ilhenny
07.07.10, 19:54
Dzisiaj doznałem szoku, sąsiadka poprosiła mnie, żebym zamontował jej pasy w
darowanym foteliku. Pierwszy raz miałem takie badziewie w rękach, wiedziałem
że produkują tandetę, ale te gówno jest gorsze niż zwykły styropian bez pasów,
w tym badziewiu zabezpieczenie uprzęży jest plastikowe i złamało się po
szarpnięciu ręką. Każdy sprzedawca tego badziewia jest złodziejem i powinien
stanąć przed sądem za usiłowanie spowodowania śmierci, a rodzic za nieumyślne.