Dodaj do ulubionych

Podwyższane grządki

03.02.15, 11:51
Fachowej rady potrzebuję (bo wiem, że mamy fachowców w temacie). Muszę komus zaproponować podniesione grządki warzywne, ponieważ ogród jest nad jeziorem i bywa, ze jest miękko; do tego ziemia kwaśna, w trawniku poduszka mchu (która zachwyca właścicieli). Ale warzywnik ma być, ale jeszcze gdyby wcisnąc szklarenkę...
Jak wykonać, aby miała ręce i nogi? Fundament? Podmórówka? Z cegły? Z bali?
Obserwuj wątek
    • leloop Re: Podwyższane grządki 03.02.15, 14:20
      Edziu,
      ze wszystkiego, to zależy czy grządki maja być na wieki wieków amen czy kiedyś będzie zmiana koncepcji.
      najprościej i najtaniej z dech szalunkowych, dwucentymetrowych. one kiedyś się rozlecą ale łatwo je wymienić na nowe. jeśli jest wilgoć zrobiłabym podwójną wysokość, żeby na dno grządki dać odpowiednia warstwę drenażu.
      z cegieł będzie ładnie ale może być drogo, to zależy od stanu portmonetki. i wtedy zaprawa wapienna bron boże bez cementu bo ten zatrzymuje wilgoć. piach, wapno i woda, po bożemu jak drzewiej bywało (można dorzucić kazeiny albo mleka, wtedy trwalsze od cementu).
      dżewnianne
      https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/b6/16/46/b61646a8af97a5584f0ea071fdfe30f3.jpg

      ceglanne
      https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/8f/6b/64/8f6b640a7d3cb6134f9084a11bac8390.jpg

      pustakowe
      https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/f7/94/a1/f794a1f6efa87da761ed97035d72d527.jpg

      mieszanne
      https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/0a/5b/61/0a5b610f9dd9c2a98d354f3c98a7fbf4.jpg

      aliganckie
      https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/1e/24/b8/1e24b8beca49951146a21ec8420e71e7.jpg
      • leloop Re: Podwyższane grządki 03.02.15, 14:23
        jakby miały być ceglane to dobrze zrobić podmurówkę, żeby miało się do czego przykleić.
        i tez beton wapienny a nie cementowy, łatwiej rozwalić gdy właścicielom się znudzi.
        • lellapolella Re: Podwyższane grządki 03.02.15, 17:09
          A ja nadal jestem sceptyczna;) Rozumiem kwiatki, ok ale przy warzywach do dziś nie wiem jak toto można nawozić.
          Na terenie mokrym robiłam grzędy wzniesione i mi się sprawdzały ale były bez obudowy. Dziura, do dziury pocięte gałęzie i gałązki dla drenażu, potem coraz drobniejszy materiał- słoma, kompost, liście, obornik itd. Przez cztery lata rosło dobrze, gdy się przestrzegało płodozmianu, to znaczy najpierw pomidory i kapuchy, potem korzeniowe, dalej fasole i grochy. Potem u mnie ziemia osiadała i można było walczyć od nowa jak na zwykłej grządce, tyle, że jej struktura była już dużo lepsza(na długo).
          Co się z takim ceglanym czy odeskowanym robi po takim czasie? Nikt chyba w to nie włazi i nie przykopuje obornika, nie? Pytam z ciekawości tylko, bo i tak estetycznie mi nie leży.
          • leloop Re: Podwyższane grządki 03.02.15, 17:35
            Lella, włazić nie trzeba bo to ma taki wymiar, ze obsługa z boku, przekopuje się normalnie jak każdą inna grządkę. nie mam z tym żadnego problemu. u mnie jest ciężka ziemia normalne grządki zapadają mi się w trakcie sezonu a tu nie, co roku dosypuje się kompostu i nawozu, poziom jest utrzymany. ograniczyłam tez wyraźnie ilość chwastów i ślimaków w warzywniku, a i aspekt ergonomiczny jest istotny bo nie trzeba się aż tak schylać, co przy mojej skoliozie jest bezcenne.
            kwestia estetyki trzeciorzędna ale mi akurat odpowiada, przy moim bałaganiarskim charakterze jakiś porządek ;) a kwiatki u mnie rosną na zwykłych grządkach, jeśli to coś można nazwać grządkami ;)
            • lellapolella Re: Podwyższane grządki 03.02.15, 19:11
              i tak trudno mi sobie to wyobrazić ale wierzę na słowo:) Może by chłopa namówić,żeby na obleśnej taki grobowiec zrobić? Dynie nam w tamtym roku rosły tam jak szalone, na grzędzie wzniesionej zresztą ale już zarosła.
              • leloop Re: Podwyższane grządki 03.02.15, 19:53
                właśnie, chodzi o to, żeby nie zarastało, to nie musi być wypicowane jak na obrazkach ale chociaż obłożyć kilkoma warstwami kamieni, pod nie kładąc kartony, żeby zielsko miało trudniej.
                • dorkasz1 Re: Podwyższane grządki 04.02.15, 06:45
                  Ja jestem jak najbardziej za. Bo to i zielsko ma trudniej i ślimory takoż. No a kręgosłup ma łatwiej. Myślę, że powoli będę swoje podnosiła do wysokości przyjaznej dla człowieka. Na dwie dechy jest akurat.
                  • horpyna4 Re: Podwyższane grządki 04.02.15, 08:11
                    W Ogrodzie Botanicznym PAN w Powsinie są przykłady urządzania działek dla osób niepełnosprawnych, nawet dla niewidomych.

                    Dla osób na wózkach inwalidzkich proponowane jest właśnie takie rozwiązanie - wszystko na wzniesionych, niezbyt szerokich grządkach, żeby wszędzie można było sięgnąć z wózka.

                    Nie każdy staruszek, czy staruszka, jeździ na wózku. Ale każdemu trudno się schylać - lepiej siadać do pielenia na krzesełku ogrodowym. Przyjazna wysokość jest jak najbardziej pożądana.
                    • edziakrys Re: Podwyższane grządki 04.02.15, 12:26
                      Dziękuję wam bardzo za konstruktywne informacje. Działak jest nad jeziorem, połowa to las w którym stoi dom z bali, więc jak dla mnie ta deskowa jest naj naj :) I takowąż im zaproponuję.
                      • leloop Re: Podwyższane grządki 04.02.15, 15:25
                        najlepiej jak wguglasz " raised bed" bo to Anglosasi najbardziej lubią się bawić w podwyższone grządki, znajdziesz mnóstwo przykładów, może Was coś zainspiruje.
                        • leloop Re: Podwyższane grządki 16.03.15, 09:29
                          jeszcze graficzna rozpiska
                          cdn.shopify.com/s/files/1/0089/1562/files/RaisedGardenBeds.jpg?2717

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka