necnec
15.04.04, 11:45
Jeszcze nie dzisiaj. Jutro, za miesiąc, rok. Nauczę się pływać, zrobię prawo
jazdy, odejdę z pracy, która mnie nie rozwija, zerwę chory układ. Zrobię to,
gdy tylko przestanę się bać. Psychologowie pozbawiają nas złudzeń: Bać się
nie przestaniesz nigdy. Bój się, a mimo to działaj!
Gdy mamy do wyboru między dobrze znanym i nieznanym, na ogół decydujemy się
na to pierwsze. Większość chce po staremu. Tak jak w tym dowcipie: Pod budką
z piwem siedzą sfrustrowani panowie, bo już nie mają za co pić. Podjeżdża
właściciel firmy budowlanej. – Dam pracę. – Za ile? – pytają mężczyźni. – Za
stówę. – Nie, za stówę to nie. – A za ile? – No, tak jak zawsze, za flaszkę.
Oszukujemy się, że dokonamy zmiany, gdy pozwolą nam na to warunki zewnętrzne.
Tymczasem zgodę na zmianę musimy sobie dać sami. Co sprawia, że jej nie
dajemy?