Dodaj do ulubionych

Do Pani Doktor - bardzo proszę

03.03.04, 15:05
Pani Doktor bardzo proszę o przeczytanie tych paru zdań. Od dwóch lat lecze
sie na zab.lekowe i depresje. Mam mnostwo "pomyslow" na to czego mozna sie
bac i boje sie tak naprawde wszystkiego nawet wlaczonej pralki. Trzykrotnie
bylam leczona szpitalnie (lacznie pol roku). Mnostwo pracy wlozyli lekarze i
terapeuci, ja tez, bym wrocila do "zywych". Nie dawno opuscilam oddzial
dzienny, ale czuje sie coraz gorzej. Coraz bardziej boje sie tego, ze jestem
obserwowana i na podsluchu, czasem mam wrazenie, ze slysze wlasne mysli,
wszyscy na mnie patrza i szydza ze mnie. Coraz bardziej tez w to wszystko
wierze. Do tego mam dziwne wrazenia wizualne - wszystko tak jakby wyglada dla
mnie "inaczej", nagle jest takie wyrazne i bliskie. Nie potrafie tego opisac.
Lepiej czuje sie tylko na lekach.
Dodam, ze biore Lorafen, Afobam, Seronil, Rispolept.
Blagam o odzpowiedz. Czy to wszystko to nadal jest tylko nerwica ?
Bo ja mam wrazenie, ze jestem na granicy obledu, chociaz staram sie i
funkcjonuje przy tym wszystkim w miare normalnie, staram sie temu nie
poddawac.
pozdrawiam i z gory dziekuje za odpowiedz
Obserwuj wątek
    • mallamysz Re: Do Pani Doktor - bardzo proszę 03.03.04, 16:18
      Najmocniej Cię przepraszam za moją ciekawośc, ale muszę zapytać. Od jakiegoś
      czasu podczytuję to forum bo sama mam problemy nerwicowe. Ostatnio szczególnie
      Ty wbiłaś mi się w pamięć (może ze względu na b. oryginalny nick:)) Wiem, że
      masz małe dziecko. Ja też (1,5 roku). Powiedz mi jak sobie radzisz z opieką nad
      dzieckiem i wychowaniem przy takim natężeniu objawów (bo moje przy Twoich to
      pestka..).

      Pozdrawiam
    • awanturka Re: Do Pani Doktor - bardzo proszę 03.03.04, 16:24
      Jak widac po nicku nie jestem pania doktor, ale pomimo to napiszę parę słów.

      To co opisujesz swiadczy o stanie bliskim psychozy. Czy lekarz o tym wie? Trzeba z lekarzen skontaktowac się natychmiast, sa na to leki (tzw. przeciwpsychotyczne).

      Nie przerażaj sie tym tak bardzo - takie stany moga sie pojawiac w bardzo głebokich depresjach, na pewno nie jest z Toba dobrze, ale też nie przytrafia sie Ci nic takiego. co nie mogło by sie przy depresji przytrafic.

      Im szybciej zaczniesz przyjmowac leki przeciwpsychotyczne tym lepiej, to najlepiej sie leczy gdy jest uchwycone wcześnie i "zduszone w zarodku".
      • awanturka Re: Do Pani Doktor - bardzo proszę 03.03.04, 16:31
        Przeczytałam listeleków które przyjmujesz. Przyjmowany przez Ciebie rispolept jest właśnie lekiem przeciwpsychotycznym, widocznie lekarz spodziewał się takiego obrotu sprawy i tym lekiem chciał temu zapobiec, Może dawka jest zbyt mała? Może trzeba siegnac po inny? Koniecznie idź do lekarza!
        • mallamysz Re: Do Pani Doktor - bardzo proszę 03.03.04, 16:35
          Qrczę, a może tych leków jest za dużo naraz.... Dla mnie to przerażająca
          ilość.Nigdy nie wyszłam poza 1 tabletkę 1 rodzaju leku dziennie (Seronil, potem
          Seroxat).
        • cafe_lorafen Re: Do Pani Doktor - bardzo proszę 03.03.04, 16:37
          awanturka serdecznie dziekuje ci za rade, rzeczywiscie rispolept jest lekiem
          przeciwpsychotycznym, ale wlasnie dlatego bardzo boje sie go przyjmowac, to juz
          gorna polka. Koniecznie pojde do lekarza, ale nie wiem czy mnie przyjmie bez
          kolejki. A termin mam na koniec marca. pozdrawiam serdecznie i dziekuje
          • cafe_lorafen Re: Do Pani Doktor - bardzo proszę 03.03.04, 16:44
            mallamysz to bardzo proste. Mój syn jest dla mnie NAJWAZNIEJSZA osoba na
            swiecie, dla niego wszysto robie, zyje,staram sie. Po prostu walcze. Chodzimy
            na spacery, budujemy statki, przytulamy sie. Staram sie nie okazywac mu tych
            moich niepokojow, a on ich nie widzi. Bardzo go kocham i wiem, ze on mnie tez (
            tylko ja dostaje buziaki od rana - chwale sie ). Sa tez takie chwile, ze czuje
            sie bardzo dobrze, nie potrzebuje w ogole lekow, taki stan tez moze sie
            utrzymywac dlugo. W kazdym razie nigdy jeszcze nie doszlo do tego, zebym nie
            byla w stanie zajac sie moim synenkiem. A gdyby sie tak stalo - no to mam
            jeszcze wspanialego meza, ktory zawsze jest przy mnie i chetnie pomoze. No i
            babcie. Caly sztab kochajacych ludzi do takiego malego brzdaca.
            A i jeszcze jedno - nie wiem jaki masz problem, czy bierzesz doraznie
            uspokajacze czy nie. Ja kiedy b.b.b. zle sie czuje biore Lorafen, a dalej to
            juz jeden usmiech mojego synka rekompensuje mi wszelkie smutki :)))
            Życze powodzenia :)
            • mallamysz Re: Do Pani Doktor - bardzo proszę 03.03.04, 16:54
              No to życzę wygranej walki.
              Powodzenia i pozdrawiam :))
          • awanturka Re: Do Pani Doktor - bardzo proszę 03.03.04, 17:21
            Nie przesadzaj z ta górna półka!

            Rispolept jest lekiem działajacym inaczej i na inne objawy niż antydepresanty. I tyle. A leki nie dziela sie na te "lżejszego kalibru" i "cieższego kalibru", tylko na takie które pomagaja i nie pomagaja w danej sytuacji.

            W Twoim stanie i tak Ci cieżko, więc myślenie o tym z jakiej lek jest półki lepiej sobie "odpuścic" i nie dołowac się takimi problemami.

            Z takimi objawami jakie opisujesz lekarz raczej musi Cie przyjac poza terminem.
            Dobrze tez jest sie zjawic w takiej sytuaci "pod opieka" meża. To działa, sprawdzone!

            Trzymaj się!!!
      • gocha500 Re: Do Pani Doktor - bardzo proszę 03.03.04, 18:30
        mnie te objawy wygladaja na schizofrenie.to trzeba szybko leczyc!!!!!!!
        zglos sie do lekarza i to migiem-szczegolnie ze masz rodzine,dziecko.
        • awanturka Re: Do Pani Doktor - bardzo proszę 03.03.04, 19:47
          Zeby zdiagnozowac schizofrenię trzeba dużo wiecej, na razie to chyba poczatek psychozy. Taka psychoza jest rzeczywiście charakterystyczna dla schizofrenii ale poza tym w silnych stanach depresyjnych też się zdarza. Myślę, że diagnozę trzeba zostawic lekarzowi.

          A tutaj jest konkretny człowiek z objawami choroby, które go niszcza i sytuację należy opanowac.

          Jak to sie nazywa to nie takie ważne.

          Jeszcze raz słowa otuchy dla cafe_lorafen !!!!
    • depresjonata Re: Do Pani Doktor - bardzo proszę 03.03.04, 17:10
      No i co???? myślisz że tu ktoś ci odpowie .Jakiś doktor może??Wiesz gdzie oni
      to mają ??
      • cafe_lorafen Re: Do Pani Doktor - bardzo proszę 04.03.04, 08:26
        Dziekuje wszystkim za rady. Mam nadzieje, ze to tylko naerwica tak sobie
        folguje. A co do Rispoleptu, to jak przeczytalam na ulotce, ze jest na
        schizofrenie to sie zalamalam i ldatego nazwalam go lekiem z "gornej polki".
        Moze bez sensu.
        Ja juz takie objawy mialam na oddziale i lekarz nie zwrocil na nie szczegolnej
        uwagi. W tej chwili wzielam Afobam, bo inaczej bym z domu nie wyszla i biegne
        do lekarza. Mam nadzieje, ze nie stchorze i dotre. pozdrawiam i prosze
        trzymajcie za mnie kciuki.
        cafe_lorafen_świrus :)
    • cafe_lorafen Re: Do Pani Doktor - bardzo proszę 04.03.04, 13:14
      No wlasnie bylam u lekarza - podobno zab. dysocajcyjne. Jak uslyszalam moze to
      byc na tle nerwicowym jak tez moze to byc choroba psychiczna. Na razie w karte
      wpisano mi 3pkt/F41/F60 ciekawe co to, te 3pkt.
      Jestem zalamana dostalam Cloranxene, Zolofert, Afobam, ale mam odtsawic Seronil.
      No nie wiem, boje sie, ze bede zupelna wariatka, drze cala z lęku. Potrzebuje
      wsparcia, bo nie chce mi sie zyc :(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
      cafe_chlip_lorafen
      • astralnie Re: Do Pani Doktor - bardzo proszę 04.03.04, 13:16
        cafe_lorafen napisała:

        > No wlasnie bylam u lekarza - podobno zab. dysocajcyjne. Jak uslyszalam moze
        to
        > byc na tle nerwicowym jak tez moze to byc choroba psychiczna. Na razie w
        karte
        > wpisano mi 3pkt/F41/F60 ciekawe co to, te 3pkt.
        > Jestem zalamana dostalam Cloranxene, Zolofert, Afobam, ale mam odtsawic
        Seronil
        > .
        > No nie wiem, boje sie, ze bede zupelna wariatka, drze cala z lęku. Potrzebuje
        > wsparcia, bo nie chce mi sie zyc :(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
        > cafe_chlip_lorafen


        Napisałem do Ciebie e-mail.
        Pzdr.
        • katara Re: Do Pani Doktor - bardzo proszę 04.03.04, 13:43
          Cafe trzymaj się. Nigdy nie wiadomo co powiedzieć, żeby kogoś podtrzymać na
          duchu, zwłaszcza, że jakiś taki mam dzisiaj nijaki dzień. Dobrze - nie.., jak
          zwykle, ale no coż poprostu jakoś tak nijako. Strach, lęk, znam dobrze.
          Najgorszy jest dla mnie lęk o dalszy los, mój i małej Karolinki. To brak
          perspektywy na przyszłość, to jest dla mnie najokropniejsze. Mam 30 lat, nie
          pracuję, i jak pomyślę, że już napewno nie znajdę pracy to mnie rozrywa od
          środka. Totalnie. Totalna niewiara w siebie - to też mnie wykańcza. Co jeszcze-
          długo by ględzić. ALE CIĘ PODTRZYMAŁAM NA DUCHU!! NIECH TO SZLAG TRAFI -
          WSZYSTKO. Mimo wszystko jednak pozdr. i nie daj się. I napisz o tych strachach
          może to jakoś pomoże.
          • cafe_lorafen Re: Do Pani Doktor - bardzo proszę 04.03.04, 18:43
            katara :))))) Przede wszystkim to Karolinka pewnie najszczesliwsza jest, bo ma
            kochajaca mame, a nie fure pieniedzy. Ja tez mam te cholerne problemy
            finansowe, jest eufemistycznie mowiac skromnie, a mimo to moj synek jest
            pogodny i usmiechniety, bo otoczony szczera miloscia i troska, nawet jesli jego
            mama jest troszke "wariatka". pozdrawiam Ciebie i corcie. buzka
    • iwona.grobel Re: Do Pani Doktor - bardzo proszę 05.03.04, 17:27
      Proszę mi wybaczyć bezpośredniość, ale mam ochotę powiedzieć " Cafe_lorafen,
      spokojnie!". Opisane objawy mogą występować w psychozach ale mogą towrzyszyć
      innym zaburzeniom. W Pani opisie są pewne niuanse, które pozwalają mi
      podejrzewać, że są one wtórne do silnego lęku. W nerwicach występują czasem
      objawy derealizacji i depersonalizacji (wrażenie dziwności, inności, obcości
      otoczenia i siebie samego). Nie mogę mieć pewności na podstawie przytoczonego
      opisu, że doznawane przez Panią wrażenia wizualne czy słuchowe są typowymi
      halucynacjami, a obawa obserwowania - urojeniem.
      Przyjmuje Pani m.in. Rispolept, a wic lek przeciwpsychotyczny. Łagodzi on
      właśnie tego rodzaju objawy. Przestraszyła się Pani zapewne po lekturze ulotki,
      że jest to lek na schizofrenię. Otóż dla leczenia tej choroby został w Polsce
      zarejestrowany i tylko w przypadku takiego rozpoznania może być refundowany.
      Tymczasem bywa on stosowany w różnych zaburzeniach. Myślę, że wiele Pani obaw
      bierze się z niedostatecznej informacji o rozpoznaniu i leczeniu. Proszę
      wszystkie wątpliwości wyjaśnić z Pani lekarzem, to zapewne Panią uspokoi.
      Pozdrawiam
    • iwona.grobel Re: Do Pani Doktor - bardzo proszę 05.03.04, 17:32
      Przepraszam, że odpowiadając wcześniej nie doczytałam odpowiedzi udzielanych
      przez innych na Pani post. Po zrobieniu tego wiem, że była Pani u lekarza,
      zmieniono Pani leczenie i potwierdzono diagnozę zaburzeń lękowych. Chyba z
      błędem podana jest nazwa jednego z leków - chodzi chyba o Zolafren (a może
      Zoloft?), do tego leki typowo przeciwlękowe. Jeszcze raz bardzo gorąco zachęcam
      do rozmów z lekarzem i wyjaśniania z nim wszystkich wątpliwości.
      Wszystkiego dobrego
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka