Dodaj do ulubionych

szajba rodzi (eu)geniuszy

22.11.10, 17:11
no tak... czasu moc, pogoda podła, szajba rozbujana... uzmysłowiłam sobie, że raz- zima, dwa- w sumie doooopa, bo nie mam miejsca, oprócz mokradeł totalnych... załamka:( Przypomniało mi się, że istnieje coś takiego jak rosa palustris, czyli róża błotna i tak, po ziarnku do kłębka, wykombinowałam, że taka róża, co lubi mokre, ba! nawet okresowe zalewanie, byłaby doskonałą podkładką na mój teren. Ma jeszcze inne plusy jako podkładka: jest wielka, zdrowa i kwitnie cały sezon. Popadłam, że tak powiem, w idee fixe:) Spałam, jadłam i chodziłam z nią, wreszcie napisałam do p. Choduna do Rosarium, co by mnie natchnął lub pozbawił złudzeń. Dostałam list: pomysł mój jest dobry i będzie wykorzystany! Wczoraj zamówiłam sobie sadzonkę róży błotnej i od wiosny zaczynam eksperyment niezależnie:) Dziewczynki, wychodzę z doła:D
Obserwuj wątek
    • dorkasz1 Re: szajba rodzi (eu)geniuszy 22.11.10, 17:14
      Lello! Jesteś wielka! Z wieloletniego doświadczenia powtarzam jak mantrę: nie dajmy się zepchnąć do doła! Łatwiej się nie dać niż wyleźć. Howgh!
    • leloop Re: szajba rodzi (eu)geniuszy 22.11.10, 17:17
      nooo ...., cieszymy się ogromnie bo brakowało tu Ciebie troszkę :)
      i czekamy na relacje :)
      ja tez mam lepszy humor bo moja mama wreszcie opuściła gościnne progi szpitala, jest w domu i ma się dobrze :)
      • se_nka0 Re: szajba rodzi (eu)geniuszy 22.11.10, 17:24
        Śliczny wątek :):) Róża górą !!!

        Zdrowia dużo dla Mamy .
      • yoma Re: szajba rodzi (eu)geniuszy 22.11.10, 21:49
        Ups, przepraszam, nie zauważyłam

        kciuki trzymam za Mamę
        • leloop Re: szajba rodzi (eu)geniuszy 22.11.10, 22:06
          nie szkodzi :)
          mama miała planowana od kilku miesięcy operacje na zaćmę, wszystko poszło dobrze, tylko dwa dni później odezwała się jaskra potężnym bólem głowy. mama nie wiedząc co robić poszła do tego samego szpitala (weekend byl) i wyobraźcie sobie z marszu ja przyjęli, położyli w jednoosobowym pokoju, przetrzymali tydzień, w cfiszencajcie zrobili drugi zabieg i dzisiaj wypuścili z przykazem pokazywania się raz w tygodniu.
          • yoma Re: szajba rodzi (eu)geniuszy 22.11.10, 22:14
            I gitara, jak powiedziałaby młodzież. Zdrówka :)
            • se_nka0 Re: szajba rodzi (eu)geniuszy 23.11.10, 07:47
              Leloop tu zapytam. Ile dni leżała mama w szpitalu podczas pierwszego pobytu - operacji? Długo czekała na zabieg?

              Sorry, że rozwijam ten temat. Chyba zaczynam się strachać ;) Mam planowaną na 18 stycznia - czekam od pażdziernika 2009! Pierwszy raz w szpitalu i zaczyna mnie strach oblatywać , tchórz jestem :(
              • leloop Re: szajba rodzi (eu)geniuszy 23.11.10, 09:05
                Senko,
                moja mama tez się bardzo bala, nawet chciała zrezygnować przez te jaskrę (w tym oku bardzo silna, mama prawie na nie nie widzi). udało mi się jej wytłumaczyć , ze jeżeli nie zoperuje się to drugie oko długo nie pociągnie i w ogóle nie będzie widziała. sytuacja była na tyle poważna, ze mama była w grupie zagrożonych czekała "tylko" pół roku.
                do szpitala poszła w poniedziałek, operowali ja we wtorek po południu a w środę po południu była w domu :), ci co mieli operacje rano już wieczorem byli w domu. dwa dni po operacji było świetnie, mam widziała duzo lepiej ale później odezwała się jaskra no i trzeba było wrócić do szpitala :/
                czyli reasumując operacja zaćmy odbyła się bez problemów i wszystko prawidłowo wracało do normy.
                Senko, nie boj się, zabieg chyba do przyjemnych nie należy, bo znieczulenie jest tylko miejscowe ale nie ma powodu, zeby nie miał się udać :) oddziały okulistyczne są na ogol duzo przyjemniejsze niż pozostałe, leżą głównie ci po operacji, bo trzeba przez jakis czas trzymac poziom ;)
                mama mojej koleżanki, która z powodu zaćmy widziała już tylko jasne i ciemne, po zabiegu powiedziała, ze urodziła się na nowo :)
                najważniejsze jest to, zeby potem przez dłuższy czas bardzo uważać, przez kilka tygodni nie wolno się schylać, podnosić ciężkich rzeczy, zero bardzo gorących kąpieli, żadnych wysiłków podnoszących ciśnienie w oku, póki ranka dobrze się nie zabliźni.
                będzie dobrze a my będziemy trzymać kciuki :)
                ps. a ja żałuję tylko, ze nie mogłam być z mama :(
                • leloop ps. zacma 23.11.10, 09:08
                  dbaj o ciśnienie, zbyt wysokie dyskwalifikuje i potem trzeba znów czekać :/
                  • se_nka0 Re: ps. zacma 23.11.10, 11:20
                    Leloop dzięki za odpowiedż. U mnie też ponoć w 3 dni delikwenta się załatwia.:)
    • hesperia1 Re: szajba rodzi (eu)geniuszy 22.11.10, 17:29
      Niech szczęśliwość tu panuje:) i już!
    • yoma Re: szajba rodzi (eu)geniuszy 22.11.10, 19:23
      W sensie, ty wymyśliłaś, a p. Chodun będzie produkował?
      • krista57 Re: szajba rodzi (eu)geniuszy 22.11.10, 20:54
        Pomysł super o ile ma się doświadczenie z podkładkami
        a Ty już masz :)
        Zapisuję się hehehe.
      • lellapolella Re: szajba rodzi (eu)geniuszy 22.11.10, 21:30
        yoma napisała:

        > W sensie, ty wymyśliłaś, a p. Chodun będzie produkował?

        tak wyszło:) Dlatego napisałam na forum- zabezpieczam sobie tyły:P
        Leloop, zdrowia dla Mamy:)

        • yoma Re: szajba rodzi (eu)geniuszy 22.11.10, 21:48
          Ajajaj, o ile pamiętam, nowe odmiany roślin nie podlegają patentowaniu, ale sprawdzę...
          • lellapolella Re: szajba rodzi (eu)geniuszy 23.11.10, 14:41
            ale to nie jest nowa odmiana, rosa palustris pochodzi po prostu z Ameryki Płn. , u nas głównie w ogrodach botanicznych. Nowatorskie jest wykorzystanie jej jako podkładki, na której można szczepić odmiany szlachetne, licencjonowane tyż:) Ja sobie będę kombinować według potrzeb(ooogrooomnych:)), tylko dla siebie, mam przecież obleśną łąkę i cały brzeg rzeki:)
            • yoma Re: szajba rodzi (eu)geniuszy 23.11.10, 18:03
              No właśnie :)

              Ale jakby tak to obejść i zastrzec jako wzór użytkowy. Hm. Muszę pokombinować.

              Chodzi mi o to, żeby kto nie zaczął doić straszliwej kasy na czymś, co ty wymyśliłaś :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka