z trzech prezesów
              zarabiających blisko 10 tys. zł mies.
              A ilu w sumie pracowników ma cała spółka? 15, 20, a może 21?

              Pokory trochę, Panie Usciński!
              • piotruscinski Re: Pokory trochę Panie Usciński 14.08.09, 15:46
                nie_pisowiec napisał:

                > Piszesz, że ukończyłeś Polibudę. I co się okazuje? Nie
                > pomogło Ci to w sprawowaniu funkcji vicestarosty, a wręcz chyba
                > przeszkadzało. Wszak narobiłeś tam niezłego bałaganu.
                Jest wiele czynników, które pomogły mi dobrze sprawować funkcję wicestarosty, w
                tym ukończona "Polibuda" zapewne też. Co do narobienia bałaganu to w moim
                przekonaniu bezpodstawnie rzucasz we mnie takim błotkiem, wierząc, że może się
                trochę do mnie przylepi. Cóź, może i są ku temu możliwości techniczne na tym
                forum, ale czy to jest moralne? Czy tak Twoim zdaniem powinna wyglądać debata?
                Dodam, że zarówno ze strony kolegów z powiatowej koalicji jak i z opozycji
                padały i padają bardzo pozytywne oceny mojej pracy w Starostwie. Powiem
                szczerze, że nie spotkałem się też z żadnymi zarzutami ze strony mieszkańców lub
                innych samorządowców, instytucji, itp. Jestem dumny z wielu pozytywnych efektów
                mojej pracy w Starostwie. A moja rezygnacja z funkcji wynikała wprost z
                wyczerpania się możliwości współpracy ze Starostą - zupełny brak zaufania, który
                jest konieczny w tak bliskiej współpracy. Dalsza moja praca w Starostwie polegać
                by mogła jedynie na braniu pensji, więcej po prostu zrobić bym nie mógł. A ja
                lubię pracować. Uznałem, że lepiej zmienić pracę.

                > zarabiających blisko 10 tys. zł mies.
                Ach, rozmażyłem się. Taka kwota to niestety kilkadziesiąt procent więcej niż
                faktycznie zarabiam (netto dodałeś mi 85%, brutto 30%)

                > A ilu w sumie pracowników ma cała spółka? 15, 20, a może 21?
                Ty chyba jednak studiów nie skończyłeś, wcześniej Cię o to podejrzewałem, ale
                całkowity brak precyzji w podawanych przez Ciebie danych dowodzi, że się
                myliłem. Wracając przy okazji do wczesniej poruszanego tematu: czemu czepiasz
                się jak rzep psiego ogona radnych, którzy nie mają wyższego wykształcenia skoro
                sam go nie masz a jesteś taki najmądrzejszy?
                • nie_pisowiec Re: Pokory trochę Panie Usciński 14.08.09, 21:23
                  piotruscinski napisał:

                  >> zarabiających blisko 10 tys. zł mies.
                  > Ach, rozmażyłem się. Taka kwota to niestety kilkadziesiąt procent
                  więcej niż
                  > faktycznie zarabiam (netto dodałeś mi 85%, brutto 30%)

                  § 1
                  Ustala się następującą wysokość wynagrodzenia członków zarządu
                  Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Ząbkach spółka z
                  ograniczoną odpowiedzialnością:
                  1) Roberta Świątkiewicza – Prezesa Zarządu w wysokości 8100,-.
                  złotych;
                  2) Krzysztofa Gutowskiego – Zastępcę Prezesa Zarządu w
                  wysokości 7750,- złotych;
                  3) Piotra Uścińskiego – Zastępcę Prezesa Zarządu w wysokości
                  7750,- złotych
                  umzabki.bip.org.pl/pliki/umzabki/zarz_002-09.doc
                  Netto 85% a brutto 30? Człowieku! Kto Cię uczył matematyki? (I czy w
                  ogóle ktoś taki był?). A może Twoim nauczycielem był ten sam
                  człowiek, który uczył Twoich idoli (pewnych bliźniaków) erystyki i
                  języków obcych? - Najwidoczniej to był on.

                  > Wracając przy okazji do wczesniej poruszanego tematu: czemu
                  czepiasz
                  > się jak rzep psiego ogona radnych, którzy nie mają wyższego
                  wykształcenia skoro
                  > sam go nie masz a jesteś taki najmądrzejszy?

                  Mam wyższe wykształcenie, ale tu nie o to chodzi.
                  Powyższym wpisem udowodniłeś mi jak bardzo nie nadajesz się do bycia
                  politykiem. Jesteś, po prostu, stworzony do czego innego.

                  Odpowiesz na pytanie: ilu pracowników, niebędącymi prezesami,
                  zatrudnia PGK w Ząbkach?

                  • piotruscinski Korepetycje z matematyki dla nie-pisowca 16.08.09, 20:40
                    Fakt, że już nie powinienem dalej dyskutować z tym użytkownikiem, ale przyznacie
                    Państwo, że zarzut dotyczący umiejętności liczenia procentów jest zarzutem
                    merytorycznym, a z takim warto dyskutować. A więc trzeba Pana nie-pisowca
                    nauczyć matematyki w zakresie liczenia procentów. Uczynię to dla niego za darmo.

                    Podałeś kwotę moich zarobków jako prawie 10tyś/m-c. Ponieważ nie podałeś, czy
                    chodzi Ci o kwotę brutto, czy netto, pokusiłem się o obliczenie o ile %
                    podniosłeś faktyczne moje zarobki podając te 10tyś w dwóch wariantach. Procenty
                    łatwo się liczy, nauczysz się na tych przykładach :)

                    Ogólnie jest to równanie z jedną niewiadomą:
                    faktyczne wynagrodzenie + x % = 10000zł
                    można to też zapisać tak:
                    faktyczne wynagrodzenie * (1 + x) = 10000zł

                    Wariant I zakłada, że podałeś 10000zł jako kwotę brutto:

                    x=10000/7750-1=29,03%

                    Wariant II zakłada, że podałeś 10000zł jako kwotę netto:
                    wynagrodzenie netto to w przybliżeniu 0,7 wynagrodzenia brutto, a więc:
                    x=10000/(7750*0,7)-1=84,33%

                    nie_pisowiec napisał:
                    > Netto 85% a brutto 30? Człowieku! Kto Cię uczył matematyki? (I czy w
                    > ogóle ktoś taki był?).

                    Musisz przyznać, że szacowanie z dokładnością co do 1% jest dopuszczalne.

                    nie_pisowiec napisał:
                    > Mam wyższe wykształcenie, ale tu nie o to chodzi.
                    No właśnie, jak widać mimo twojego dyplomu potrzebowałeś lekcję z matematyki w
                    zakresie podstawówki. Twierdzę, że wobec tego (być może) jesteś mniej
                    kompetentny do bycia radnym niż inne osoby, które nie mają nawet matury. Mam
                    nadzieję, że nie będziesz się już czepiał radnych którzy nie mają dyplomów
                    magisterskich.

                    > Odpowiesz na pytanie: ilu pracowników, niebędącymi prezesami,
                    > zatrudnia PGK w Ząbkach?
                    Skoro dostałeś korepetycje z matematyki to czas na sprawdzenie twoich nabytych
                    umiejętności. Odpowiedź na twoje pytanie brzmi więc trochę jak zadanie
                    matematyczne dla Ciebie: pracowników w PGK jest o ponad 100% więcej niż
                    wcześniej podałeś. Mam nadzieję, że sobie poradzisz z obliczeniami.

                    Szanowni Państwo, przepraszam, że pozwoliłem sobie zakpić z nie-pisowca, osoby,
                    która wciąż mnie i wiele innych osób chamsko obraża. Na razie nie zamierzam
                    dalej prowadzić dyskusji z tą osobą.
                    • el_caminino Re: Korepetycje z matematyki dla nie-pisowca 20.08.09, 12:07
                      Panie były wicestarosto Uściński, o pana błyskotliwości krążą
                      legendy. Okreslenie, że jest pan prosty i zarazem toporny w swym
                      myśleniu jak konstrukcja cepa to jedna z ich łagodniejszych wersji.
                      Zgadzam się jednak z panem, że niemoralne jest krytykowanie pana z
                      tego powodu. Jednak predyspozycje intelektualne to jedno, a własna
                      ocena swoich możliwości to drugie. I tu zgadzam się z przedmówcami,
                      że nie nadajesz sie pan ani na wicestaroste ani na wiceprezesa.
                      Mozna nawet zrozumieć, że niechcesz pan tego zauważyć. Ale na litość
                      świata nie kłam pan tak obrzydliwie. Przeciez pamiętam sesję rady
                      powiatu, na której dyskutowano nad odwołaniem pana z funkcji
                      wicestarosty. Zapomniałeś juz pan, jak bardzo nie chciałeś, żeby cię
                      wtedy pozbawiono stołka. Wydawało się, że nieźle cię to, panie,
                      przybiło. A potem jeszcze ten straszny cios - kolega Perkoski nie
                      pospieszył z pomocą i zamiast stołka wiceburmistrza dostałes pan
                      tylko wiceprezesa PGK. I tak, ponieważ pana sny jakoś nie chca się
                      spełnić (przecież byłeś już też prawie posłem), to konfabulujesz
                      pan, jaki to nie jestes wspaniały. Ale metodę wybrałeś fatalną -
                      obrażasz i poniżasz innych, naśmiewasz się i drwisz. A zdaje się, że
                      jestes pan członkiem rady parafialnej. Wstyd.
                      • piotruscinski Re: Korepetycje z matematyki dla nie-pisowca 20.08.09, 16:07
                        El_caminino manipuluje faktami, więc muszę sprostować, ale dyskutować z tym
                        Panem to takie samo bicie głową w ścianę jak konwersacja z nie-pisowcem.

                        el_caminino napisała:
                        > Przeciez pamiętam sesję rady
                        > powiatu, na której dyskutowano nad odwołaniem pana z funkcji
                        > wicestarosty.
                        Rada przyjęła moją rezygnację, nigdy nie dyskutowano na sesji nad odwoływaniem
                        mnie. To oczywista różnica.

                        >i zamiast stołka wiceburmistrza
                        Radny Powiatowy nie może być jednocześnie wiceburmistrzem.

                        > obrażasz i poniżasz innych, naśmiewasz się i drwisz.
                        Staram się aby moje wypowiedzi nie były obraźliwe i poniżające. Jeśli mimo to
                        ktoś czuje się urażony to przepraszam.
                        Jeśli zaś chodzi o drobne kpienie z nie-pisowca, którego osobiście nie znam (to
                        znaczy pewnie znam, ale nie wiem i nie chcę wiedzieć kim on jest), to proszę to
                        porównać z jego wypowiedziami kierowanymi pod adresem innych radnych.
                • monic18 Panie Usciński zostaw Pan Trolla w spokoju 15.08.09, 11:57
                  Panie Piotrze, niech Pan nie wdaje się w pyskówki z osobami tego pokroju.
                  Internet zapewnia względną anonimowość, więc niektóre osoby na prawo i lewo
                  plują jadem i nienawiścią. To co się dzieje np. na forach onetu mrozi krew z
                  żyłach. Czyste chamstwo.
                  Tutaj ten człowiek już się zdefiniował w nazwie swojego nicka, więc niech Pan
                  nie oczekuje że ten Troll zrozumie cokolwiek co Pan do niego pisze. Szkoda czasu
                  i energii.
                  Ta dyskusja jest w stylu. Nie dyskutuj z de..... bo najpierw sprowadzi Cię do
                  swojego poziomu a później pokona doświadczeniem. Lepiej pójść na spacer lub do
                  kina, niż szarpać sobie nerwy dyskusją z osobą której jedynym celem jest
                  "dowalenie" aktualnie rządzącym.
                  Ten Troll nigdy w życiu nie napisze coś dobrego. Np. ile Perkowski wybudował
                  dróg a Pan wodociągów lub kanałów, czy też to że ludzie mają warszawską linię
                  autobusową, kolej praktycznie za darmo lub te nowoczesne boiska. Jego to z
                  założenia nie interesuje, jest doktrynalnie ślepy, więc po co ta dyskusja.
                  • nie_pisowiec Re: monic18-licz się ze słowami 16.08.09, 13:26
                    monic18 napisała:

                    > Czyste chamstwo.
                    > Nie dyskutuj z de.....
                    > Ten Troll nigdy w życiu nie napisze coś dobrego.

                    monic18,
                    piękna, nieskazitelna, dziewico INACZEJ,
                    wykorzystałaś Święty Dzień 15 sierpnia, aby obrazić swojego sąsiada.
                    Nie rób tego więcej, bo ja Ciebie nie wyzywam od .... (coś tam sobie
                    możesz wstawić).

                    Dbajmy, aby na tym forum nie było takich "prostytutek politycznych"

                    P.S.
                    Pani/Panie monic18
                    nie staraj się być nieudolnym adwokatem Uścińskiego.
                    Jeśli Człowiek ten nie chce odpowiadać to pewnie nie odpowie.
                    A może będzie chciał odpowiedzieć?
                    • anka.k76 Re: monic18-licz się ze słowami 16.08.09, 18:29
                      >aby obrazić swojego sąsiada.<
                      O proszę , obrażony sąsiad się znalazł... Ale obrażać innych to Ok.
                      > Dbajmy, aby na tym forum nie było takich "prostytutek politycznych">
                      Ja akurat w wielu kwestiach zgadzam się z Monic18 ( często czytam, zgadzam się i
                      nic nie piszę). Czy mnie też nazwiesz polityczną dziwką?
                      A kim Ty jesteś nie pisowiec? Szczurem kanałowym, który boi się, że mu Uściński
                      za dużo kanałów wybuduje i zabłądzi?
                      • nie_pisowiec anka.k76, bądź poważna! 16.08.09, 19:59
                        anka.k76 napisała:



                        > Czy mnie też nazwiesz polityczną dziwką?

                        Nie nazwę Cię tak. Ale przyznam Ci się, że kiedy widziałem Cię na
                        żywo na ostatnim spotkaniu z Perkowskim, to nie przypuszczałem, że
                        możesz być taka... .

                        > A kim Ty jesteś nie pisowiec? Szczurem kanałowym

                        Nie jestem żadnym szczurem!
                        A Ty kim jesteś Pani anko.k76?

                        P.S.
                        Konwersowałem z p.Uścińskim i wtrąciły się dwie Panie: monic18 i
                        anka.k76. Wprowadziły zamęt i nieprzyjazną atmosferę.
                        Naprawdę, kiedyś Ząbkowianie byli bardziej przyjaźni sobie nawzajem.
                        • anka.k76 Re: anka.k76, bądź poważna! 17.08.09, 19:31
                          >Nie nazwę Cię tak. Ale przyznam Ci się, że kiedy widziałem Cię na
                          > żywo na ostatnim spotkaniu z Perkowskim, to nie przypuszczałem, że
                          > możesz być taka... .
                          > > P.S.
                          > Konwersowałem z p.Uścińskim i wtrąciły się dwie Panie: monic18 i
                          > anka.k76. Wprowadziły zamęt i nieprzyjazną atmosferę.

                          Ha ha ha , na spotkaniu z Burmistrzem na którym ja byłam nie było niestety Pana
                          Uścińskiego. Nie mogłam więc przeszkodzić w twojej konwersacji z Nim, ani tym
                          bardziej zrobić zamętu. Przykro mi, ale na detektywa się nie nadajesz.
                          > Naprawdę, kiedyś Ząbkowianie byli bardziej przyjaźni sobie nawzajem.
                          No właśnie, a dziś....?
                          Poczytaj swoje posty chociażby w tym wątku....
                          Przyjemnej lektury.
                          Pozdrawiam
                          • nie_pisowiec Re: anka.k76, bądź poważna! 18.08.09, 08:07
                            > Ha ha ha , na spotkaniu z Burmistrzem na którym ja byłam nie było
                            niestety Pana
                            > Uścińskiego.

                            Oczywiście, że nie było.

                            > > > P.S.
                            > > Konwersowałem z p.Uścińskim i wtrąciły się dwie Panie: monic18 i
                            > > anka.k76. Wprowadziły zamęt i nieprzyjazną atmosferę.

                            W tym momencie chodziło mi o to, że w tym wątku, a nie na spotkaniu
                            wtrąciły się dwie panie.
    • nie_pisowiec Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 05.03.10, 09:56
      Widać, że Platforma w Ząbkach bardzo się rozrasta. I chyba doszło do
      jakichś zmian w zarządzie całego koła PO.

      www.zabki.platforma.org/index.php?option=com_content&view=section&layout=blog&id=12&Itemid=30
      • 1_sekretarz Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 05.03.10, 10:47
        nie_pisowiec napisał:

        > Widać, że Platforma w Ząbkach bardzo się rozrasta. I chyba doszło do
        > jakichś zmian w zarządzie całego koła PO.
        >
        > www.zabki.platforma.org/index.php?option=com_content&view=section&layout=blog&id=12&Itemid=30

        I cóż z tego że sie rozrasta? A jakie ma to przełożenie dla mnie jako zwykłego mieszkańca? Nie ilość jest ważna ale jakość. A coś mi sie zdaje że nawet gdyby wygrała wybory w Ząbkach to i tak istotnie nic by się nie zmieniło w Ząbkach. Nawet na forum sie nie udzielają. Jedyną istotną rzeczą jest Goniec ząbkowski. Jednak na wygranie wyborów w Ząbkach to za mało.

        To podobnie jak w "wielkiej polityce". Tusk obiecał jakościowe zmiany a zmiany są tylko takie że nie warto głosować na PIS bo to obciach. Ha, ha, ha.

        Jak PO chce wygrać w Ząbkach wybory to musi przebić Perkowskiego ale nie obiecywaniem tego samego bo i po co? Ludzie jak będą chcieli stadionu czy dróg czy basenu to zagłosują na Perkowskiego.

        Ale jeśli powiedzą coś co istotnie wpłynie na ich decyzję to kto wie?
        • 1_sekretarz Re: Słabość PO w Ząbkach 07.03.10, 21:57
    • michal0510 Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 21.06.10, 13:41
      Według danych PKW Ząbki to jedyna gmina powiatu wołomińskiego, gdzie
      w I turze wygrał Komorowski. Generalnie tendencja jak w całej
      Polsce, im dalej na wschód tym większe poparcie dla Kaczyńskiego.
      • anty-platfuslive Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 21.06.10, 15:07
        michal0510 napisał:

        > Według danych PKW Ząbki to jedyna gmina powiatu wołomińskiego, gdzie
        > w I turze wygrał Komorowski.

        Jak na "rosnącą potęgę" PO w Ząbkach, to sukces tej partii jest więcej niż
        skromny. Wygrana 32 głosami jest minimalna.
        prezydent2010.pkw.gov.pl/PZT/PL/WYN/W/143403.htm
        Raczej wygląda na to, że PO przespała w Ząbkach swój najlepszy okres. Teraz to
        już tylko zjazd po równi pochyłej. Jest tylko kwestią czasu jak Ząbki podążą
        drogą pozostałych gmin powiatu Wołomińskiego.
        • antykaczor2010 Re: "Rosnąca potęga PO w Ząbkach" 24.06.10, 09:18
          może i mała ale zawsze wygrana - liczy się wynik
          a dzięki czemu kaczor miał takie poparcie dzięki działalności ząbkowskiego pis?
          - a jest taki w ogóle czy pojawi się dopiero przed wyborami?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja