Dodaj do ulubionych

omdlenia z powodu antydepresantow

25.02.04, 08:47
Hej.
Rano mam wlasnie taki problem. Po przebudzeniu kilka razy mam "mroczki" przed
oczami, dwa razy nawet zemdlalam. Wiem na pewno, ze to z powodu przyjmowania
lekow, bo wczesniej tego nie mialam. W ziazku z tym bylam u lekarza ogolnego,
ktory dal mi skierowanie na badania krwi. No i wszystko jest tu ok. Moze ktos
z Was tez cos takiego ma. Bardzo chcialabym wiedziec jak z tym walczyc.

Pozdrowienia
Niutka
Obserwuj wątek
    • awanturka Re: omdlenia z powodu antydepresantow 25.02.04, 09:53
      Tak się zdarza przy przyjmowaniu leków antydepresyjnych, niektóre z nich wywołuja nagłe spadki ciśnienia i stad moga się zdarzac takie sensacje. Nie piszeszco , w jakiej dawce iod kiedy bierzesz wiec trudno mi napisac coś więcej.

      Organizm do leków się przyzwyczaja i z czasem przewaznie to mija. Jezeli nie mija to a lek działa antydepresyjnie to raczej należy to poprostu znosic (lepiej miec mroczki przed oczami niż depresję!), bardzo rzadko zdarza sie natomiast, że trzeba z opisanego przez Ciebie powodu lek odstawic czy zmienic na inny.

      A tak na marginesie - dziwię się, ze lekarze nie uprzedzaja pacjentów o możliwych skutkach ubocznych leku i nie informuja jak sie wtedy zachowac. Twój lekarz nie jest w tym względzie wyjatkiem. Niestety!!!
      • niutka Re: omdlenia z powodu antydepresantow 25.02.04, 11:16
        Ja rozmawialam z moja lekarka o tych omdleniach. Stwierdzila, ze musze bardziej
        uwazac na siebie z rana.

        Niutka
    • awanturka Re: omdlenia z powodu antydepresantow 25.02.04, 10:00
    • extra22 Do niutki 25.02.04, 11:46
      kochana, po co szłaś do ogólnego i czy powiedziałaś mu o tym że bieżesz leki?
      słońce, powoli wstawaj z łóżka, nigdy się nie zrywaj jak oparzona, i wypij małą
      czarną z rana...na pewno nie zaszkodzi. a jeśli podejrzewasz, że leki, ktore
      bieżesz wywołują u Ciebie jeszcze inne skutki uboczne- porozmawiaj z lekarzem,
      który Ci je przepisał...pozdrawiam!!!!
      • niutka Re: Do niutki 26.02.04, 08:03
        Poszlam do ogolnego lekarza myslac, ze przepisze mi jakies tabletki
        napodwyzszenie cisnienia, a poza tym chciala, aby mi dal skierowanie na badania
        krwi.
        A mala czarna rzeczywiscie pomaga.

        Niutka
    • jeszp1 Re: omdlenia z powodu antydepresantow 25.02.04, 11:52
      Leki starszej generacji z grupy tzw. trójcyklicznych mogą dawć takie objawy.
      Nowoczesne leki z grupy SRRI lub SNRI sa pozbawione tych niekorzystnych
      właściwości ( tylko w nielicznych przypadkach ) ale niestety są drogie.
      • kajamaja Re: omdlenia ..do jeszp1 25.02.04, 13:59
        ja biore prazepam (lysanxia) plus prozak, nie wiem ten pierwszy mozna zaliczyc
        do lekow nowej generacji.... jem go 3 x dziennie po 5mg i mam duzy problem z
        obudzeniem sie. Nie jest to taki stan jak w najwiekszym dole, ze ma sie wszytko
        w d..i woli sie nie ruszac w ogule. Chcialabym wstawac wczesniej, ale czuje
        sie "przymulona", nie slysze budzika, potrzebuje dobrych 2 godzin po 1
        obudzeniu zeby zebrac sily i sie ruszyc...potem w ciagu dnia, po 2 kawach, nie
        nazekam, samopoczucie mam zdecydownaie lepsze. Biare to dopiero od niedawna,
        ale po 1 boje sie uzaleznienia i po 2 meczace sa te poranki, czy moj organizm
        tez sie do tego ma przyzwyczaic i potem bedzie lepiej?
        • jeszp1 Re: omdlenia ..do jeszp1 25.02.04, 14:19
          Prozac jest bezpiecznym lekiem, który należy leków przeciwdepresyjnych z grupy
          inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny (SRRI). Można przyjmować go długo.
          Natomiast prazepam ( benzodiazepina) niestety paskudnie uzależnia. Właściwie
          powinno się odstawić po max. 1 miesiącu stosowania, po którym prozac już działa
          w pełni.
          • kajamaja Re: omdlenia ..do jeszp1 25.02.04, 15:18
            dzieki,
            bede o tym pamietac przy nastepnej wizycie u lekarza.
            na razie mowil ze kuracja potrwa jakies 6 miesiecy, mam isc na knotrole po 4
            tygodniach, wiec moze wtedy zmieni mi prazepam na cos bezpiecznego, lub jak
            mowiles, moze sam prozak bedzie juz dzialal dostatecznie...
            to takie chore, z jednej strony juz teraz boje sie odstwaic ten lek bo czuje
            sie wreszcie troche lepiej, a z drugiej boje sie uzaleznic, pewnie to nie tylko
            moj problem, pozdrawaim wszystkich w podobneij sytuacji
            • pia.ed Re: omdlenia ..do jeszp1 25.02.04, 17:29
              Kilka lat odkryto u mnie zjawisko niedotlenienia przedniej czesci mozgu, co
              objawialo sie ociezaloscia myslenia, coraz gorsza pamiecia i nawet omdleniami
              kiedy za dlugo pozostawalam w pozycji stojacej.
              Dostalam EFEXOR, ktory jest pewna odmiana Prosac.
              Poniewaz bylam w grupie eksperymentalnej (lekarz robil jakies badania), wiec
              bylam pod stala kontrola.
              Zaczelam od najslabszej dawki, 1 tabletka 37,5 mg rano.
              Po paru dniach zwiekszylam dawke do jednej tabletki rano i jednej wieczorem.
              Pielegniarka dzwonila do mnie codziennie do domu, pytala sie jak sie czuje i
              kazala mi zwiekszac dawke jesli mowilam ze wszystko jest ok.
              Kiedy doszlam do 3 tabletek rano i 3 wieczorem ( 225 mg) nastapily pierwsze
              objawy, wlasnie ciemnienie w oczach przy podnoszeniu sie rano z lozka.
              Pielegniarka po skonsultowaniu sie z lekarzem, kazala mi wrocic do 5 tabletek
              dziennie, a potem do bezpiecznych i bezobjawowych 4 tabletek ((150 mg).
              Powiedziala, ze nie musze sie godzic z objawami ubocznymi. Pacjent powinien
              sie dobrze czuc przyjmujac lekarstwo, a nie dodawac sobie problemow.

              Biore Efexor juz 4 lata, czuje sie swietnie. Latem zmniejszam dawke do 75 mg,
              bo juz przy takiej ilosci czuje sie dobrze.
              Badanie po roku uzywania Efexora wykazalo, ze doplyw tlenu do mozgu sie
              polepszyl, na zdjeciu wieksza czesc czarnej plamy z pierwszego zdjecia
              zmienila kolor na czerwony, co oznacza duzo lepsze ukrwawienie mozgu, a ja
              czuje sie tak dobrze jak kiedys.

              Chcialam dodac, ze Efexor ma tez ogolnie uznane swietne dzialanie na
              chroniczne bole miesni (stwierdzono u mnie fibromyalgie), no i oczywiscie jako
              srodek na depresje.
    • pia.ed Re: omdlenia z powodu antydepresantow 27.02.04, 01:15
      Niutka, malam identyczne problemy.
      Napisalam dokladnie ponizej.
      • niutka Re: omdlenia z powodu antydepresantow 27.02.04, 12:53
        pia.ed napisała:

        > Niutka, malam identyczne problemy.
        > Napisalam dokladnie ponizej.

        ponizej, czyli gdzie?

        N.
    • iwona.grobel Re: omdlenia z powodu antydepresantow 27.02.04, 16:48
      Leki przeciwdepresyjne mogą wpływać na ciśnienie tętnicze. Dość często
      występuje tez tzw. reakcja ortostatyczna (ortostatyczne spadki ciśnienia krwi
      przy nagłej zmianie pozycji ciała z poziomej na pionową). Dlatego bardzo zaleca
      się, żeby po przebudzeniu się nie wstawać raptownie z łóżka. Najpierw trzeba
      usiąść w łóżku, potem spuścić nogi opierając stopy o podłogę i dopiero po
      chwili wstawać. Opisane objawy proszę zgłosić lekarzowi, który przepisał Pani
      leki przeciwdepresyjne. Może trzeba zmodyfikować dawkę, może coś zmienić.
      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka