cafe_lorafen 21.04.04, 12:30 Wzielam dwa Cloranxeny nie pomaga. Pierwszy raz od dllluuuuuuuuugiego czasu jestem sama w domu. Boje sie, zaraz zwariuje. Nie dam rady. Umieram. POMOCY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
id-jot Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 21.04.04, 12:32 halo tu mówię ja oddychaj powoli i licz od stu do zera. powoli i na głos. Odpowiedz Link Zgłoś
cafe_lorafen Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 21.04.04, 12:34 spiewam sobei, ale mnie zatyka. Spiewanie czasem pomaga, gorzej jest tylko sasiadom. Jezzzu, jak ja sie boje, napewno zaraz wydarzy sie cos tragicznego !!! Odpowiedz Link Zgłoś
id-jot Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 21.04.04, 12:38 z tym liczeniem, chodzi o coś, co nie jest dla ciebie mechaniczne, dlatego liczyc trzeba odwrotnie. sam hałas nie wystarczy. trzymam kciuki. jot Odpowiedz Link Zgłoś
tinu Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 21.04.04, 12:33 generalnie jestem do dupy ale mam gg : 2815680 jeśli chcesz żeby ktoś nawijał - to daj znak T. Odpowiedz Link Zgłoś
cafe_lorafen Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 21.04.04, 12:36 tinu, to nie ty jestes do dupy tylko ja bo nwet nie mam gg. Chyba jeszcze cos sobie zarzuce. Cholera ! Dlaczego sa takie terminy do psychiatrow !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tinu Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 21.04.04, 12:38 bo gdyby byli ogólnie dostępni to bęśmy ich nie doceniali i panie rejestratorki by się na nas mogły nie wyżywać :) Odpowiedz Link Zgłoś
tinu Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 21.04.04, 12:39 opowiedzieć Ci coś, zająć pleplaniem, czy ... a co śpiewasz? a może poinstruować jak założyć gg;) ? Odpowiedz Link Zgłoś
cafe_lorafen Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 21.04.04, 12:41 Najlepszy numer byl jak kiwalam sie na balustradzie na 4 pietrze. Nie wyskoczylam, nawet nie wiem czy chcialam, ale nazwali to ostra reakcja depresyjna. Tylko, ze lekarz nawet wtedy nie mial dla mnie czasu, przyjal mnie dopiero nastepnego dnia. Ja nie mam na prywatna opieke, ale jak mialam to bylo mi lepiej, zupelnie inny poziom pomocy lekarskiej, no i nie poganiali mnie zebym szybciej mowila. Odpowiedz Link Zgłoś
cafe_lorafen Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 21.04.04, 12:44 tinu piosenki dla dzieci :) id-jot dzieki moze sprobuje. A moze juz bzn zaczely dzialac ? Kocahm te kolorowe proszeczki, bez nich to juz bym nie zyla. Odpowiedz Link Zgłoś
tinu Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 21.04.04, 12:44 cafe_lorafen napisała: > Najlepszy numer byl jak kiwalam sie na balustradzie na 4 pietrze. Nie > wyskoczylam, nawet nie wiem czy chcialam, ale nazwali to ostra reakcja > depresyjna. Tylko, ze lekarz nawet wtedy nie mial dla mnie czasu, przyjal mnie > dopiero nastepnego dnia. nierychliwi ale jacy skuteczni!! > Ja nie mam na prywatna opieke, ale jak mialam to bylo mi lepiej, zupelnie inny > poziom pomocy lekarskiej, no i nie poganiali mnie zebym szybciej mowila. Ja już niedługo też nie będę miała. Wiesz jaki jest nowe natręctwo jakie mi się przytrafi? Kompulsywne chodzenie do psychiatry. Odpowiedz Link Zgłoś
tinu I jak działają proszeczki? 21.04.04, 12:54 kolorowe proszeczki słodziutkie kuleczki płaściutkie pastylki śliczne jak motylki?? Odpowiedz Link Zgłoś
cafe_lorafen Re: I jak działają proszeczki? 21.04.04, 13:08 Oj jak milo dzialaja :) Ja mam taki schemat najpier Lorafen ( Cloranxen albo Afobam ) - kilka tabletek, a potem kawa tez w duzej ilosci i juz jestem jak nowo narodzona, tylko ze poprochach to juz mi wszystko jedno. tinu jaki ladny wierszyk :) pogratulowac :) Odpowiedz Link Zgłoś
depresjonata Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 21.04.04, 13:25 Hej koleżanko,la rzadko tu piszę ,ale niedawno wołałam o pomoc tak jak Ty .Odezwała się Morgana i wiesz co Ci powiem ,,Bardzo ale to bardzo mi wtedy pomogła.Mam takie momenty ,że nie wiem kim jestem i poco jestem .Teraz jest troche lepiej ,ale mam za sobą próby samobóje i kiedyś to i tak nastąpi.przynajmniej wiem jak to jest.Siedzę dziś cała odrętwiała i boję się tak jak ty.To wiesz co pobójmy się razem. Odpowiedz Link Zgłoś
cafe_lorafen Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 21.04.04, 13:27 A masz jakies mocna leki na uspokojenie ? Mnie to troche pomaga.Tez sie boisz byc sama ? Ide po jeszcze jednego procha. Odpowiedz Link Zgłoś
cafe_lorafen Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 21.04.04, 13:38 O kurcze, jakos sie zle czuje po tych lekach. Chlip :( Odpowiedz Link Zgłoś
tinu Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 21.04.04, 13:42 a ile tego wzięłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
cafe_lorafen Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 21.04.04, 13:44 Nie duzo, trzy Cloranxeny i Afobam. Jakos mi tak slabo. A moze to z lęku ? I zatyka mnie. Cholera. Odpowiedz Link Zgłoś
tinu Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 21.04.04, 13:47 kurczę, ja na dawkowaniu to sie jak na gwiazdach znam a taki pomysł: zadzwonić do swojej przychodni/ do byle jakiego lekarza, niech się wypowie - czy ta reakcja nie jest zbyt dziwna?? Odpowiedz Link Zgłoś
cafe_lorafen Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 21.04.04, 13:50 Eeeeeeee, tinu, bardzo dziekuje Ci za rady, ale zraz mi powiedza, ze to tylko nerwica, a dla psychiatry jak nie masz conajmniej psychozy to nie jestes pacjent. Kiedys poszlam do swojego lekarza i uslyszalam, ze po prostu trzeba zyc. No to go pytam, ale jak skoro boje sie wychodzic z domu. Ciagle mam lęki nic nie jest lepiej. Uslyszalam, ze w mojej sytuacji kolejna terapia nic nie pomoze i powinnam przestac sie nad soba uzalac. Co zrobilam ? Zmienilam lekarza. Moze on mial troche racji, ale ja jeszcze nie jestem gotowa na normalne zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
tinu Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 21.04.04, 13:56 Hm.. to może jednak ta bułka paryska?? Interakcja z tymi pozostałymi - nieznana... Odpowiedz Link Zgłoś
cafe_lorafen Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 21.04.04, 13:45 I jeszcze z lęku zjadlam cala wielka bulke paryska, teraz mi nie dobrze i wszystko boli :((((((((((((( Jezzzzzzzu niech juz ktos przyjdzie do domu ! Odpowiedz Link Zgłoś
cafe_lorafen Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 21.04.04, 14:02 Nie ma to jak zapchac sie czyms, a potem jeszcze wiekszy dol, nie wiem po co to robie :( Chyba jednak jestem glupia. Odpowiedz Link Zgłoś
tinu Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 21.04.04, 14:16 A kiedy ktoś przytupie? Do domu? No i czy dalej Ci duszno? Odpowiedz Link Zgłoś
tinu Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 21.04.04, 14:16 cafe_lorafen napisała: > (...) Chyba jednak jestem glupia. Chyba nie, bo wnioskujesz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
depresjonata Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 21.04.04, 14:19 Wiesz Cafe ,,,ja nie jem nawet po trzy dni ,,nic.Nie moge bo mi sie cofa.nawet na myśl o jedzeniu mnie mdli .i nic na to nie mozna poradzić.nie biorę teraz nic ,tylko coaxil ,].i jako tako mogę nawet pisać, bo nie zawsze mogę. Odpowiedz Link Zgłoś
cafe_lorafen Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 21.04.04, 14:30 tinu duszno jak cholera mam nadzieje e tos zaraz przytupie depresjonata a mnie to pisanie do was przynosi ulge, ja nie oglabym nie pisac na tym forum pozdrawiam was Odpowiedz Link Zgłoś
tinu Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 21.04.04, 14:53 To Ci małą głupią historyjkę powiem Ja też od jakiegoś czasu jestem sama w domu - rodzina mi się rozjechała ale jestem z piesem. Lubię tak. No i ów pies jest przeukochany - nawet jak przeze mnie nie śpi pół nocy albo jak w środku nocy dostaje obiad I ów pies wczoraj ze mną przy komputerze siedział. Ja sobie bach - nalałam herbatki - i póki jescze gorąca powoli, delikatnie zbliżam kubek do ust... Trochę jeszcze parzy, biorę pierwszy łyczek... W tym momencie pies hau hau jak wariat, reakcja naturalna, palpitacja, kubek podskoczył, pół herbaty, fruuu.... pływała: - klawiatura - służbowa książka - moje spodnie Poparzeniu uległy... moje spodnie i kolanka. Odpowiedz Link Zgłoś
mallamysz Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 21.04.04, 16:10 A gdzie Twoj dzidzius? Nie ma go z Toba? Odpowiedz Link Zgłoś
cafe_lorafen Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 21.04.04, 19:22 Zasnelam, obudzialm sie i .................. juz lepiej. Dziekuje wam za pomoc ! :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
randybvain Lorafen, wydoroślej. 21.04.04, 23:21 To jedna z tych głupich rad. Ale ty się zachowujesz jak dzidzia. Nikt by nie powiedział, że masz dziecko i męża, bo poziom psychologiczny twych postów nie wykracza poza podstawówkę i dziecko, które boi się wejść do ciemnego pokoju, bo w szafie jest diabeł. Może tu jest twój problem? Nie chcesz dorosnąć i uparcie trzymasz się infantylizmu, bo tylko to zapewni ci poczucie bezpieczeństwa? Sama w domu i tak jak roślinka wyrwana z korzeniami nie wiesz, co począć, zajmujesz się więc baniem się i skarżeniem się na forum? Jak to z tobą jest? Odpowiedz Link Zgłoś
angharad Randy w szafie 21.04.04, 23:33 A ty masz osobowość starego stetryczałego i zmantyczałego dziada Randy co wiecznie by wszystkich pouczał. Już miałeś trochę lepszy okres i znowu zaczynasz się czepiać. Dzieje się to mniej więcej raz na miesąc. Czy ty przypadkiem nie cierpisz na PMS? PS: A nie masz ty w szafie diabła? Ja bym na twoim miejscu sprawdziła. Odpowiedz Link Zgłoś
cafe_lorafen Re: Lorafen, wydoroślej. 22.04.04, 07:49 randybvain jezeli tobie nic nie jest to po co siedzisz na forum ? Sam masz napieprzone we łbie i krytykujesz innych. Ja mam takie lęki, a nie inne, a ty chyba ubytki w mózgu !!! F06 ! Tak ci w wypisie z psychiatryka napisali ??? Poza tym mozesz omijac moje posty. Mam nadzieje, ze tak zrobisz. Nie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
cafe_lorafen Re: Lorafen, wydoroślej. 22.04.04, 08:30 P.S. Staram sie nie skarzyc. Ale swoim postem sprawiles mi duzo przykrosci. Jezeli o to ci chodzilo, to ci sie udalo. Jest mi teraz cholernie zle. A tak poza tym to nie infantylizm tylko normalne zaburzenia lękowe, a w moim dziecinstwie nie bylo nic czego teraz moglabym sie trzymac, zeby nie wydoroslec. Poza tym staram sie mimo zaburzen byc jak najlepsza matka i zona, sadze po reakcjach mojego dziecka, ze mi sie to udaje. Sa dwie metody terapeutyczne - przytulic lub dowalic, ale ty chyba nie jestes terapeuta ?????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
emanon Re: Lorafen, wydoroślej. 22.04.04, 10:08 Może on po prostu Cię nie lubi? Więc nie ma się co przejmować. Ja mało Cię znam,ale już Cię lubię :). Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 22.04.04, 06:40 Cafe, ja sie wyleczylam z moich lekow Seroxatem. Tez mialam tak, ze wpadalam w dzika panike jak zostawalam sama w domu. Dzwonilam do Mamy i blagalam ja, zeby wrocila z pracy. No, ale ona nie mogla, bo przeciez musiala pracowac. Ja z tego strachu umieralam kilka, kilkanascie razy dziennie. I mialam tak przez 13 lat. Spaskudzone 13 lat zycia zanim wreszcie dowiedzialam sie z internetu co mi jest i poszlam z tym do lekarza - wczesniej co prawda tez bylam, ale specjalnie powaznie tego nie traktowali. Teraz Seroxacik to moj najwiekszy przyjaciel, bo strachu ani sladu - zatrzymuje sie gdzies za taka niewidzialna gruba szyba, a ja mu tylko radosnie pokazuje figola. Trzymaj sie!! Odpowiedz Link Zgłoś
cafe_lorafen Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 22.04.04, 07:51 evee1 mnie Seroxat nie pomogl. Jakby randybvain dopytal dlaczego boje sie zostawac sama w domu to ze starchu przed soba. Ale moze jakies inne leki pomoga. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 23.04.04, 02:53 > evee1 mnie Seroxat nie pomogl. Och, to ja mialam szczescie, bo to byl pierwszy lek, ktory mi lekarz zapisal i bingo! A jak dlugo bralas i jaka dawke, tak z ciekawosci sie pytam... Odpowiedz Link Zgłoś
cafe_lorafen Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 23.04.04, 07:28 evee bralam 20mg raz dziennie przez 3 miesiace. Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: jestem sama w domu, boję się. RATUNKU !!! 22.04.04, 08:34 Mysle ze tylko Ty Sama mozesz Sobie pomoc. Trzeba uwierzyc ze jestes w stanie pokonac strach bycia samemu. Zapewniam Cie ze mozesz to zrobic. Twoje emocje w tej chwili pokonuja Ciebie, postaraj sie je oslabic, mozna. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś