Dnieje :)

05.09.12, 05:27
Dzię bry:)
o 3 zapiał kogut, teraz, za chwilę będzie szał i potok ptaszyskowych przedświtów :)
Na razie tylko pies w oddali szczeka -mój strażnik tylko chryap-chryap w budzie.
Rośliny wydają się czarne.
Tak się kończy nocleg czytacza (na szczęście jutro mam wolne od pracuni).
O, robi się już granatowo-niebiesko - spadam oglądać:)

Miłego dnia:)
    • niebieska.kokardka Re: Dnieje :) 05.09.12, 06:29
      W Warszawie jak widzę ścisk i pieją jedynie ludzie na siebie:D no ale, wszystko ma swoje uroki niestety. Miłego.
    • leloop Re: Dnieje :) 05.09.12, 08:24
      w moich okolicznościach przyrody tak robi się ok. 7
      • lellapolella Re: Dnieje :) 05.09.12, 09:45
        a w moich nie wiem kiedy:( muszę się jakoś ogarnąć, bo chłop w pracy, Młody w szkole i nie masz, nie masz nikogo, kto by mi zapodał poranną kawę do łóżka. Każda godzina, o której zadzwoni budzik, wydaje mi się żartem i po prostu go wyłączam jednym, zgrabnym ruchem muskularnego ramienia. O dziewiątej a właściwie Bóg wie kiedy, przyjeżdża chleb, dziś wyleciałam doń z rozwianym włosem, w czarnej lejącej kiecce do kostek(akurat wypadła z szafy, gdy otworzyłam) i w gumiakach po kolana. Najlepsze, że nie wiedziałam w zasadzie czego brakuje i kupiłam tylko bułki;) Teraz, przed dziesiątą jest bardzo miło, w nocy najwyraźniej padało, po niebie suną takie fajne waciane chmurki znad morza...
        A obudziły mnie w końcu psy, dzięki chłopaki:) muszę je nauczyć robić kawę chyba...
        • leloop Re: Dnieje :) 05.09.12, 10:32
          > A obudziły mnie w końcu psy, dzięki chłopaki:) muszę je nauczyć robić kawę chyb
          > a...
          nie masz innego wyjścia ;)
          ja 7 rano pobudka i potem kłus w dół przez las do autobusu, potem spacerek pod górę i to samo wieczorem, może się trochę odpasę ;) za miesiąc w lesie będzie ciemnica o tej porze :/
          • leloop Re: Dnieje :) 05.09.12, 10:34
            wiesz ja mam taka zaparzarkę do kawy z budzikiem. wsypuje się kawę, nastawia godzinę i rano budzi Cie zapach świeżo parzonej kawy. maszyna kurzy się na strychu, chcesz ?
        • yoma Re: Dnieje :) 05.09.12, 10:32
          > z rozwianym włosem, w czarnej lejącej kiecce do kostek w gumiakach

          :D widzę to :) zwłaszcza tę kieckę wypadającą z szafy :)

          U mnie z szafy wypada głównie Marcel.
          • se_nka0 Re: Dnieje :) 05.09.12, 13:36
            U mnie chleb i bułki o 6.00 już sprzedają. Po drodze kiosk wiec prasa i do prasy ;) Od 7 pomoc w obsłudze szykującej się uczennicy. Samodzielna osóbka, więc pomoc minimalna. Dziś załatwianie ,,zapomnianych,, spraw. Dorobienie kluczy szt.2, obejrzenie kanap w kilku sklepach meblowych, szybka wizytacja dzialki ( ranyyyy jak sucho!!), drobne zakupy i biegiem podszykować obiad, bo z rzeżkiego poranka zrobiło się gorące, wręcz upalne południe.
            I tym sposobem łatwo przeoczyć kiedy dnieje :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja