Dlaczego

11.08.12, 11:13
ja mam same grube i krótkie kije albo długie i chude kije, a nie mam długich i grubych kijów, DR?

I czy jak podpieram chwasty, to już mnie trzeba zamknąć w domu bez klamek?
    • dorkasz1 Re: Dlaczego 11.08.12, 11:48
      Jak chwasty ładne, to warte podpierania. Zapewniam Cię, że nie byłabyś w tym domu sama.
      Zrobiłam zdjęcie mojego chwasta ładnego, jak będę miała chwilę, wrzucę.
      Co do kijów, to stawiałabym na to, że zużyłaś grube i długie do fasoli albo na ognisko poszły.
      • yoma Re: Dlaczego 11.08.12, 11:58
        Nie może być, bo kije do podpierania mam starannie zbunkrowane, żeby żadna cholera nie spaliła, osobliwie moja siostra celuje w paleniu wszystkiego, kiedyś mi spaliła pieniek do rąbania :) A podpieram wiesiołki i starce jakubki. Te wiesiołki to wyższe ode mnie...

        A jak się taki zacznie pokładać, to się wykręca do słońca i potem taki pokręcony sterczy :)
        • lellapolella Re: Dlaczego 11.08.12, 17:23
          Andrzeja wam trzeba, nosi kije bez pyskowania, chyba lubi;) U mnie wszystko na kijach i sznurku od snopowiązałki po tych wichurach:/
Pełna wersja