Kupilam ten fotelik w ciemno, kierujac sie jedynie testami adac i chyba nie byl to najlepszy wybor

Samochod, w ktorym fotelik zamontowalam to volvo s70 bez wyjmowanych zaglowkow, udalo mi sie jednak wyciagnac srodkowy. Wiem juz tez jak wyjac w razie czego przedni pasazera.
Fotelik jest montowany jedynie pasami i lata po prostu na wszystkie strony

To normalne, tak ma byc? Poprzedni model mial chyba jakas baze wkladana miedzy siedzenia czy zaczep do zaglowka (wyczytalam dwie rozne wersje), a tutaj nic...
Da sie go jakos ustabilizowac?