Dodaj do ulubionych

nieprzespane noce

22.02.13, 09:57
Kochani,
Potrzebuję Waszej rady. Mój półroczny synek od ponad miesiąca wariuje w nocy. Kręci się, wierci, przerzuca z boku na bok, na brzuszek. podnosi nóżki do góry, wygina się w łuk. robi nawet mostek.. A przy tym jęczy, czasem - choć rzadko- płacze. nie chodzi raczej o zęby (wyszły jakiś czas temu dwie jedyneczki i całkiem inaczej się przy tym zachowywał). Głodny nie jest. Je przed spaniem i raz w nocy koło 2-3. Nie ma znaczenia co zje. Kombinujemy już z kaszą dla alergików - Sinlac - bo lekarz przypuszcza, że nie toleruje laktozy. Od małego miał kolkowe problemy a jak tylko podaliśmy Delicol skończyły się problemy z bólem brzucha, gazami itp.
Więc nie chodzi o jedzenie, próbowaliśmy zwykłe mleko, kaszkę na mleko i ten Sinlac. Jest za każdym razem tak samo. Próbowałam go karmić więcej w nocy bo może jednak jest gldny- nie chce jeść więcej niż raz.
Przyczyny typu - za gorąco, za zimno - przerobione. Mały już śpi z nami od dawna w łóżku bo nie miałam siły kilkanaście razy wstawać do niego do łóżeczka.
Wykluczyliśmy już nawet pasożyty bo jeszcze to mi przychodziło do głowy.
Ręce mi opadają już. On nigdy nie był śpiochem ale do niedawna, kiedy jadł po kilka razy w nocy pomiędzy jedzeniami spał twardo. a teraz śpi bez ruchu po 30-40 minut i potem kilkanaście minut harców. i tak w kołko. A do tego bez smoczka nie zaśnie więc trzeba mu za każdym razem podawać. Wybudza się dopiero jak nie dostanie w porę smoka. rano wstaje we wspaniałym humorze i zasypia wieczorem też zadowolony - gaworząc jakby deklamowal "Pana Tadeusza" smile
Nie pamiętam już kiedy przespałam ciągiem 1,5 godzinysad
Macie jakiś pomysł jak można mu ( i namsmile pomóc? Co to może być? Aha- wrażenia w dzień ograniczam mu bardzo - tv widzi tylko jak jesteśmy gdzieś w gościach. w domu jest spokojnie, nikt na nikogo nie krzyczy.. pełna zgpdność między rodzicami smile więc kwestie odreagowywania stresu też raczej odpadają...
Będę wdzięczna za jakieś rady. Wychowujemy małego w duchu bliskości, od której mam niezliczone sińce po nocy od silnych kopniaków mojego brzdąca smile
Obserwuj wątek
    • mama.rozy Re: nieprzespane noce 22.02.13, 18:13
      spróbuj jeszcze tu
      forum.gazeta.pl/forum/f,570,Karmienie_piersia.html
      może też p prostu taki typwink
    • audrey2 Re: nieprzespane noce 23.02.13, 18:18
      U nas jest bardzo podobnie, tylko maly nie rzuca sie az tak. Raczej rzuca glowka, jest tez ciut mlodszy I na mm.
    • makahopsa Re: nieprzespane noce 26.02.13, 22:42
      moja starsza córka ma prawie 6 lat. dopiero od roku przesypia w nocy dłużej niż 2 godziny (bez pobudki)
      przytulam mocno, ale rady dla Ciebie nie mam....
      • julamama Re: nieprzespane noce 28.02.13, 17:02
        o rany... naprawdę? czyli nie ma na to lekarstwa? no to mam kolejne pytanie ( jeśli mogę tak na forum) .. jak bardzo jesteś zmęczona? wyobrażam sobie, że nieziemsko skoro córcia nie jest jedynaczką. Dziękuję za wirtualne przytulenie smile odwzajemniam i podziwiam szczerze. nasz maluch bez zmian. wiercioch to jego drugie imię..
        • makahopsa Re: nieprzespane noce 01.03.13, 00:06
          julamama napisał(a):

          > o rany... naprawdę? czyli nie ma na to lekarstwa?
          tego nie wiem, ja nie znalazłam - cudowny był dla mnie czas do jej roczku - bo wtedy wystarczyło podac pierś i spac dalej (co nie zmienia faktu, że jednak musiałam - jeszcze wtedy się obudzic)

          no to mam kolejne pytanie ( j
          > eśli mogę tak na forum) .. jak bardzo jesteś zmęczona? wyobrażam sobie, że niez
          > iemsko skoro córcia nie jest jedynaczką.
          fizycznie prawie wcale, psychicznie mocno. ciężko fizycznie bywało mi jak byłam w drugiej ciąży - ale kp powodowało, że nie musiałam wstawac, a to uważam za plus. kp starszą przez całą drugą ciążę.

          Dziękuję za wirtualne przytulenie smile o
          > dwzajemniam i podziwiam szczerze. nasz maluch bez zmian. wiercioch to jego drug
          > ie imię..

          też Ci dziękuję za wirtualne przytulanie.....
          latem od 5 lat się mnie ludzie pytają skąd mam siniaki na nogach smile a jest ich coraz więcej, bo śpimy od zawsze we czworo, ja, mąż i dzieci smile
          dziecię moje 6 letnie przebadane - po prostu tak ma. młodsze za to, budziło się i budzi do dzisiaj tylko raz, ale nie w nocy, tylko tak z godzinkę po zaśnięciu - bo wody chce się napic.....
          • julamama Re: nieprzespane noce 04.03.13, 10:05
            Cały czas się zastanawiam czy się w czwórkę zmieścimy w jednym lozu bo planujemy w miarę szybko drugie dziecię wink ale widzę, że jest wykonalne więc dodałaś mi otuchysmile dziękuję.
            cały czas mam nadzieję, że choć trochę się zmieni nasza nocna egzystencja. dziś padł rekord - 2 godziny bez wydawania budzących dźwięków smile
    • 987ania Re: nieprzespane noce 28.02.13, 17:02
      Zęby? A na piersi w nocy zasypia czy nie? Jak zasypia, to niech śpi z cycem w buzi. Wróciłaś do pracy? Jakaś zmiana w otoczeniu? Jakieś nowości w jadłospisie?
      • julamama Re: nieprzespane noce 04.03.13, 10:02
        987ania napisała:

        > Zęby? A na piersi w nocy zasypia czy nie? Jak zasypia, to niech śpi z cycem w b
        > uzi. Wróciłaś do pracy? Jakaś zmiana w otoczeniu? Jakieś nowości w jadłospisie?
        >
        Zęby - idą na pewno ale jak wychodziły pierwsze dwa to mały ewidentnie budził się w nocy kilka razy z płaczem. a teraz się nawet nie wybudza podczas tego wiercenia (no chyba, że nie dostabnie w porę smoczka). chyba, że nie wszystkie zęby wychodzą w ten sam sposób i teraz to wygląda tak.. Nie jesteśmy już na piersi, w ogóle mleko odstawiliśmy bo nie tolerujemy. kasze dla alergików dostaje w zamian. a zmian w otoczeniu nie ma żadnych, dalej jestem na urlopie, żadnych nowości. może on tak po prostu ma..? chyba musimy opracować z mężem jakiś grafik czuwania bo ciężko samemu całą noc smoczek co chwilę podawać wink
        dziękuję za zinteresowanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka