rośniemy w siłę

16.02.13, 13:07
dołączyli/ły Kimno, Longeve, Nieskorzanka. zapraszamy :)
Nieskorzanko, podany przez Ciebie link się nie wyświetla :(
    • nieskorzanka Re: rośniemy w siłę 16.02.13, 13:40
      Miło mi znaleźć się w miłym gronie :) A link.... Być może coś w moich ustawieniach FB jest, że tylko znajomi widzą.... :( A ten link w sygnaturce, sama jestem zaskoczona, być może ta strona ma jakieś kłopoty techniczne.
      • nieskorzanka Re: rośniemy w siłę 16.02.13, 13:58
        Już rozpracowałam jak udostępnić linki FB :))))

        www.facebook.com/media/set/?set=a.129877370368008.16465.100000372368963&type=3
        www.facebook.com/media/set/?set=a.470320742990334.109029.100000372368963&type=3
        • leloop Re: rośniemy w siłę 16.02.13, 14:38
          Nieskorzanko, toś Ty prawie moja rodaczka, rodzinna wieś mojej mamy to Andrzejewo.
          jako dziecko spędzałam tam każde swoje wakacje :)
          piękne klimaty u Ciebie :)
          • leloop Re: rośniemy w siłę 16.02.13, 14:42
            nie mogłam się powstrzymać, przepiękne :)
            https://img21.imageshack.us/img21/6872/6e3607496bc7476498fc8c2.png
            • se_nka0 Re: rośniemy w siłę 16.02.13, 15:10
              Witaj Nieskorzanko. Zaiste sielski widoczek.
            • yoma Re: rośniemy w siłę 18.02.13, 12:10
              A to zielsko z dużymi liśćmi na pierwszym planie to co?

              Cześć :)
              • nieskorzanka Re: rośniemy w siłę 18.02.13, 15:22
                > A to zielsko z dużymi liśćmi na pierwszym planie to kanny. Zwykle sadzę je w stadzie na takiej jednej rabatce kannowej . Ponieważ są to najzwyklejsze, mocno namnażające się, pospolite kanny, to to co mi pozostanie wsadzam do dużych, plastikowych donic po sadzonkach. W trakcie okresu wegetacyjnego utykam je tu i ówdzie, gdzie mi mój zmysł estetyczny dyktuje i gdzie jest potrzeba zakrycia bezroślinnej ,,łysiny’’ W charakterze takich plomb wysiewam również na rozsadniku aksamitki różnych odmian. Gdy pojawi się luka wsadzam tam je do ziemi lub wstawiam doniczkę z przesadzonymi. Aksamitki są bardzo wdzięcznym materiałem ponieważ można je przesadzać nawet w lipcu w trakcie upałów, oczywiście z bryłą korzeniową. Są to już duże kwitnące rośliny.
                • nieskorzanka Re: rośniemy w siłę 18.02.13, 15:25
                  [img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/me/oi/vrrf/dNG0sChpSOsPmabLRB.jpg[/img]

                  Tu przykład takiej kanny wstawionej tu i ówdzie :)
                  • yoma Re: rośniemy w siłę 18.02.13, 15:36
                    Pięknie wpasowane :)
                  • se_nka0 Re: rośniemy w siłę 18.02.13, 16:00
                    Piękny kolor Twoje kanny mają. Moje pomarańczowe, jasne.
                    • dorkasz1 Re: rośniemy w siłę 18.02.13, 18:11
                      Ależ pięknie tam u Ciebie :)
          • nieskorzanka Re: rośniemy w siłę 16.02.13, 15:26
            Miło mi tym bardziej :) To rodzinne strony mojego męża, a właściwie jego rodziców. Niestety w tych sielskich klimatach spędzam tylko weekendy i urlopy, mieszkam w stolycy....:))))
            • lellapolella Re: rośniemy w siłę 16.02.13, 17:32
              Witam wszystkich:) Nieskorzanka, piękne widoki, taaakie sieeelskie...
              • edziakrys Re: rośniemy w siłę 16.02.13, 18:52
                Ja również witam:) Przepięknie! Az się chce lata!
                • lellapolella Re: rośniemy w siłę 16.02.13, 19:34
                  Przepięknie! Az się chce lata!
                  No nie? mnie też podbechtała;)
                  • asta6265 Re: rośniemy w siłę 16.02.13, 23:48
                    Witaj, witaj:-)
                    • niebieska.kokardka Re: rośniemy w siłę 17.02.13, 22:03
                      Witamy witamy:D
            • horpyna4 Re: rośniemy w siłę 18.02.13, 18:34
              To witam sąsiadkę. W jakiej dzielnicy mieszkasz?
              • nieskorzanka Re: rośniemy w siłę 18.02.13, 19:20
                Moi....? Praskie klymaty:))))
                • horpyna4 Re: rośniemy w siłę 18.02.13, 21:28
                  Aha, to Wisła nas oddziela. Bo ja na Ursynowie.
Pełna wersja